Ocena klientów na podstawie 7 opinii

Lokalizacja: 4,1
Pokój: 3,6
Posiłki: 4,1
Basen: 3,0
Czystość: 4,0
Obsługa: 4,3
Średnia ocena 3.6

85% osób poleca ten hotel

Polecany dla:
rodzin z dziećmi powyżej 5 roku życia
Mocne strony:
obsługa, lokalizacja
Słabe strony:
brak
Klienci polecają hotel dla:
  • rodzin z dziećmi powyżej 5 roku życia
  • par
  • ceniących spokój i ciszę
  • seniorów
  • rodzin z dziećmi poniżej 5 roku życia

Sprawdź ofertę hotelu Poseidonia Beach w Travelplanet.pl

Termin:
23.11.2020 - 28.11.2020
Wyżywienie:
BB - Śniadania
Cena za osobę: 1 528 zł
Zarezerwuj ten hotel

Opinie Klientów (7)

Znasz ten hotel? Podziel się opinią!
  • 1.0
    kwiecień 2013

    TRAGICZNY NIE ŻYCZE NIKOMU !!!!!!!

    Pobyt wielkanocny 2013 Hotel miał byc 4* czysty z pysznym jedzeniem to co spotkało nas na miejscu to poprostu totalna masakra SYF !! Pokoje brudne,wszędzie kurz, bród, robale, poprostu tragedia, jedzenie.. Boże chroń , słaby bufet jedzenie bardzo przetworzone widac że najtańsze za kawe kazali płacić
    4 euro a dostałam saszetke z kawą za 70 gr.Nie miałam co podac dziecku, skończyło sie tak że jedliśmy przez 7 dni bułki z serem i jak sie udało pomidorem, bo warzywa i owoce w porcji mikroskopijnej tylko raz dziennie.Obsługa nie miła.Basen wygladał jak szklarnia nie wiedziałam czy płakac czy sie smiać.Prosiłam o przeniesienie po 1 nocy ale rezydentka Itaki kazał mi dopłacic prawie 3000 zł.Tragedia hotel a raczej Motel nie dałabym nawet jednej gwiazdki.Zwiedziłam sporo świata i naprawde wiem co piszę a bobyt w tym hotelu to najgorsze co mogło mi się przydarzyć.TRAGEDIA SYF NIE POLECAM
  • 4.0
    kwiecień 2012

    Idealny do odpoczynku

    Hotel bardzo czysty ,lecz wystrój wnetrz troszke przypomina gierka .Natomiast jesli chodzi o jedzenie jest bardzo duzy wybór i bardzo dobre !Plaza zaraz za hotelem to tez duzy plus.Okolica spokojna i cicha ,idealna na wypoczynek . Jesli ktos szuka mocniejszych wrazen ,wystarczy sie zglosic do Pani Kasi
    Animatorki ;) ktora z pewnoscia Wam ich dostarczy wieczorami :) Bardzo mila i przesympatyczna osoba :) Reasumujac, za te pieniadze warto polecieć :)
  • 4.0
    marzec 2012

    W Paphos narodziła się Wenus, a w Limassol nasza miłość do Cypru!

    Uwaga! To opinia o silnym zabarwieniu emocjonalnym, ze względu na fakt, że wyjazd ten był pierwszą wyprawą poza granice naszej ojczyzny! :) Trasa z lotniska w Larnace do hotelu położonego przy samej plaży w słonecznym Limassol zajęła nam około godziny. Bus leniwie kołysał się po autostradzie, klimatyzacja
    przestała działać, a ja już na wstępie uderzyłam nogą o wystający z podłogi metalowy element siedzenia, rozcinając sobie kostkę i fundując pamiątkę na całe życie. Co i Jak- czyli przywitanie Hotelu Poseidonia. Zamawiając wczasy nie przeszło nam nawet przez myśl, że zostanie nam przydzielony losowo pokój z widokiem na morze. Jakże się zdziwiliśmy, kiedy "Warkot aut" na balkonie okazał się najmilszym dla uszu szumem morza! W pokoju STANDARD znaleźliśmy wielkie, przestronne łóżko, łazienkę z wanną, bidetem i toaletą, TV (niestety większość stacji nadawano w języku angielskim i rosyjskim), przestronną szafę, toaletkę z suszarką, stolik z dwoma fotelami i wielkie na całą ścianę okno balkonowe. Skrzypiąca tajemniczo winda z samego rana zaniosła nas do "piwnicy"- to właśnie tutaj w Poseidonii jada się śniadania i obiady. Wspaniałe owoce morza, regionalny serek halloumi i oliwki z pestkami- to tylko nieliczne z pyszności serwowanych w formie bufetu. Hotel posiadał też sympatyczne dla oka lobby, w którym Polacy bawili się ramię w ramię z Grekami, elegancką restaurację Poseidon, całodobową recepcję oraz zapewniał gościom ciągle atrakcje organizowane przez przemiłą i ciepłą panią animatorkę. Przy hotelu nie mogło zabraknąć krytego basenu i leżaków, które w sezonie letnim można wypożyczyć za ok 2 euro. Cypryjski marzec 2012 był niezwykle łaskawy dla turystów. Wszechobecne koty, traktowane jako symbol Cypru, łasiły się o świeżo opalone łydki, żebrały o kawałek jagnięciny. Termometry wskazywały 22 stopnie, w czasie, kiedy nasza Polska marzła przez ostatnie oddechy zimy. Kraby leniwie wygrzewały się na czarnej plaży, pośród małych otoczaków i muszli. Co to za miasto? Limassol ciągnie się wzdłuż wybrzeża, dotykając Morza Śródziemnego. Malownicze uliczki, skwerki, na których aż roi się od palm (to największa atrakcja dla Polaków!) i mnóstwo malutkich sklepików z pamiątkami to jeszcze nic w porównaniu z innymi tutejszymi atrakcjami! Moi drodzy, Limassol słynie z... klubów Go-Go! Tęczowe kolory: fiolety, zielenie, ostre róże i żółcie wabią głodnych wrażeń turystów jak rosiczka niedoświadczone jeszcze muchy! Ruch lewostronny i wielki temperament Greków, którzy stosowanie się do zasad ruchu drogowego mają w głębokim poważaniu, sprawia, że na ulicach jest niezwykle głośno. Klaksony zapewne psują się na Cyprze najczęściej i to pewnie one są powodem, dla którego naprawia się tam samochody:) Jeśli ktoś z Was posługuje się językiem rosyjskim, bez problemu dojdzie do porozumienia w każdym sklepie. Nie ma jednak co liczyć na rabat- klienci z Rosji są bowiem na Cypryjczyków najbardziej atrakcyjnymi. Przy hotelu Poseidonia znajduje się przystanek autobusowy, a autobusy podjeżdżające co 30 minut już za 1 euro zabiorą nas do centrum Limassol. Limassol... i co dalej? Rezydent, który stacjonował w hotelu zaproponował nam duży upust na wycieczki krajoznawcze. Do naszego wyboru były : Paphos i wyjazd w Góry Troodos, ze słynnym szczytem Olimp. Ja jednak, jako niepoprawna romantyczka, zadecydowałam, że wybierzemy się na wycieczkę śladem pięknej Afrodyty i na własne oczy ujrzymy miejsce, w którym wyszła z piany.:) Powróćmy jeszcze na chwilę do naszego hotelu. Każdy z gości miał nieograniczony dostęp do baru. Chyba nie muszę wyjaśniać, które z dostępnych drinków były najbardziej pożądanymi przez młodszą część turnusu? :) Piwo, kolorowe drinki, wina oraz pyszne owocowe soki. Wszystko do naszej dyspozycji! W opcji all inclusive śniadania serwowane były od 7:00 do 10:00, obiady 12:30-14:30, kolacje od 19:00 do 22:00, oczywiście w międzyczasie można było podjadać pyszne przekąski, rozkoszować się aromatyczną kawą z ekspresu i wyśmienitymi deserami. Ważne było również to, że wieczorami hotel nie pozostawiał gości samym sobie i organizował wiele atrakcji! Dyskoteka w rytmie lat 70., czy wieczór z Zorbą, zabawne karaoke i tańce najmłodszych podróżników. A i relaks był godny polecenia... Sauna sucha, przestronne jacuzzi, salon kosmetyczno-fryzjerski i siłownia dostępna przez cały dzień! Jedyny poważny minus hotelu? Za internet, który jest teraz wszech dostępny, należało płacić 5 euro za godzinę! Ech... szkoda, że minął już prawie rok od naszego pożegnania z Cyprem. Cypr to nie tylko wyspa. To przede wszystkim wspaniali, mili ludzie, przepyszna śródziemnomorska kuchnia i niezapomniane dla oczu i serca widoki. :)
  • 4.0
    grudzień 2011

    Bardzo dobry hotel

    Wszystko w porządku hotel godny polecenia
  • 4.0
    grudzień 2011

    Idealny na wyciszenie i odpoczynek

    Bardzo fajny hotel, bliziutko morza, czysty. Przemiła obsługa. Napoje, piwo, kolorowe drinki w szklankach. Różne rodzaje kawy z ekspresu dostępne od rana do wieczora w nieograniczonych ilościach (samoobsługa). W sezonie jesienno-zimowym kryty basen. Idealny do wypoczynku i wyciszenia.
  • 4.0
    styczeń 2011

    Ładny hotel nad samym morzem

    Ładny hotel nad samym morzem, plaża szara ale piaszczysta z łagodnym zejściem do morza. Ładne pokoje, czyściutkie z ładnym wystrojem. Dobre jedzenie.
  • 4.0
    listopad 2009

    Hotel godny polecenia!

    Hotel jest ładny zadbany i położony w bezpośrednim otoczeniu morza i piaszczystej plaży. Obsługa bardzo miła. Jedzenie pyszne. Polecam.
ZGŁOŚ UWAGI DO STRONY