Ocena klientów na podstawie 9 opinii

Lokalizacja: 4,7
Pokój: 4,3
Posiłki: 4,1
Basen: 4,9
Czystość: 4,7
Obsługa: 4,9
Średnia ocena 4.6

100% osób poleca ten hotel

Polecany dla:
par
Mocne strony:
basen, obsługa
Słabe strony:
brak
Klienci polecają hotel dla:
  • par
  • singli
  • ceniących spokój i ciszę
  • aktywnych
  • seniorów

Sprawdź ofertę hotelu Southern Palms Beach Resort w Travelplanet.pl

Termin:
23.04.2021 - 30.04.2021
Wyżywienie:
HB - Dwa posiłki
Cena za osobę: 2 124 zł
Zarezerwuj ten hotel

Opinie Klientów (9)

Znasz ten hotel? Podziel się opinią!
  • 4.8
    luty 2020

    Rewelacja, na pewno tam wrócimy

    Hotel - bajeczny, wszystko na mega wysokim poziomie, a plaża jak w raju.... cudowne wakacje
  • 3.5
    styczeń 2020

    W sumie ok

    Hotel czysty, zadbany. Pokoje codziennie sprzątane. Plaża tuż przy hotelu co jest mega wygodne, czysta i zjawiskowa. Obsługa hotelowa kontaktowa, uśmiechnięta i pomocna o każdej porze. Niestety jedzenie jest na minus. Wegetarianie się odnajdą, natomiast mięsożercy będą na diecie. Jedzenie w ogóle nieurozmaicone,
    monotonne. Codziennie to samo. Gdyby nie świeże, przepyszne owoce byłoby cienko :) Kolejnym minusem są tzw. beachboy'e na plaży. Koczują na turystów od wschodu do zachodu słońca próbując wcisnąć wycieczki, pierdułki i kokosy. Na szczęście przy leżakach jest ochrona, więc nie podchodzą do turystów. Natomiast uroczy spacer brzegiem oceanu czy nawet spokojne przejście z leżaka do oceanu i z powrotem jest niemożliwe. Od razu masz przy sobie co najmniej jednego beachboy'a, który nie odczepia się tak łatwo. Jedno "nie, dziękuję" nie wystarcza. Jadąc do Kenii trzeba się też przygotować na dawanie napiwków na każdym kroku. Oczywiście wedle uznania, ale jest to powszechne i każdy na to czeka. Przykład: w hotelu ogrodnik przynosi z własnej woli popielniczkę na plażę i już czeka na $. Jak dasz raz, na bank będzie przy Tobie do końca pobytu :) Słabo. Poza tym jak najbardziej warto zobaczyć po prostu inny świat.
  • 5.0
    grudzień 2019

    Rewelacja

    Świetny hotel w pięknej lokalizacji. Od razu dodam, że pokoje po remoncie- są już w bardzo współczesnym i europejskim stylu (klimatyzacja i lodówka także są). Codziennie sprzątany i wieczorem spryskiwany przeciwko insektom. Jedzenie bardzo smaczne i urozmaicone, alkohole/drinki bardzo ok- od razu dodam,
    że to lokalne whisky, vodka czy rum ale przecież w drinku to i tak mało wyczuwalne:) Fanta, cola itd butelkowana. Nie ma do czego się przyczepi!:) A obsługa jak marzenie, aż czasami głupio, że tak usłużni i mili. Polecamy
  • 5.0
    listopad 2019

    Polecam, było super

    Wyjazd udany, hotel polecam. Od początku: przed wyjazdem obowiązkowe szczepienia, trochę to kosztuje, ale większość raz na całe życie, a Afryka to podobno kontynent największego ryzyka. Komary/moskity - zabrać Muggi ale wysokoprocentowe, dają dobrą ochronę. W hotelu nie ma moskitier, codziennie wieczorem
    wchodzi pracownik i spryskuje sprejem całe pomieszczenia. Raz w nocy pojawił się komar, zgłosiłam na recepcji, dali dodatkowy sprey i coś do gniazdka. Gniazdka- inny układ niż w Polsce, w sklepiku jest do zakupienia "adapter" i wszystko pasuje. W pokojach powinny być lodówki, u nas nie było, zgłosiłam na recepcji przynieśli nim wróciliśmy z plaży. W recepcji bardzo grzeczni, tylko nie wszyscy rozumieją wszystko, Betty bardzo pomocna i zaradna. Generalnie wszyscy pracownicy hotelu mili, uśmiechnięci i w miarę szybko działający-jak na Afrykę. Lepiej zabierać dolary niż euro. W hotelu jest kantor, ale przeliczniki słabe: za dolara/ 78 szylingów kenijskich za euro /88 i jeszcze minus prowizja, najlepiej wymienić na lotnisku zaraz po przylocie, ale wtedy nie ma czasu. My przez przypadek robiąc zakupy w najbliższym sklepiku spożywczym, po wyjściu z hotelu w lewo ok. 500m, kobieta przeliczyła nam dolary po 1:100, daliśmy/zapłaciliśmy 100 $ to resztę wydała w ich walucie, było na napiwki i pamiątki. Obsługa nie wystawia ręki po napiwki, są mili i jak dostaną coś od czasu do czasu to dziękują i pamiętają. W lobby bar jest super kelner-Laban, rozpoznaje gości, przynosi wszystko i co chwilę podchodzi z zapytaniem co jeszcze. Czuliśmy się naprawdę dopieszczeni. Tubylcy mają problemy z wymianą 1$ więc jeżeli macie wymienioną ich walutę lepiej dać 100 ichniejszych. Wizę można kupić na lotnisku, wniosek rozdają w samolocie albo przez internet, przed wyjazdem, tylko wówczas na decyzję my czekaliśmy ok tygodnia. Plaża- najpiękniejszy naszym zdaniem odcinek Diani Beach jest przed tym hotelem, szeroka, sprzątana codziennie, piaseczek biały, do oceanu można wchodzić nawet bez butów ochronnych, byliśmy rok temu w Diani Sea i tam obowiązkowo obuwie do wody.Posiłki: bardzo smaczne, wszystko super, warto jednak zapisać się, stanowisko przed wejściem do głównej restauracji(w ramach pobytu All gratis), na diner do restauracji z grilem, kucharz Eric serwuje najlepsze mięsa grilowane w Afryce, Eric and his grilled meat is the best in Africa!). Na masaże polecam wybrać się na plażę i w lewą stronę do dziewczyn : Jemmy(Dźemi) i Lucy - są rewelacyjne, masaż od palców u nóg po czubek głowy(dosłownie) wraz z twarzą - 1 godz/10$, po prostu warto, chodziliśmy codziennie, rewelacja. Natomiast safari tylko z Jonathanem(ceny można negocjować), po wyjściu na plażę w prawo, tuż obok hotelu pytajcie o niego, ceny niższe niż Polak w Tropikach(byliśmy z nimi rok temu) - w busikach 7 osób zamiast ustalonych 6 w busiku, na wstępie informacja, że dla kierowcy napiwek 10$/dzień+ "tropiciel" czy jak się zwał5$/dzień, miał być ktoś mówiący po polsku, ale po niedługiej chwili przesiadł się do innego busika twierdząć, że mają tyle safari w tym dniu, a on jest jeden i musi obsłużyć innych, w zamian dali kogoś mówiącego po angielsku- tak było rok temu. Teraz wybraliśmy Jonathana, nie wiedząc nic o nim i miła niespodzianka, zaproponował Jeep/ 4 osoby nawet nie wspomniał o napiwkach, był z nami tylko kierowca-rewelacja, który także tropił zwierzynę, jeździł i zatrzymywał się na nasze żądanie- zdjęcia wyszły rewelacja, o niebo lepszy z tamtymi rok temu. Teraz nasz kierowca anglojęzyczny, ale podawał nazwy zwierząt po polsku, można się było dogadać. Polecam Jonathana. Oczywiście najdroższe wyjazdy są z TUI, więc jeżeli kogoś stać i chce dużo przepłacić...Rezydentka TUI była, ale jakby nie dla wszystkich. Samolot przyleciał do Mombasy z 3 godzinnym opóźnieniem, pani z TUI, na lotnisku wsiadła na chwilkę do naszego autobusu, nie odczytała nawet listy z nazwiskami, turystów, a gdyby ktoś się zawieruszył?- już tak kiedyś mieliśmy w Afryce, czekaliśmy w autobusie na lotnisku 2 godz, bo turysta z kolei czekał na swój bagaż, który się zawieruszył-Afryka!!! Do hotelu przybyliśmy także 3 godz później, tutaj zaskoczenie, manager restauracji trzymała ją otwartą aby nasza grupa mogła zjeść śniadanie. Niestety takich zwyczajów nie ma rezydentka z TUI, miała się z nami spotkać o 11.00 w dniu naszego przybycia do hotelu - nieważne, że my wówczas byliśmy dopiero kwaterowani lub jedliśmy śniadanie. Podobnie przed odjazdem, ja oraz 5 innych osób, czekaliśmy, aż pani rezydentka dogada się z pilotami z lotniska odnośnie przelotu dwojga turystów do Tanzanii na Safari w Masai Mara. Oczywiście safari zakupione w TUI, tzn prowizja, zapewne niezła za tak drogie safari dla p. rezydent. Nieważne, że kolejne osoby czekają i chcą tylko zapytać czy odlot samolotu do Polski będzie w terminie, czy znowu odstawią jakieś chece. Rezydentka interesowała się tylko dwoma osobami, od których będzie miała prowizję. Po 30 min zrezygnowałam z czekania, przyszłam wieczorem, wszystko było napisane w skoroszycie TUI. Ale po co w takim razie ta rezydentka, i jej pensja, która jest wliczona w nasze wczasy? Autokar został podstawiony zgodnie z planem, ktoś wsiadł powiedział, że jedziemy na lotnisko i tyle. A gdy kogoś zabrakło? Sami musicie się pilnować, swoich najbliższych także. Ogólnie jednak wszystko, poza rezydentką, super. Hotel godny polecenia, baseny bardzo duże, plaża świetna. Pamiętajcie o jednym, to jest Kenia, cokolwiek im zostawicie wracając do kraju- ubrania, buty, kosmetyki - cokolwiek! tamci pogodni ludzie będą wam wdzięczni, obojętne czy na plaży, na ulicy czy w hotelu. Jeżeli nie byliście w Kenii to zobaczycie tą biedę, poraża. Udanych wakacji.
  • 4.3
    listopad 2018

    Bardzo nam się podobało. Polecam

    Hotel ok, jedzenie dobre, szczególnie afrykańskie potrawy, codziennie były świeże ryby. Pokoje nieco podstarzałe, trzeba brać pod uwagę że to jest Afryka i standard też jest inny. Alkohole w all inclusive słabe, napoje typu fanta, piwo, woda butelkowane. Animatorzy nienachalni. Duży plus to spokój
    na basenie, bez głośnej muzyki i ciągłego nawoływania przez animatorów do różnych zajęć, zdecydowanie można się zrelaksować. Mało atrakcji dla dzieci, tylko bardzo ubogi pokój zabaw. Warto sprawdzić czy lot jest z międzylądowaniem, bo jest to różnica ok. 2-3 godzin lotu.
  • 4.7
    styczeń 2017

    Hotel godny polecenia!

    Piękny, wspaniale położony hotel z przemiłą obsługą. W pokojach czysto, przy każdym łóżku moskitiera, którą codziennie spryskuje specjalnym preparatem, chroniącym przed moskitami, boy hotelowy. Podczas tygodniowego pobytu nie widzieliśmy ani jednego komara, więc zażywanie malarone w porze suchej mija
    się z celem. Nad Oceanem Indyjskim przepięknie, każdy wczasowicz ma do dyspozycji swój parasol i dowolną ilość leżaków z codziennie świeżymi prześcieradłami i czystymi ręcznikami (bezpłatnie). Plaża bardzo czysta, dno oceanu piaszczyste. Woda ciepła jak w wannie. Przypływy i odpływy to dodatkowa atrakcja. Jedynym problemem są tubylcy, którzy nieco utrudniają spacery, chcąc koniecznie coś sprzedać turystom. Z czasem można się do nich przyzwyczaić, gdyż są bardzo sympatyczni. Dużą niespodzianką , a także dodatkową atrakcją, dla Europejczyka są swobodnie biegające małpki. To małe złodziejki wiecznie szukające jedzenia. W ogóle nie boją się ludzi. Zawsze trzeba zamykać drzwi balkonowe. Piękne baseny (3) zachęcają do pływania przez cały dzień. Kuchnia przystosowana dla turystów. Przepyszne owoce. Wyjazd uważamy z mężem za bardzo udany, a hotel godny polecenia wszystkim, którzy pragną odpocząć w ciszy i spokoju.
  • 5.0
    marzec 2016

    Ekstra hotel

    Fantastyczny hotel, fantastyczna obsługa, animatorzy, super jedzenie. Naprawdę trzeba być mega malkontentem, żeby doszukiwać się w nim czegokolwiek na minus.
  • 4.8
    styczeń 2016

    cudo!

    cudownie, wspaniały wypoczynek, piękna plaża... na pewno wrócimy!!!!!
  • 4.2
    styczeń 2016

    fajny hotel

    ogólnie dobrze /, all inclusive praktycznie nie dziala-za wszystko trzeba dopłacać / oprócz wódki lokalnej i piwa w godz.10- 22/ później też platna
ZGŁOŚ UWAGI DO STRONY