Ocena klientów na podstawie 24 opinii

Lokalizacja: 3,2
Pokój: 4,8
Posiłki: 4,4
Basen: 4,2
Czystość: 4,4
Obsługa: 4,7
Średnia ocena 4.3

70% osób poleca ten hotel

Polecany dla:
rodzin z dziećmi poniżej 5 roku życia
Mocne strony:
pokój, obsługa
Słabe strony:
brak
Klienci polecają hotel dla:
  • rodzin z dziećmi poniżej 5 roku życia
  • rodzin z dziećmi powyżej 5 roku życia
  • ceniących spokój i ciszę
  • aktywnych
  • par

Sprawdź ofertę hotelu Origo Mare P&V Village Club w Travelplanet.pl

Termin:
11.10.2020 - 12.10.2020
Wyżywienie:
RO - Bez wyżywienia
Cena za osobę: 182 zł
Zarezerwuj ten hotel

Opinie Klientów (24)

Znasz ten hotel? Podziel się opinią!
  • 5.0
    lipiec 2016

    Kameralnie i bardzo elegancko

    Polecam hotel Origo Mare ze względu na swój wysoki standard, świetne warunki, kameralne otoczenie i pyszne jedzenie (także bezglutenowe!). Urzekły nas odrębne wille/szeregowo ułożone, które dawały poczucie intymności i pełnej swobody, nikt nie hałasował, nie hałasował nocą...jak to bywa w klasycznych
    hotelach, gdzie regularnie słychać dźwięk windy lub otwierających się drzwi sąsiadów.
    Naszej pięciolatce także się podobało, głównie ze względu na pole do mini golfa, aquapark i dużo terenów do spacerów.
    Wypożyczalnia samochód znajdująca się w hotelu umożliwiła błyskawiczne wynajęcie auta cabrio, który spełnił nasze marzenia:)
    Wszelkie sprawy typu wypożyczenia dodatkowych ręczników, kijów do minigolfa czy uzyskanie turystycznych informacji udawało się uzyskać w bardzoooo miły i kulturalny spośób PO ANGIELSKU w recepcji. Nikt nie miał kłopotu z dogadaniem się po angielsku - z czym różnie bywa w Hiszpanii.
    Polecamy to miejsca dla rodzin, par pragnących spędzić romantyczny podobyt ale także dla aktywnych - szkółka surferska zapewni rozrywki:)
    Każda willa posiada przeuroczy "porcz" - rodem z książki o Arizonie Cejrowskiego. Fantastyczne!
  • 4.7
    październik 2015

    Super miejsce

    Małe miasteczko willi. Pokoje czyste i nadające się na dłuższy pobyt, bo jest pralka i żelazko. Spacer na posiłki też przyjemny a poza tym można wynająć samochód w rozsądnej cenie. Jedzenie w restauracji europejskie i tak duży wybór, że nie których potraw nie skosztowaliśmy podczas tygodniowego pobytu.
    Woda w basenach chłodna, ale grzechem by było nie popływać w ocenie, który okazał się cieplejszy.
  • 5.0
    październik 2015

    Bardzo wysoki standard

    Świetny hotel, o bardzo wysokim standardzie. Pokoje duże i czyste. Nie jest to oczywisty wybór na kanarach bo hotel daleko od plaży. My jednak doceniamy jego lokalizację z uwagi na spokój wokół. Na dodatek jako jeden z niewielu ma zjeżdżalnie dla dzieciaków. Ceny na wyspie są bardzo niskie więc wypożyczyliśmy
    auto i na plaże sobie dojeżdżaliśmy - aż szkoda być tylko na jednej. Najbardziej przypadła nam do gustu plaża Cotillo, położona niedaleko Origo Mare. Nawet jak są duże fale, to tworzą się na niej tak duże "kałuże" że dzieciaki mogą się tam pluskać. Polecamy wyspę i hotel Origo na odskocznie od polskiej szarówki.
  • 3.0
    lipiec 2015

    wielkie rozczarowanie

    Hotel według oferty jest 5-gwiazdkowy - najwyższy standard, co miało uzasadniać wysoką cenę za tygodniowy pobyt 4-osobowej rodziny. Właściwie jest to wioska hotelowa składająca się z willi ustawionych szeregowo, rozmieszczonych wokół budynku centralnego, w którym jest recepcja, restauracja oraz do którego
    przylegają baseny. Obiekt jest dość rozległy, ale słabo zagospodarowany. Niestety już od początku zrobił na mnie złe wrażenie. Przede wszystkim hotel znajduje się na uboczu, na terenie parku narodowego (co oznacza, że w lecie jak okiem sięgnąć wokoło ciągną się pustynne krajobrazy ze skałami powulkanicznymi). Przyroda na wyspie jest specyficzna i ma swój szorstki urok, ale hotel kusił luksusami, których na miejscu nie zastaliśmy. Na swoją willę mieliśmy długo czekać (kila godzin), dopiero po interwencji w recepcji dostaliśmy klucze trochę wcześniej.
    Przygnębiający był brak zieleni (!), jedyną roślinność stanowiły podeschnięte palmy i pojedyncze krzewy. Wille miały mieć własne ogródki (co od razu narzuca myśl o zieleni), które okazały się żwirowiskami bez zadaszenia. Dodać należy, że inne hotele miały wypielęgnowaną roślinność, mimo upałów i ogólnej suszy.
    Opcja all inclusive miała mnóstwo płatnych wyjątków, choć ogólnie wyżywienie w restauracji nie było złe (ale dość przeciętne).
    Baseny: jeden tylko dla dorosłych (podgrzewany), natomiast dla dzieci kilka mniejszych z atrakcjami typu zjeżdżalnie. Za ręczniki na basen trzeba jednorazowo opłacić 10 euro za 1 sztukę oraz wpłacić kaucję również 10 euro za ręcznik (kaucja do odbioru przy wymeldowaniu z hotelu; ręcznik można raz dziennie wymienić na basenie).
    Codziennie kursuje autokar dowożący gości hotelu do miasta Corralejo oraz przystanek dalej na piaszczystą plażę (ok. 20 min. drogi) lub w drugą stronę do miasteczka El Cotillo, ale godziny kursów tam i z powrotem są sztywno powiązane i nijak nie współgrają z wycieczkami, które rozpoczynają się np. w porcie Corralejo (skąd można popłynąć promem na sąsiednią wyspę Lanzarotte) - trzeba się więc liczyć z dodatkowym kosztem wynajmu auta na własną rękę.
    Auto jednak warto wypożyczyć, żeby zobaczyć całą wyspę, inaczej wrażenia z pobytu w hotelu przyćmią cały urok wakacji. Ciekawsze jest południe wyspy i może inna pora roku (np. w lutym - jeśli dobrze popada w grudniu, podobno rozwija się bujnie roślinność).
    Wracając do hotelu - niestety zostaliśmy okradzeni, zniknęła część gotówki (room service zbyt energicznie "sprzątał" - wychodząc szczelnie zamykaliśmy wille i tylko obsługa wchodziła do domku).
    Podsumowując - hotel według naszej oceny ledwo na naciągane 4 gwiazdki; na pewno można znaleźć dużo lepsze miejsce do wypoczynku, z lepszą obsługą (Hiszpanie nie palą się do serdecznej obsługi), a za bardziej przyzwoitą cenę (cena do poziomu usług niewspółmiernie wysoka; mamy porównanie - z nostalgią wspominaliśmy Turcję i to jak tam byliśmy ugoszczeni). Szczęście w nieszczęściu, że wykupiliśmy tylko tygodniowy pobyt. Gorąco nie polecam.
ZGŁOŚ UWAGI DO STRONY