Ocena klientów na podstawie 34 opinii

Lokalizacja: 4,3
Pokój: 3,6
Posiłki: 4,4
Basen: 4,0
Czystość: 4,3
Obsługa: 4,6
Średnia ocena 4.3

91% osób poleca ten hotel

Polecany dla:
ceniących spokój i ciszę
Mocne strony:
obsługa, posiłki
Słabe strony:
brak
Klienci polecają hotel dla:
  • ceniących spokój i ciszę
  • par
  • rodzin z dziećmi powyżej 5 roku życia
  • seniorów
  • aktywnych

Sprawdź ofertę hotelu SBH Club Paraiso Playa w Travelplanet.pl

Termin:
24.02.2020 - 02.03.2020
Wyżywienie:
AI - All Inclusive
Cena za osobę: 2 699 zł
Zarezerwuj ten hotel

Opinie Klientów (34)

Znasz ten hotel? Podziel się opinią!
  • 1.0
    marzec 2017

    Nigdy Wiecej w SBH Paraiso

    1. Tylko plaza zasluguje na najwyzsza ocene - szeroka z drobnym piaskiem nawianym z Afryki - idealna dla naturystow

    2. W hotelu dwie kategorie Gosci :
    a) wyzsza kategoria Niemcy, Anglicy, Wlosi

    b) nizsza kategoria Gosci - Polacy

    3. Wyzasza kategoria Gosci ( Niemcy,
    Anglicy, Wlosi ) nosi opaski ALL do wieczora w dniu wyjazdu i nikt za nimi nie gania , aby obciac opaske .

    4. Nizsza kategoria Gosci ma obcinane opaski ALL w dniu wyjazdu przy zdaniu bagau o godz 10 rano .

    5. Menager hotelu gonil za moja mama, aby obciac jej opaske ALL przy zdaniu pokoju o godz 10 rano, gdy w opisie Itaka jest napisane, ze doba ALL sie konczy o godz 12 .

    6. Zachowanie menagera bylo skandaliczne - nigdy wiecej nie wybiore tego hotelu .

    7. Animacja na poziomie disco polo, kazdego ranka puszczany glosno przez animatorow hymn chwalacy siec hotelowa SBH (do tej sieci nalezy Hotel Paraiso ) - zenada - czulem sie jak w Korei Polnocnej .

    8. Jedzenie slabe, monotonne, wiekszosc produktow z puszek i mrozonek . Pizza niejadalna . Restauracja wyglada jak najtansza jadlodajnia . Jedzenie smakuje tylko karaluchom, ktore sa duza atrakcja w hotelu

    9. Hotel na kompletnym odludziu, do najblizszej wioski turystycznej ok 7 km - 1,5 godziny pieszo plaza lub taksowka , ewentualnie autobus nr 1 co godzine .

    10. Do tego bardzo drogi dostep do internetu 25 Euro/ tydzien za jedno urzadzenie

    11. Podsumowanie : nieprzyjazne nastawienie menagera Hotelu Paraiso do Polakow, slabe jedzenie i polozenie na odludziu skutkuje coraz mniejszym oblozeniem tego hotelu i jak w innych regionach turystycznych bedzie bezpiecznie to Hotel Paraiso w ciagu kilku lat bedzie musial bardzo obnizyc ceny lub zawiesic dzialalnosc ( obok Paraiso jest juz zamkniety obiekt podobnej wielkosci, drugi obiekt , gdzie rozpoczeto budowe kilka lat temu straszy szkieletem zelbetowym )
  • 4.8
    styczeń 2017

    Świetny hotel, piękna plaża, pyszne jedzenie :)

    Hotel okazał się świetnym wyborem, z dala od sklepików, straganów, tylko baseny, plaża i palmy. 2 dni zajęło nam nauczenie się drogi do recepcji, restauracji i plaży (6 piętro było tam parterem), ale potem szło już sprawnie. Miła obsługa, przepyszne, różnorodne jedzenie, piękna plaża. Bardzo polecamy.
  • 4.7
    styczeń 2017

    Zarąbiście

    Fantastyczne wakacje super jedzenie i drinki proszę nie vwierzyć w monotonne śniadania ciekawe kto w domu na śniadanie ma do wyboru 10 potraw obiady i kolacje to już super wypas!!! Plaża przepiękna fantastyczni animatorzy (pozdrawiamy serdecznie z Giovani ,Eleonorą Kevinem,Marcinem)i innymi zresztą cała
    obsługa suuuper .w styczniu pogoda około 22 stopnie sloneczko tak od 11 do 17 wczasie tygodniowego pobytu jeden dzień bardzo pochmurny .troszkę minusów to napewno drogie wifi .
  • 4.8
    wrzesień 2016

    Bardzo udany wypoczynek

    Polecam To był mój pierwszy raz na WK i myślę, że nie ostatni. Bardzo przyjemny hotel, cudowna obsługa, wspaniały dyrektor recepcji, przemili i szybcy kelnerzy a często bardzo zabawni i kontaktowi. Nie ma butelek z wodą w pokoju ale za to są specjalne automaty do wody gaz , nie gaz przez co problem
    z głowy. Pokoje i łazienki ładne - ale to i tak ma niewielkie znaczenie bo najcudowniejsze jest to co przed hotelem: baseny, leżaki i bezcenna możliwość leżenia na leżaczku i delektować się cudownym widokiem turkusowego oceanu, złotej plaży niczym z Karaibów i szum oceanu. Fakt są schody i to całkiem sporo ale można o tym przeczytać wcześniej i przecież nie trzeba z nich korzystać nie wiadomo ile razy dziennie, a jak się zejdzie to mogłabym pisać i pisać po prostu bajka na spacery, jogging, i leżakowanie w wodzie lub jak kto woli w bunkrach z kamieni osłaniających od wiatru. Dookoła hotelu raczej spokój ale bardzo ciekawy i urozmaicony krajobraz: ciekawy ogromny most, w lewo idąc plażą można spotkać sporą ilość wiewiórki skrzyżowanej z surykatką w prawo można dojść do następnych hoteli, wypożyczalni leżaków, katamaranów a nawet do najbliższej miejscowości Moro Jable a wrócić np autobusem za 1,8 Euro ... Dziś traktuję to jako atrakcję ale myślę, że wypada wspomnieć o tym, że na plaży połowa turystów chodzi nagusieńko - głównie starsi i często leżą w ww bunkrach:) Ogólnie SUPER:)))
  • 4.0
    wrzesień 2016

    Hotel dobry, godny polecenia.

    Hotel położony ok. 1 h drogi autokarem.
    Kompleks bardzo duży, kilka basenów (3: 2 głębokie i 1 dla dzieci płytki), barów (przy basenie, przy leżakach, przy dyskotece), siłownia, spa, sklepik (mały, otwarty krótko. Asortymentem są przede wszystkim pamiątki, woda, alkohole, papierosy, słodycze, a
    także ubrania plażowe (sukienki, bluzki, t-shirty, chusty, kapelusze), lekarz, ogólnie można się zgubić (są oznaczenia :).
    Byliśmy tydzień w hotelu (opcja all inclusive) i możemy uznać za jedną z lepszych wycieczek. Basen niestety nie podgrzewany, a szkoda, bo bardzo duży. Ocean cieplejszy niż basen :( Bardzo blisko zejście do oceanu i plaży (bez leżaków). Przy basenie nie było bitwy o leżaki. Ręczniki wydawane za kaucją (10 Euro) w recepcji. Nie było problemów ze zwrotem ( dodatkowo można je wymienić za 1Euro).
    Przy recepcji jest schowek na bagaże, zamykany na klucz. Obok stoi waga, także jeśli ktoś nie jest pewny ciężaru walizki, może za drobną opłatą sprawdzić, czy mieści się w wymogach lotniska. W recepcji są dwa automaty (jeden z wodą i słodkimi przekąskami, drugi z chemią/ kosmetykami).
    Jedzenie praktycznie cały czas dostępne w formie restauracji i baru przy basenie. Jedzenie całkiem smaczne. Dość duży wybór (warzywa, mięsa, słodkości, owoce, kuchnia europejska: pizze, makarony). Każde danie opisane w 4 językach w tym po polsku, dodatkowo jest informacja czy ma laktozę. Są dostępne m.in. pieczywo i ciastka bez glutenu, mleko bez laktozy. Na kolację wymóg dla panów długich spodni i zakrytych ramion.
    Obsługa bardzo miła, na terenie restauracji nawet mieliśmy przyjemność znaleźć rodaka. Pokoje mieliśmy na parterze, na uboczu (nie bardzo daleko od basenu i barów, jednak na tyle daleko aby nie słyszeć muzyki). Cały hotel nie jest nowoczesny, ale schludny. Pokój wyposażony w suszarkę, telewizor (który odbierał nawet program polski, większość jednak niemieckich), sejf (dodatkowo płatny, klimatyzację (niestety słabo działającą, ale po trzech dniach nabawiliśmy się kataru, bo nieumiejętnie korzystaliśmy z baru, nie polecamy pić szybko zimnych napoi :), także później nie była nam potrzebna). Pokoje sprzątane codziennie, dodatkowym miłym akcentem są zwierzaki z ręczników :).
    Nie mieliśmy problemu żeby porozumieć się z obsługą (po angielsku, czasami po niemiecku, z niektórymi nawet po polsku).
    Hotel zapewnia opiekę animatorów w ciągu dnia (od 9/10 do ok. 22:30). Codziennie cały program kończy tematyczne show( o 21:30) w "amfiteatrze". Wśród animatorów był także Polak :).
    Podczas pobytu korzystaliśmy z siłowni (darmowej), była dostępna także sauna (parowa oraz zwykła) całkiem porządna oraz jacuzzi (trzeba wcześniej poinformować w recepcji). Internet jest dodatkowo płatny (25 Euro za tydzień) jednak działa na każdym sprzęcie (laptop, telefon, tablet) zarówno w pokoju, jak i przy basenie. Po wykupieniu loginu i hasła trzeba pamiętać, aby wylogowywać się przy zmianie sprzętu, na którym chce się połączyć z siecią. Co do zasięgu to nie mieliśmy większych problemów, jednak trzeba pamiętać, że to wyspa i mogą wystąpić pewne zakłócenia.
    Podczas pobytu byliśmy na 3 wycieczkach:
    a. Morro Jable (miejscowość oddalona ok. 15 min drogi od hotelu, ok. 10 Euro taxówką. ok. 2 km pasaż handlowy + knajpki, dostęp do plaży),
    b. wycieczka objazdowa po wyspie ( + obiad, farma kóz, plantacja aloesu, dwa punkty widokowe w tym wydma nr 23 (piękna!!! jedyne "białe/piaszczyste" miejsce na wyspie. Wyjazd rano 8:30 powrót koło 17:30, opieka polskiego przewodnika.)
    c. Oasis Park ( 33 Euro, bus darmowy: rano 9:30 podjeżdża codziennie, kierowca przekazuje bilet powrotny z godziną odjazdu 16:30 albo 17:30. Sam park bardzo duży, przyjemny do spacerów. Dodatkową atrakcją jest możliwość karmienia zwierząt owocami/sianem zakupionym w specjalnie wydzielonych budkach ok. 1,5 Euro paczka. Można dokupić wizytę w klatce lemurów i inne atrakcje np. pływanie z lwami morskimi. Na terenie parku odbywają się pokazy o określonych godzinach: papug, lwów morskich i dzikich ptaków (sokoły, orły, sowy). Przed wejściem dostaje się mapę oraz kartkę z godzinami pokazów. W niedzielę odbywa się targ wyrobów afrykańskich (ręcznie robiona biżuteria, torebki itp.) i warzywno/owocowo/rybny.
    W ramach pobytu mieliśmy do dyspozycji kolację w jednej z dwóch restauracji (uwaga! kolacja tylko dla dorosłych. jest "zakaz" dzieci). Dodatkowo restauracje nie są na terenie hotelu, a dojazd jest na własny koszt, podobno są niedaleko. Dzień wcześniej trzeba przyjść do recepcji i poprosić o rezerwacje. Niestety nie mieliśmy okazji spróbować, także opisuję informacje uzyskane od pani z recepcji.
    Polecam osobom z dziećmi i bez. Tym co znają hiszpański i tym co znają angielski/niemiecki. Widziałam oceny osób, które narzekały na karaluchy i obecność Niemców nudystów.... nie widziałam karaluchów ani w pokoju, ani na terenie hotelu (niestety nie mogę tego samego powiedzieć o moich rodzicach, którzy mieli pokój obok), a co do przewagi narodowości sąsiadów wśród gości, to zauważyłam tyle samo Niemców, co Polaków i Hiszpanów.
  • 4.3
    lipiec 2016

    Hotel warty polecenia

    Byliśmy z mężem na tygodniowym pobycie. Hotel czysty, pokoje ładne i zadbane,o obsługa bardzo miła,jedzenie smaczne choć zbyt często serwowano to samo,jedyna wadą to brak darmowego Wi-Fi w hotelowym lobby nawet po uiszczeniu sporej dopłaty że dostęp bardzo słabe łącze (problemy z logowaniem się nawet
    do poczty e-mail)
  • 5.0
    lipiec 2016

    Hotel Super !!! I nie można się w nim nudzić

    Jeden z lepszych hoteli w jakich byłam. Pojechałam tam na początku lipca 2016 z mężem i jesteśmy bardzo zadowoleni. Kuchnia-jedzenie bardzo dobre i ogromny wybór (aż trudno się zdecydować co zjeść )
    do obiadu albo kolacji dokładany jest dodatkowy stół z serami orzeszkami i rodzynkami .Inne stoły
    są z owocami lodami ciastami itp. A także nie zapominają tam o żywności bezglutenowej. Obsługa przemiła
    w restauracji jaki w całym hotelu. Bardzo pomocni i zawsze uśmiechnięci(parę osób z obsługi to są Polacy wiec bez problemu można się dogadać).Pokoje nie są one bardzo luksusowe. Podstawowe wymagania spełnia takie jak ogromne łóżko ładna i czysta łazienka duża szafa (komandor) na rzeczy i sejf(dodatkowo płatny). Balkon duży ze stoliczkiem i krzesłami i większości z widokiem na może (od 2 piętra ).Zawsze wieczorem animatorzy w teatrze organizują atrakcje np. wieczór komediowy itp. ( można się uśmiać i trochę rozerwać a czasami nawet samemu brać udział ;p). Do przystanku jest może z 300 metrów. Na zewnątrz są 2 baseny i jeden dla dzieci dodatkowo plac zabaw i kort tenisowy i małe boisko do piłki nożnej dla dzieci. Od rana są zajęcia sportowe np. strzelanie z broni czy łuku , fitness, joga ... itp. w każdym dniu co innego (rozpisane jest na tablicy).Animatorzy nie ciągną na siłę jeżeli ktoś nie ma ochoty na ćwiczenia i woli poleżeć na leżaczku przy basenie;)Jedzenie w sanckbarze też bardzo dobre. Dużo roślinności w hotelu. Do oceanu jest bardzo blisko trzeba jedynie pokonać schody na wydmie. Plaża piaszczysta z piękną lazurową wodą. Można też na niej spotkać wiewiórki które tylko czekają na jedzenie od turystów. ;)Ogółem mówiąc hotel bardzo czysty codziennie sprzątany dokładnie (pokoje też).Do lotniska jedzie się autokarem ok 1,5 h do najbliższej miejscowości ok 15 min autobusem. My jesteśmy bardzo zadowoleni i myślę że rodziny z dziećmi także będą zadowolone (dużo atrakcji dla dzieci-miniklub od rana i wieczorem w teatrze także zabawy taneczne z animatorami).Dwie windy, siłownia, sklep z pamiątkami w przystępnych cenach. Tak więc polecam bo aż się wyjeżdżać nie chciało !!
  • 3.8
    kwiecień 2016

    Godny polecenia

    Wybraliśmy sie na dwutygodniowe wakacje 4 osobową rodziną. Zdecydowanie za długo jak na miejsce na odludziu... Hotel czysty i zadbany. Jedzenie średniej jakości, siedząc przy ścianie można spotkać karaluchy :/ będąc z małym dzieckiem nie jest łatwe pokonywanie schodów na plaże. Zejście zdecydowanie nie
    jest łagodne jak w opisie. Obsługa wspaniała, przesympatyczna.
  • 4.0
    marzec 2016

    Rodzinnie, gwarno, pysznie, w PRL'owskim stylu

    Plusy:
    + kuchnia, absolutnie każdy (wege, bez glutenu, bez laktozy, bez cukru, wszystkożerni) znajdzie coś dla siebie; na śniadaniach szczególnie polecam churros z gorącą czekoladą - najlepsze jakie kiedykolwiek i gdziekolwiek jadłam! Warto wynagrodzić po całym pobycie kelnerów drobnym (5-10 euro)
    napiwkiem zwłaszcza jeżeli dość często trafialiśmy na tę samą osobę, dużym ułatwieniem dla osób nieznających języków są kelnerzy z Polski
    + położenie hotelu: fantastyczne, pomimo 107 schodków które trzeba przejść schodząc na plażę (uwaga w marcu/kwietniu nie było wystawionych na plaży parasoli i leżaków!); kreatywnie polecam tzw. "kurchany" - usypane z wielkich kamieni, "grajdoły" w których odpoczywając można się osłonić od wiatru - warto zabrać orzeszki i wodę do kubeczka- dla plażowych wiewiórek, których jest tam mnóstwo!
    + dojazdy do pobliskich miejscowości: za kwotę ok. 2 euro w jedną stronę, z przystanków, które znajdują 20 m od wejścia do hotelu, bez problemu można dojechać do pobliskich miejscowości tj. Moro Jable (tu warto wstąpić do sieci Gruse gdzie będziemy mieć pewność, że perfumy będą oryginalne i w naprawdę okazyjnych cenach!)
    + animacje o każdej porze dnia i nocy: są - nie korzystaliśmy, więc ciężko ocenić na jakim są poziomie
    + all inclusive: tu szczególnie warto, zwłaszcza Paniom, podegustować lokalnych alkoholi jak: Crema Catalana. Karta drinków krótka, ale wystarczająca; reszta robiona na życzenie - przy znajomości angielskiego, niemieckiego, lub hiszpańskiego bez problemu dogadamy się z barmanami
    +dodatkowe atrakcje w hotelu: bardzo fajna opcja bukowania na 0.5-1 h jaccuzi (dostępna w recepcji), sauna fińska nie działająca, sauna sucha też OK, sprzęt sportowy jak z lat 80' - ALE dla chcącego nic trudnego!
    + co naprawdę warto zobaczyć, a nie tylko wierzyć, że warto ;) Betancuria (wymagany samochód, albo skorzystanie z wycieczek oferowanych przez dużych albo lokalnychoperatorów); Oasis Park (dojazd za darmo spod hotelu!) , ale poszerzony o dodatkowo płatny Lemur Experience (10 euro), fantastyczna możliwość obcowania z lemurami, w tym karmienie owocowymi szaszłykami! Tuż przy Oasis Parku, w ndz od rana do godz. 13 odbywa się prawdziwy fuertaverturiański targ: owoce, warzywa, wyroby biżuteryjne - prawdziwie rękodzieło, żadna chińszczyzna, w rozsądnych cenach, dlatego warto odwiedzić to miejsce dokładnie w tym terminie. A dalej, warte wstąpienia są: prawdziwe rodzinne farmy z kozami (ser kozi itp. wyroby to znak rozpoznawczy Fuertaventury, kupujemy je na wagę - hermetycznie pakowane i spokojnie można je potraktować jako fajną pamiątkę dla rodziny i przyjaciół), plantację aloesu (krem z aloesem i żmiją jest fenomenalny dla pań w wieku 40+, poza tym do każdego zakupu powyżej 5 euro dostajemy roślinkę aloesu w prezencie, warto przetransportować ją w bagażu podręcznym, owiniętą w folię, po przylocie włożyć do miseczki z wodą i jak tylko puści korzonki zasadzić - moje mają się fantastycznie i pięknie się rozrastają).
    Minusy:
    - trafiliśmy na najzimniejszą Wielkanoc na Fuertaventurze, więc klimatyzacja, która w pokojach tylko chłodzi (tak! działa tylko w jedną stronę!) była dość niemiłym zaskoczeniem; po kilku prośbach kierowanych do recepcji, udało nam się na szczęście dostać dodatkowe koce; gdybyśmy wiedzieli, naprawdę wyposażylibyśmy się w stare, dobre, polskie farelki!
    - Internet - czyli tu konkretnie wifi, działa w bardzo ograniczonej strefie w hotelu (pomimo, że mówi się, że jest dostępny na całym obiekcie); najlepsze strefy: hol hotelu, taras pod/nad restauracją; internet płatny ok. 50 euro za 7 dni - z ustawieniem domyślnym, że tylko jedno urządzenie może korzystać z kodu na raz, dość uwierająca opcja z logowaniem i wylogowywaniem
    - pokoje... lepsze i gorsze, my dostaliśmy pierwotnie pokój na parterze - dla dociekliwych 554, z "widokiem", a raczej jego brakiem na piaskowe, usypisko z kilkoma sosnami, pokój z szparami w oknach, hulającym wewnątrz wiatrem, ciemny, zimny i wilgotny; po 3 interwencjach (uwaga, panie z recepcji średnio radzą sobie z angielskim!) udało nam się go zmienić na inny.

  • 4.0
    listopad 2015

    SZEROKA PIASZCZYSTA PLAŻA, DO NIEJ 103 SCHODY

    PIĘKNE MIEJSCE, PIĘKNA POGODA, PLAŻA I NIEZŁY HOTEL. POKOJE DLA KLIENTÓW ITAKI PONIŻEJ JAKIEGOKOLWIEK STANDARDU / ZERO SŁOŃCA, ZERO WIDOKU