Ocena klientów na podstawie 27 opinii

Lokalizacja: 3,6
Pokój: 3,7
Posiłki: 4,1
Basen: 4,2
Czystość: 4,0
Obsługa: 4,3
Średnia ocena 3.5

77% osób poleca ten hotel

Polecany dla:
ceniących spokój i ciszę
Mocne strony:
obsługa, basen
Słabe strony:
brak
Klienci polecają hotel dla:
  • ceniących spokój i ciszę
  • seniorów
  • par
  • rodzin z dziećmi powyżej 5 roku życia
  • osób niepełnosprawnych

Sprawdź ofertę hotelu Palia Don Pedro w Travelplanet.pl

Termin:
03.05.2020 - 10.05.2020
Wyżywienie:
AI - All Inclusive
Cena za osobę: 2 193 zł
Zarezerwuj ten hotel

Opinie Klientów (27)

Znasz ten hotel? Podziel się opinią!
  • 4.7
    kwiecień 2019

    Dobry hotel dla osób nie potrzebujących luksusu.

    Bardzo fajny hotel dla osób, które nie wymagają luksusu. Pokoje skromne ale bardzo czyste. Jako baza wypadowa do oglądania wyspy bardzo fajny.
  • 3.8
    październik 2016

    Udany pobyt za niewielkie pieniądze

    Witam wszystkich czytających tę opinię:-) Tak więc zacznę od tego, że był to mój pierwszy pobyt na wyspach ( Teneryfa ). Impreza z Rainbow. Lot z Warszawy delikatnie opóźniony. Po wylądowaniu czekała na nas Pani Rezydent, przyjęcie grupy, rozlokowanie po autokarach, wszystko przebiegło bardzo sprawnie.
    Transport z lotniska do Hotelu około 30 minut. Sam Hotel niestety już lata swojej świetności dawno ma za sobą. Przywitał nas animator Igor i od razu zaproszono nas na obiad. Stołówka, bo nie można tego nazwać restauracją, dość duża. Stoliki 6,4,2-osobowe. Jedzenia duży wybór, każdy znajdzie coś dla siebie, Co prawda byłam nastawiona na owoce morza których tam powinno być pod dostatkiem, niestety było ich jak na lekarstwo. Często brakowało czystych sztućców, filiżanek. Wydaje mi się, że personelu jest mało i nie mogą nadążyć z pracą. Pokój ( miałam apartament ), składał się z dwóch pomieszczeń. Pierwszy to spory salon z aneksem kuchennym, drugi to malutka sypialnia. Meble to jedna szafa w sypialni, w salonie szafka, ława, kanapa i fotel. Niestety wszystko stare, zniszczone. Dość duży balkon, stolik i krzesełka. Pomimo tej skromności muszę zaznaczyć, że jest czyściutko. Panie codziennie sprzątały, a za niewielki napiwek były codziennie wymieniane ręczniki. Podczas całego pobytu raz zawitał u nas Pan Karaluch:-). Za pilota od tv jest pobierana kaucja 10 Euro. Internet niestety płatny. Cała załga Hotelu bardzo przyjazna. Pan w Recepcji pomocny i życzliwy. Animacje jak dla mnie na bardzo niskim poziomie. W Hotelu bardzo dużo młodych ludzi z Polski jednak przewaga Anglików, w wieku 55-70 lat. Teren obiektu bardzo ładny, dużo kwiatów i zieleni. Super basen z dużą ilością leżaków. Okolica spokojna ale urokliwa. Brak plaży, do najbliższej z czarnym piaskiem wulkanicznym w Las Galletas jest około 15 minut spacerkiem, nie polecam bo jest wokół brudno. Osobiście jeździłam na plaże w Los Cristianos oddalonego około 15 km (przystanek autobusowy oddalony od Hotelu jakieś 5 minutek, bilet 1,5 Euro ) . Tam piękna, szeroka z jasnym piaskiem plaża. 2 leżaki plus parasol 12 Euro za cały dzień. Dookoła pełno sklepów, kawiarni, restauracji. Cudna promenada, która ciągnie się aż 12 km. Ogółem podsumowując, Hotel przeznaczony dla osób niewymagających, nastawionych raczej na zwiedzanie i powrót do Hotelu tylko na noc. Nie warto brać All inclusive.
  • 4.2
    wrzesień 2016

    Stary hotel z dobrą kuchnią

    Hotel ma lata świetności za sobą i przydałby się generalny remont. Jednak przy wyborze poszukiwałem noclegu blisko bazy nurkowej, gdzie można się przespać nie bojąc się o wyniesienie w nocy przez robactwo i do tego zjeść smaczny posiłek. Te kryteria hotel spełnia niemal w 100%. Pokoje są czyste choć
    widać, że powstały gdzieś w latach 60. Lunch i kolacja bardzo dobre i urozmaicone. Polecam królika, owoce morza, ryby i pyszne oliwki. Śniadania nieco słabsze, ale wynika to z moich preferencji - za mało warzyw, sensownych wędlin czy serów. Natomiast zwolennicy brytyjskich (bekon, sadzone jaja, fasolka) czy francuskich (croissanty i tym podobne) śniadań będą usatysfakcjonowani. W basenie nie byłem ani razu, więc się nie wypowiadam.
  • 4.0
    sierpień 2016

    Kameralny hotel na uboczu

    Bardzo przyjemny i dość kameralny hotel. Mimo, że nie jest nowoczesny, wygrywa przemiłą obsługą i dobrym jedzeniem. Bardzo duże i przestronne pokoje oraz łazienka z wanną pozwalają poczuć prawdziwy komfort. Położenie hotelu można rozpatrywać dwojako. Z jednej strony spokojna i cicha okolica sprzyja wypoczynkowi.
    Z drugiej jednak jest oddalony od wszelkich atrakcji typu restauracje, bary oraz dyskoteki. W pobliżu hotelu nie ma też plaży ze swobodnym dostępem. Najbliższe zejście jest bardzo strome i kamieniste, a więc zdecydowanie dla odważnych. Do płaskiej plaży jest spacerkiem ok. 20 minut. Jednak basen hotelowy jest zadbany i dość spory, żeby pomieścić spragnionych orzeźwienia gości. Tym bardziej, że plaża w Las Galletas nie należy do najpiękniejszych... Hotel oferuje także dość bogaty program animacji nastawiony na osoby dorosłe. Mi najbardziej przypadło do gustu przyrządzanie wielkiej paelli, która smakowała wyśmienicie. Zresztą jedzenie to zdecydowanie mocna strona tego obiektu. Śniadania smaczne, choć zwyczajne. Za to kolacje potrafiły zachwycić różnorodnością oraz dostępnością lokalnych przysmaków (np. smażone ośmiorniczki).
  • 3.0
    czerwiec 2016

    Tani niskobudżetowy hotel z podłym serwisem

    Hotel składa się z jednopiętrowych pawilonów oraz licznych prywatnych apartamentów co powoduje nadmierne zatłoczenie w wspólnej części infrastrukturalnej. Restauracja wypełniona stolikami do granic możliwości, stolik dotyka do sąsiedniego stolika bez szansy przejścia . Tłok , ścisk i nieustanny hałas
    powoduje wrażenie raczej jadłodajni dla bezdomnych niż hotelowej restauracji. Jedzenie wyjątkowo mdłe i niesmaczne , produkty najpodlejszej jakości. Jako przykład mogę podać, że co drugi dzień raczono gości chińską tilapią , która jest rybą zabronioną do sprzedaży w Europie ze względu na udowodnioną szkodliwość dla zdrowia. Nawet zupy, które zazwyczaj są łatwe w przygotowaniu i smaczne były w zasadzie niejadalne. Poziom animacji prowadzonych przez młodych adeptów tej sztuki na poziomie prymitywnego , wiejskiego wesela. Obowiązywała zasada im głośniej krzyczymy tym lepiej się bawimy. Jedyny bar przy basenie można porównać jedynie z GS- owską ladą przy której ustawiają się kolejki turystów spragnionych najpodlejszych psiuczek podawanych w malutkich , plastikowo badziewno -łamliwych plastikowych kubeczkach. Przy bardzo dobrym poziomie zewnętrznej kuchni hiszpańskiej i miłej atmosferze hotel Palia Don Pedro jawi się jako miejsce wyjątkowo obrzydliwe.

  • 4.5
    czerwiec 2016

    Super!!!!

    Bardzo udany urlop .Miła obsługa ,bardzo dobre jedzenie ,świetni animatorzy .
    Z czystym sumieniem polecam.
  • 3.8
    marzec 2016

    przyzwoicie:)

    przyzwoicie:)
  • 2.3
    listopad 2014

    Bardzo komfortowy hotel. Jeśli chodzi o starszych wczasowiczów takich jak my, czyli urodzonych przed 1980r. mających na celu zwiedzanie…

    Ocena ogólna: Bardzo komfortowy hotel. Jeśli chodzi o starszych wczasowiczów takich jak my, czyli urodzonych przed 1980r. mających na celu zwiedzanie wyspy, to byli oni w zdecydowanej mniejszości.
    Zakwaterowanie: Hotel lata świetności ma już za sobą. W pokoju meble starszego typu, ale wszystko utrzymane
    w należytej czystości.
    Wyżywienie: Jakość wyżywienia adekwatna do ceny.
    Plaża: Najbliższa plaża znajduje się w odległości około kilometra od hotelu i usytuowana jest tuż obok portu, co nie stanowiło dla nas wielkiej atrakcji.
  • 3.7
    wrzesień 2014

    Jesteśmy bardzo zadowoleni z pobytu.

    Ocena ogólna: Jesteśmy bardzo zadowoleni z pobytu.
    Zakwaterowanie: Warunki zakwaterowania były dobre. Otrzymaliśmy bardzo ładny pokój. Jedynym minusem był brak klimatyzacji. W pokoju znajdował się tylko wentylator. Ze względu na bardzo wysokie temperatury byliśmy zmuszeni zasypiać przy otwartym
    balkonie i wentylatorze ustawionym na maksimum. Nasz pobyt trwał 1.-12.9.2014r.
    Wyżywienie: Wyżywienie było bardzo dobre i zróżnicowane. Bardzo smakowało mi czerwone wino. Korzystaliśmy z opcji all inclusive, ale w hotelu jedliśmy jedynie śniadania i kolacje. Plaża jest oddalona od hotelu o około 30 minut jazdy autobusem, dlatego polecam wykupić karnet w lokalnym sklepie.
    Mieliśmy problem z powrotem do hotelu z plaży w porze obiadowej. Dużym minusem jest fakt, że hotel nie oferuje prowiantu na plażę. Podobno zrezygnowano z tego ze względu na dużą liczbę gości hotelowych będących pod wpływem alkoholu, przez co jedzenie było pozostawiane na słońcu i często się psuło, a winę za serwowanie nieświeżej żywności ponosił hotel.
    Usługi hotelowe: Na samym początku zostaliśmy poinformowani, że musimy uiścić opłatę w cenie 10€ kaucji za bransoletkę, a w przypadku jej zgubienia będziemy zmuszeni zwrócić 170€, czym byliśmy niewymownie zszokowani. Sejf był dostępny w pokoju za dodatkową opłatą.
    Plaża: W Los Cristianos, znajduje się ;piaszczysta plaża, na którą trzeba było dojechać autobusem, co zostało dokładniej opisane w kategorii wyżywienie. Na wyspie istnieje kilka plaż do wyboru. Osobiście polecamy spacery wzdłuż wybrzeża około 3 km w obie strony od hotelu w celu odkrywania ciekawych plaż. Na dalsze plaże można dojechać autobusem podążającym w kierunku Los Cristianos. Można również skorzystać z wypożyczalni samochodów, która znajduje się na ternie hotelu. Nie polecamy wycieczek organizowanych przez rezydenta. Osobiście zapłaciliśmy 60€ za wypożyczenie nowego Hyundaja na trzy dni. Odwiedziliśmy Park Narodowy Teide, wulkan, Tysiącletnie smocze drzewo oraz Piramidy Guimar. Naszym zdaniem najładniejsza plaża to Playa de Teresitas, na którą piasek importowany jest z Sahary. Jedną z największych atrakcji na wyspie jest park narodowy Teide. Jeśli chodzi o wskazówki, to radzimy zabrać ze sobą: parasol, poduszki dmuchany materac, gdyż wszystko jest tutaj dodatkowo płatne. Dmuchany materac na pewno przyda się podczas zażywania kąpieli morskich ze względu na duże fale, które bez wątpienia zapewnią wiele zabawy. Palmy znajdujące się na plażach nie gwarantują dostatecznej ochrony przed słońcem i dlatego lepiej zaopatrzyć się w parasol. W hotelu panuje zakaz używania hotelowych ręczników na plaży ze względu na dużą liczbę kradzieży. Jedna z par po pięciu minutach przebywania w wodzie została okradziona z koca i plecaka.
  • 4.0
    lipiec 2013

    było w porządku

    Hotel czysty bez luksusów, jedzenie smaczne, rozmaite. Bardziej dla osób szukajcych spokoju niż zabawy do biłaego rana. Swietna baza wypdowa do zwiedzania