Ocena klientów na podstawie 23 opinii

Lokalizacja: 3,9
Pokój: 3,1
Posiłki: 2,2
Basen: 3,6
Czystość: 3,3
Obsługa: 3,6
Średnia ocena 3.3

56% osób poleca ten hotel

Polecany dla:
par
Mocne strony:
brak
Słabe strony:
posiłki
Klienci polecają hotel dla:
  • par
  • aktywnych
  • rodzin z dziećmi powyżej 5 roku życia
  • miłośników życia nocnego
  • seniorów

Sprawdź ofertę hotelu Santa Maria (Ex. Blue Sea) w Travelplanet.pl

Termin:
07.11.2020 - 10.11.2020
Wyżywienie:
RO - Bez wyżywienia
Cena za osobę: 649 zł
Zarezerwuj ten hotel

Opinie Klientów (23)

Znasz ten hotel? Podziel się opinią!
  • 3.2
    czerwiec 2017

    Blue Sea Santa Maria - Bugibba

    Miałam wykupioną opcję ze śniadaniem, śniadania bardzo monotonne, przez 11 dni pobytu to samo na śniadanie, tzn. jajecznica z proszku, parówki, fasola w pomidorach z puszki, pieczone ziemniaki, jakiś ser, wędlina, czasami trafiło się salami, gotowane jajka, warzyw mało - przeważnie sałata, cebula, czasami
    pomidor, 1 raz papryka, do tego wyrób jogurtopodbony oraz płatki. Jeśli przyszo się na śnadanie po godzinie 8 to trzeba było czekać na stolik, bo nie było miejsc. Pokoje były codziennie sprzątane i były wymieniane ręczniki. Obsługa na recepcji mało zorientowana. Zakwaterowanie odbywało się częściowo w hotelu Santa Maria i druga część w hotelu San Anton. Bording pass na powrót miał być do odbioru w recepcji, ale obsługa nie była zorientowana w temacie. W końcu po rozmowie z kilkoma osobami okazało się, że należy pytać o bording pass w hotelu po drugiej stronie ulicy...Ogólnie Bugibba jest dość dobrze skomunikowana, więc jako miejsce tylko noclegowe polecam.
  • 3.8
    czerwiec 2017

    Bardzo nam się podobało

    Dobrze wyposażony pokój, suszarka do włosów, ale nie działała klimatyzacja. Obsługa miła, pokój sprzatany codziennie, ale pościel i ręczniki zmieniane co dwa dni. Dobry standard za ta cene.
  • 3.3
    maj 2017

    Przeciętny

    Hałas (klub na parterze, muzyka codziennie do północy, wszystko słychać nawet na czwartym piętrze).
    Goście z mojego piętra pobili się zaraz za moimi drzwiami krótko po północy (chwilę wcześniej zamknięto klub; przypadek? nie sądzę).
    Innym razem zepsuta winda rytmicznie stukała przez pół nocy.
    />Sprzątanie ograniczało się do ścielenia łóżka i wymiany ręczników. Brak odkurzania.
ZGŁOŚ UWAGI DO STRONY