Yakinthos

Ocena klientów na podstawie 10 opinii

Lokalizacja: 3,9
Pokój: 3,3
Posiłki: 2,8
Basen: 3,3
Czystość: 3,3
Obsługa: 3,4
Średnia ocena 3.2

70% osób poleca ten hotel

Polecany dla:
par
Mocne strony:
brak
Słabe strony:
posiłki
Klienci polecają hotel dla:
  • par
  • rodzin z dziećmi poniżej 5 roku życia
  • aktywnych
  • ceniących spokój i ciszę
  • seniorów

Sprawdź ofertę hotelu Yakinthos (Paralia) w Travelplanet.pl

Termin:
23.08.2019 - 02.09.2019
Wyżywienie:
HB - Dwa posiłki
Cena za osobę: 1 375 zł
Zarezerwuj ten hotel

Opinie Klientów (10)

Znasz ten hotel? Podziel się opinią! Dodaj opinię
  • 4.2
    (wrzesień 2018)

    Chętnie tam wrócimy

    Hotel położony blisko plaży i centrum. Pokoje ładnie, nowocześnie urządzone- czyste, często sprzątane. Posiłki dobre ale bez szału ;) Bardzo uprzejmy właściciel i pracownicy hotelu. Zwłaszcza kelnerzy- z uśmiechem na twarzach, zawsze do dyspozycji, zawsze roześmiani- stwarzali świetną atmosferę. Reszta
    pracowników praktycznie niezauważalna.
    Jedynym minusem był basen.. Usytuowany z boku hotelu, w cieniu więc zawsze zimny. Podsumowując -bardzo polecam :)
  • 4.2
    (wrzesień 2018)

    Chętnie tam wrócimy

    Hotel położony blisko plaży i centrum. Pokoje ładnie, nowocześnie urządzone- czyste, często sprzątane. Posiłki dobre ale bez szału ;) Bardzo uprzejmy właściciel i pracownicy hotelu. Zwłaszcza kelnerzy- z uśmiechem na twarzach, zawsze do dyspozycji, zawsze roześmiani- stwarzali świetną atmosferę. Reszta
    pracowników praktycznie niezauważalna.
    Jedynym minusem był basen.. Usytuowany z boku hotelu, w cieniu więc zawsze zimny. Podsumowując -bardzo polecam :)
  • 4.2
    (wrzesień 2018)

    Trochę plusów, trochę minusów, ale raczej mi się podobało

    Polecam raczej dla par bez dzieci lub seniorów (dużo ich było w hotelu, zdecydowanie więcej niż ludzi młodych). Dobra baza wypadowa jeśli ktoś lubi zwiedzać a nie siedzieć w hotelu.
    Plusy: tanio, czysto, ładnie, nowoczesny wystrój, przyjemny pokój z dużym balkonem, w pokoju czajnik i filiżanki,
    TV, darmowe WiFi. Blisko sklepy, plaża (ok 500 m asfaltem) centrum Paralii (ok. 600 m do deptaku), 5 km od Katerini. Spokojna okolica. Miła obsługa, wieczór grecki, dyskoteka w sobotę, dobra kawa do śniadania, dość smaczne jedzenie choć też z minusami (poniżej).
    Minusy: wyspać się ciężko - nie wyciszony hall (w pokoju słychać każdą rozmowę z korytarza, jak ktoś wychodzi z hotelu, np. o 4 rano bo ma transfer na lotnisko, trzaskanie drzwiami - a ludziom się wydaje że jak sami wstali to nikt już nie śpi), w pokoju (nie wiem czy w każdym) jakiś duży migający czujnik na ścianie, który nie dawał się wyłączyć nawet przy wyjęciu karty; śniadania dość smaczne, ale monotonne (jajecznica w wersji "bajaderka" wszystko ze stołu - papryka, frytki, ziemniaki, i co tam kucharzowi jeszcze wpadło do jajek), wszystko ledwo ciepłe nawet jak się przyszło z samego rana), malutki basen.
  • 4.0
    (czerwiec 2017)

    Greckie biuro w Polsce podaje w ofercie kłamstwa

    Uwaga na pokoje bez balkonów na III piętrze w II piętrowym hotelu.
  • 3.0
    (sierpień 2015)

    Wszystko OK.

    Hotel ładny, pokoje zadbane. Aneks kuchenny wystarczający :) talerze, szklanki, filiżanki, czajnik, kuchenka elektryczna, sztućce. Hotel na obrzeżach co jest ogromną zaletą w tym przypadku bo w samej Parali w centrum nie da się wytrzymać od natłoku ludzi, do plaży z 6 min na nogach.
    Obsługa jak
    i wygląd hotelu na plus, jedzenie na minus.
    Raz jedzenie jak z restauracji pycha, kolejnego dnia nic nie da się zjeść. Ogólnie gdyby nie to jedzenie to hotel zasługuje na 4.0.
  • 2.0
    (lipiec 2012)

    Nie polecam, na pwno TAM nie wroce.

    Kompletne dno. Do hotelu jechaliśmy w 12 osób (rodzina, znajomi) połowa korzystała z usługi 'all inclusive'- nazwa usługi jest śmieszna jeżeli odniesiemy ją do stanu faktycznego na miejscu. Po pierwsze- pokoje wyposażone w bardzo ubogi aneks kuchenny, osoby które są nastawione na wyżywienie we własnym
    zakresie na pewno będą miały problem z przygotowaniem posiłku- bardzo mało sprzętu kuchennego, używaliśmy własnych noży i desek do krojenia, resztę pożyczaliśmy sobie nawzajem z innych pokoi. Łazienka pozostawiała wiele do życzenia- prysznicem była bateria wystająca ze ściany w samej łazience, kąpaliśmy się więc na całej jej powierzchni (po paru dniach piasek był wszędzie, pomijam fakt, że nie mieliśmy nawet możliwości skorzystania z miotły czy jakichkolwiek środków czystości, a obsługa była właściwie niewidoczna). Pokoje i obsługa gości z opcją „All inclusive” niczym nie różniła się od tych, którzy płacili tylko za zakwaterowanie- nie mieliśmy sprzątanych ANI RAZU pokoi, w pokoju nie było ręczników kąpielowych, czy papieru toaletowego. Szczerze mówiąc to te osoby („All inclusive”) straciły na tych wczasach najbardziej- jedzenie beznadziejne, na posiłkach trzeba było się stawić jak najszybciej ponieważ mogło zabraknąć jedzenia, zdarzały się zimne obiady (np. makarony), praktycznie zero wyboru jeśli chodzi o dania, często było to samo tylko pod inną postacią na kilka posiłków pod rząd (na obiad codziennie mizeria/tzatziki i sałatki, które na śniadania znajdowały się na kanapkach), kanapki wyliczone itd. itp. Jednak największe obiekcje budziła obsługa szczególnie jedna rezydentka (starsza, krótkie blond włosy, cholernie niemiła- łatwo rozpoznać)- w połowie pobytu coś stało się z Internetem- wyglądało to tak jakby ktoś celowo zablokował do niego dostęp, inni goście, też nie potrafili się z nim połączyć. Kiedy poszłam zgłosić sprawę owej rezydentce, bezczelnie odpysknęła iż fakt, że nie ma Internetu w połowie pobytu jest bez znaczenia, a tak w ogóle, to w pokojach nigdy nie było Internetu tylko w holu na dole (kłamstwo) i to dlatego są problemy, że dużo osób korzysta (kolejne kłamstwo gdyż sprawdzaliśmy na bieżąco o różnych godz. Dostęp do Internetu i nie było słabej siły sygnału tak jak to jest w przypadku obciążenia routera, a wczesniej w pokojach Internet był) a na końcu usłyszałam, że ona nie rozumie pretensji w moim głosie. Sprawę załatwiałam przy świadkach, na spokojnie (chyba właśnie od tego rodz. problemów jest rezydent- mogłoby się wydawać, skandalem jest, że osoba pracująca- jak sama się chwaliła- 17 lat w usługach w ten sposób potrafi zachować się do klienta) i każdy z zebranych dziwił się w jaki sposób ta pani potrafiła się odezwać. Kolejna WAZNA rzecz- nie kupujcie u nich żadnych wycieczek. Maja taktykę by pierwszego dnia namawiać zmęczonych podróżą turystów na wycieczkę wmawiając, ze tylko u nich jest gwarancja bezpieczeństwa i tylko u nich tak a tak to wygląda itd. My pojechaliśmy (wraz z innymi goscmi hotelu) na 2 wycieczki z biura podroży „Olimpios” w centrum Paralii niedaleko dużego hotelu „Europe” gdzie różnica w cenie to 11-15 Euro, a wycieczki są świetnie zorganizowane, prowadzi je przemiła przewodniczka, Polka, p. Kasia w dodatku zorganizowała nam autobus tuż pod hotelem i opuściła na osobie 2-3 euro ze względu na zebrana przez nas większą liczbę osób. A jak zareagowała rezydentka z Yakithosa? Powiedziała, ze skoro wzięliśmy wycieczkę z innego biura to nie dostaniemy kolacji (W.T.F.?!) i osoby które miały ‘All…” nie miały w tych dniach posiłków! Możecie to sobie wyobrazić? Co to ma być kara? Bywałam już w różnych krajach i hotelach i kiedy organizowana była wycieczka to albo posiłek był przesuwany na odpowiednia godzine (tym bardziej, ze to nie była 1-2 osoby ale od 10-15 osób) albo była możliwość przygotowania sobie na drogę większej ilości kanapek. Mam nadzieje, ze pod moją opinią dopiszą się ludzie którzy byli świadkami i (niestety) uczestnikami tych wydarzeń, bo naprawdę z takim chamstwem i brudem dawno się nie spotkałam. Im mniej ktoś zapłacił za te wakacje, tym lepiej na tym wyszedł, osoby które miały „All…”- naprawdę współczuję. Bar z którego mogli korzystać zawierał tylko dobre piwo (choć część obsługi specjalnie lała piwo na wprost- nie po ściance- by i na tym „oszczędzić”, poza tym tanie wino, oranżady i soki oraz 2 smaki lodów). Faktycznie polecam hotel obok Cosmopolitan z basenem, gdzie przesiadywaliśmy znączną częśc naszego czasu. Pozdrawiam turystów i plażowiczów z okolicznych hoteli, bo tylko dzięki Wam i samej Grecji te wczasy były udane o „hotelu” najlepiej jak najszybciej zapomnieć.
  • 1.0
    (lipiec 2012)

    TRAGEDIA!

    To byla masakra. Po przyjezdzie rezydent hotelu mowil ok. 1h.. Wjazd na pietro winda to  jest jedyny plus. W pokoju ogromne zaskoczenie: ciasnota, w niektorych pokojach na balkonie cieknie woda z klimatyzacji, brak jakich kolwiek plynow np. do umycia naczyn, a teraz najlepsze w toalecie 1 ROLKA PAPIERU
    NA CALY OKRES POBYTU, pozatym fatalne oswietlenie, brak zaslony pod prysznicem, malutki kosz na smieci. Jedzac co kolwiek w pokoju nalezy uwazac gdyz sa mrowki, pozatym irytujace krany, ktore piszcza. Przerwy w dostawie pradu. Brak recznikow rozumiem ze cena jest przystepna ale jednak caly czas to hotel. Brak jakiego kolwiek szacunku do klijentow, kiedy przyjechali nowi goscie materac ktory byl wykorzystywany zostal zabrany i zwrocony dopiero po interwencji. W hotelu jest wifi ale tylko na parterze. Obiady 3/5(5- najlep.) w daniu byl kawalek folii. W dzien odjazdu(autokar) trzeba bylo czekac do 16, ale pokoj nalezalo opuscic przed 9. Nie polecam tego hotelu, natomiast godnym polecenia jest hotel obok cosmopotitan fachowa obsluga klijenta, piekny basen..
  • 1.0
    (październik 2009)

    Zle, bardzo zle...OKROPNIE

    Ogólnie: To co się tam działo to nie do pomyślenie.Syf,smrud,poniżej jakiej kolwiek normy.Właściciel urządził wesele w sobote.Całą noc grała głośna muzyka,jeden z najgłośniejszych i najmocniejszych sprzętów muzycznych.W niedziele poprawiny.Wprowadzone wielkie oszczędności.
    Jakość/cena:
    Rozumiem ze za te pieniądze nie można wymagać cudów ale,przynajmniej jakies podstawowe rzeczy.Tam ich brakowało.
    Infrastruktura: Jest winda i to jest ten plus.
    Pokoje: Pokoje okropne tak jak już mówiłam czyli -w łazience 1 żarówka diodowa (słaba) -w łazince jeden wieszaczek który pierwszego dnia pobytu odpadł -żadnej zasłonki kolo prysznica (po kąpieli cała łazienka pływała) -zamawiany apartament trzy osobowy,otrzymany dwu osobowy z dostawionym jednym łóżkiem (ciasnota w pokoju) - oświetlenie pokoju równie kiepskie jak w łazience -podmieniony pilot od klimatyzacji -elektryczna kuchenka na której (bez przesady) woda gotowała sie godzinę -brak kosza na śmieci -dziura w ścianie na wylot obok drzwi balkonowych ok.1cm X 1cm
    Czystość i obsługa: Pokój oddany w stnie względnym.Co prawda w pokojach mieliśmy sami sobie sprzątać ale czym?! Zadnej miotły,mopa...
    Lokalizacja: Do morza blisko,do centrum troszke dalej ale nie jest to maraton!Ale tu znowu musze napisać coś nie miłego ale prawdziwego:na wprost drzwi balkonowych jest wyciąg z kuchni, który straszliwie chuczy 24h na dobę.Z balkonu widok okropny.Na dole resztki materiałów budowlanych, śmieci.
  • 4.0
    (wrzesień 2009)

    moze byc

    Ogólnie: hotel ladnie wyglada z zewnatrz,
    Jakość/cena: cena ok, nie tak drogo adekwatna do warunkow
    Infrastruktura: nie ma zadnych ulatwien- tzn jest winda i przydalby sie waz z woda do mycia opiasczonych nog- obok w hotelu taki maja

    Pokoje: pokoje skromne, ale spoko, nasz byl troche za ciasny jak na 3 lozka
    Posiłki: tragedia! wydzielanie po ziemniaczlu, owoce albo dadza albo nie, generalnie po 4 dniach przeniesli nas do innej restauracji na drugim koncu miasta. Nie wiadomo dlaczego- ponoc klienci sie skarzyli, ze jesc im nie daja
    Basen: nie ma
    Czystość i obsługa: pokoje, korytarz ok natomiast to jakas farsa, ze wlasciciel hotelu siedzi przy biurku n astolowce i dmucha ludziom w talerz dymem z papierosow!!!
    Lokalizacja: na koncu paralii, ale blisko ruchliwej uicy, ogolnie moze byc
  • 4.0
    (czerwiec 2009)

    Polecam:)

    Ogólnie: Hotel jest nowy, to prawda i choć pokoje są zadbane to korytarze są zbyt ciemne tzn. nie w każdej cześci było światło ale dało sie przezyć. W hotelu jest także winda, oraz restauracja w której serwowane sa posiłki. Jest także mini kuchnia, w której znajdziemy talerze, szklanki,
    sztućce, a także garnki. Pokoje są z klimatyzacją, a łazienki nie są zbyt duże ale ładne. Ogólnie polecam :)
    Jakość/cena: Za tak niską cene to pokoje są bardzo ładne. Wiadomo że nie są to jakieś luksusy ale dla chcących zwiedzić kraj chyba nie aż tak ważny jest wygląd pokoju.
    Posiłki: Sniadania są serwowane i raczej nieurozmaicane. do picia sok pomarańczowy lub kawa, dla każdego po dwa plasterki sera i szynki, oraz kawałek pomidora, ogórka, do tego dzem i masełko, chleba można było brać do woli, a i jeszcze był chleb zapiekany w jajku na gorąco dość dobry. Na obiado-kolacje były różne rzeczt zawsze trzy rodzaje sałatek do wyboru a do tego albo jakieś mieso, czasem ryba, kurczak, frytki, ziemniaki, ryż. a do picia miejscowa woda Ľródlana.
    Czystość i obsługa: Obsługa miła i sympatyczna, hotel jest zadbany ale o czystość w pokojach trzeba dbać samemu, także o papier toaletowy.
    Lokalizacja: hm.. lokalizacja... jest to nowa część Parali i widoki są troszke marne ponieważ jest tam jeszcze wiele gruntów pod budowę, także chodniki nie są wykończone ale da sie po nich chodzić. Do morza jest blisko a do miasta to już troszke dalej ale opałaca sie iść:) Sa tu także dyskoteki kilka mniejszych i jedna taka duża, dziewczyny wchodzą zawsze za darmo natomiast panowie płacą 4, 5 euro. Warto zabrać zesobą prawo jazdy i dowód osobisty gdyby chciało sie wypożyczyć kłada lub skuterek jest to koszt 25 euro na dobę plus samodzielny zakup benzyny (wystarczy 4 europ na cały dzień jazdy).