Ocena klientów na podstawie 4 opinii

Lokalizacja: 4,3
Pokój: 3,5
Posiłki: 4,0
Basen: 4,0
Czystość: 4,3
Obsługa: 3,0
Średnia ocena 3.9

75% osób poleca ten hotel

Polecany dla:
rodzin z dziećmi powyżej 5 roku życia
Mocne strony:
lokalizacja, czystość
Słabe strony:
brak
Klienci polecają hotel dla:
  • rodzin z dziećmi powyżej 5 roku życia
  • par
  • aktywnych
  • ceniących spokój i ciszę

Opinie Klientów (4)

Znasz ten hotel? Podziel się opinią!
  • 4.2
    wrzesień 2018

    Bardzo fajnie, podobało nam się

    Czystko , schludnie, jedzienie nam smakowało, ogólna ocena na plus
  • 5.0
    sierpień 2018

    Super wakacje

    Byliśmy w Trypiti w sierpniu 2018 z dwójką małych dzieci, gdyby nie fakt że dostaliśmy pokój na samej górze powiedziałabym że wakacje cud marzenie, jednak ciężko było tam się wdrapać z 2latka. Na szczęście byli tam mili panowie którzy podwozili nas wózkami golfowymi. Sam pokój był czysty, sprzątane codziennie,
    ręczniki i pościel wymieniane co 3-4 dni. Mieliśmy w tv jeden polski kanal. Pokój z klimatyzacją, balkonem i niesamowitym widokiem na góry i morze. Jedzenie było zawsze cieple, nigdy niczego nie brakowalo, duży wybor, śniadania często się powtarzały, a tak to nie ma do czego się przyczepic. Kelnerzy mili, rozmowni, bardzo polubili moje dzieci. Basen dość duży, do dyspozycji mamy leżaki, materace, fotele. Trypiti jest połączony z innym hotelem i mogliśmy chodzić na wieczorki do Dream Beach, był także wieczór dla dzieci z dmuchanym zamkiem, niestety był on za mały na tak dużą ilość dzieci chętnych do skakania. Plaża kamienista, lepiej wziąć buty do plywania. Hotel jest położony 4km od Limenarii (taksówka 6euro w jedną stronę) i niestety najblizszy sklep jest wlasnie w Limenarii. Ogólnie hotel polecam serdecznie, wróciłabym tam z miłą checia, ale to dopiero jak dzieci będą wieksze. Z mniejszymi jest tam dość ciezko, ale daliśmy rade. Thassos samo w sobie jest piękna wyspa, i można się w niej zakochac.
  • 2.7
    sierpień 2018

    No more

    Hotel położony na wzgórzu, blisko plaży z basenem. Domki- pokoje bardzo średnie, codziennie sprzątane.
    Jedzenie przyzwoite. Napoje do posiłków (nie licząc śniadania) trzeba sobie przynosić z barku na parterze(restauracja jest na piętrze). Na 250 os. W hotelu 3 kelnerów, którzy uwijaja się jak w
    ukropie. Duże kolejki do barku po jakikolwiek napój ponieważ Pan barman ma na wszystko czas i jest obrażony że musi komuś coś podać. Ciągle narzeka na tworzące się kolejki, które powstają między innymi dlatego że nawet sok dla dziecka on leje, a w dodatku do połowy małego kubka, tłumacząc się, że nie może nalać więcej... Do tego argument "one Man one beer" jest jakiś śmieszny- wychodzi na to że cała rodzinna powinna ustawić się do barku żeby każdy mógł się czegoś napić. Mam wrażenie że hotel oferuje opcje allinclusive ale tak na prawdę nie potrafi tej opcji sprostać albo próbuje za wszelką cenę zaoszczędzić.
    Ogólnie goście posiadający wczasy allinclusive traktowani są jak plebs. Sama okolica średnia, na jakimś totalnym uboczu. Jeśli ktoś chce spędzić wczasy na plaży i basenie ok, dla osób szukających zabawy i imprez stanowcze NIE.
    Ogolnie czuliśmy się tam jak intruzi a nie osoby, które zostawił im spore na te warunki pieniądze.
  • 3.8
    sierpień 2018

    Nie do końca all inclusive...

    Miejsce piękne, niesamowite widoki i czyste plaże. Byłam tam z rodziną w sierpniu. Domki znajdują się na wzgórzu i trochę trzeba się nameczyc żeby się wdrapać na górę,ale można było skorzystać z usług panów, którzy swoimi meleksami podwozili zmęczonych turystów. Pokoje czyste, codziennie sprzątane (zamiatane,
    łóżka ścielone, śmieci wyniesione). W pokojach telewizory ( był nawet jeden polski kanał - TVP Polonia), klimatyzacja, w łazienkach suszarka, WiFi ( z zasięgiem bywało różnie). Plaża w odległości 300 m od hotelu. Dostępne są tam leżaki za które niestety trzeba płacić ( 5 euro za dwa leżaki + kelner przynosi 2 napoje w cenie. Myślę, że warto zapłacić 5 euro za cały dzień i leżeć na wygodnym leżaku pod parasolem, niż rozłożyć ręcznik na niewygodnych kamieniach albo gorącym piasku). Plaża jest czysta z piękną przejrzystą wodą. Jedzenie dobre, ale praktycznie codziennie było to samo ( desery były pyszne i było ich pod dostatkiem). Jeśli chodzi o napoje do obiadu to był kłopot, ponieważ trzeba było iść na dół do baru. Na górze w stołówce dostępne automaty z napojami ale... UWAGA!! Dostepne tylko i wyłącznie rano podczas śniadania. Brak możliwości wynoszenia jedzenia ze stołówki jak i również picia do pokoju. W barze napoje, które zaliczają się do all inclusive to woda niegazowana, fanta, sprite, cola ( a raczej ekstrakt z coli) oczywiście lokalny napój ouzo i piwo ( również słabe). Barman niezbyt miły, z łaską podchodził do klienta i przyjmował zamówienie ( zdarzało się, że jak się zamówilo np. 3 napoje dla rodziny to potrafił o jednym zapomnieć ( wydaje mi się, że celowo). Jeśli ktoś płacił euro to przyjmował bez kolejki, a nas z opcją all inclusive traktował jak dziadów , którzy kolejny raz przyszli po napoj... Obsługa hotelowa bardzo miła i pomocna. Do najbliższego sklepu jest aż 3 km więc trzeba się nachodzić. Można zamówić taksówkę, za którą zapłaci się 6 euro i zawiezie nas w każde miejsce na terenie Limenarii. W mieście dostępne sklepy z pamiątkami, tawerny, restauracje. Nam się trafiło sporo Polaków na wyjeździe, niektórzy byli mili ale byli też tacy, co uważali się za niewiadomo jakie państwo. Ogólnie wycieczkę wspominam dobrze. Myślę, że hotel faktycznie spełniał standardy 3*.