Ocena klientów na podstawie 2 opinii

Lokalizacja: 5,0
Pokój: 4,0
Posiłki: 2,0
Czystość: 3,0
Obsługa: 3,0
Średnia ocena 1.5

0% osób poleca ten hotel

Polecany dla:
Nikt nie polecił jeszcze tego hotelu
Mocne strony:
lokalizacja, pokój
Słabe strony:
posiłki

Opinie Klientów (2)

Znasz ten hotel? Podziel się opinią!
  • 1.0
    luty 2009

    Nie!

    Ogólnie: Cena hotelu na miejscu nijak miała się do cennika na stronie. Czekaliśmy 15 minut, aż ktoś raczy się zjawić przy recepcji, jak się już zjawił, to powiedział, że nie obchodzą go ceny na stronie, i że ważne są te w lokalu. Poza tym na cały hotel rozchodziło się dzikie wycie prawdopodobnie
    z wesela, o którym również nie zostaliśmy poinformowani przy rezerwacji miejsc.
  • 2.0
    grudzień 2007

    Super lokalizacja ale uwaga na zorganizowane grupy emerytów.

    Ogólnie: Ogólna ocena zła. Wracaliśmy z żona rozczarowani a pozostaliśmy tam całe 7 dni wyłącznie dlatego, że były bardzo dobre (w porówaniu z wówczas panującymi w Polsce) warunki naciarskie. Na tak niskiej ocenie zaważyło przede wszystkim towarzystwo zorganizowanej grupy niemieckich
    emerytów, którzy uważali (i demonstrowali to na codzień), że są wyjątkowymi gośćmi i im należy się szczególna uwaga oraz obsługa hotelowa. Apogeum nastąpiło 3 lub 4 dnia na śniadaniu kiedy to usiedliśmy z żoną przy jednym ze stolików na głównej sali stołówki. Zaznaczam, że na stoliku nie było żadnej informacji o rezerwacji. W połowie naszego śniadania zaczęli schodzić się wspomniani niemieccy emeryci. Dwoje z nich zrobiło nam karczemną awanturę, że zajęliśmy ICH stolik. Wprawdzie obsługa hotelowa przeprosiła nas za całą sytuację wręczając małą butelkę szampana ale to obrazuje jaki klimat panował w hotelu. Na szczęście większość dnia byliśmy na nartach.
    Jakość/cena: Cena 7 dniowego pobytu w stosunku do otrzymanych warunków jest zdecydowanie zbyt duża. Tym bardziej, że nie zawierała kosztów pełnego wyżywienia, napojów do kolacji, karnetów itp. Obowiązkowa opłata za imprezę sylwestrową to kpina. Zespół muzyczny i jego repertuar skierowany przede wszystkim do 20 -30 osobowej grupy niemieckich emerytów spowodował, że wyszliśmy z żoną około 22:30 i woleliśmy spędzić Sylwestra na rynku miasta.
    Infrastruktura: Korzystaliśmy jedynie z przechowali nart. Na plus napewno darmowe miejsce parkingowe przed hotelem (nie strzezone), wiele hoteli pobiera za to opłatę. Żadnych dodatkowych ułatwień dla gości nie zapamiętaliśmy.
    Pokoje: Bez większych zastrzeżeń. Czysto. Temperatura optymalana.
    Posiłki: Największe zastrzeżenia do śniadań. Jednostajne i monotonne. Przez wszystkie dni pobytu większość ze stołu szwedzkiego wyjadali uczestnicy turnusu niemieckich emerytów. Po nich stoły z potrawami nie były już uzupełniane. Kolacje - stołówka okupowana od 17:30 do 20:30 przez wspomnianą, zorganizowaną grupę emerytów - zarezerwowane dla nich stoły. Dla pozostałych gości pozostawały stoliki na uboczu lub w dalszej sali (niechętnie udostepnianej przez kelnerów).
    Basen: Brak basenu na terenie hotelu
    Czystość i obsługa: Obsługa z konieczności nastawiona bardziej na obsługę niemieckich klientów i zorganizowanych grup, bardzo często kosztem indywidualnych klientów.
    Lokalizacja: Bardzo dobra lokalizacja. Blisko zarówno do wyciągów do Ha, ski busów jak i do centrum miasteczka.