Ocena klientów na podstawie 6 opinii

Lokalizacja: 3,0
Pokój: 2,8
Posiłki: 3,0
Basen: 3,5
Czystość: 2,7
Obsługa: 2,7
Średnia ocena 3.0

33% osób poleca ten hotel

Polecany dla:
rodzin z dziećmi poniżej 5 roku życia
Mocne strony:
brak
Słabe strony:
czystość, obsługa
Klienci polecają hotel dla:
  • rodzin z dziećmi poniżej 5 roku życia
  • rodzin z dziećmi powyżej 5 roku życia
  • par
  • ceniących spokój i ciszę
  • seniorów

Sprawdź ofertę hotelu Paradise Resort (ex Maxima) w Travelplanet.pl

Termin:
07.05.2021 - 14.05.2021
Wyżywienie:
AI - All Inclusive
Cena za osobę: 2 419 zł
Zarezerwuj ten hotel

Opinie Klientów (6)

Znasz ten hotel? Podziel się opinią!
  • 2.0
    lipiec 2015

    Nigdy więcej

    Hotel niezbyt czysty,pokoje małe,rzadko sprzątane.Jedyne co robi wrażenie to recepcja i widok z niej na basen,plaża brudna ,wejście do morza kamieniste,popływać nie można bo maxymalna głębokość to 150 cm ,wyżywienie codziennie to samo.Snack bar porażka,nie polecam tego hotelu mieliśmy mieć pokój z widokiem
    na morze niestety nie było na to szansy. Do miasta daleko co prawda jest bus przy drodze płatny a do drogi kawał drogi pod górkę nie polecam!
  • 3.0
    sierpień 2014

    Mieszane uczucia

    Tak jak napisałem w tytule mam mieszane uczucia co do miejsca. Ale od początku… Lokalizacja mi odpowiadała, szukałem miejsca trochę na uboczu, nie zależało mi na bliskości miasta więc pod tym względem wszystko było w porządku. Zgodnie z moimi oczekiwaniami. Okolica jest naprawdę piękna (biegam amatorsko
    więc miałem okazję „pozwiedzać” okolice podczas codziennych treningów). Szkoda tylko, że nikt nie dba o czystość (to piękne miejsce), śmieci leżą po prostu wszędzie, ale to chyba ogólna przypadłość tureckiej „kultury” (niestety). Pokój również mi odpowiadał, dostałem miejscówkę w centralnej części budynku z pięknym widokiem na morze (10 euro czyni cuda ). Pokój czysty, wystarczająco duży dla dwóch osób. Łazienka ok. Budynek główny jest lekko z boku od głównego basenu i reszty kompleksu więc jest naprawdę cicho i spokojnie. Małym minusem jest jednostka zewnętrzna klimatyzacji na balkonie skierowana centralnie na balkon co powoduje, że nie da się siedzieć na balkonie przy włączonej klimatyzacji w pokoju (ponieważ oprócz upału dogrzewa cię jeszcze ciepłe powietrze z klimy). Co do posiłków to jest urozmaicone i można zawsze coś znaleźć dla siebie. Jest tylko jedna zasada - Turcy uwielbiają jeść i niestety jak nie wystartujesz w pierwszej części rozpoczynającego się posiłku to zjadasz to co zostało. Można spokojnie bez zegarka funkcjonować – jak nie widzisz nikogo na basenie to wiesz że właśnie rozpoczął się obiad (co do minuty) . Basen – tu był największy cyrk. Otóż plaża jest kamienista (pierwsze 3 – 4 metry) co na dłuższą metę robi się lekko upierdliwe, bo albo trzeba zakładać „buty”, albo bardzo uważnie schodzić do wody. Poza tym woda w morzu jest czyściutka, ale plaża hotelowa już nie koniecznie. Już 3 metry za końcem plaży znajduje się śmietnisko. Nie wygląda to rewelacyjnie. Dlatego właśnie na basenie głównym jest kosmiczna walka o leżaki i parasole. Pierwszy raz w życiu wstawałem o 5 rano żeby zająć miejsce na leżaku. Historia była znacznie dłuższa, bo najpierw się ganialiśmy z innymi gośćmi hotelowymi o miejsca na tych leżakach, a potem z obsługą hotelu (o tym mógłbym książkę napisać) ale basen zdecydowanie na minus, a właściwie nie tyle sam basen co totalna dezorganizacja – i bałagan zarządzających hotelem. Czystość – pokoje ok., basen też – plaża hotelowa zdecydowanie nie. I to nie wiem dlaczego. Plaża ma kilkadziesiąt metrów i można by ją doprowadzić do porządku w jedno popołudnie, ale tu znowu pytanie o tych co zarządzają tym miejscem. Nie ma kto posprzątać na plaży, ale jest człowiek który stoi 6 godzin i podlewa trawę trzymając wąż ogrodowy w ręku . Obsługa wprawdzie miła, ale faktycznie nie znają języka angielskiego, szczerze mówiąc nie znają chyba żadnego języka poza tureckim – więc komunikacja jest potwornie utrudniona. Banalne pytania na które nikt nie potrafi odpowiedzieć. I ostatnia uwaga – jest to faktycznie hotel dla rodzin z dziećmi – więc tak właśnie jest. Ale jest inna kwestia mianowicie w tym hotelu 90 % obłożenia to Turcy. I totalnie wszystko się dzieje pod największą klientelę - co nie zawsze może każdemu dopowiadać, czasami warto wybrać bardziej międzynarodowe miejsce.
  • 3.0
    sierpień 2014

    Mieszane uczucia

    Tak jak napisałem w tytule mam mieszane uczucia co do miejsca. Ale od początku… Lokalizacja mi odpowiadała, szukałem miejsca trochę na uboczu, nie zależało mi na bliskości miasta więc pod tym względem wszystko było w porządku. Zgodnie z moimi oczekiwaniami. Okolica jest naprawdę piękna (biegam amatorsko
    więc miałem okazję „pozwiedzać” okolice podczas codziennych treningów). Szkoda tylko, że nikt nie dba o czystość (to piękne miejsce), śmieci leżą po prostu wszędzie, ale to chyba ogólna przypadłość tureckiej „kultury” (niestety). Pokój również mi odpowiadał, dostałem miejscówkę w centralnej części budynku z pięknym widokiem na morze (10 euro czyni cuda ). Pokój czysty, wystarczająco duży dla dwóch osób. Łazienka ok. Budynek główny jest lekko z boku od głównego basenu i reszty kompleksu więc jest naprawdę cicho i spokojnie. Małym minusem jest jednostka zewnętrzna klimatyzacji na balkonie skierowana centralnie na balkon co powoduje, że nie da się siedzieć na balkonie przy włączonej klimatyzacji w pokoju (ponieważ oprócz upału dogrzewa cię jeszcze ciepłe powietrze z klimy). Co do posiłków to jest urozmaicone i można zawsze coś znaleźć dla siebie. Jest tylko jedna zasada - Turcy uwielbiają jeść i niestety jak nie wystartujesz w pierwszej części rozpoczynającego się posiłku to zjadasz to co zostało. Można spokojnie bez zegarka funkcjonować – jak nie widzisz nikogo na basenie to wiesz, że właśnie rozpoczął się obiad (co do minuty). Basen – tu był największy cyrk. Otóż plaża jest kamienista (pierwsze 3 – 4 metry) co na dłuższą metę robi się lekko upierdliwe, bo albo trzeba zakładać „buty”, albo bardzo uważnie schodzić do wody. Poza tym woda w morzu jest czyściutka, ale plaża hotelowa już nie koniecznie. Już 3 metry za końcem plaży znajduje się śmietnisko. Nie wygląda to rewelacyjnie. Dlatego właśnie na basenie głównym jest kosmiczna walka o leżaki i parasole. Pierwszy raz w życiu wstawałem o 5 rano żeby zająć miejsce na leżaku. Historia była znacznie dłuższa, bo najpierw się ganialiśmy z innymi gośćmi hotelowymi o miejsca na tych leżakach, a potem z obsługą hotelu (o tym mógłbym książkę napisać) ale basen zdecydowanie na minus, a właściwie nie tyle sam basen co totalna dezorganizacja – i bałagan zarządzających hotelem. Czystość – pokoje ok, basen też – plaża hotelowa zdecydowanie nie. I to nie wiem dlaczego. Plaża ma kilkadziesiąt metrów i można by ją doprowadzić do porządku w jedno popołudnie, ale tu znowu pytanie do tych co zarządzają tym miejscem. Nie ma kto posprzątać na plaży, ale jest człowiek który stoi 6 godzin i podlewa trawę trzymając wąż ogrodowy w ręku . Obsługa wprawdzie miła, ale faktycznie nie znają języka angielskiego, szczerze mówiąc nie znają chyba żadnego języka poza tureckim – więc komunikacja jest potwornie utrudniona. Banalne pytania na które nikt nie potrafi odpowiedzieć. I ostatnia uwaga – jest to faktycznie hotel dla rodzin z dziećmi – więc tak właśnie jest. Ale jest inna kwestia mianowicie w tym hotelu 90 % obłożenia to Turcy. I totalnie wszystko się dzieje pod największą klientelę - co nie zawsze może każdemu dopowiadać, czasami warto wybrać bardziej międzynarodowe miejsce.
  • 3.0
    sierpień 2014

    Na pewno tam nie wrócimy

    1. obsługa nie zna języków obcych, ale są bardzo mili i sprawiają wrażenie bardzo pomocnych. 2. pokoje były sprzątane bardzo późno, lub połowicznie. Bardzo małe. Takich nie było w ofercie. Balkony też małe 3. Jedzenie odgrzewane, mały wybór; 4. animacje tylko dla Turków. W ofercie były dla obcokrajowców.
    Nam zależało na animacjach dziecięcych; 5. Pogoda gwarantowana i morze wspaniałe, plaża super, poza leżakami zajmowanymi przez Miejscowych. 6. Stołówka to bar piątej kategorii; 7. Lodówka w pokoju sprawna; brak oświetlenia sufitowego. Klimatyzacja działała, ale na balkonie było gorąco. 8. Minimalna oferta handlowa, brak w pobliżu sklepów, najbliższe 4 km., dwa w ośrodku. 9, Ośrodek, w którym 90% wczasowiczów to Turkowie. Trochę Polaków, Czechów, Słowaków, Skandynawów. To wszystko dla nich. 10 Snack-Bar - otwarty w czasie obiadu; 11.Wspaniałe zjeżdżalnie dla dzieciaków, Pięć gwiazdek- to pomyłka. Trzy wystarczą.
  • 3.0
    sierpień 2014

    Nie podobało mi się, na pewno tam nie wrócę

    Hotel niby 5* natomiast nie wiem czy zasługuje na 3*. Pokoje dosyć brudne, bardzo słabo sprzątane, pokój nie ma oświetlenia sufitowego, jedynie lampki przy łóżku więc wieczorem panuje półmrok. Jedzenie jak dla mnie takie sobie no ale widocznie nie jestem fanem tureckich potrw, bo wszystkim polakom którzy
    byli raczej smakowało. Obsługa nie zasługiwała w ogóle na napiwki bo bardzo mało rozumieją po angielsku. Do tego mnóstwo Tureckich rodzin, które nie interesują się swoimi dziećmi, a te zabierają rzeczy polskim dzieciom i niszczą, są mało koleżeńskie. Leżaki pozajmowane ręcznikami na całe dnie od godziny 6 rano, więc ciężko sobie poleżeć. Jedyny plus w tym hotelu to baseny których jest aż 5 i każdy znajdzie coś dla siebie.
  • 4.0
    czerwiec 2013

    Bardzo nam się podobało.

    byliśmy w tym hotelu w terminie 4.06-11.06.2013. jedzenie bardzo dobre, baseny czyściutkie. w opcji all można korzystać z rowerków wodnych i kajaków, codziennie na godzinkę braliśmy sobie rowerek i w morze, fajna atrakcja. nastawialiśmy się na spokój, stąd to nie jest hotel dla osób, które chcą szaleć,
    bo obok hotelu nic nie ma. dla rodzin z dziećmi - sa ciekawe baseniki i zjeżdżalnie. polecam. można hotel powtórzyć za taką cenę : my płaciliśmy z last minute 1620 złotych od osoby, więc nie przepłacajcie.
ZGŁOŚ UWAGI DO STRONY