Residence President

Ocena klientów na podstawie 7 opinii

Lokalizacja: 2,1
Pokój: 3,4
Posiłki: 2,0
Basen: 2,5
Czystość: 3,7
Obsługa: 2,7
Średnia ocena 2.6

14% osób poleca ten hotel

Polecany dla:
rodzin z dziećmi poniżej 5 roku życia
Mocne strony:
brak
Słabe strony:
posiłki, lokalizacja
Klienci polecają hotel dla:
  • rodzin z dziećmi poniżej 5 roku życia
  • rodzin z dziećmi powyżej 5 roku życia
  • par
  • singli
  • miłośników życia nocnego

Opinie Klientów (7)

Znasz ten hotel? Podziel się opinią! Dodaj opinię
  • 4.0
    (lipiec 2015)

    Udany wypoczynek

    Hotel robi dobre pierwsze wrażenie - sam w sobie - pokoje przestronne, klimatyzowane pokoje sypialne, czysto schludnie, łazienki wyposażone w suszarkę oraz przybory do użytkowania. Na terenie kompleksu znajduje się kilka restauracji w których trzeba sobie dodatkowo kupować, nawet w ofercie All, hotel
    ogólnodostępny dla każdego; na terenie hotelu znajduje się sklep w którym ceny droższe niż w pobliskim mieście; posiłki: śniadania - monotonne codziennie to samo, obiady - co drugi dzień inne mięso, zupy codziennie inne bardzo syte i dobre, podwieczorek - kawa i ciastka dzień w dzień te same, plus dla urozmaicenia do ciastek czasami budyń, babeczki lub mufinki, kolacje - trochę z obiadu + czasami jakaś nowość. Napoje alkoholowe dostępne tylko do godz. 22:00, a później to trzeba sobie kupować w restauracjach albo w sklepie nawet w wersji All, kawa tylko od godz.16:00 do 17:00; odniosłam wrażenie, że hotel nastawiony ewidentnie dochód, wszystko za dodatkową opłatę, jeżeli bym jechała jeszcze raz do tego hotelu tu już tylko w opcji HB. Polecam tą wersję jest taniej, a na mieście można zjeść bardzo dobre posiłki w niskich cenach i bardzo smacznie.
  • 3.0
    (sierpień 2013)

    Nie jest to miejsce do którego chciała bym wrócić.

    pokoje czyste i przestronne,łazienki zostawiają wiele do życzenia nie ma kabin prysznicowych woda leje się po całej łazience.Widoku na morze nie ma ,a w opisie hotelu jest,daleko do plaż.Kucharz nadąsany ,że musi gotować ,posiłki bez szału cały czas to samo.Rewelacyjna rezydentka P.Monika.Kraj sam w
    sobie bardzo ładny.
  • 2.0
    (sierpień 2013)

    Nie polecam

    Ogólnie rzecz biorąc hotel nie jest najgorszy, ponieważ jest nowy, zadbany, a obsługa (za wyjątkiem kucharza) tworzy miłą atmosferę. Pokoje są bardzo czyste, codziennie sprzątane. Negatywną atmosferę wprowadzał kucharz, który przygotowując potrawy monotonne i zimnie wylicza je na porcje (pomimo all inclusive
    light). W czasie posiłków stoi za barem i kontroluje kto ile zje, narzekając przy tom, że Polacy za dużo jedzą... Morze jest widoczne jedynie z 3 i 4 piętra hotelu. Do tak reklamowanej promenady jest bardzo daleko (ok 20 min drogi pieszo), która jest i tak bardzo zatłoczona i nie ciekawa. Miasto zatłoczone i baaaaardzo zaśmiecone, na ulicach mnóstwo pełnych nie wywożonych od dłuższego czasu, cuchnących śmietników. Zdecydowanie nie polecam podróży z Rainbow Tours, które całkowicie zawaliło transfer z lotniska na Korfu do Sarandy, jak również w drugą stronę. Po wylądowaniu na Korfu o godz 9.00, czekaliśmy do 18.00 na prom w holu hotelu na Korfu. Bez dostępu do wyżywienia i picia. Ponad to w informatorze biuro podaje informację, że podróż promem trwa pół godziny, w rzeczywistości płyneliśmy 1,5 godz. Zaś wracając, Sarande opuściliśmy dzień wcześniej i jedną noc spędziliśmy na Korfu. Drugi raz nie odwiedzę tego hotelu, a już napewno nie z tym biurem podróży.
  • 2.0
    (lipiec 2013)

    Nie polecam

    Nie polecam tego hotelu: hałas 24 godziny na dobę, pierwsze zejście do morza baaardzo strome, obsługa w hotelu porażka: kelner serfuje w internecie, kucharz na sali pali papierosy- wielka łaska , że coś zrobi i poda, jedzenie w ogóle nieurozmaicone i często go brakowało j, często porcje i napoje były
    wydzielane. hotel 4 piętra bez windy.. Hotelu nie polecam, Albanię polecam - super kraj, plaża w Ksamil - cudo, ludzie mili, okolice piękne.
  • 3.0
    (czerwiec 2013)

    Hotel dla nie wymagających

    Hotel przy głównej drodze wyjazdowej do Ksamilu, na przeciwko duży hotel w budowie przesłaniający widok na morze. To przyczyna hałasu,nawet do bardzo późnych godzin nocnych. Taras hotelu bezpośrednio przy ulicy. Pokoje przestronne wyposażone w lodówkę tv (kilka albańskich programów),klimę (niestety
    bardzo głośna).Łazienka mała brak kabiny, brodzika a przynajmniej kratki, woda rozlewa się po całej łazience.Pokoje codziennie sprzątane. Brak windy chociaż jest szyb. Posiłki skromne mały wybór,chociaż widać ,że świeże. W hotelu rozrywek brak ale raczej nie da się wypocząć bo hałas. Brak w okolicy plaży,jedyna godna uwagi przy Mango Beach.Jednym słowem jakośc do ceny nie ma w tym przypadku przełożenia.
  • 2.0
    (czerwiec 2013)

    Ładny hotel ale tylko na pozór .Na pewno nikt tam nie wróci.

    nie jest to hotel który można polecać znajomym . Przy ruchliwej ulicy,no około wielki plac budowy.Wyżywienie byle jakie ,brak urozmaicenia,króliki i koty tam lepiej jadają.brak dostępu do morza.jednym słowem tragedia.
  • 2.0
    (czerwiec 2013)

    Ładny hotel ale tylko na pozór .Na pewno nikt tam nie wróci.

    Brak windy problem wyjścia na czwarte piętro ,brak telewizji satelitarnej która jest w ofercie brak suszarki do włosów ale tyko dla tego bo nie ma a w łaziance zasilania w gniazdku.brak na balkonie krzesełek i stolika a te z pokoju są wyścielane dermą.Hotel znajduje się przy bardzo ruchliwej drodze a
    widok na morze przesłania budowa na której trwa budowa od rana do 17-tej również w niedziele .Saranda to jest jedna wielka nie kontrolowana budowa gdzie młoty kują skałę na każdym miejscu gzie da się jeszcze postawić jakąś plombę lub ponieść o kilka pięter stojący już hotel z tego powodu wszech obecny kurz .Co się tyczy jedzenia to nie ma nic zaskakującego ,śniadanie przez dwa tygodnie bez zmian ,sory raz były naleśniki. Lanch i kolacja nie różniła się wcale ciągle twardy schab lub pieczeń wieprzowa dwa razy podano rybę ale tylko ci dostali byli pierwsi innym brakło ,zero kuchni Albańskiej.podano prawdopodobnie rizzotto z owocami morza ja znalazłam 2 pszegrzewki i kilka twardych kawałków kalmara . Co się tyczy opcji all inclusive light podawanej w ofercie to było tylko wino białe i czerwone z kartonika dopiero po reklamacjach dostarczono rakije i piwo zapomnijcie o Brendy z oferty czy o coca coli lub tonicu. jest tyko jedna publiczna plaża brudna żwirowa i w pobliżu portu rybackiegoo Sarandy to Korfu d.te kawałki wydarte morzu gzie jest kawałeczek zagospodarowane zejście do morza jest płatne i za leżaki płaci się 5 euro hotel nie posiada własnej plaży.Co się tyczy zaś transferu z lotniska z Korfu do Sarandy to trwał od godziny 14 -tej do 22 ,30 i jest to zasługa biura RAINBOW TOURS ale to już inna bajka. z całą świadomością nie polecam.Basenu brak.