Sol Y Mar Sea Star

Ocena klientów na podstawie 9 opinii

Lokalizacja: 3,9
Pokój: 3,8
Posiłki: 4,3
Basen: 4,4
Czystość: 4,3
Obsługa: 4,6
Średnia ocena 4.4

100% osób poleca ten hotel

Polecany dla:
ceniących spokój i ciszę
Mocne strony:
obsługa, basen
Słabe strony:
brak
Klienci polecają hotel dla:
  • ceniących spokój i ciszę
  • par
  • seniorów
  • rodzin z dziećmi powyżej 5 roku życia
  • singli

Opinie Klientów (9)

Znasz ten hotel? Podziel się opinią! Dodaj opinię
  • 4.0
    (lipiec 2013)

    bardzo spokojny hotelik

    Swietna baza wypadowa do Izraela i Jordani, dla osób lubiących ciszę gorąco polecam
  • 5.0
    (maj 2013)

    Szczerze polecam

    Byłam już kilkukrotnie w Egipcie i muszę przyznać że w tym hotelu obsługa jest najlepsza, pomagają bez nachalnego proszenia o napiwek. Fajne widoki na góry a poza tym ciepłe morze. No czego chcieć więcej ?
  • 4.0
    (kwiecień 2013)

    Dość fajnie.

    Miejsce dla osób ceniących ciszę i spokój.
  • 4.0
    (listopad 2012)

    Zachwycona jestem profesjnalna obsługą i zyczliwością

    Hotel niestety nie spełnił moich oczekiwań, ogólnie nie było tak źle. Sprzątanie tylko pobieżne a i tak trzeba było zostawiać napiwki. Plaża kamienista. Na każdym kroku propozycje wspólnej herbatki :). Oj potrafią Ci Egipcjanie zawrócić w głowie. Natomiast wyżywienie i obsługa zasługują na wyróżnienie.
    Animatorzy super. Wróciłam zdrowa i szczęśliwa...I myślę, że jeszcze tam zagoszczę
  • 4.0
    (październik 2012)

    pierwszy raz bez zemsty

    To mój czwarty pobyt w Egipcie i w tym hotelu pierwszy raz ustrzegłem się zemsty faraona (poprzednie pobyty kończyły sie pod kroplówką) i za samą czystość i bardzo dobre jedzenie należy się bardzo dobra ocena. Hotel może nie ma tak okazałych basenów jak np. Sea Gull w Hurghadzie ale ma bardzo fajny klimat.
    W pierwszej poł. października większość gości to Anglicy, Polacy. Brak Rosjan. Cisza, spokój i kultura. Plaża w tym terminie prawie pusta, zdarzyło się, że byliśmy z żoną jedynymi osobami na plaży. Bardzo fajne widoki na góry czego nie ma ani w Hurghadzie ani Safadze. No i cudowna zatoczka koło plaży do której można dojść drogą na taras widokowy, połpynąć rowerem wodnym albo snurkując wdłuż rafy. Rafa średnia, ładna po drugiej stronie zatoczki, gdzie cumują statki wycieczkowe na snurkowanie. W zatoczce można spotkać żówie. Bardzo fajny hotel.
  • 4.0
    (listopad 2010)

    dobry hotel

    hotel ok lecz zero atrakcji poz hotelem plus jeśli ktoś chce wyjechać na wycieczkę do Izraela blisko granicy
  • 5.0
    (maj 2009)

    Ciesze sie ze znow tam jade

    Ogólnie: W hotelu bylam w maju2009 z corka.Przyjazna atmosfera, zyczliwi ludzie, bardzo dobre jedzonko jak na Egipt- chcialabym tam jeszcze wrocic! Stalo sie Udalo mi sie namowic meza i znajomych Wyjezdzamy za 2 tygodnie-Jestem b szczesliwa!
  • 5.0
    (wrzesień 2007)

    Sol Y Mar Sea Star - wakacje w dobrym stylu

    Ogólnie: Jet to bardzo ładny i elegancki hotel, położony w interesującym miejscu. Sprawna i szybka obsługa, życzliwi ludzie, pyszne jedzenie i piękne, choć może nieco oryginalne krajobrazy, sprawiają, że wypoczynek w tym miejscu jest napawdę cudowny. Góry Synaju i bibilijne morze czerwone
    tworzą niezapomniany klimat.
    Jakość/cena: Nasze oczekiwania zostały spełnione. Nie było żadnych niemiłych niespodzianek. Żadnych ukrytych czy dodatkowych kosztów. Było tak, jak opisano w ofercie, chociaż można dodać, że niesamowita życzliwośc obecnych tam ludzi, to dodatkowy atut tego hotelu.
    Infrastruktura: Jeżeli chodzi o sport, to podczas naszego tygodniowego pobytu dwa razy zorganizowano mecz płki nożnej personel kontra goście, było bardzo zabawnie. Ponad to można było zagrać w siatkę plażową, popływać na nartach wodnych i oczywiście nurkowac - to jedna z głównych atrakcji tego regionuze względu na cudowne rafy koralowe. Ponad to oczywiście bilard, pinpong a dla pań aerobik. Z hoyelu organizowane są wycieczki fakultatywne do Izraela, Kairu, Jordanii (Petra), na Górę Mojżesza oraz Do Klasztoru Sw Katarzyny i na Safarii. My osobiście polecamy wycieczkę do Jerozolimy. Taba jest położona ok 9 km od granicy z Izrelem. Niesamowite przeżycia. Przewodnicy to Polacy, natomiast rezydenci to Egipcjanie mówiący świetnie po polsku. W hotelu funkcjonuje klinika medyczna, z której w razie potrzeby można skorzystać. Medycyna w Egpicie jest na wysokim poziomie. O wszystko troszczy się personel i właściwie gdyby pojawiły się jakieś problemy, pytania, bardzo chętnie służy pomocą. Jeżeli chodzi o bezpieczeństwo to hotel jest strzeżony cały czas przez strażników, nie ma obawy, można spokojnie poruszać się na terenie hotelu i w pobliżu niego. Dzieci są bardzo bezpieczne, nawet jeżeli rodzice spuszczą z oka swoje pociechy to zawsze czujna służba pilnuje, by nic złego maleństwu się nie stalo. Kradzieże - podczas naszego pobytu nie było żadnego incydentu, i nie czytaliśmy o takich przypadkach w tym hotelu. w pokojach są bezpłatne sejfy, ale my nie korzystaliśmy z niego.
    Pokoje: Pokoje duże, przestronne, czyste i jasne. My mieliśmy z widokiem częściowo na zatokę a częśiowo na góry - coś wspaniałego. W pokojach meble:szafa z lustrem, toaletka, sejf, lodówka,ława, sofa i łóżko. Ponad to indywidualnie sterowana klimatyzacja i telewizor, na którym odbiera TVN!!! W pokoju jest również łazienka z toaletą i prysznicem i oczywiście z suszarką. W naszm pokoju cudownie zasypialiśmy po dugim i pełnym wrażeń dniu.
    Posiłki: Posiłki to coś z czego słynie ten hotel. Sa jednym z głównych jego atutów. Właściwie, to gdyby nie spacery na plaże to jedlibyśmu chyba cały dzień. Same pyszności. Na śniadanie najczęściej podawane były jajka w różnych postaciach: na miękko, na twardzo, jajko sadzone i omlety, które kucharz snażył na bieżąco i do których sami wybieraliśmy dodatki. My omlety jedliśmy codziennie. Ponad to parówki, grzanki ,wędlina, warzywa i owoce, sery: żółte, pleśniowe, białe i feta. Mnóstwo sałatek i pieczywo: bułeczki i chleb - białe, czarne i słodkie i pikantne no i oczywiście pita. Dla wymagających zupy mleczne i płatki na mleku dla milusińskch. Kawa i herbata oraz soki. Obiady to oprócz surówek i sałatek, ryż, ziemniaki (frytki, purre, z beszamelam, zasmażane itd), warzywa na ciepło i na zimno, mięsko - kurczak, baranina, miejscowe specjały i sosy, jedliśmy nawet strogonowa i schabowego. Na deser ciasta, ciasteczka, bułeczki, torciki, babeczki i mnóstwo owoców. A na kolację podobnie jak na obiad z tym, że często były paszteciki na gorąco, pizza, spagetti i naleśniki na słodko. Między obiadem a kolacją jest tzw tea time - herbatka i słodkości. Do posiłków można było zamówić w barze wino lub inne napoje. Wszystko podanw w ładny i estetyczny sposób. Restauracja hotelowa składa się z dwóch klimatyzowanych sal. Obsługa biega i cały czas i pilnuje by wszystko było w porządku. Jeżeli chodzi o "klątwę faraona" to tego hotelu onan ie dotyczy. My nie chorowaliśmy i nie słyszeliśmy by ktoś z pozostałych gości cierpiał. Polecamy jednak jeść tylko w restauracjach hotelowych i pić wodę butelkowaną. Jedzenie w tym hotelu to prawdziwa przyjemność.
    Basen: Hotel posiada dwa baseny i brodzik. Woda jest czysta i przyjemna. Baseny czyszczone są codziennie. Nad basenem leżaki, materace, parasole i ręczniki gratis. Główny basen i brodzik otoczony jest budynkami hotelu ponad którymi wznoszą się cudownie tajemnicze góry Synaju. Z głośników słychać delikatną muzykę światowe przeboje w wykonaniu miejscowych artystów. Jeżeli poczujemy pragnienie można skorzystać z baru w hotelu, tuż za przeszklonymi drzwiami, lub z baru w basenie, gdzie siedząc na barowych stołkach można sączyć drinki i delektować się pysznymi lodami. Wieczorem po kolacji siadaliśmy na leżakah nad basenem i sącząc drinki prowadziliśmy konwersacje z innymi gośćmi.
    Czystość i obsługa: W hotelu jest bardzo czysto, dba o to cały sztab ludzi. Cała obsługa hotelu to sami mężczyĽni. Pokoje sprzątane są codziennie - my zostawialiśmy każdego dnia na łóżku dolara i jakiś kolorowy gadżet w postaci długopisu, czy smyczy telefonicznej dla chłopca sprzątającego. Pewnego dnia odwdzięczył się nam konstruując z ręczników zwierzątko, posypane różowymi kwiatuszkami i kawałkami paprotki. Ludzie są tu mili, życzliwi i nie nachalni. Wszyscy mówią po angielsku a niektórzy nawet znają kilka zdań po polsku. Polecamy ten hotel głównie ze względu na jakość obsługi - byliśmy rozpieszczani.
    Lokalizacja: Jeżeli chodzi o położenie hotelu - to zależy czego się oczekuje. Jeżeli ktoś lubi hałaśliwe, neonowe miasta, to nie jest to odpowiednie miejsce. Nie polecamy też dla ludzi szukających wrażeń, młodych rozkrzyczanych nastolatków czy ludzi szukających przygód. Natomiast, jeżeli ktoś szuka spokoju, ciszy i relaksu - polecamy z całą odpowiedzialnością. Taba jest małą miejscowością, która była kiedyś wioską beduińską, teraz powoli przekształaca sie w kurort. Krajobraz jest bardzo ciekawy z jedne strony góry Synaju znane z bibilijnych opowieści a z drugiej Morze Czerwone, przez które Mojżesz prowadził Izraelitów do Ziemi Obiecanej. Plaża jest położona ok 300-400 metrów od hotelu. Można pójść do niej chodnikiem lub pojechać busem z hotelu. Ale my osobiście polecamy spacer. Zajmuje naprawdę niewiele czasu a jest bardzo przyjemny. Morska bryza sprawia, że spacer w słońcu nie jest uciążliwy. Na plaży złocisty piasek i trochę trawki. Leżaki, materace, parasole i ręczniki gratis. Ponad to na plaży jest również mini bar hotelowy, w którym serwowane są napoje chłodzące i delikatne drinki wszystko w ramach oferty all. Dla amatorów jest wypożyczalnia sprzętu wodnego i do nurkowania. Z plaży roztacza się widok na zatokę i na trzysąsiadujące ze sobą kraje Izrael, Jordanię i Arabię Saudyjską.Woda jest czysta i ciepła, delikatne fale sprwiają, że pływanie jest naprawdę przyjemne. Czasami można zobaczyc kawałek koralowca czy koorowe ryby bez nurkowania. Po kąpieli można skorzystać z pryszniców. Na plaży jest boisko do siatkówki i molo przy którym cały dzień stoi wielbłąd. My wybraliśmy plażę, korzystaliśmy z niej częściej niż z basenu, gdyż było cicho i spokojnie. Jeżeli chodzi o rozrywkę, to codziennie rano przy śniadaniu wywieszany był afisz z informacją o atrakcjach na kolejny wieczór. Oprócz meczy piłki nożnej o którym już wspomniałam wcześniej, to codziennie organizowane były dyskoteki za każdym razem z innymi atrakcjami np: bingo, wybory miss, karaoke czy występy miejscowych artystów. Ponad to przez cały dzień między gośćmi krążyli animatorzy, którzy zabawiali towarzystwo. Dzieci były szczególnie zachwycone ich obecnością. Dla miluśińskich przygotowane były też inne atrakcje - mały domek w którym mogły bawić się i rysować. W hotelu jest cafe internet niestety dosyć drogi. Również sklepiki hotelowe z pamiątkami nie są ajtańsze, ale trzeba się targować, bo Egipcjanie to uwielbiają. Mozna czasami naprawdę zdobyć duży upust. Z hotelu kursują busy do granicy z Izraelem, gdzie można zrobić zakupy w sklepie wolnocłowym. Ponad to można zamówić taksówkę i pojechać poza Tabę, niestety nie wiemy ile to kosztuje. Natomiast trzeba się liczyć z tym, że Egipcjanie spoza obsługi hotelu mają specyficzne poczucie czasu. Jeżeli mówią trzeba czekać 5 minut egipskich to radzimy przygotować się nawet na ponad godzinne czekanie.
  • 5.0
    (wrzesień 2007)

    Sol Y Mar Sea Star - wymarzony hotel na wymarzone wakacje

    Ogólnie: Sliczny hotelik, położony w cudownym miejscu. Taba jest wymarzonym miejscem do odpoczynku. Cicho, spokojnie, i kameralnie. Polecamy szczególnie dla osób, którzy cenią sobie wypoczynek z dala od hałaśliwych miast, krzykliwych neonów i tłumów w dyskotekach. Księżycowy krajobraz
    gór Synaju może być doskonałym tłem do snucia marzeń i refleksji a znane z opowieści bibilijnych morze czewone ciepło i spokojnie otula tych, którzy zażywają w nim kąpieli. Piasek, który mieni się niczym drobinki złota jest dopełnieniem tej niemal doskonałej całości.
    Jakość/cena: Uważamy, że jest adekwatny.
    Infrastruktura: W hotelu organizowane są mecze piłki nożnej goście kontra personel. Jest dużo śmiechu i zabawy. Na plaży jest boisko do siatki plażowej, ponadto można zagrać w ping ponga i badmingtona, oraz bilard.Dla pań organizowane są zajęcia z aerobiku. Dzieci mogą spędzać czas w domku specjalnie przygotowanym dla nich. Są tam zabawki, kredki i klocki. Dla amatorów podwodnych atrakcji jest wypożyczalnia sprzętu wodnego i sprzętu do nurkowania. Polecamy szczególnie nurkowanie w pobliżu przepięknych raf koralowych z których słynie zatoka. Można zobaczyć kraby zabawnie zmykające w popłochu a także inne zwierzęta wodne i kolorowe ryby. Plaża jest oddalona od hotelu ok 5 mniut drogi na piechotę. Nie polecamy busów, które kursują z hotelu na plażę, gdyż uważamy, że odrobina ruchu zwlaszcza po przepysznych posiłkach serwowanych w hotelu nie zaszkodzi. Plaża jest piaszczysta, bardzo czysta. Leżaki, materace, parasole i ręcznki gratis. Na plaży bar, w którym można dostać napoje chłodzące także niskoprocentowy alkohol. Z plaży rozciąga się przepiękny widok na góry i na zatokę Akaba. W oddali majaczy się Izrael, Arabia Saudyjska i Jordania. Dla tych, którzy wolą kąpiele w basenie polecamy basen hotelowy. Dla dzieci jest brodzik. W basenie również prosperuje bar, w którym oprócz napojów serwowane są również lody. z tyłu za hotelem u podnóża gór znajduje się boisko piłki nożnej. Z hotelu organizowane są wycieczki fakultatywne do Izraela, Jordanii, Kairu, na Górę Mojzesza, do klasztoru Sw Katarzyny oraz Safarii. Szczególnie polecamy wycieczkę do Ziemi Swiętej, która dostarcza niezapomnianych wrażeń. Jeżeli chodzi o wieczorne rozrywki, to każdego dnia hotel dostarcza innej. Organizowane są dyskoteki, karaoke, bingo, występy artystów i wybory miss i mistera. Codziennie w restauracji pojawia się plakat z informacją co czeka nas dzisiaj wieczorem.Cały dzień gością towarzyszą animatorzy, którzy dbają o dobrą zabawę. Naszym ulubionym wieczornym zajęciem, było siedzenie z drinkiem nad basenem i prowadzenie rozmów, poznawanie innych gości. Nad nami rozgwieżdżone niebo a w oddali góry Synaju.W hotelu jest klinika, w której można skorzystać z porady lekarskiej. Jest również kilka sklepików i Cafe Internet - niestety dosyć drogi. Jeżeli chodzi o walutę to mile widziane są dolary. Radzimy rozmienić je na najdrobniejsze nominały, gdyż można np w podróży, czy na lotnisku można usłyszeć słowa "bakszysz" to znaczy podziel się majątkiem czyli inaczej daj napiwek. Hotel składa się głównego budynku, w którym znajduje się recepcja, restauracja i bar. wszędzie działa klimatyzacja, więc panuje przyjemny chłód oraz kilku mniejszych budynków w których znajdują się pokoje dla gości. Hotel jest strzeżony. Czuliśmy się bezpiecznie.
    Pokoje: Pokoje są duże z łazienką, w której jest prysznic, suszarka i ręczniki zmieniane codziennie. Jest czysto i przestrzennie. Pokoje są z balkonem, z widokiem na morze lub na góry. Największą radość sprawiła nam indywidualnie sterowana klimatyzacja. W pokoju jest również lodówka, sejf i telewizor na którym bez problemu odbieralismy TVN.
    Posiłki: Jedzenie jest przepyszne i bardzo różnorodne. Na śniadanie polecamy omleta (jedliśmy go codziennie), który smażony jest na naszych oczach i z dodatkami, które sami wybieramy. Posiłki serwowane są w formie stołu szwedzkiego. Ogromny wybór pieczywa:chleb biały, ciemny, bułki, bułeczki i pita. Wszelkiego rodzaje zupy, sery serki, żółte, białe i topione, warzywa, owoce, sosy, wędliny i mięsa, na ciepło i na zimno. Ryż, grzanki i paszteciki. Ziemniaki we wszystkich możliwych postaciach. Zdarzyło nam się jeść na obiad schabowego i strogonowa. Na deser słodkie bułeczki, ciasta, ciasteczka i torty. Ponad to napoje soki, woda, napoje gazowane, kawa, herbata i alkohol. Wszystko podane estetycznie i w taki sposób, że ciągle chciało się jeść. Jeżeli chodzi o klątwę Faraona to niedotyczy ona tego hotelu i tej restauracji. My czuliśmy się po każdym posiłku świetnie.
    Basen: Hotel posiada basen i brodzik. Woda czysta i temperatura odpowiednia. Nad basenem parasole, leżaki i ręczniki gratis. W dużym basenie znajduje się bar, gdzie serwowane są lody i napoje. My osobiściw byliśmy w basenie tylko 15 minut by zrobić zdjęcia, gdyż plaża zachwyciła nas tak bardzo, że woleliśmy przebywać właśnie na niej.
    Czystość i obsługa: Hotel jest utrzymany bardzo schludnie i czysto. Wnętrze urządzone ze smakiem i nieośmielające. Cały czas krąży obsługa, która dba by wszystko było jak należy i na swoim miejscu. W trakcie posiłków, stoły są sprzątane na bieżąco. Ładnie urządzone wnętrze restauracji sprawia, że spożywanie posiłków jest prawdziwą przyjemnością. Obsługa bardzo miła (sami mężczyĽni), anglojęzyczna, niektórzy znają kilka zdań w języku polskim. Chętnie służą pomocą. Codziennie dla chłopca, który sprzątał nasz pokój zostawialiśmy dolara i czasami jakiś kolorowy gadżet, długopis, firmową smycz- Egipcjanie bardzo lubią takie gadżety. Chłopak odwdzięczył nam się pewnego dnia ciekawą konstrukcą z ręczników, było to zwierzątko, skladające się z samych białych ręczników a grzbiet i głowę miało pokryte różowymi kwiatuszkami i kawałkami paprotki. Cudowne. Jeżeli chodzi o rzeczy osobiste to można trzymać je w sejfie, my nie korzystaliśmy z tego przywileju, zarówno biżuterię jaki inne osobiste rzeczy trzymaliśmy w szafie w pokoju. Uważamy, że przebywając w takim kraju jak Egipt należy szanować religię i obyczaje jego mieszkańców. Wprawdzie w hotelach i kurortach można opalać się toples i chodzić z odkrytymi ramionami, jednak my dbaliśmy o to by w hotelu przykrwać ramiona chustą i nie epatować nagością. Zdobyliśmy tym samym życzliwość i przyjaĽń tamtejszej obsługi.
    Lokalizacja: Dla nas była to lokalizacja idealna, jednak nie jest to miejsce dla osób szukających rozrywki, lubiących hałaśliwe i rozrywkowe życie. W Tabie nie ma nic oprócz hoteli. Jednak brak sklepów, restauracji, dyskotek (oczywiście to wszystko jest w hotelach) i neonów, powoduje, że to miejsce posiada osobliwy urok. Cisza i spokój skłaniajądo marzeń i refleksji, delikatna muzyka i szum fal stwarzają idealną atmosferę do wypoczynku.