Oasis Papagayo Sport & Family

Ocena klientów na podstawie 50 opinii

Lokalizacja: 3,8
Pokój: 4,2
Posiłki: 3,7
Basen: 4,4
Czystość: 3,7
Obsługa: 4,1
Średnia ocena 4.1

82% osób poleca ten hotel

Polecany dla:
ceniących spokój i ciszę
Mocne strony:
basen, pokój
Słabe strony:
brak
Klienci polecają hotel dla:
  • ceniących spokój i ciszę
  • aktywnych
  • par
  • seniorów
  • rodzin z dziećmi powyżej 5 roku życia

Sprawdź ofertę hotelu Oasis Papagayo Sport & Family w Travelplanet.pl

Termin:
16.12.2019 - 23.12.2019
Wyżywienie:
AI - All Inclusive
Cena za osobę: 2 529 zł
Zarezerwuj ten hotel

Opinie Klientów (50)

Znasz ten hotel? Podziel się opinią! Dodaj opinię
  • 4.0
    (lipiec 2012)

    Dobry hotel z uwagami

    Fajny hotel. Dobre jedzenie. Brak tłumów, kilka basenów, wystarczająco dużo leżaków przy basenach. Pokoje to właściwie apartamenty z kuchnią i osobną sypialnią. Trzy minusy: brak klimatyzacji (w lipcu w ciągu dnia to przeszkadza. W nocy nie sposób spać przy zamkniętym oknie!), słona woda w basenach
    i niestety karaluchy. Podobno są wszędzie na Wyspach Kanaryjskich, ale to jednak zniechęca.
  • 3.0
    (maj 2012)

    Papagayo

    Szczerze powiedziawszy nie polecam tego hotelu. Niby miał mieć 3i pół gwiazdki ja jednak myślę, że była to mocno przesadzona ocena. Jedzenie w miarę różnorodne jednak chyba przy pobycie 2 tygodniowych mogłoby się znudzić. Najwięcej minusów dostał hotel ode mnie za czystość: ręczniki z łaską co kilka
    dni a nie codziennie wymieniane, stare sanitariaty (obita z korozją powierzchnia urządzeń, brudne fugi) Nieco zagubiłam się szukając mojego lokum hotelowego, bo słabo nawigowana numeracja na terenie hotelu. Później było już lepiej jednak biegając w tę i nazad z dwoma walizkami było mało przyjemne. Rozległy teren więc miałyśmy trochę do przejścia aby iść na stołówkę czy do recepcji. Duży plus za baaardzo miłą obsługę. Słaby kids klub i niestety beznadziejne na bardzo niskim poziomie wieczorki typu minidisco. Bardzo daleko do plaży (chyba ponad 2 km). Niby jest komunikacja miejska ale zawsze do spore ograniczenie gdy ma się sporo do dźwigania... Polecam wycieczkę po wyspie Fuerteventura z Panem Tomkiem z Itaki :)))) Super gość, natomiast bardzo usypiająco wypada angielski przewodnik mówiący w polskiej wersji językowej opiekujący się wycieczkami na Lanzarotte.
  • 5.0
    (maj 2012)

    Doskonały pomysł na aktywny i tani wypoczynek poza sezonem

    Polecam hotel wszystkim miłośnikom sportów wodnych. 10 minut autobusem od spotu. Miłe pokoje z meblami a la almi decor. Jedzenie więcej niż dobre. Wyjazd poza sezonem można kupić nawet za 1000 pln.
  • 3.0
    (wrzesień 2011)

    Było OK! Mogło być lepiej

    Hotel , opanowany przez anglików - jednak niezbyt hałaśliwych, w porządku, jednak brak klimatyzacji doskwierał - zwłaszcza w nocy. Niestety na wyspie dość sporo robaczków a brak siatek w oknach nie pomagał w tym temacie. Okna natomiast w sypialni skierowane na korytarz także nie bylo mowy o spaniu przy
    otwartym oknie. Hotel jest kawałek od centrum - na wzniesieniu - niewielkim ale zawsze ( 10min pieszo). Gdy byliśmy tam we wrześniu pobliski park rozrywki świecił pustkami. Nie był to ładny widok. All inclusive - był ok. Jedzonko przy basenie choć bardzo smaczne - niestety monotonne ( pizza, parówki, hamburgery, frytki pieczywo , warzywa, lody w kubeczku). Animacje wieczorne - przyjemne. Obsługa super! Co noc była możliwość wygrania nagród.( szampan, przekąski, tatuaż itp.) Myślę że kategoria *** jest odpowiednia dla tego hotelu.
  • 4.0
    (sierpień 2011)

    Dobry Hotel dla Par lub rodzin z dziećmi

    Moja opinia wiąże się z naszym pobytem w terminie sierpień 2011r.Przyjazd trzeba znać angielski lub hiszpański - rezydentka nie jedzie z gośćmi do hotelu trzeba sobie poradzić samemu. Dostając klucze do apartamentu szukasz swojego lokum gubiąc się w alejkach obsługa hotelu nie wskaże Ci miejsca ( w
    nocy po ciężkiej podróży było to okropne).Sam pobyt rewelacja poza małym szczegółem mieliśmy pokój na samym końcu ośrodka więc średnio 2km 3 razy dziennie na posiłki do restauracji i z powrotem spacerek.Sam hotel OK. Posiłki monotonne to samo codziennie.Kolacja ala karta porażka - większy wybór na stołówce w standardzie. Organizacja wycieczek super polecam Lanzarote -sąsiednia wyspa. Fuertewenture zwiedziliśmy sami wynajmując auto - wystarczy jeden dzień .Animacja masakra. Właściwie na tańce nie ma co się nastawiać zero. Ostatni dzień niesmak ponieważ zabrano nam opaski ALLo godz 11.00 i do wieczora 20.00 wyjazd byliśmy bez jedzenia i picia -chyba że zostaną wam pieniądze na własny posiłek. Sam pobyt wspominamy dobrze basen super -dostępność leżaków bez problemów ; minus plaża najbliższa jakieś 4-5km ale za to rewelacja biała i piaszczysta. Ocean zapiera dech w piersiach . My stawialiśmy na widoki; spokój ; klimat ; leniuchowanie i to dostaliśmy . Polecam ten hotel dla ceniących sobie własne towarzystwo.
  • 3.0
    (luty 2011)

    ferie 2011 w Oasis Papagayo

    Jakość/cena: Cena wysoka w stosunku do jakości usług proponowanych przez hotel.Płacisz w ofercie za hotel *** a w rzeczywistości to apartaments z trzema kluczami.
    Infrastruktura: Na terenie znajdują się domki w których panuje staszna wilgoć i ziąb. Cała garderoba
    nie nadawała się do noszenia bo pachniała stęchlizną. Na śniadanie chodzi się do budynku głównego. Nocą padał deszcz, rankiem gdy udaliśmy się do stołówki była w niej po kostki woda. podobniejak w recepcji.
    Pokoje: Byliśmy w trójkę. Syn ma 8 lat więc płaciliśmy za niego prawie tak jak za dorosłego. Gdy otrzymalśmy klucze do domku okazało się że są tylko dwie zmiany pościeli. Z mężem mieliśmy dwa duże łóżka a syn miał spać w salone na porwanej i brudnej wersalce. Zgłosiliśmy to w recepcji. Otrzymaliśmy klucze do domku numer dwa. Tam z czystością było nieco lepiej ale łóżko było chociaż całe. Niestety po nocy musieliśmy przeprowadzać się po raz kolejny. Z dachu w sypialni zaczęła lać się woda na nasze łóżka.
    Posiłki: Posiłki monotonne. Jajka gotowane, sadzone, smażone. Parówki, kiełbasa, bekon,fasola. Podawane w różnej konfiguracji
    Basen: Byliśmy w styczniu więc nie korzystaliśmy z basenów bo było za zimno. A basenu z podgrzewaną wodą o którym była mowa w ofercie po prostu NIE MA!
    Czystość i obsługa: W domkach brud, wilgoć, grzyb.
    Lokalizacja: Miejscowość ładna. Hotel poL łożony blisko deptaku portowego
  • 4.0
    (grudzień 2010)

    Spokojny hotel, świetne miasto

    Ogólnie: Warto pojechać zwłaszcza zimą, kiedy z Polski słyszy się o atakach zimy i śniegu, a Ty leżysz sobie spokojnie na słońcu 24-29 stopni i nie możesz w to uwierzyć, że ktoś ma minus 14 stopni i 15 minut odśnieżał samochód.
    Jakość/cena: W okresie świąteczno-noworocznym
    cena dosyć wysoka, ale to cena za właśnie ten okres. W pozostałym bardzo przystępna.
    Infrastruktura: Animacje na miejscu słabe, bar słaby. Jakby poza obszarem hotelu, ale sygnowany tym samym szyldem i z wejściem z terenu hotelu klub kręglowy (10 torów) jest o wiele lepszy, nie obowiązują tam przywileje AI, ale można z recepcji pobrać blankiet na 7 darmowych gier w kręgle - po jednej na dzień. Normalnie cena kręgli 5 euro za osobę, buty w cenie. Bilard wrzutowy 1 euro, piwko 2,70. Jest też rzutnik do oglądania meczy ligowych. Na obszarze hotelu boisko do siatki, tenisa i może jeszcze coś, co trzeba wyczytać na stronie hotelu.
    Pokoje: Każdy bungalow, czy domek ma 2 apartamenty z osobnym wejściem i mini ogródek (te na parterze) i taras - te na piętrze. Apartament to pokój "dzienny", kuchnia (wyposażona w pełni), sypialnia i toaleta z wanną. W pokojach dosyć czysto, tak na czwórkę z minusem. Działania w pokoju typu zmiana ręczników itp. zgodnie z jakimś niby harmonogramem, który nie wiadomo, czy wogóle istnieje. Telewizor ma 3 kanały za friko (piszą, że dwa), BBC news, Eurosport (super, bo akurat skoki były) i SKY news, pozostałe 30 trzeba wykupić (4 euro na dzień), ale wśród polskich była TVR - czyli pierwsza polska telewizja rolnicza. Telewizor co jakiś czas "mylił się" i pozwalał na obejrzenie wszystkich kanałow.
    Posiłki: No właśnie stołówka: to chyba najsłabszy punkt hotelu. Jedzenie w ogromnych ilościach, ale generalnie dosyć mdłe, dla fanów brytyjskich tłustych śniadań - wypas - boczek, fasolka, kiełbasy, jajka sadzone, tosty, po prostu 2000 kalorii na dzień dobry. Pozostali mogą spać spokojnie - trudno przytyć. Jest też tzw. restauracja - trzeba dzień wcześniej w recepcji zgłosić - była w cenie HB, ale nie była "al la carte" czyli to samo co na stołówce, ale tematycznie (chińskie, włoskie, indyjskie itd.) - smak też podobny jak na stołówce. Przy opcji HB napoje są w cenie podczas śniadania, ale podczas kolacji już nie.
    Basen: Baseny łącznie 3, w tym jeden - dla dzieci niby, ale dzieci tam nie ma, a za to jest spokój.
    Czystość i obsługa: Obsługa miła i dyskretna, czystość pokoi na 4 z małym minusem.
    Lokalizacja: Miasto, a właściwie centrum miasta jest około 15-30 minut od hotelu (z hetolu w lewo i na rondzie od razu w prawo); czas jest zależny od tego, jak daleko chcemy dojść wgłąb "main street". Gdyby chcieć stamtąd wrócić taryfą, to koszt powinien oscylować do 3,5 euro, więc bardzo tanio. Corralejo jest naprawdę świetne - wzdłuż ulicy ciągną się w nieprzebranej ilości sklepy, stragany, restauracje i puby, wszystko przy jednej ulicy i w większości nie uznające czasu siesty - czyli 13-16. Przed każdą restauracją naganiacze, ale nie namolni, w 3 sekundy zachwalają całość menu. Dla fanów świeżych owoców morza - raj. Plaże. W mieście są dwie plaże - małe, ale są. Są nieco bliżej niż główna plaża i otoczone knajpkami i restauracjami. Główna plaża (z hotelu w prawo) to bite 45 minut na piechotkę lub 3,5 euro za osobę nigdy nie przyjeżdżającym na czas autobusem. Główna plaża naprawdę ładna i długa z piaseczkiem, słońcem i wiaterkiem - 3 euro za leżak i 3 za parasol.
  • 5.0
    (maj 2010)

    Zdecydowanie polecam Oasis Papagayo

    Ogólnie: Można bardzo miło spędzić czas w przepieknym otoczeniu
    Pokoje: Pokoje są bardzo przestrzenne i dobrze wyposażone
    Posiłki: Brak soków naturalnych, a te które były dostępne smakowo bardzo dobiegały od soku...

    Basen: Szkoda, że po godz. 18:00 nie można juz korzystać z basenu, ze względu na to, że ratownicy kończą pracę o tej właśnie godzinie
  • 3.0
    (marzec 2010)

    za wszysttkowo dodatkowo plac

  • 4.0
    (grudzień 2009)

    Hotel dla aktywnych

    Duży, nowoczesny hotel. Szczególnie polecam osobom pragnącym aktywnie spędzić czas. Pokoje zadbane, jedzenie pyszne jednak niezbyt urozmaicone. Każdy powinien znaleźć coś dla siebie.