Ocena klientów na podstawie 40 opinii

Lokalizacja: 3,2
Pokój: 2,6
Posiłki: 2,0
Basen: 3,2
Czystość: 2,4
Obsługa: 2,6
Średnia ocena 2.6

22% osób poleca ten hotel

Polecany dla:
aktywnych
Mocne strony:
brak
Słabe strony:
posiłki, czystość
Klienci polecają hotel dla:
  • aktywnych
  • rodzin z dziećmi poniżej 5 roku życia
  • rodzin z dziećmi powyżej 5 roku życia
  • par
  • ceniących spokój i ciszę

Opinie Klientów (40)

Znasz ten hotel? Podziel się opinią!
  • 4.0
    lipiec 2017

    Było ok

    Nie rozumiem ludzi którzy oczekują luksusów w hotelu 2 gwyazdkowym !!! Wykupcie wczasy za 10 czy 15 tys i wtedy wymagajcie kalmarów na obiad ! Jak dla mnie za ta cenę było poprawnie ,jedzenie Ok , pokoje czyste sprzątane , obsługa miła . Jedynym minusem Janusze i Grażyny narzekający dla których jedynym
    celem wakacji to bar nad basenem i disco polo . Polecam Lebe :-)
  • 4.3
    lipiec 2017

    Za te pieniądze odpowiedni standart

    Czytając opinie wcześniejszych odpoczywających w tym hotelu byłem przerażony. Po przyjeździe okazało się że nie taki diabeł straszny jak go maluja. Nawet Bungalow w którym mieszkałem był w dobrym stanie. Jedzenie fajne, nie chodziłem głodny ani razu. Co do kolejek to nie czekałem nigdy więcej 3 minuty.
    Nie bardzo rozumiem czego ludzie oczekuja od hotelu 2 gwiazdkowego. Obsługa starała się spełnić każdą naszą prośbe. Pobyt w skali do 10 ciu oceniam na 8 z plusem.
  • 2.2
    lipiec 2017

    nigdy wiecej :( :( :(

    za te pieniadze co zesmy zapłacili to powinien byc luxsus a tu taka tragedia jedzenie okropne brodno bardzo nie miła obsługa i udzielanie jedzenia i picia masakra nie jedzcie do tego hotelu
  • 1.7
    lipiec 2017

    tragediaaaaaaaaaaaaa

    nie jedzcie tam sa oszusci i wielka porazka syf a jedzenie okropne
  • 3.3
    lipiec 2017

    polaki cebulaki

    Wróciliśmy z mężem z sunny garden 12.07. Może hotel nie jest najczystszy, standart pokoi jest taki sobie. Ale.. jak dla nas obsługa była bardzo uprzejma (wystarczyło troche kultury, powiedzenia proszę i dziękuję ) jedzenie, monotonne ale nie było złe. To że do obiadu były używane warzywa z śniadania
    to akurat jak dla mnie nic obrzydliwego. W domu też nie marnujemy jedzenia, więc co w tym dziwnego że hotel starał się aby to co zostało nie było wywalane do kosza, jak np żarcie który polaczek naładował sobie na talerz? Bo akurat moim zdaniem to było najbardziej obrzydliwe. Rodacy którzy zachowują się jak świnie oderwane od koryta. Pełne talerze wymieszanego jedzenia które było zostawiane! Forma bufetu nie oznacza żeby naładować sobie cały talerz bo jest all inclusive ! Na własne oczy widziałam jak całe rodziny zastawiały sobie stół żarciem i potem wszystko zostawiali. Nie ważne czy dobre czy nie. Ale takiego marnowania jedzenia nigdy nie widziałam. Ciekawe czy rodaczki tak samo zachowują się w domu. Co do baru.. kolejki rzeczywiście były, ale co w tym dziwnego skoro wielu polaków którzy tam przyjechali siedzieli cały dzień przy basenie tylko po to żeby nachlać się darmowego alkoholu. I przez takie typy dzieci musiały czekać w kolejkach po napoje czy kawałek pizzy (też nie najgorszej) Podejrzewam że wielu ludzi nie wyszło nawet na plażę, bo przecież tam musieli by sobie piwko kupic samemu..

    Niestety ale największy minus w tym hotelu to właśnie rodacy, za których mi osobiście z mężem było wstyd przed ludźmi którzy tam pracują. Jeśli komuś się wydaje że skoro kupił wycieczkę za nie całe 2000zł może być panem i władcą.. to naprawdę lepiej żeby został w kraju. Wiem że dla nie jednej osoby wydana kwota to bardzo dużo pieniędzy, ale za kulturę osobistą nic się nie płaci.

    Pewnie drugi raz do tego hotelu nie trafimy, ale miejsce jest piękne. Rzeczywiście biuro podróży trochę naciągnęło fakty.. plaża kamienisto-żwirowa, leżaki przy plaży 10 euro a nie 7. Do plaży jest zdecydowanie dalej. Wycieczki mocno przedrożone.. o wiele taniej można samemu wykupić sobie wycieczke w pierwszym lepszym biurze na głównej ulicy. Lub wyjechać samemu autobusem. Baru w polskiej strefie nie było. a sama polska strefa.. nie rozumiem narzekania ludzi że nie pojechali na wakacje po to żeby słuchać disco polo. Nikt nikogo nie zmuszał aby tam ktokolwiek przychodził. Disco polo może poleciały z dwie trzy piosenki. Poza tym jak sama nazwa wskazuje, to polska strefa i akurat przy tym naszym disco polo bawili się najlepiej wszyscy. Osoby starsze, jak i młodzież i dzieciaki.

    Ale takim już jesteśmy narodem. Wydać jak najmniej a mieć mocno wygórowane oczekiwania.
  • 1.0
    lipiec 2017

    wakacje do kitu

    tydzien temo wrocilismy z Grecjiz z hotelu sany garden tragedia jedzenie ochydne obsługa okropna w pokojach syf w łazienkach tragedia woda stała na ziemi nie było czym wycierac zasłony od prysznicy sie kleiły wyzucano nas z basenu o godzinie 18 nie polecam nikomu tego miejsca tragedia pierwsze
    w czasy za granica a to przerodziło sie w koszmar
  • 4.0
    czerwiec 2017

    Nie taki diabeł straszny... przy dobrej cenie chętnie tam wrócimy...

    wakacje za 1300 zł z AL :) SUPER. My wykupiliśmy pokój 2 osobowy standardowy-
    dostaliśmy w budynku głównym- czysty, odnowiony z widokiem na morze . Klimatyzacja w cenie -cicha bardzo dobrze działająca. Telewizor działający również - programy greckie i angielskie. Lodówka chłodziła idealnie.
    />Znajomi wykupili bungalow - to bardzo ekonomiczne pokoje i jak kto trafi - ale za 1230 zł nie narzekali ( pierwszy bungalow został im zmieniony , bo lała się woda)
    Sprzątane codziennie , ręczniki wymieniane co drugi dzień- duży i średni, na podłogę w łazience oddzielny.
    My nie narzekaliśmy na jedzenie - każdy znajdzie coś dla siebie. Jedzenie typowo greckie -dokładane jeśli się skończy. Wystarczy poprosić - zawsze dostanie się coś dobrego. Nakłada się na talerz tyle ile się chce- nikt nie wydziela.
    Należy pamiętać , że hotel oferuje różne typy zakwaterowania- z Al, z BB, HB stąd być może kontrola . Śniadanie od 8-9:30, potem pizza i tosty od 10-17- w barze przy basenie
    obiad 13-14:30, kolacja 19-21, bar- alkohole do 21:30 dla nas nie było żadnego problemu ani z napojami ani z jedzeniem. Mało urozmaicone, monotonne - czy w domu na śniadanie , obiad czy kolację mamy wybór kilku potraw ? Nie sadzę.
    Jedynym minusem był mały wybór owoców , ale codziennie były albo pomarańcze, arbuz, jabłka , nie było ciast czy innych słodyczy - nam to nie przeszkadzało. Tworzyły się kolejki podczas posiłków dlatego , że ludzie nie potrafią się inaczej zorganizować tylko stoją jeden za drugim .
    Doba hotelowa zaczyna się od 14-tej, więc oczywiste jest , że trzeba poczekać na pokój (pełne obłożenie) bo doba kończy się o 11-tej. Jeśli przylot jest wczesny niestety trzeba poczekać na zakwaterowanie -można to zrobić przy basenie. To samo z wylotem - bo pokój należy opuścić do 11-tej. To jednak nie wina hotelu. My byliśmy zadowoleni, bo mieliśmy 8 pełnych dni wakacji. Plaża niedaleko kamienista, dalej ładniejsza, ale trzeba dojść jakieś 10-15 min. Plaża jest publiczna, leżaki i parasole dalej są darmowe.
    Czas spędzaliśmy na plaży , więc nawet nie jedliśmy obiadów.
    Na basenie można znaleźć miejsce-ale oczywiście proceder rezerwacji leżaków ręcznikami kwitnie. Pod dostatkiem leżaków z logo rainbow.
    Po 18tej basen nieczynny - wlewany chlor.
    Niestety hotel pełen Polaków, dla których jedyną rozrywką jest wędrówka do baru i na leżak od rana do wieczora z przerwą na żarcie - dzieci robią co chcą bo rodzice zajęci są sobą ( oczywiście są wyjątki )
    Kubki plastikowe - to normalne przy basenie - kawa i herbata w filiżankach , jedna osoba na raz mogła dostać 2 drinki i 2 napoje bezalkoholowe ( za mało?)
    Od 18tej codziennie polskie animacje -filmy konkursy i dyskoteka .
    Reasumując hotel ** dla osób z normalnym ego, które chcą cieszyć się słońcem, plażą i pięknym Korfu. Uśmiech i spokojny ton są w stanie załatwić wszystko.
    I oczywiście podstawowa znajomość choć paru słów w języku angielskim :)
    Iwona
  • 1.4
    czerwiec 2017

    Nie jedzcie tam, jeśli nie musicie

    Nasi poprzednicy nie mylą się w swoich opiniach. Hotel to całkowita porażka. Warunki w bungalowach poniżej krytyki, sprzątanie równa się z wejściem do pokoju i zamieceniem powierzchni od drzwi balkonowych do drzwi wejściowych. Ślady po poprzednich gościach. Po podłodze chodzą robaki. Pościel wymieniona
    raz a ręczniki 2x przez dwa tygodnie. Jedzenie monotonne, złej jakości, często nieświeże. Baza wypadowa to chyba żart. Blisko jest jedynie do miejscowości Ipsos (ok. 4km), gdzie można w końcu trafić na piękną plaże i oferowane tawerny z miłą obsługą. Ta w hotelu obraża i szarpie gości.
    Nie mamy nic miłego do dodania po tych wakacjach na temat obiektu oraz samej organizacji. Takich rezydentów jak tam spotkaliśmy pierwszy i mamy nadzieję ostatni raz na swojej drodze. Radzimy również uważać, jeżeli już ktoś się zdecyduje na to miejsce, ponieważ dochodzi do kradzieży. Sprzątające pozostawiają otwarte pokoje.
    3* czy nawet 2* to ogromne niedopowiedzenie.
    Na szczęście spotkaliśmy towarzyszy niedoli i nie byliśmy sami w tych niesprzyjających okolicznościach.
  • 2.7
    czerwiec 2017

    Fatalna obsługa zepsuła wszystko!

    Przed wyjazdem czytaliśmy opinie i zdawaliśmy sobie sprawę, że hotel ma bardzo słabą reputację. Pierwotnie po przyjeździe bylismy optimistami, bo dostaliśmy duży pokój w budynku, w miare czysto, balkon, klima, ciepła woda, wszystko ok. Posiłki skromne, ale można było codziennie znaleźć coś dla siebie
    (raz serek, innym razem jajko, fasolka, czy sałatka), do tego pani nakładająca dania główne oraz dwóch chłopców sprzątających stoliki SUPER sympatyczni uśmiechnięci i pomocni. Stąd też na przekór wszystkim nam się, za te pieniadze, podobało. Aż do dnia wycieczki do Albanii. Zamówiliśmy dzien wcześniej śniadanie na godzinę 7.30 dla 6 osób, rezydent przyjął to do wiadomości i miało być. A rano awantura, zeszliśmy na dół a tam już krzyki, awantura. Recepcjonista zamiast na spokojnie wytłumaczyć nam jaki ma problem, czy watpliwosci, krzyczy na nas. Kolęgę odepchnął, wyrwał talerz z rąk, mojego męża przepychała, obrażał, kazał się wynosić stąd. Nieprawdopodobna sytuacja, w moim mniemaniu nie do pomyślenia. Więc bańska prysła, zamiast cieszyć sie słoncem i przymykać oczy na niedoskonałości hotelu wszystko nas już tam przeszkadzało. Recepcjoniści i manager nie posiadają żadnej kultury osobistej, wręczą są niegrzeczni agresywni i nieobliczalni. Dlatego nie polecam tego hotelu. szkoda psuć sobie wakacji na przebywanie w takiej nieprzyjemnej atmosferze
  • 2.8
    czerwiec 2017

    UWAZAJCIE, NIE POLECAM!SZKODA $$$$$$ I NERWOW..

    Jestem naprawde malo wymagajaca, ale ten hotel to jakis zart, zastanawia mnie jedno, jak takie biuro moze wysylac ludzi na taka mine?Zastanawiam sie czy ktos tam byl wczesniej i sprawdzal warunki, tam panujace?Nowa czesc jescze jako tako to wyglada ale stare budynki?to takie chlewiki...lazienki
    to dramat woda nie splywa . wody po kostki nie m a czym zetrzec, sprzatanie tez nedzne, wszystko poplamione , nie doprane.Hotel na wzgorzu, do plazy daleko/starszym ludziom nie polecam, bo bedzie ciezko wejsc.Obcja All in. to sa jaja/nie ma co jesc/marne jedzenie, jakies resztki , kosci, typowa pasza dla turystow,po taniosci byle co byle jak, czesto tej paszy tez zabraklo:)Bar przy basenie kpina. jakies dziwne ciecze do picia podane z laska , kolejki kilometrowe po kawe, alkohol, jedzenie, fochy ze idziesz po nastepny kubeczek piwa...Trzeba bylo sobie kupowac alkohol, czy owoce. bo stacw upal w kolejce 1h dzieki/zeby nawet nie bylo maszyny z kawa??ludzie.Jestem zwiazna z Grecja od lat bylam w roznych miejscach.. znam ich standardy ale tu to bylo naprawde ponizej godnosci.Hotel ma potencjal tylko jakos wszystko zle zorganizowane, hotel nie gotowy na saka liczbe osob.I najwazniejsza sprawa-przyjezdza sie ok 10 do hotelu czekasz do 14 a nawet dluzej na pokoj ok da sie zniesc ale bioro moglo by poinformowac , ze np wylot jest nad ranem o godzinie 5, pokoje trzeba oddac do 11 i odcinaja Ci opaske, nie masz prawa, caly dzien i noc nic jesc z hotelu, ani sie gdzie umyc, bagaze w piwnicy postawic i tyle,ok 16h tulaczki w upal??troche malo rozsadne, jesli ktos z malymi dziecmi.Powiem tak za 900zl za 7 dni ok poleca, ale nie za wieksza kase oj Nie, bo bedziecie naprawde zawiedzeni.