Ocena klientów na podstawie 2 opinii

Lokalizacja: 3,5
Pokój: 5,0
Posiłki: 4,5
Basen: 5,0
Czystość: 5,0
Obsługa: 5,0
Średnia ocena 4.5

100% osób poleca ten hotel

Polecany dla:
rodzin z dziećmi poniżej 5 roku życia
Mocne strony:
pokój, basen
Słabe strony:
brak
Klienci polecają hotel dla:
  • rodzin z dziećmi poniżej 5 roku życia
  • rodzin z dziećmi powyżej 5 roku życia
  • ceniących spokój i ciszę
  • seniorów
  • par

Opinie Klientów (2)

Znasz ten hotel? Podziel się opinią!
  • 5.0
    wrzesień 2016

    Wspaniały hotel świetne warunki i pyszne jedzenie.

    Byłam w tym hotelu tydzień ale chętnie zostałabym dłużej. Wspaniali ludzie, chętni do pomocy dookoła. Lokalizacja bajeczna coprawda na wysokim klifie ale co chwilę busik dowożący ludzi na dół na plażę i z powrotem. Widoki z balkonu nieziemskie...tylko ocean i nic więcej...Jedzenia mnóstwo codziennie
    coś innego nowego, wspaniały i przesympatyczny kucharz przygotowujący przepiękne dekoracje z owoców i warzyw, prawdziwe all inclusive jeśli chodzi o drinki i inne napoje. Codziennie animacje w hotelu i dyskoteki. W ciągu dnia aqua aerobik, waterpolo, tenis, piłka nożna i inne więc nie ma czasu się nudzić. W zatoce obok w Puerto Rico wspaniałe dyskoteki do rana. W życiu nie byłam na lepszej wycieczce! Jeśli wakacje to tylko w Riu Vistamar Hotel ;-)
  • 4.0
    październik 2013

    Przyzwoity hotel

    Spędziliśmy 2 tygodnie w tym hotelu. Porządny. Czysto, bardzo miły personel, piękny widok na morze. Wyżywienie przyzwoite. Jesteśmy zadowoleni, chociaż gdybyśmy mieli jeszcze raz polecieć na Gran Canarię to do Maspalomas. Hotel: Nie jest to najnowszy hotel, ale dobrze utrzymany. Na jego szczycie
    są baseny, korty, plac zabaw dla dzieciaków i recepcja. Pokoje hotelowe zaczynają się chyba od 6 piętra w dół. Czysto, ręczniki i pościel regularnie wymieniana, personel bardzo życzliwy i miły. Pokoje w sam raz. Mieliśmy wykupiony z opcją "widok na morze" na 3 piętrze. I widok był. W zasadzie to chyba każdy pokój ma widok na morze (wysoki klif) tyle że na niższych piętrach przesłania go płot zabezpieczający przed wypadnięciem. Oczywiście najlepsze pokoje są z oknami na plażę Amadores. Myśmy mieli te gorsze z widokiem na drugą stronę, ale nie było źle. Żaden hałas nam nie dokuczał. Łazienka z wanną i prysznicem. Bez zastrzeżeń. W cenie jest sejf i lodówka w pokoju. Internet za darmo tylko pół godziny dziennie, ale nie sprawdzałem jak to działa bo miałem własny przez blueconnecta. Wiem że można tam było wypożyczyć nawet laptopa. Wyżywienie: w hotelu wszyscy goście są na all inclusive. Każey dostaje codziennie dodatkowo dużą butelkę wody mineralnej. Jedzenie przyzwoite, ale żadnych fajerwerków. Ot typowe hotelowe żarcie, które po tygodniu opatrzy się każdemu. Dla mnie zdecydowanie za mało owoców morza (kalmary podali raz, krewetki to głównie na zimno w skorupach do obierania, małże też na zimno). Jest opcja zarezerwowania kolacji w restauracji nad basenem. Raz skorzystaliśmy, ale jedzenie (wieczór chiński) było marne. Lepiej karmili w ogólnej stołówce. Co do serwowanych drinków to się nie wypowiem bo nie pijemy. Kawa przyzwoita, herbata wstrętna (kanaryjczycy nie piją jej wcale). Okolica: Hotel położony na wysokim klifie. To jego wielka wada i zaleta zarazem. Widoki wspaniałe, ale do plaży daleko. Co prawda kursuje hotelowy autobus co 30 minut, ale jest to pewne ograniczenie. Okolica jest dość nudna. Można zapomnieć o długich spacerach nad brzegiem morza (jak ktoś lubi takie spacery to polecam Maspalomas). Plaża Amadores, którą widać z hotelu to idealne miejsce dla rodzin z małymi dziećmi. Falochron sprawia, że praktycznie nie ma tam fal, niczym jezioro. Dla dzieci to może i dobrze, ale dla dorosłych jest po prostu nudno. Dlatego częściej jeździliśmy autobusem do Maspalomas. Cała wyspa jest świetnie skomunikowana transportem autobusowym, tak że bez problemów można dotrzeć gdzie się tylko chce (za nieduże pieniądze) bez konieczności wynajmowania samochodu. Polecam Maspalomas, Puerto de Mogan. Las Palmas też warto zobaczyć ale szału nie ma. Warto też wybrać się na wycieczkę po interiorze. Bardzo różni się od południowego, turystycznego wybrzeża.
ZGŁOŚ UWAGI DO STRONY