Ocena klientów na podstawie 30 opinii

Lokalizacja: 3,8
Pokój: 4,3
Posiłki: 4,5
Basen: 4,2
Czystość: 4,2
Obsługa: 4,5
Średnia ocena 4.2

90% osób poleca ten hotel

Polecany dla:
par
Mocne strony:
posiłki, obsługa
Słabe strony:
brak
Klienci polecają hotel dla:
  • par
  • aktywnych
  • seniorów
  • ceniących spokój i ciszę
  • rodzin z dziećmi powyżej 5 roku życia

Sprawdź ofertę hotelu Sentido Rosa Beach Resort w Travelplanet.pl

Termin:
07.05.2020 - 14.05.2020
Wyżywienie:
AI - All Inclusive
Cena za osobę: 1 659 zł
Zarezerwuj ten hotel

Opinie Klientów (30)

Znasz ten hotel? Podziel się opinią!
  • 3.7
    listopad 2019

    Hotel niezły choc dość kiepsko połozony nie moge polecic z czystym sumieniem wszystkim..

    Zacznę od organizatora czyli ETI.
    Wg. mojej oceny, bez uzywania obscenicznych słów- skandal!
    Zaczęło sie juz w Berlinie (miejsce wylotu do Monastiru) otóz autobus PKS wiozący mnie ze Szczecina spóżnił sie prawie godzinę co na odcinku 120 km jest sztuka..pomimo moich upomnień że to piatek
    i będą korki kierowca normalnie olał mnie i juz w Szczecinie wybrał katastrofalna trasę ( 15 min. oczekiwania na przejeżdzie kolejowym) a potem żle zjechał z autostrady ( stracił na tym 30 min.) co dopełniło mojego zdenerwowania. Juz z autobusu, stojac w korku w Berlinie , dzwoniłem do Travel Planet prosząc o poinformowanie przedstawiciela ETI że spoźnię się na spotkanie, prosiłem również o podanie z jakiego terminalu mam odlot bo na mailu nie podano tego niestety a Tegel to wielkie lotnisko i miało to znaczenie bo czasu było coraz mniej. Efekt: musiałem sam wszystko sprawdzić i przeprowadzić (spocony i biegiem) , oczywiscie rezydenta nie znalazłem ...Po wylądowaniu w Monastirze w ogromnym tłoku szukałem rezydenta i oczywiście nie znalazłem ...dowiedziałem sie tylko jaki autobus jedzie w kierunku mojego hotelu i wtedy POJAWIŁ SIĘ ON ..i zaczął gadać do mnie po niemiecku . Na to ja że chcę informacji po angielsku ale rezydent odmówił ponieważ ...byłem jedynym Polakiem reszta autobusu to Niemcy. Pod moim hotelem powiedział tylko GO i odjechał . Po dwóch dniach zorientowałem sie że nie wiem jak będzie wygladał mój wyjazd i przy pomocy recepcji (choć niezbyt chetnie) dodzwoniłem sie do mojego rezydenta a ten..zapytał mnie od razu czy chcę na wycieczkę jak dowiedział sie ze nie to szybko powiedział ze przyjedzie do mnie 2 dni przed wylotem i przekaze mi dokumenty podrózy.
    Znowu moja ufność i naiwnośc zwyciężyła na moment niepotrzebnie bo oczywiście nikt sie nie pojawił i kiedy dzień przed odlotem byłem zdecydowany znowu zadzwonić, w recepcji poinformowano mnie ze przyszedł do nich mail z moimi dokumentami podrózy. Oczywiście nie musze powtarzać ze zadnego rezydenta juz nie zobaczyłem kierowca odbiejracego mnie autobusu nawet nie zapytał mnie kto ja jestem ( wsiadało ze mną paru Niemców) . Na lotnisku choas , tłok , Policja itd..czyli musiałem radzić sobie sam.
    Ocena hotelu Rosa Beach jest pozytywna choc nie bez uwag. W listopadzie to miejsce do spokojnego wypoczynku singli i raczej starszych par. Obsługa opłacona extra ( to normalne w takich krajach i trzeba sie z tym pogodzic) skuteczna i pomocna.Nie opłacona ( trudno wszystkim dawać dolary czy euro) olewajaca i udająca ze nie wie o co chodzi. Jedzenie monotonne ale wybór był nawet dla wymagających (vege) miałem pelna opcje A I Plus zatem obsługiwali mnie skutecznie i bez wiekszych uwag. Niestety opisywane bary i restauracje tematyczne a la carte nie nie działały i bedzie to chyba powód mojego roszczenia w oparciu o 9, 10 i 11 "Standardowego formularza inf. do umów....I tu pytanie do TP czy mam to zrobic sam do ETI czy za waszym pośrednictwem?
    Pokoj czysty i sprzatany codziennie, basen zewn. basen wewn. i plaza - bez uwag choć woda w morzu brudna i pełna śmieci ale na to hotel nie ma wpływu.
    Otoczenie hotelu nieprzyjemne- śmieci , glony ( mniej lub bardziej zepchniete w kierunku ladu. Plaza raczej mała i za bardzo krótka - nie mozna było pobiegać za daleko bo wykopy, doły, kaluze i zagrodzenia. Za to ogród przy basenie cudowny... Muzyka puszczana na okragło to niestety tzw. prymitywne szlagiery niemieckie i kiedy poprosiłem animatorke o puszczenie np. tunezyjskiej muzyki ludowej ( zrobiła to zachwycona) to Niemcy poszli ze skarga do kierownictwa hotelu.

    Sytuacje lokalizacji ratuje tzw. Metro i przejazd do Souse i Monastiru za ok. 1 dinara ( 1,3 PLN)
    Aha i hotel od dawna nazywa się Vincii Rosa Beach a nie Sentido Rosa Beach
    Aha i na koniec w spa i wellness to nieco oszukuja np. na czasie masażu a w łażni tureckiej zimno (??!!) i stara szmata pod drzwiami zeby para nie uciekała.
  • 5.0
    czerwiec 2019

    Super wakacje

    Hotel jak dla nas godny polecenia. Byliśmy ekipą 4 dorosłych,nastolatka i dwójka dzieci 10lat.
    Jedzenie - kazdy znajdzie coś dla siebie,jest bardzo duży wybór.
    Obsługa - bardzo mili ludzie ze wszystkim da się dogadać, nie są nachalni wręcz przeciwnie aż chce się z nimi po prostu rozmawiać
    lub śmiać. Są bardzo ciekawi różnych ciekawostek na temat Polski.
    Basen/ plaża - jest czysto, dużo ratowników którzy reagują w razie potrzeby. Wieczorem/w nocy również na plaży jest ochrona.
    Pokój - codziennie sprzątany na 5plus, Panie sprzątające równiez pytają co slychac jak nam sie podoba itp. Bardzo przyjembne kobiety.
    Wifi - działa w niektorych pokojach oraz lobby.
    Lokalizacja - 10minut do lotniska. Codziennie co 30minut busik z pod hotelu aby dojechac do centrum Monastiru za grosze, również taksówką do Sousse w 20minut bardzo symaptyczni Panowie z którymi da sie dogadać w kazdej kwestii.
    Animatorzy - rewelacja. Ludzie którzy codziennie są usmiechnięci namawiają do róznych gier zabaw i aż chce sie brac udział. Codziennie tance, gry np rzutki lub w wodzie. Oczywiscie wieczorem show i mini disco, mozliwe wyjazdy rowniez z animatorami na dyskoteki w Sousse. Dodam również ze podczas naszego pobytu odbyło się piana party i white party.
    Hotel jest świetny, wiadomo ze ile ludzi tyle opinii natomiast wrocilismy zadowoleni i planujemy kolejny pobyt w tym hotelu w czerwcu 2020.
  • 5.0
    maj 2019

    Bardzo nam się podobało i na pewno tam wrócimy.

    Jedzenie super, pokoje też ok, obsługa bardzo sympatyczna. Polecamy. Jedyną ściemą, ale to chyba nakręcaną przez Biura Podróży jest All Inclusive 24h. Alkohole były podawane między 10 rano, a 2 w nocy. Trzeba pamiętać o niewielkich napiwkach, taki kraj i obyczaj. Leżaki i parasole były dostępne bez
    problemu, nie było dzikich tłumów i hałaśliwych dzieciaków, może dlatego że to maj i hotel nie ma jakiś super zjeżdżalni. Blisko lotniska, ale nie słychać samolotów, plusem jest to, że z lotniska jechaliśmy 10 minut. Nie bójcie się kupować wycieczek od AliBaby, bardzo sympatyczny gostek sprzedający półdniowe wycieczki na karawanę statek czy kłady - w dobrych cenach i bardzo fajne, byliśmy na prawdę polecamy. Pewnie wrócimy za rok :-)
  • 3.8
    maj 2019

    Jak za ta cenę ok

    Blisko plaży,zimna woda w basenie,ratuje drugi w basen w hotelu.hotel dla dorosłych dla dzieci mało atrakcji.jedzenie smaczne.tak naprawdę nie ma co narzekać
  • 4.3
    wrzesień 2018

    są plusy ale nie brakuje minusów

    Byłem na przełomie sierpnie i września 2018, 4 gwiazdki to w wypadku tego hotelu spore nadużycie, pierwszego dnia przydzielają ci w recepcji 15 much które będą za tobą latały przez cały pobyt, będą z tobą zwłaszcza przy każdym posiłku. Lobby hotelowe pamięta chyba czasy pierwszego prezydenta Tunezji
    i robi na początek kiepskie wrażenie, jednak same pokoje czyste i zadbane, świeża pościel i codzienna wymiana ręczników, jednak klimatyzacja ledwo dyszy a lodówka raczej grzeje niż chłodzi, jedzenie bardzo różnorodne i narzekanie na monotonność jest nie na miejscu, chyba że tak jak Rosjanie bierzesz na każdy posiłek 6 talerzy i ładujesz na nie wszystko co jest dostępne . Obsługa bardzo fajna a jak wsuniesz kelnerowi 5 dinarów to będzie cię obsługiwał po królewsku.
    Polecam zwiedzanie Tunezji na własną rękę z jakimś miejscowym taksówkarzem który pokaże ci miejsca których nie zobaczysz z przewodnikiem. Jest naprawdę bezpiecznie, razem z żoną i dwoma córkami zapuszczaliśmy się w różne zapomniane zaułki Monastiru, Soussy i Tunisu i wróciliśmy cali i zdrowi. Podsumowując, po rozmowie z Polakami z innych okolicznych hoteli nasz był całkiem przyzwoity i generalnie można go polecić, a sama Tunezja to fascynujące miejsce jednak nie dla ludzi którzy ograniczają się tylko do ram hotelu.
    A jeszcze drinki - polecam miejscowy destylat z fig - boukha, dasz napiwek barmanowi i nie będzie żałował trunku.
  • 2.8
    lipiec 2018

    Kiepski hotel

    Na 4* obiekt na pewno nie zasługuje. Hotel pilnie domaga się chociaż odświeżania. Na korytarzach brudne wykładziny i niezbyt przyjemny zapach, łazienki w pokojach ze zniszczonymi wannami, niedokładnie sprzątane; liczne ślady na sufitach od cieknącej klimatyzacji. Ręczniki zużyte, czasami nie doprane,
    podobnie z pościelą. W środku sezonu restauracja nie była przystosowana do obsługi takiej ilości gości - brakowało talerzy, sztućców i miejsc. Na plus zasługuje jedynie basen i jego otoczenie. Plaża wąska ale czysta i z płytką wodą. Bogata oferta sportów wodnych lokalnego organizatora. Lepsze warunki są na cempingu.
  • 3.0
    lipiec 2018

    Kiepski hotel

    Na 4* obiekt na pewno nie zasługuje. Hotel pilnie domaga się chociaż odświeżania. Na korytarzach brudne wykładziny i niezbyt przyjemny zapach, łazienki w pokojach ze zniszczonymi wannami, niedokładnie sprzątane; liczne ślady na sufitach od cieknącej klimatyzacji. Ręczniki zużyte, czasami nie doprane,
    podobnie z pościelą. W środku sezonu restauracja nie była przystosowana do obsługi takiej ilości gości - brakowało talerzy, sztućców i miejsc. Na plus zasługuje jedynie basen i jego otoczenie. Plaża wąska ale czysta i z płytką wodą. Bogata oferta sportów wodnych lokalnego organizatora. Lepsze warunki są na cempingu.
  • 4.5
    lipiec 2018

    Bardzo fajny hotel

    Bardzo udane wakacje na przełomie lipca i sierpnia .
    Byliśmy z dziećmi (6,11lat)
    Dużo atrakcji dla dzieci na terenie hotelu jak i na plaży dodatkowo płatnych ale nie drogich i zapewniających wrażenia :)
    Skorzystaliśmy z wycieczki 2dniowej na Saharę🐫 i bylo bosko ,nie wyobrażam sobie być
    w tunezji i nic nie zobaczyc bo mam Ali inclusive (większość Polaków taki ma tok myślenia a szkoda:(bo choć było mega gorąco to dzieci dały radę bez problemu: )
    Pokoje nie różniły się od zdjęć z katalogu tylko my bierzemy zawsze z widokiem na morze i wtedy jest pewne że będzie wszystko ok:)
    Jedzenie super cos innego niż w Pl i super ciasta i owoce.polecam owoce kaktusa mniam mniam :)
    Super ekipa animatorów ktora od rana do wieczora zachęca gości do aktywnego spędzania czasu:)
    Jeszcze tam kiedyś wrócę:)

  • 3.7
    sierpień 2017

    Odpoczeliśmy ale...

    Hotel polecamy na pobyt maksymalnie 10 dniowy. Po tym czasie jedzenie staje się strasznie monotonne i człowiek zaczyna dostrzegać wszystkie niedociągnięcia, których trochę jest:
    - wifi a raczej jego kompletny brak (prędkość Internetu przed godziną 3.00 nad ranem uniemożliwia zupełnie korzystanie
    z niego)
    - mnóstwo osób na stołówce - oczekiwanie na doniesienie jedzenia oraz długie kolejki
    - kelnerzy bardzo sympatyczni ale było ich za mało i nie nadążali sprzątać
    - beznadziejnej jakości plastikowe kubeczki na napoje ( bardzo małe i brudne od czasu do czasu)
    - wyścig szczurów po leżaki przy basenie o godz.7.30 brak miejsc
    - mnóstwo głośnych Rosjan
    Ale również doceniamy też pozytywy:
    - super lokalizacja ( przystanek autobusowy pod hotelem, transfer z lotniska 1h)
    - parasole w morzu i możliwość wnoszenia leżaków do wody
    - piaszczysta plaża z bardzo łagodnym zejściem
    - fajny program animacji
    - ładne widoki
    - czyste pokoje
    - miła obsługa
    - dobrze zaopatrzony sklep na terenie hotelu ( pamiatki, papierosy etc.)
  • 2.0
    lipiec 2014

    Hotel zawiódł na każdym kroku, nie polecam dla wymagających!

    Hotel nie spełnił naszych oczekiwań. Hotel był najmniejszym w jakich do tej pory miałam okazję bywać. Przewaga gości z Anglii, Francji, Niemiec, Polski - rzadko Rosjan. Plus to mała ilość dzieci. Wiek to tak 25 - 50 lat u większości gości. Słabe pokoje, brak zabawy i muzyki w ciągu dnia, słabe alkohole,
    okropna plaża, ręczniki za depozytem. Ogólnie dla mnie osobiście hotel nie powinien mieć 4* a max 3 - 3.5*. Plusem i minusem zarazem była bliskość lotniska. Lotnisko było 1,5 km od hotelu, plus taki, że szybki transfer, ale minus że będąc na plaży czy basenie co średnio godzinę słychać a to lądujący a to startujący samolot, czasem lecący nisko nad samym hotelem. Obsługa owszem nie mogę powiedzieć że była nie miła, ale jak dla mnie nie potrzebnie dawać im napiwki, my na początku za każdym razem dawaliśmy po 1$ i nie przynosiło to efektu, raz przynieśli drinka do stolika czy leżaka i na tym koniec. Bardzo fatalne "atrakcje" na hotelu, nudna joga, nudy aqua aerobic, w kółko ta sama muzyka "Sexy, Bomba" - zero pomysłu jak zabawić ludzi. Plusy to, że znają dobre polski więc idzie się dogadać. Jeśli chodzi o jedzenie nie możemy narzekać - jedzenie najlepsze do tej pory (względem jedzenia w Egipcie czy Turcji). Restauracja a'la carte miała dobrą tylko przystawkę, reszta nie warta uwagi - dziwne to że przy zapisaniu się decydujemy co jemy a wybór bardzo skromny bo aż 3 potrawy. Jeśli chodzi o alkohole to są tragiczne, słabe, rozcieńczane, możesz wlać tego w siebie ile chcesz i nic ci nie jest. Wina dobre, piwo i reszta nie. Ps. zamówiłam 2 razy mojito - raz miało barwę ostrej zieleni a raz było pomarańczowo czerwone:/ Drinków mały wybór a te co mają to i tak nie potrafią zrobić, do wyboru wino białe różowe i czerwone (wszystkie wytrawne chociaż w ich mniemaniu nie ma rozróżnienia na wytrawne, słodkie itp., po prostu są kolory). Na uwagę zasługują owoce - po prostu przepyszne, soczyste, bajeczne oraz rewelacyjne ciasta Rozrywka: Jak wspomniałam wcześniej, zero pomysłu na zabawę, hotel strasznie nudny. Po pierwsze jakakolwiek muzyka czy przy basenie, czy plaży leciała dopiero od 10 aż do ok 12. Na początek dziwne odgłosy: krowy, kury i czegoś tam, potem smętna muzyka do jogi i pamiętna "Sexi Bomba" która w dzień w dzień leciała;/ zgroza...strasznie było to nudne, codziennie ta sama muzyka i tak jak wspomniałam do 12 max, a potem....cisza...zero muzyki - więc jak ktoś ma ochotę coś posłuchać to najlepiej niech swój odtwarzacz weźmie. Co do animacji też tragiczne, nie mają pomysłu na to. Np. maja pokaz Michaela Jacksona - przebierają się tańczą i udaje, że śpiewa - słaba choreografia i oprawa, miksują muzę, że mało kto wie co grają, prościej byłoby jak by puścili muzykę i dali potańczyć aniżeli ich to słabe przedstawionko pokazywać. To co istotne i odzwierciedla atrakcyjność animacji - nikt nie klaszcze czy gwiżdże wiec mają to nagrane i za każdym razem sobie to puszczają by niby były owacje:/ Po animacjach jest jakaś 1- 2 h przerwy potem jakaś a'la dyskoteka raz na jakiś czas, ale w przerwach nic się nie dzieje, znowu brak muzyki więc mało kto wytrzymał tylko poszedł spać. Plaża- to co zastaliśmy to tragedia, plaża okropna! Jeśli ktoś ma wyobrażenie o Tunezji - biały piasek i lazur, to niech o tym zapomni! Po pierwsze miejsce wydzielone do "pływania" ma wodę do kolan! Za bojami jest ciut głębiej ale tam jest pełno zarośli co plątają się pod nogami. Głębokość to nic w porównaniu z ilością meduz i glonów i śmieci, do wody nie dało się normalnie wejść, musieliśmy się przedrzeć przez całe mnóstwo glonów błota, mułu by wyjść na trochę do normalnej wody. Codziennie po plaży jeździła koparka i próbowała to zbierać + pan co miał konia i wóz na który grabiami to ładował ale zero efektu to dawało bo co noc nanosiło nowe:/ Unosił się przy tym nieprzyjemny zapach zgnilizną....okropne to jak to tam wyglądało. Ręczniki - są dostępne ale za kaucją jedyne 20$, wymieniane raz na tydzień, a przed cały ten czas masz sobie go pilnować. I tu jest haczyk. Ci co mieli swoje prywatne ręczniki problemu nie mieli i tłumaczę o co chodzi. Otóż jeśli ktoś poszedł sobie wcześniej zająć leżak i położył ręcznik, a potem sobie poszedł, to się nieźle zdziwił jak wrócił a na jego miejscu był ktoś inny i brak ręczników. Otóż hotel prowadzi politykę zbierania ręczników - jeśli sobie siedzisz przy nim nie ma problemu a jak nie to zbierają wszystkie po kolei (w regulaminie mają że tyczy się to ręczników położonych przed godz 7 rano, ale często na balkonie widziałam że i tak to robią po tej godzinie). Haczyk polega na tym, że ten kto miał swój ręcznik prywatny i został zgarnięty był zanoszony do baru na plaży i można było sobie go odebrać, ale ci co mieli hotelowe ręczniki, to były odnoszone tam gdzie się wypożyczało i jaki rezultat? a no nie możesz udowodnić ze to twój więc tracisz kaucje i jak chcesz ręcznik to sobie go wypożycz:) Na początku jak przyjechaliśmy do hotelu daliśmy 20$ do paszportów z myślą o tym, że może to wpłynie na pokój, niestety to gdzie zostaliśmy zabookowani przeraziło. Kilka faktów dla zobrazowania. Hotel wszystkie korytarze ma wyłożone wykładzinami, hotel w kształcie litery U gdzie ma półpiwniczne piętro takie -0,5 (położone poniżej gruntu) oraz piętra 0, 1, 2, 3. Pokoje nie mają sufitowego żyrandola tylko lampki boczne. Niestety na tym piwnicznym piętrze otrzymaliśmy pokój:/ strasznie tam śmierdziało stęchlizną wilgocią, było ciemno i przytłaczająco. Weszliśmy do pokoju również w którym był nieprzyjemny zapach i było ciemno, a to dla czego...hmm... odsłoniliśmy zasłony i ...ujrzeliśmy mur za oknem:/ Wkurzyliśmy się i poszliśmy dopytać ile trzeba dopłacić za lepszy pokój, wyszło że 90$. Tak zrobiliśmy i dostaliśmy widny i przestronny pokój na 1 piętrze z widokiem na basem i morze. Straciliśmy tylko na tym 110 $ (bo było dane 20 w paszporcie na darmo). Pokój miał tak czy siak wady, nie świecące się niektóre żarówki, nie zamykające się drzwi do łazienki, wanna cała w kamieniu i brudzie, lejąca się woda po podłodze z odpływu jak ktoś brał kąpiel, popękane płytki, brak pilota w pokoju czy mini lodówki.... Owszem bywałam w hotelach i wiem że wykończenia są hoteli różne i szczerze nigdy do tego nie przykuwałam większej uwagi bo zazwyczaj mało się w pokoju siedzi, niestety ten hotel rozczarował a w pokoju bywało się często bo po prostu w hotelu nie było co robić. Jeśli ktoś bywał w hotelach lepszych np. jak Serenity Makadi Heights, Sunrise Select Garden czy w Turcji nawet taki nie za rewelacyjny Jasmine Beach Resort, to ten hotel rozczaruje i lepiej go nie wybierać. Wzięliśmy go bo miał naprawdę dobre opinie, ale w naszej już taki nie jest. Doświadczyliśmy tego jaki był i wychodzi na to że oceniali go może Ci co w lepszych hotelach po prostu nie byli. Hotel na początek, pierwszy raz może okej, ale jak było się w lepszych i większych kompleksach, to będzie się marzyć o tym by już wrócić do domu.