Ocena klientów na podstawie 16 opinii

Lokalizacja: 4,7
Pokój: 4,6
Posiłki: 4,8
Basen: 5,0
Czystość: 4,7
Obsługa: 4,7
Średnia ocena 4.7

87% osób poleca ten hotel

Polecany dla:
ceniących spokój i ciszę
Mocne strony:
basen, posiłki
Słabe strony:
brak
Klienci polecają hotel dla:
  • ceniących spokój i ciszę
  • par
  • aktywnych
  • seniorów
  • singli

Sprawdź ofertę hotelu Xenonas w Travelplanet.pl

Termin:
16.05.2020 - 23.05.2020
Wyżywienie:
RO - Bez wyżywienia
Cena za osobę: 1 517 zł
Zarezerwuj ten hotel

Opinie Klientów (16)

Znasz ten hotel? Podziel się opinią!
  • 3.8
    lipiec 2019

    Polecam tym, którzy lubią małe pensjonaty rodzinne w niewygórowanej cenie

    Pensjonat dość wiekowy, ale właściciel bardzo dba o niego i o gości oczywiście (bez problemu porozmawiamy po angielsku). W budynku dominuje kamień, drewno i jest dość ciemno (trochę czuć stęchlizną), ale jednocześnie nie doskwiera upał. Wokół przyjemny ogród, stół do ping-ponga. Wieczorami wino, muzyka,
    śpiew i taniec (z właścicielem). Przydadzą się środki na komary. Można zamówić śniadanie i obiadokolację u właściciela (dzień wcześniej wystarczy zgłosić). Są ręczniki i środki czystości (co drugi dzień ktoś trochę sprząta).
  • 5.0
    lipiec 2019

    Cudowne miejsce

    Urocza, prawdziwie grecka miejscowości oraz ciepli i życzliwi ludzie. Wszystko, czego potrzeba do cudownego odpoczynku, znajdziecie tutaj.
  • 3.0
    lipiec 2018

    Wcale nie tak pięknie !

    Tak naprawdę to taka grecka agroturystyka. Miejsce potrafi oczarować, ale ma też kilka poważnych wad. Szczególnie w pełni sezonu trudno w Xenonas nawet o odrobinę intymność . Pensjonat jest mały, a nawet ciasny. Gospodarze to (z pozoru) mili ludzie którzy znaleźli fantastyczny patent na naiwnych polskich
    turystów. Skracają bardzo dystans i często ma się wrażenie wyjątkowego traktowania. Dużo w tym teatru i fałszywej uprzejmości. Gospodarz Marko to tak naprawdę prosty facet (choć nie pozbawiony inteligencji i sprytu) który bardzo lubi poflirtować z kobietami. Oczywiście im młodsza tym lepiej. Starszych nie dostrzega. Balansuję to wszystko na granicy dobrego smaku, a czasami ociera się o chamstwo. Ogólnie gospodarz umiejętnie prowadzi swoistą grę z gośćmi i bardzo umiejętnie wygrywa wszelkie wady swoje i tego miejsca na swoją korzyść np. robi atrakcje z jazdy na "pace" bardzo zdezelowanym samochodem. Ta bardzo niebezpieczna atrakcją czeka tylko na wypadek. To tylko kwestia czasu. Pełno tam tego typu "kwiatków" które większość traktuje jak folklor i zabawę. No ale przecież jest fajnie bo gospodarz skacze po stole i lubi wypić. Toć to swój chłop! Jedzenie które można sobie dodatkowo wykupić jest bardzo nierówne. Zdarza się bardzo smaczne ale i odwrotnie. Szczególnie w pełni sezonu gospodarze nie radzą sobie przy pełnym obłożeniu pensjonatu. Oceny tego miejsca są bardzo zawyżone. Wszędzie daleko(szczególnie na kamieniste plaże ), no i trzeba często wędrować pod górę (teren jest górzysty). Ogólnie Wiocha zabita dechami. Bardzo uciążliwe są też komary i mrówki w pokojach. Walające się śmieci przy drogach i plażach dopełniają ten smutny obraz. Pogoda też potrafi nieprzyjemnie zaskoczyć niespodziewanymi burzami i całodziennym deszczem. Jeżeli ktoś lubi ekstrema, tą swoistą inność tego miejsca, to mogę je polecić. Nie polecam absolutnie powrotu. To tylko jednorazowa przygoda.
  • 3.0
    wrzesień 2017

    Co kto lubi

    Pensjonat przyjemny aczkolwiek bardzo ciemny i zimny, raczej nie czuć w nim klimatu typowych wakacji, ale jest w miarę czysty nie licząc kilku pajęczyn widocznych w zakamarkach pokoju. Właściciel bardzo miły, dba o gości, ale również się nie narzuca. Jeśli chodzi o samą miejscowość to nas nie zauroczyła,
    może dlatego, że trafiliśmy na kiepską pogodę, wszystkie dni były pochmurne i musieliśmy chodzić w swetrach (końcówka września).
    Pensjonat dosyć daleko od najbliższej plaży, która jest baaardzo kamienista i raczej nie idzie tam się opalać i kąpać. Do lepszej plaży, ale wciąż kamienistej szło się około 30 min piechotą. Można było się na niej opalać, ale wejście do wody było dosyć bolesnym doświadczeniem przez kamienie, mimo że mieliśmy specjalne buty! Restauracje w Kokinno Nero bardzo średnie, jedzenie odgrzewane często w mikrofali, ale może powodem była końcówka sezonu.
    Na plus, przynajmniej dla nas, obecność miłych i zadbanych bezpańskich psów.
    Podsumowując, są to wakacje dla osób, które mają ochotę na wakacje inne niż wielkie hotele all inclusive z leżeniem całymi dniami na plaży. Wakacje w Kokkino Nero należy zaplanować raczej aktywnie z wypożyczeniem samochodu bo na miejscu nie za bardzo jest co robić nie licząc długich spacerów z ładnymi widokami.
  • 5.0
    wrzesień 2017

    Najlepsze wakacje 😊

    Super udane wakacje!!! Swietna atmosfera, bardzo ladny dom wraz z ogrodem. Tutaj naprawdę sie odpoczywa i relaksuje😊 z dala od zgielku. Tutaj sie mozna zresetowac.Wlasciciele są bardzo pomocni, życzliwi dają samych siebie, sa dopełnieniem tego wspanialego miejsca. Naprawdę tutaj odpoczelismy i wrocimy
    napewno!!!! Dziękujemy Markos i Julii za wspaniałe wakacje😎
  • 5.0
    lipiec 2017

    Rewelacja

    O takich wakacjach długo się nie zapomina. Naj, naj, naj pod każdym względem. Nie zauważyliśmy minusów, tylko plusy. Cudowna atmosfera, piękne miejsce, wspaniały właściciel dbający o swoich gości najlepiej jak mógł. Polecam, a my wrócimy tu na pewno :)
  • 5.0
    lipiec 2017

    Niezwykła grecka gościnność.

    Mogę tylko potwierdzić wszystkie pozytywne opinie o tym miejscu. Julia i Marko są najlepszymi ambasadorami Grecji. Dbają jednakowo o każdego gościa. Klimat ,jaki tworzą pozwala dobrze odpocząć, posmakować greckiej kuchni, tradycji. A jak oni tańczą...wciągają w zabawę każdą chętną osobę.Marko pokaże
    ciekawe miejsca, ba.. sam zawiezie. Uraczy dobrym, własnym trunkiem, ziołami i wiedzą. Tam jesteś, od wyjęcia bagażu pod jego troskliwą, dyskretną opieką, niczego jednak nie narzuca. Warunki lokalowe są dobre służą integracji, ciepła woda zawsze dostępna.Dużą atrakcja są żródła w których można zażywać kąpieli, błotko i pić żródlaną wodę.
  • 5.0
    czerwiec 2017

    Super poza....

    Wczasy w Kokino Nero w pensjonacie Xenonas pozostaną na długo w naszej pamięci:
    - właściciel Marko, super gość opiekował się gośćmi jak swoją rodziną, organizował wycieczki i wieczory taneczne, można u Niego bardzo smacznie i obficie zjeść posiłki za niewielkie pieniądze. Sama miejscowość urokliwa
    bardzo zielona i zachęcająca do długich spacerów, plaża kamienista nie żwirowa, ale sąsiadujące plaże są spoko.
    Odradzam pseudo hotel Aqua Rossa, a zwłaszcza formę all inclusive jednym słowem beznadzieja.
  • 5.0
    wrzesień 2016

    Miejsce, w które trzeba wrócić

    Xenonas to mały, przytulny pensjonat, otoczony pięknym ogrodem. Pokoje są małe, ale czyste i przytulne. Według mnie w o wiele lepszym standardzie niż w większości miejscowych hoteli. Jeśli chodzi o lokalizację to uważam, że nie mogła być lepsza - Xenonas położony jest dokładnie pomiędzy trzema plażami:
    kamienistą przy hotelu Aqua Rosa i piaszczystymi Platia Ammos oraz Koutsoupia. Dokładnie naprzeciwko Xenonasa znajdują się lecznicze błoto i żelaziste źródełka - błoto przywozi właściciel Xenonasa Marko, więc nawet jeśli błoto wyschnie można liczyć na prywatny peeling przywieziony następnego dnia :) Jeśli chodzi o jedzenie, to polecam kupowanie obiadów u właścicieli. Gotują pysznie i w ogromnych ilościach za niewielką opłatą 7,50. To czego się nie zje (a zawsze coś zostaje) można zabrać do pokoju na śniadanie.
    Wielkim atutem tego hotelu są właściciele - Marko przywitał nas o godzinie 3 w nocy, zaniósł nasze bagaże do pokoju i odpowiedział na pytania o okolicę. Niestety podczas naszej wizyty nie organizował już wycieczki do wodospadu, ale może uda nam się pojechać na nią następnym razem :)
  • 5.0
    wrzesień 2016

    Super wakacje !!!!!!!

    Polecamy jesteśmy pod wrażeniem wrócimy na 100%. Nauczyliśmy się greckich tańców, smakowalismy greckich przysmaków, właściciele dbają o gości jak o własna rodzinę.