Ocena klientów na podstawie 31 opinii

Lokalizacja: 4,1
Pokój: 3,2
Posiłki: 3,0
Basen: 3,8
Czystość: 3,4
Obsługa: 3,6
Średnia ocena 3.3

54% osób poleca ten hotel

Polecany dla:
rodzin z dziećmi poniżej 5 roku życia
Mocne strony:
lokalizacja
Słabe strony:
brak
Klienci polecają hotel dla:
  • rodzin z dziećmi poniżej 5 roku życia
  • seniorów
  • aktywnych
  • par
  • ceniących spokój i ciszę

Sprawdź ofertę hotelu Residence El Kantaoui w Travelplanet.pl

Termin:
08.10.2020 - 15.10.2020
Wyżywienie:
HB - Dwa posiłki
Cena za osobę: 1 928 zł
Zarezerwuj ten hotel

Opinie Klientów (31)

Znasz ten hotel? Podziel się opinią!
  • 4.0
    wrzesień 2012

    niewymagający będą zadowoleni

    pierwsze wrażenie nie było co prawda najlepsze - hotel nie jest bardzo okazały, luksusowy itp. Jak na swoje 3 gwiazdki to rzeczywiście słabo. Ale to co najważniejsze było - łóżko, łazienka z ciepłą wodą, brak robactwa, choć rzeczywiście higiena, zwłaszcza toaleta pozostawia sporo do życzenia, ale to
    już kwestia bardziej kultury niż braku starań. Warto zostawić 1 dinara dla pani sprzątającej. Jedzenie fakt, strasznie monotonne (jeszcze przez najbliższe pół roku nie będziemy mogli patrzeć na bagietki i croissanty...), ale smaczne, a to najważniejsze. Wielkim plusem był czysty, zadbany basen. Nie było żadnych kradzieży, co okazało się nietypowym zjawiskiem jeśli chodzi o hotele tunezyjskie o standardzie 2/3 gwiazdek (inni turyści opowiadali, że nawet jeśli nie kradli, to w hotelu domagano się "prezentów"). Jeśli chodzi o hotel, nie mieliśmy się do czego przyczepić - to są 3 gwiazdki, super rewelacji nie ma, ale nie było też nic złego. Nie zadowoliła nas natomiast podstawa rezydenta z Alfa Star, który nie raczył sie znami spotkać ani razu. W kwestiach organizacyjnych musieliśmy się dopominać informacji! Masakra! Ogólnie jestesmy zadowoleni z wyjazdu. Do Tunezji jednak chyba nie wrócimy szybko, ale nie ze względu na hotel, tylko bardziej ze względu na kulturę tunezyjską: na ulicach jest brudno, europejki nie czują się super bezpiecznie.
  • 3.0
    sierpień 2012

    Wrócę tam ,ale nie do tego hotelu...

    Nie jestem "francuskim pieskiem" i nie mam wygórowanych wymagań ( zwłaszcza jeśli wycieczka nie należy do najdroższych) To co dla mnie najistotniejsze , to czysta łazienka i pościel, staranne sprzątanie i dobra kuchnia. Niestety w tym hotelu zadnej z tych rzeczy nie znalazłam. Łazienka to obraz nędzy
    i rozpaczy, gdyby nie środki dezynfekujące, które miałam ze sobą, bałabym się dotknąć kurków do odkręcenia wody, o toalecie, wannie i kafelkach nie wspomnę... po zaprzyjaźnieniu się z Panią Sprzątaczką wyglądało to odrobinę lepiej ( chociaz, prawdę mówiąc, bardziej skupiała się na robieniu drobnych przyjemności pt. serduszko z ręczników na łóżku , niz na starannym sprzątaniu) Śmiem twierdzić,że kafelki w łazience nie były myte nigdy! Pościel przez 2 tygodnie nie była ani razu zmieniona , a nie należała do perfekcyjnie wypranych. Obsługa recepcji hotelu poprawnie miła, w dośc ograniczonym zakresie władająca językiem angielskim (używać zdań nierozwiniętych- hasłowo) w zdecydowanie lepszym francuskim. Jeśli zaś chodzi o wyżywienie, to zaryzkowałam śniadania i obiadokolacje ( zwykle staram się na własną rękę szukać smaków danego kraju) no i mam wrażenie ,że to ryzyko się nie opłaciło.. o ile obiadokolacje dość zróżnicowane, zwykle do wyboru dwa dania i dwa dodatki ( nakładane przez panów kucharzy, których trzeba było zachęcać do nałożenia większej porcji niz zalecanej na wczasach odchudzających) to śniadania ... monotoonne baaardzo. Obowiązkowo na śniadanie kawa, herbata, kakao, mleko ,słodkie bułki,bułka paryska, masło, dżem. Reszta tzn twarożek lub mortadela- do upolowania. Absolutnie ,pod zadnym pozorem, nie wolno NIC wynosić ze stołówki. Mozna mieć nieprzyjemności. Mnie to ominęło ( choć próba legalnego zdobycia szklanki do pokoju spełzła na niczym) ale niektórzy nie mieli szczęścia. Mimo, że część pokoi ma tzw aneks kuchenny proszę niczego nie być pewnym, no moze jedynie tego,że żadnych szklanek ,sztućców ani talerzyków , o czajniku elektrycznym nie wspomnę tam Państwo nie znajdziecie. JA miałam to szczęście, że w naszym pokoju była, i działała ,lodówka. Podczas naszego pobytu, na przełomie lipca i sierpnia 2012, mozna było korzystać nieodpłatnie z basenu hotelowego oraz odpłatnie z leżaków nad nim się znajdujących. Basen , o dziwo dość czysty - nie mam szczególnych uwag. Ogólnie, mimo wszystko, wyjazd zaliczam do udaanych, ale głównie dzięki temu,że miejscowość jest bardzo malownicza i cicha. Choć w pierwszym momencie przeraża widok ogromnego wesołego miasteczka rezydującego (mam wrażenie na stałe) w bliskim sąsiedztwie hotelu. Uspokajam. Jest słyszalne , ale przy zamkniętym balkonie nie przeszkadza ( A sen mam dość płytki - nie budziło mnie to). Plaża hotelowa (ok 10 min spacerkiem) oczywiście płatna, niewielka , ale z miłym i przystojnym "kasjerem" jednocześnie w roli kelnera ( bo barek na plaży JEST i to na plus) Ogólnie hotel dla nic niewymagających. ( Studenci..? ale nie za taką cenę)
  • 4.0
    sierpień 2011

    :)

    Residence El Kantaoui to skromny, wiekowy hotel, który czasy swojej młodości ma już dawno za sobą. Port El Kantaoui można porównać do ekskluzywnej dzielnicy turystycznej na której obrzeżach znajduje się ww. hotel, dzięki czemu wszędzie jest blisko a w hotelu panuje spokój. Do centrum miasteczka berdzo
    powolnym tempem idzie się maksymalnie 3-5 minut natomiast na plażę 5-7 minut jednak droga do przebycia wiedzie przez port, którego widoki znacznie umilają podróż;) Hotel rzeczywiście nie jest pierwszej nowości jednak cała zabudowa z arabskim ogrodem wewnątrz hotelu sprawia, że ten przypomina pałac z baśni tysiąca i jednej nocy;) Pokoje są przewidziane dla trzech osób dzięki czemu są bardzo wszechstronne. Każdy pokój zawiera umeblowany balkon co jest miłym udogodnieniem. Jest też aneks kuchenny z lodówką i w naszym pokoju nie działającą kuchenką, co raczej nie sprawiało problemu. Pokoje są urządzone w charakterystycznym, orientalnym stylu i mimo skromnego wyposażenia są przyjemne dla oka i użytkowania. Hotel jest systematycznie remontowany a niski standard spowodowany jest przez stare wymagające remontu łazienki- brak w nich suszarki czy innych udogodnień. Pokoje są codziennie sprzątane i są w nich w miarę systematycznie wymieniane ręczniki. Warto zostawić obsłudze sprzątającej przynajmniej raz na dwa dni dinara np na łóżku a na pewno się odwdzięczą;) W hotelu przynajmniej podczas naszego pobytu NIE BYŁO żadnych robaków i nikt się na nie nie uskarżał. Nieudogodnieniem może być fakt, że klimatyzacja działa tylko kilka godzin dziennie. My zamykałyśmy okna w czasie dnia, podczas pobytu na plaży i dzięki temu pokój był schłodzony na nasze przyjście. Z hotelu jest wszędzie blisko a jednocześnie nie dochodzą do niego hałasy pobliskiego wesołego miasteczka. W Port El Kantaoui jest kilka hipermarketów gdzie bez problemu można zrobić zakupy i kupić dosłownie wszystko. Jest wiele sklepów z pamiątkami i mnóstwo kawiarni. Trzeba jednak uważać i z góry zdecydowanym tonem odmawiać kupna niepotrzebnych dla nas rzeczy. Sklepikarze zapamiętują kto kiedy był, co mówił i co oglądał i kiedy zobaczą, że jest choć cień szansy na kupno przez nas jakiegoś towaru to już nie odpuszczą. Z tego samego względu nie polecam używania słowa MOŻE, z którego powodu pod koniec wyjazdu omijałyśmy niektóre alejki właśnie przez nachalnych sprzedawców;) Na plaży można wytargować dobrą cenę na leżaki! Uwaga, cena jest taka jaką się wytarguje, różna dla wczasowiczów i obowiązuje cały pobyt. Podczas gdy my płaciłyśmy 3 dianry za dwa leżaki na dzień Włosi obok nas płacili trzy razy więcej! Dlatego właśnie warto się targować i dawać z pozoru śmiesznie niskie kwoty bo ceny wyjściowe są kosmiczne jak na lokalne ceny;) Jednak gdy już u kogoś coś kupimy to można mieć pewność, że Arabowie zatroszczą się byśmy byli zadowoleni. Obsługa leżaków nie pozwalała na natrętne zaczepki miejscowych, skutecznie ich przeganiając. W Port El Kantaoui jest piękny, największy tunezyjski port w którym cumują jachty np z Saint- Tropez;) Oprócz tego miejscowi oferują liczne wycieczki statkami pirackimi dokładnie takimi jak np w Ustce. Atrakcją jest także grająca i świecąca fontanna uruchamiana wieczorami. W całym porcie jak i wokół fontanny, które są głównymi punktami orientacyjnymi jest mnóstwo kawiarni, gdzie można wypić świeże, wyciskane soki o prawie wszystkich smakach, zjeść desery- lody i bita śmietana mają nieco inny smak niż te Europejskie, napić się herbaty z migdałami czy zamówić shishę. Codziennie są też dyskoteki. Z Port El Kantaoui bardzo łatwo i szybko dostać się do Sousse. Można się tam dostać za pomocą autobusu, który odjeżdża tuż z przed hotelu, lub za pomocą taksówki a podróż zajmuje około 10 minut. Taksówkarze podjeżdżają na przystanek od razu gdy ktoś z przyjezdnych się na nim pojawi i także można uzyskać cenę 2-3 razy niższą od wyjściowej. Osobiście polecam choć jedną podróż autobusem, może to być naprawdę niecodzienna wyprawa;) W Sousse obowiązkowo powinno się udać do Mediny i odwiedzić poszczególne uliczki: z biżuterią, złotem, halva, słodyczami miejscowymi, owocami- są dwie dla obcokrajowców i miejscowych różniąc się między sobą oczywiście ceną- torebkami, przyprawami, mięsem- gdzie jak to na każdej medinie na każdym kroku widoczne są tak nieprzeciętne dla Europejczyka zjawiska oraz alejki z kramikami ze sportowymi podróbkami i wiele innych. Właściwie można tam dostać wszystko czego dusza zapragnie;) Posiłki w hotelu są serwowane w formie szwedzkiego stołu, natomiast podczas obiadokolacji obecni są kucharze. Śniadania są smaczne choć trochę monotonne, tzn. zawsze dostępne są francuskie rogaliki z czekoladą, miejscowy ser biały, marmolada, jajka gotowane, jakieś sałatki i do picia kawa, herbata, kakao, zimne napoje. Obiadokolacje to zawsze zestaw do wyboru: kasza/ ziemniaki/ ryż + ryba/ mięso: kurczak, królik, wieprzowina lub wołowina i oczywiście kilka sałatek do wyboru. Często zdarzają się tradycyjne potrawy dzięki czemu można poznać tunezyjską kuchnię:) Na deser zawsze jest arbuz z melonem. Uciążliwe było zachowanie pozostałych gości hotelowych, ponieważ niektórzy " rzucali się" na owoce nakładając całe talerze co skutkowało pustymi półmiskami mimo donoszonych porcji przez co zdarzyło się że kilka razy nie zdążyłyśmy ich nawet spróbować! Przy hotelu jest trawiasty plac z czystym, niewielkim basenem z natryskiem wokół którego są bezpłatne leżaki i parasole. My osobiście nie spędzałyśmy czasu przy basenie gdzie panował skwar, natomiast na plaży zawsze wiał miły wietrzyk:) Obsługa hotelu jest miła i pomocna z chęcią odpowiedzą na zadane pytania. Generalnie w samym Port El Kantaoui jest bezpiecznie a z racji niewielkich rozmiarów tej turystycznej zony po pewnym czasie stałyśmy się rozpoznawalne. Ma to swoje dobre strony tzn. nie jest się anonimowym i w razie problemów można liczyć na pomoc życzliwych miejscowych osób z drugiej jednak strony po dwóch tygodniach staje się to bardzo męczące, gdy nigdzie nie można przejść anonimowo;) Podobno w hotelu często odbywają się wesela, które są dość głośne aczkolwiek podczas naszego pobytu nic takiego nie miało miejsca. Jeśli ktoś nie wymaga luksusów i realnie konfrontuje cenę wczasów w tym hotelu do pozostałych i traktuje hotel raczej jako miejsce nocnego wypoczynku to powinien być zadowolony. Ja jestem pod wrażeniem i urokiem hotelu i miejscowości i szczerze polecam;)
  • 4.0
    sierpień 2011

    Uważam, że tak

    Żadnych zastrzeżeń, miło, czysto i przyjemnie
  • 4.0
    wrzesień 2010

    Naprawdę ok:)

    Ogólnie: Hotel nie należy do najnowszych, jednak wygląda schludnie. Pomimo, że hotel znajduje się na uboczu wszędzie blisko. Nie powinny wybierać się do niego osoby lubiące luksus.
    Jakość/cena: Adekwatna w 100% a nawet mile mnie zaskoczyła
    Infrastruktura:
    Windy brak, sporo schodów, byłam poza sezonem tak więc poza pływaniem w basenie, żadnych innych sportów nie uświadczyłam
    Pokoje: Pokoje jak i hotel nie należą do najnowszych, można zaóważyć upływ czasu jednak wszystko czyste, pokoje duże, tak samo łóżko, łazienki z wannami, duża toaletka, balkon ze stolikiem. Naprawdę ok. Problemy z klimatyzacją nie dały się nam we znaki ponieważ nie było upałów
    Posiłki: Sniadania mało urozmaicone, z owoców jedynie arbuz lub melon, obiadokolacje ok. Ogólnie jedzenie troszkę monotonne. Największy minus za brak innych owoców.
    Basen: Basen najprostszy z możliwych. Prostokątny, nie zadurzy, bez zjeżdżalni czy barku na środku, brodzik bardzo mały
    Czystość i obsługa: Obsługa miła, basen czysty, pokoje sprzątane codziennie
    Lokalizacja: Hotel lekko na uboczu,przy wesołym miasteczku (do krzyków ludzi trzeba się przyzwyczaić:) ) Do plaży hotelowej 5 min, do szerszej i jak dla mnie lepszej 10 minut spacerkiem przez port, do sklepu 3 min
  • 1.0
    lipiec 2010

    zła

    Ogólnie: W hotelu są karaluchy i mrówki.Nie odpowiada standardom może ma 1,5 gwiazdki.Nie jedzcie z dziećmi,niedobre jedzenie i wyłączona klima od rana do popołudnia.Ciagłe arabskie wesela z muzyką na maxa.
    Jakość/cena: Niezadowalajaca.Brak animacji nie ma ślizgawek
    w basenie a w folderze to gwarantuja
    Infrastruktura: Daleko do morza. Brak kortów
    Pokoje: Brudne aneksy kuchenne , rozwalajace sie spłuczki w toaletach,pozapychane zlewy
    Posiłki: Mały wybór posiłków,monottonia w śniadaniach
    Basen: W brodziku dla dzieci osoba sprzątajaca basen płukała szmaty.Zgłoszono to rezydentce
    Czystość i obsługa: Przez tydzień nie było wymienianych reczników i pościeli
    Lokalizacja: Blisko centrum,fajny port oraz fontanny. Super wesołe miasteczko
  • 4.0
    maj 2010

    zła

    Ogólnie: w dobrym miejscu ,może być
    Jakość/cena: jaka jakość taka cena
    Infrastruktura: żadnych sportów,wieczornych animacji

    Pokoje: w pokoju karaluchy,dwie pary wyprowadziły się do innego hotelu,
    Posiłki: jedzenie skromne ,monotonne,zawsze biały ser i rogalik,kolacje tez skromne
    Basen: basen czysty można popływać
    Czystość i obsługa: w czasie mojego pobytu tępili insekty
    Lokalizacja: do plaży około 400m,brudna chyba nigdy nie spszątana
  • 5.0
    sierpień 2009

    Cudowne wakacje i wspomniena!

    Ogólnie: Ogólne wrażenia były pozytywne bałam sie czegos gorszego,że pokoje beda brudne i kiepskie,ale wszystko okazało sie super.
    Jakość/cena: Jechałam z chłopakiem,koleżanką i jej chłopaiem.Łacznie zapłacilismy 7100 zł za 2 tygodnie. Do Polski nigdy bym nie poleciała
    za te pieniadze mając jeszcze hotel z basenem i wyzywieniem.Jaknajbardziej jestem zadowolona z wakacji w Tunezji.
    Infrastruktura: Jesli chodzi o sport to troszke jest mało rozwiniety.Jest tam kort tenisowy,ale nie byłam na nim.Jest tez ping-pong oraz billard,ale odplatnie.
    Pokoje: Pokoje czyste,sprzatane codziennie. Jak dla nas to było bardzo dobrze wszystko.Nie bylismy wymagający i nie czepialismy sie drobiazgów,ale jesli chodzi o czystosc w hotelu i pokojach to była na wysoim poziomie.
    Posiłki: Sniadania monotonne i przez 2 tygodnie jedlismy to samo,ale nadrabiali kolacjami poniewaz były pyszne.Na deser były zawsze owoce oraz budynie czekoladowe czy waniliowe.
    Basen: Basen był duży i czysty.Bałam sie przed wyjazdem bo czyatalam rozne opinie o tym hotelu,ale teraz wiem,ze zostawiają je chyba ludzie,ktorzy na siłe szukają powodu do marudzenia.
    Czystość i obsługa: Czystość hotelu,pokoi oraz łazienek bez zarzutu.Wszystko było ok.Obsługa rowniez poniewaz byli mili,życzliwi i pomocni.No i zawsze uśmiechnięci.
    Lokalizacja: Lokalizjacja hotelu świetna.Blisko do Portu czyli do centrum,tam rózne sklepy bary z shiszą i kawiarenki.Duzo Arabów,którzy nękają i zaczepiają,ale taki urok tegho miasta.
  • 4.0
    sierpień 2009

    Cudowne wakacje!

    Ogólnie: Ogólne wrażenia były bardzo pozytywne.Wszystko było tak jak byc powinno.Jedzenie dobre jedynie sniadania przez 2 tyg takie same,ale nadrobili kolacjami,które były pyszne.Miejscowość polecam wszysykim bo nudzic sie tam nie da.
    Jakość/cena: Za wycieczke zapłacilismy
    w cztery osoby łacznie 7100zł jezeli ktos uwaza ze to duzo to jest w błedzie. Za taie pienidza nie polece samolotem nad Polskie morze,w którym bedzie basen przed hotelem i codzienne animacje:)
    Infrastruktura: Jeśli chodzi o atrakcje,sporty i urozmaicenia to ja dla mnie było ok.Wesołe miasteczko zawsze było oblegane przez turystów no i mieszkańców Portu.W hotelu mozna było zagrac w ping ponga i billard lecz odpłatnie.
    Pokoje: Pokoje czyste,schludne codziennie sprzatane.Wymieniana pościel takze nie było zle.Jak dla nas super nie bylismy niewiadomo jak wymagający dlatego tez cieszyło nas nawet układanie poscieli w różne wzory przez sprzataczkę.
    Posiłki: Posiłki bardzo dobre,ale tak jak wposmniałam na poczatku sniadania monotonne,ale za to olacje bardzo mi smakowały.Owoce na podwieczorek zawsze były.
    Basen: Basen super!! wczensiej czytając widziałam,ze były o nim iepskie opinie,ale jak juz pojechałam sama i sprawdziłam to okazał sie bardzo duzy,ładny i czysty.
    Czystość i obsługa: Obsługa hotelu bardzo miła,pomocna i życzliwa.Bardzo miły i zabawny był recepcjonista,który miał nocną zmiane w tym hotelu kazdego potrafił rozbawic swoimi śmiesznymi słowami wymawianymi po Polsku:)
    Lokalizacja: Hotel położony idealnie.Blisko do portu gdzie były sklepy,kawiarenki,bary z shiszą.Do plazy troszke trzeba było isc ta mniej wiecej 10 minut,ale warto bo bardzo ładna.
  • 4.0
    lipiec 2009

    Bardzo miłe wrażenia za takie pieniądze

    Ogólnie: Standart podstawowy ale dobry i dobrze prowadzony przez menedżera hotelu
    Infrastruktura: Animacja ok, więcej pracy z dziećmi .
    Pokoje: należy dopilnować pracowników przy pracach remontowo-malarskich oraz doinwestować infrastrukturę
    sanitarną .Ocena 4 a nawet 4,5 tyko ze względu na wyopsażenie pokoi w lodówki i piecyki elektryczne.To super sprawa.
    Posiłki: Zmienić godziny wydawania obiadokolacji od g. 17,oo do 20,oo
    Basen: Zaleczne codzienne usuwanie zanieczyszczeń po urzytkownikach.
    Czystość i obsługa: Obsługa miła ale należało by ubrać ją w stooje regionalne typowe dla tego regionu i to będzie pełen sukces.Dotyczy recepcji i kelnerów,obsługi basenu i animacji Pamie pokoówki super.
    Lokalizacja: bardzo pięknie położony w centrum przy głównej arterii rejonu .
ZGŁOŚ UWAGI DO STRONY