Red Sea Sharm Resort

Ocena klientów na podstawie 21 opinii

Lokalizacja: 4,0
Pokój: 3,9
Posiłki: 3,8
Basen: 4,3
Czystość: 3,9
Obsługa: 3,9
Średnia ocena 4.0

85% osób poleca ten hotel

Polecany dla:
par
Mocne strony:
basen, lokalizacja
Słabe strony:
brak
Klienci polecają hotel dla:
  • par
  • rodzin z dziećmi powyżej 5 roku życia
  • seniorów
  • aktywnych
  • ceniących spokój i ciszę

Sprawdź ofertę hotelu Red Sea Sharm Resort w Travelplanet.pl

Termin:
04.01.2020 - 11.01.2020
Wyżywienie:
AI - All Inclusive
Cena za osobę: 1 663 zł
Zarezerwuj ten hotel

Opinie Klientów (21)

Znasz ten hotel? Podziel się opinią! Dodaj opinię
  • 3.8
    (czerwiec 2019)

    Plusy i minusy.

    Plusem jest obsługa recepcji, barmani. Bardzo pomocni, uśmiechnięci. Kelnerzy zachłanni na bakszysz (1 dolar, 1 euro to za mało), wiadomo jak ktoś przyniesie cokolwiek też od razu pieniążki, trzeba się na to przygotować. Żeby dostać się na posiłek, trzeba przejść cały kompleks. Spokojnym krokiem na plażę
    przy hotelu trzeba iść ok. 20 min. Zdjęcie, które widzę powyżej dotyczy hotelu Sharm Plaza, a nie Sharm Resort. Jeśli chodzi o jedzenie, to było dobre, aczkolwiek monotonne. Było jednak z czego wybierać, po wcześniejszej rezerwacji pizzeria, poza tym można korzystać z kilku innych barów i restauracji. Było ich wystarczająco. Dla osób, które nie potrafią pływać jest mało miejsca, trzeba zejść po niezbyt bezpiecznych skałkach. Najbliższa publiczna plaża kilka kilometrów dalej ok. 6 km. A ciężko się wydostać z hotelu, bo taksówkarze nie są skorzy do negocjacji cen. Bezpłatnego busa trzeba rezerwować dzień wcześniej. Wyjeżdża o 10 i 12, pobyt na plaży trwa koło 2 godzin. Cała reszta przewozów płatna 5 dolarów np. OldMarket. Na pewno plusem są piękne widoki i rafy zaraz przy hotelu. Polecamy wybrać się na Ras Mohamed, cudowny rejs, jednak nie z hotelu, a z zewnętrznych biur, bo te z hotelu są w porównaniu bardzo drogie. Plaża i basen są zamykane ok. 18. Hotel był całkiem w porządku, adekwatnie do ceny. Temperatura od 1. czerwca przez tydzień cały czas przynajmniej 37 stopni od godziny 6.
    już gorąco, do ok. 19, później robi się wietrznie, choć nadal ciepło. Pozdrawiamy, udanych wakacji :)
  • 4.0
    (maj 2019)

    Ogólnie podobało sie

    Witam alkohol Chszczono ich wódka Max 15 /20% ale na bezclowce 1litr de lux 17zl a 0,5 _9 zł warto że sobą zabrać, Jedzenie w miarę każdy coś tam sobie wybierze, baseny fajne zjeżdżalnia tez. Warto wziąść że sobą offa i do gniazdka raid komary gryzą strasznie Do morza blisko temperatura 45 stopni dzień
    w dzień Polecam wycieczkę do delfinów 25 dolarów na osobę ale można się targować
  • 1.5
    (maj 2019)

    Nie polecam nikomu.

    Obsługa tragiczna, nastawienia jedynie na własny zysk wyłudzając napiwki.
    Do jedzenia podawane jest to samo na śniadanie, obiad i kolację. Różnica jest tylko w jednej a czasami dwóch potrawach dodatkowych.
    Bardzo częsty brak szklanek, talerzy, alkoholi do tego stopnia że jednego dnia piwo było
    tylko przez około 40 minut przez cały dzień.
    Mocny alkohol mieszany mocno z wodą, więc np. wódkę można śmiało pić tak jak wodę w odróżnieniu do tego samego alkoholu zakupionego na mieście.
    Brak możliwości zamawianie taksówek lub innych usług bez pośrednictwa hotelu za oczywiście dużo wyższe stawki ( trzeba wychodzić poza teren hotelu na nogach ).
    Mógłbym tak jeszcze sporo wymieniać, ale opiszę już tylko jeszcze jedyny plus którym była rafa koralowa dostępna z terenu hotelu i wystarczyło przejść około 300-400 metrów po schodach bo tyle jest od niego oddalone morze.
  • 4.0
    (maj 2019)

    Super jakość w stosunku do ceny

    W kontekście poczytanych opinii napiszę tak - trzeba wiedzieć gdzie się jedzie...:) Jeśli ktoś oczekuje luksusów na poziomie europejskim, to w Egipcie też można - są dostępne oferty po 7 i więcej tyś od osoby i będzie bez zastrzeżeń. Ale większość wybiera oferty zdecydowanie tańsze. A Egipt ma swoją
    specyfikę - niedokładnie, brudno, natarczywie, jedzenie takie sobie, ale za to pogoda super i tanio. Złota zasada mówi, że nie da się dobrze, szybko i tanio - zawsze jedno z tych 3 odpada ;) Byłam w Egipcie w hotelach, w których jakości obsługi czy jedzenie było lepsze niż gdzie indziej, ale płaciłam dużo więcej, niż za ten wyjazd. I od ceny zacznę - zapłailiśmy 1313zł/os... Nawet przy 1500 czy 1700/os jakośc do ceny ciągle będzie mega atrakcyjna.
    Pokoje (część hotelu 4*) zlokalizowane w pierwszych budynkach od wjazdu, jeszcze przed recepcją, najdalej od morza. Skromne, ale przestronne. Generalnie brudnawe, łazienka w pierwszym kontakcie odstrasza niedoczyszczonymi zakamarkami itp. Ręczniki nowiutkie (musiały być dopiero co wymienienione), codziennie czyste, ale ani łazienka, ani pokój nie są sprzątane (ścielenie łóżka i wyrzucanie śmieci to nie sprzątanie). Nie zgłosiliśmy tego w recepcji, wiec nie wiem jaka byłaby reakcja, na inne zgłoszenia reagowano od razu. Klima działa, ale jest bardzo głośna. Wodę trzeba sobie samemu odbierać w lobby barze (daliśmy 50 funtów napiwku i gość zostawiał w pokoju - przez 5 dni, potem przestał, demonstrując, że chce więcej;)). Generalnie napiwki są lekrstwem na wszystko - zaraz o tym będzie.
    Basen (ze zjeżdżalniami) od razu przed pokojami, w części 5* za recepcją kolejne baseny - dużo fajniejsze, więc korzystaliśmy tylko tam.
    Plaża piętrowa z wysypanych piachem, samo wejście do morza po pomoście bezpośrednio za rafę (rafa super), przy brzegu malutkie "zatoczki" z piaszczystym dnem. Leżaki generalnie ok, przy basenie obok plaży szybko pozajmowane, na plaży ok godz. 11 zawsze znajdowaliśmy jeszcze bez problemu.
    Bary w lobby, przy każdym basenie i na plaży (na plaży tylko drinki). Problem z dostępnością piwa (donoszone partiami po zaledwie kilka puszek) i niektórych alkoholi - najczęstszy tekst barmana "no beer, 5 minutes") - irytujące, ale szybko odkryliśmy, że problem najczęściej nie leży w NO BEER tylko w NO TIP... Wystarczyło zaledwie 5 funtów i okazało się, że barman dla gości przed nami piwa nie ma, dla tych za nami piwa nie ma, ale dla nas ma... Codziennie ktoś się awanturował, ale pytanie czy warto (widziałam jak barman Rosjanom nalewał jakieś pomyje z wiaderka zamiast piwa z nalewaka - dramat!, brudne kubki to też standard, więc lepiej dać 5 funciaków, nie robić awantur, cały dzień mieć swój kubek i dobre zimne piwko z puszki). Generalnie w tym hotelu obsługa jest słaba. Nie dopomina się napiwków (trafili nam się tacy może z trzy razy), ale dopóki nie dostaną napaiwku traktują gościa jak powietrze - przechodzą obok z 10 razy ale czekacie na menu, przynoszą zamówione wino, ale bez kieliszków i znowu czekacie, i czekacie i generalnie ludzie wkurzeni wychodzą z restauracji... Miałam wrażenie, że specjalnie obniżają poziom obsługi, żeby dostać napiwek... Wystarczy na dzień dobry dać 5-10 funtów i od razu dzieje się cud, co chwilę słyszycie radosne "alles gut?", drinki donoszą sami i są do rany przyłóż. Zamiast się wkurzać na wakacjach, od razu trzeba u jakiegoś barmana rozmienić sobie 100-200 funtów (ochoczo rozmienią) i rozdawać po 5 każdmu - będzicie mieli duuuuużo przyjemniejszy wyjazd :)
    Jedzenie jak na Egipt jest całkiem niezłe. Wybór ani duży, ani mały, ale wszystko jest. Do śniadania z owoców tylko krojone jabłka z melonem i pomarańcze, do obiadu i kolacji trochę więcej (ale tylko w restauracji głównej). Obiad można zjeść rówież w BBQ barze przy plaży (typ fast food - coś w rodzaju hot dogów i hamburgerów), jest tam też dostępna część obiadowa, ale bardzo mały wybór, po więcej trzeba iść do restauracji głównej. Są 4 restauracje a la carte (czynne wieczorem) pizzeria (pizza słabowita ale jest, obsługa kiepska), restauracja meksykańska - jedzenie nie przypomina meksykańskiego ani trochę, obsługa bez napiwków dramatyczna, napiwki konieczne (ale dużo milej się je z widokiem na plażę niż w zatłoczonej restauracji głównej), najlepsza restauracja tematyczna to włoska przy basenie La Viento czy jakoś tak - obsługa nawet bez napiwku jest super i smaczne jedzenie (to miejsce ewidentnie wyróżnia się na tle hotelu - smacznie i dobrze, jedliśmy tam 2 razy). Dużym plusem jest możliwość codziennego korystania z restauracji a la carte, trzeba tylko wcześniej zrobić rezerwację (część pozycji w menu jest extra płatna).
    Sam hotel jest bardzo ciekawy architektonicznie. Położony na skale, więc ciągle chodzicie po schodach - od pokoju do morza pokonywaliśmy 9 pięter :) Mi się to bardzo podobało.
    Są jakieś sklepy, ale ceny kosmiczne! Te same rzeczy na old market były czasem za ćwierć ceny, a na old market i tak tylko chińskie i indonezyjckie rzeczy w cenach na zasadzie: Ty jesteś bogaty to mi płać. Nistety old market ma w sobie niewiele z prawdziwego egipskiego targu. Wszędzie to samo po mega zwyżonych cenach. Sam import, zero prawdziwych lokalnych wyrobów - strata czasu.
    Podsumowując - hotel jest całkiem ok. Ładnie ktoś napisał - nie dla wymagających. My z mężem z tych wymgająych, ale ccc - cena czyni cuda - ile razy miałam ochote na coś poujadać, myślałam sobie 1300zł/os... i od razu byłam zadowolona:) Pojechaliśmy po słońce i extra pogodę - było nawet 45stopni... Wróciliśy zadowoleni. W kategorii jakość do ceny to nasz najlepszy wyjazd...!
    Za 3tyś/os bym nie pojechała jeszcze raz w to miejsce (w tej cenie są lepsze hotele, są też gorsze), ale do 2tyś/os będziecie zadowoleni.
    I jeszcze jeden drobiazg - w Sharm (jeśli nie opuszczacie półwyspu Synaj) nie musicie płacić za wizę przy 2 os 200zł zostaje w kieszeni (2x25$),zawsze lepiej wydać na winko do kolacji niż za wizę ;) (ta obowiązkowa na terenie Egiptu, więc nawet jeśli lądujecie w Sharm ale wybieracie się poza półwysep, wizę trzeba wykupić)
  • 4.3
    (maj 2019)

    Bardzo nam się podobało

    Hotel bardzo przyjemny czterogwiazdkowy ale mozna korzystać z wszystkich udogodnień hotelu pieciogwazdkowego Sharm Plaża.
    Pokoje codziennie sprzatane. Bylismy w maju to nie było żadnych problemów że stolikami w restauracji. Jedzenie smacze aczkolwiek trochę monotonne.
    Rafa zaraz przy hotelu.
    />Stosunek jakości do ceny bardzo dobry.
    Polecam.
  • 3.4
    (marzec 2019)

    Tak średnio...

    Nie jestem wymagającym wczasowiczem, ale tutaj podobało mi się średnio.
    Hotel taki trochę już nadgryziony przez ząb czasu, pokoje w sumie bez zarzutu, jedzenie bez szału ale smaczne i każdy znajdzie coś dla siebie. Jak się trafi pokój w złym miejscu to trzeba się sporo nachodzić do restauracji,
    na plaże lub do lobby.
    Co mi się najbardziej nie podobało to lokalizacja hotelu - lubię sobie wyjść poza hotel, a tutaj niestety jesteśmy na uboczu i najpierw trzeba iść z 1,5 km pustym terenem budowlano-śmietniskowo-pustynnym, następnie znowu z 2 km główną drogą gdzie nic ciekawego nie ma. Pierwszy raz denerwowała mnie także część obsługi. Restauracje ala'carte to strata czasu - zazwyczaj to samo co w głównej restauracji tylko inaczej przyozdobione lub inaczej nazwane. Irytowało mnie przyzwolenie na palenie papierosów przez wczasowiczów w półotwartej restauracji - idąc po jedzenie trzeba było wchodzić w ten smród.
    Plaża piętrowa na półkach skalnych i wejście do wody z pomostów (pomosty są zamykane przy większej fali i z wejścia do wody nici - 3 razy tak się trafiło) zaraz na bardzo głęboką wodę z rafą na pionowej ścianie - rafa całkiem fajna. Przy odpływie da się coś pobrodzić po żwirkowym brzegu.
  • 3.0
    (marzec 2019)

    Obiekt już bardzo wyeksploatowany. Łatwo dostępna jeszcze żywa rafa koralowa

    Zalety: Łatwo dostępna jeszcze żywa rafa koralowa. Mało urozmaicone jedzenie, ale całkowicie nieszkodliwe dla zdrowia. Czysto na stołówce, kilka restauracji tematycznych do wyboru. Dostęp przez całą dobę do butelkowanej wody!!!
    Wady: Mało profesjonalne animacje, prowadzone przez amatorów, a właściwie
    dzieci (ukraińską młodzież). Rozcieńczony wodą alkohol. Pierwszy raz się z tym spotkałem w sieci Red Sea Hotels. Klientami w 90% Ukraińcy. Komary.
    Obiekt już bardzo wyeksploatowany. Pokoje w części oznaczonej 9xxx bardzo małe, bardzo zużyte meble, stolarka drzwiowa, podłogi, łazienki, ciemno,słabe oświetlenie. Sprzątane starannie, ale nie widać już elegancji czy luksusu. Pokoje o numeracji 8xxxx znacznie lepsze dużo większe. Internet jak zawsze w Egipcie należy kupić we własnym zakresie (karta SIM na lotnisku 10 GB za 10$, ja kupiłem już po raz drugi Etisalat i w ściągniętej aplikacji kontrolowałem zużycie) bo ten w lobby przy korzystających kilkudziesięciu osobach nie działa. W restauracji głównej bardzo zniszczone talerze, różne sztućce, kubki na herbatę/kawę. Dużo obsługi, która dwoi się i troi aby dodatkowo zarobić. Obiad można zjeść również w restauracji przy plaży, co jest dla wielu wygodne, bo nie każdy chce się wspinać po schodach do głównej. Wybór dań skromniejszy, ale jest bliżej gdy jesteśmy na plaży. Restauracje ala carte do wyboru. W marcu wieczory czasem chłodne, więc jedzenie na powietrzu mało komfortowe. Jedyne libańska w budynku. Latem będzie z pewnością za gorąco. Plaża mała, tarasowa, w marcu bez problemu były miejsca. Kąpiel w morzu z dwóch pomostów, od razu na głęboką wodę. Jest jednak możliwość wejścia do wody dla nieumiejących pływać, ale trzeba przejść przez kamienny murek. Czasem gwiżdżą i zabraniają. Poważną wadą tego hotelu jest podawanie wcześniej przygotowanego (rozcieńczonego 50/50 wodą) alkoholu. Nigdy wcześniej w tej sieci (Red See Hotels) nie spotkałem się z tym. Hotel znajduje się w środkowej części Sharm, bardzo blisko lotniska, Naama Bay czy Soho, jak również Old Market (14 min jazdy). Jednak po wyjściu z hotelu jesteśmy na bocznej drodze po której rzadko jeżdżą pojazdy. Oczekują tam taksówki, które niezorientowanym proponują przejazd w każde z tych miejsc za ok 5$. Kiedy jesteśmy w cztery osoby to możemy skorzystać z przejazdu za 4 $. Czasami pojawiają się też busiki wożące Arabów, a w nich już za 5 funtów egipskich od osoby ( 1 zł) pojedziemy w każde miejsce Sharm. Jednak czasami musimy dojść ok 1 km do głównej trzypasmowej trasy i stanąć po odpowiedniej stronie w zależności gdzie jedziemy. Hotel jest wart odwiedzenia oczywiście za niewygórowaną cenę (dwa tygodnie za ok 2000 zł od osoby) . Raczej dla osób bez dzieci, bo nie będą one mogły skorzystać z morza. Latem gdy będą ciepłe baseny dzieci będą mogły się już pokąpać w chlorowanej wodzie. Dodatkowo odwiedziliśmy Jerozolimę za 100$ od osoby (wycieczka kupiona w Naama Bay z rosyjskojęzycznym przewodnikiem). A tak naprawdę to w Sharm nie ma Polaków ( w marcu trzy samoloty tygodniowo z Polski, a trzydzieści pięć z Ukrainy) w Jerozolimie również. Wszystkie informacje na ulicach, na granicy, w sklepach podane cyrylicą, także w Izraelu. Drugiego marca lecieliśmy z Katowic do Sharm i nie było nawet połowy pasażerów na pokładzie. W drodze powrotnej połączyli już lot do Katowic i Wawy i był już komplet. Jesteśmy zadowoleni z pobytu, pierwszy raz zimą. W nocy na początku marca od 14 do 18 st. , w dzień od 22 do 28 st. Woda w morzu ok 22 st. Po kąpieli trzeba czasem zmienić kostium na suchy, bo gdy wieje jest chłodno. Ci co nurkują używają suchych pianek i mogą wytrzymać znacznie dłużej.

  • 5.0
    (luty 2019)

    Gorąco polecam ten hotel!

    To był naprawdę udany pobyt! Plaża blisko, przepiękna rafa koralowa (lepsza niż podczas wycieczki łodzią na otwartym morzu), woda czysta i ciepła, personel bardzo pomocny i miły, jedzenie bardzo dobre i uważam, że każdy znajdzie coś dla siebie. Codziennie są animacje więc można się pobawić. Do dyspozycji
    również korty tenisowe, stół do ping ponga, 3 baseny, siłownia, bilard. Do Naama Bay jest rano bezpłatny busik tylko trzeba się dzień wcześniej zapisać lub można jechać taksówką ok 10/15 dolarów w dwie strony. Jeśli chodzi o zakup wycieczek to najlepiej zrobić to w mieście (np. Naama Bay) bo jest po prostu taniej niż w hotelu. Alkohol słaby więc jeśli ktoś lubi to dobrze mieć swój. Na terenie hotelu są dwa sklepiki więc można sobie kupić papierosy, napoje, słodycze czy kosmetyki. Pogoda końcem lutego to było ok 27 stopni więc idealnie. Polecam!!!
  • 4.2
    (luty 2019)

    Pierwszy raz w Egipcie, było OK!

    Duży kompleks hotelowy z prywatną plażą, dostępem do morza z piękną rafą koralową. Według mnie rafa koralowa lepsza niż na słynnej w Szarm El Szejk dzielnicy Naama Bay. Hotel posiada 5 basenów, lecz o tej porze woda w nich była zimna. Znacznie cieplejsza była w morzu, w którym codziennie kąpaliśmy się.
    Pokój duży z tarasem, łazienką. Jedzenie - każdy znajdzie coś dla siebie, choć menu zupełnie inne niż w Polsce. Jedliśmy warzywa, owoce - bez powikłań, zemsta faraona oszczędziła nas. Wygodna restauracja przy plaży, nie trzeba biegać do restauracji głównej zjeść obiad. Woda do picia tylko butelkowana, również do mycia zębów. Unikaliśmy drinków z lodem.
    Bardzo miły, dobrze znający język polski rezydent o imieniu Mosalah z firmy ETI - podrawiamy.
  • 4.2
    (luty 2019)

    Pierwszy urlop w Egipcie. Nie zawiodłem się.

    Jest to ogromny kompleks składający się z dwóch hoteli: resort- znajdujący się na froncie i plaza - główny, od strony morza. Pokoje są schludne, codziennie sprzątane, przy drobnych napiwkach sprzątane z milymi niespodziankami. Jedyny problem to było ciśnienie w rurach. No ale znajdujemy się na środku
    pustyni- nie ma co marudzić. Jedzenie: główna restauracjo-jadlodajnia znajduje się w plazie. Trzeba przejść do głównego budynku. Jeść można w tej głównej sali, przy plaży, w restauracjach które są dostępne w all inclusive jednak trzeba dzień wczesniej rezerwować. Najmilej wspominam te włoską. Co do jedzenia przeczytamy tutaj różne opinie... Jedni napiszą, że codziennie to samo i niedobre, inni będą zadowoleni. Wg mnie bardzo duży wybór jedzenia zarówno podczas śniadań jak i reszty posiłków. Co do smaku? Hmmm... Myślę że każdy znajdzie coś dla siebie. Bary: główny budnek i przy plaży 2. Plaża: zamknięta, hotelowa, wystaraca liczba leżaków, bezpośrednie zejście do rafy. RAFA JEST PRZEPIĘKNA. kto nie widział musi to zobaczyć. Koniecznie zabrać maski i rurki do nurkowania. Nawet jeśli nie umiesz zbyt dobrze pływać to dasz sobie radę. Jest duża wypornosc, woda jest bardzo słona grunt żeby umieć utrzymać się na powierzchni. Obsługa miła, nie są aż tak nachalni jak to potrafią w Egipcie. Dużo Niemców, Rosjan, Ukraińców. Baseny: 3, jeden ze zjeżdżalniami. Internet: tragedia... Jedynie do wymiany maili. Polecam zakupić kartę z internetem od razu na lotnisku. Jest za 10 dolarów. Na mieście za 7 więc nie ma kombinować. Dojazd z hotelu do miasta: można zamówić taksówkę, busa jeśli większa ekipa (taniej). Da też busiki darmowe z hotelu 2 razy dziennie no ale wtedy jesteśmy uzależnieni od kierowcy. Polecam wycieczkę do starego miasta. Weźcie ze sobą funty egipskie. Pieniądze można wymieniać w bankomacie w hotelu. Kurs normalny jak wszędzie. Pogoda o tej porze roku przepiękna. Jest idealnie. Nie ma jeszcze 40 st upałów, można cały dzień spędzić na lezakach i pięknie się opalic. Ogólnie miejsce fajne jak ktoś chce po prostu odpocząć, poleżeć.