Ocena klientów na podstawie 4 opinii

Lokalizacja: 2,3
Pokój: 3,0
Posiłki: 2,5
Basen: 2,5
Czystość: 3,0
Obsługa: 3,3
Średnia ocena 2.8

75% osób poleca ten hotel

Polecany dla:
aktywnych
Mocne strony:
brak
Słabe strony:
lokalizacja, posiłki
Klienci polecają hotel dla:
  • aktywnych
  • par
  • miłośników życia nocnego

Opinie Klientów (4)

Znasz ten hotel? Podziel się opinią!
  • 3.3
    październik 2017

    Hotel dla niewymagających

    Hotel swoje najlepsze lata ma już za sobą i niestety wymaga solidnego remontu. Poza tym miła, uśmiechnięta obsługa, codziennie sprzątane pokój, śniadania raczej monotonne , za to bardzo dobre kolacje. Jako baza wypadowa dla niewymagających, którzy załapali się na tanie last minute hotel jest wystarczający.
  • 1.0
    sierpień 2017

    Tragedia, brud, smród i okropne jedzenie! Ostrzegam!

    Poniżej zdjęcia.

    Począwszy od pokoju, w którym po przyjeździe nie zastalismy nawet czystych ręczników (był jeden mały 40x30 cm z żółtą plamą na środku i ubrudzony czymś czarnym). Łazienka zapuszczona, całe płytki pokryte kamieniem. Po wzięciu prysznica pływa cała łazienka ( są dwie kratki,
    jedna pod prysznicem a druga na środku łazienki- z niej wypływa woda spod prysznica). Na suficie grzyb. Ręczniki nie są wymieniane przez juz 3 dni. Sprzatanie raz jest a raz go nie ma (jedno ze zdjęć przedstawia pokój po przyjściu gdy nie było nas caly dzień), jeśli jest to polega jedynie na zmyciu lustra i ułożeniu pościeli - nie jest zamiatane, nie jest zmywana podłoga. Klucz do pokoju pasuje do innych drzwi i na odwrót. Korytarz jest brudny - chyba nigdy nie odkurzany bo caly zaśmiecony, chodnik cały pozwijany - pierwszego dnia się potknęłam. Smród niesamowity, starością i zgnilizną. Śniadania wciąż te same: szynka, ser, pomidor i stary półżółty ogórek + śmierdzące jajko. Obrusy zmieniane co 3-4 dni więc wciąż brudne, usyfione, 3 dnia az strach zjeść, obrzyslistwo. Stoliki niezmywane. Obiady i kolacje zrobione z tego co było wczoraj lub rano... Czystość podawanych do picia szklanek widać na zdjęciu... Stan pojemnika na mleko również na zdjęciu, tak jak i solniczek. Basen obskórny, otoczony sztuczną trawą, calą poszarpaną i oberwaną. Leżaki rozkładają się niespodziewanie, można się uderzyć, rozlać napój i zwyczajnie można się wystraszyć. Basen starodawny. Wokół basenu ułożone krzywo płytki, poslizgnęłam się i zdarłam stopę o wystającą płytkę. Drinki serwowane tylko z uzo (lokalnym alkohem) lub wódką (nawet nie ma etykiety) z podróbkami napoi ( gorszymi niż polo cola z biedronki w polsce - sam cukier z wodą). Widok z pokoju na ogród? Ogród to ścięte dwie palmy, daszek nad stare auto i zżółkła trawa. Plaża, brak słów. Pani powtwierdzala mi że plaża jest czysta tak jak i woda co jest bzdurą. Można się poczuć jak nad jeziorem, dookoła ląd i zamulona śmierdząca woda. W konsekwencji plaża w odległości 300m to żadna plaża. Najbliższa atrakcyjna to ipsos i dasia ale tam trzeba dojechać autobusem ok. 15-20 min. Autobus kosztuje 1,7€/os. Obok basenu i baru jest ruchliwa ulica gdzie nie można się zrelaksować z powodu hałasu. Nawet w pokoju po drugiej stronie od ulicy słychać szum. Dodatkowo w godzinach wieczornych niesamowity smród na terenie hotelu (również w pokojach), prawdopodobnie z wylewanego szamba.
    Oprócz zastrzeżeń do hotelu, niedopuszczalne jest zachowanie obsługi. Pierwszego dnia po przyjeździe o godz. 23:00 do pokoju wpadł nam Pan z obsługi i zaczął krzyczeć że mamy zgasić światło na balkonie bo ludzie nie mogą spać - oczywiście nie mieliśmy na to wpływu, gdyż było ono zepsute i świeciło sie bez przerwy. Zaznaczam że Pan nie poczekał na proszę ani otworzenie drzwi, po prostu zapukał i od razu chwycił za klamkę. Leżeliśmy już półnadzy w łóżku i było to bardzo krępujące. Poza tym obsługa w ciągu dnia, zamiast zebrać kubeczki, przetrzeć stoliki, posprzątać basen, zadbać o otoczenie i gości - siedzi w barze, popija napoje, pali fajki i obgryza paznokcie.
    Podsumowując, hotel jest brudny, obrzydliwy i śmierdzący. Nabraliśmy się na Pani ofertę i z powodu ogromnej chęci na wyjazd. Hotel to paranoja, gorszy niż bursa lub akademik dawnych czasów. Morze to zatoczka brudna i śmierdzacą. Do prawdziwej plaży trzeba dojechać autobusem. Jedzenie okropne, niesmaczne, słone i zrobione z resztek poprzedniego dnia. Zgłaszaliśmy wszystko do rezydenta, jednak on wysłucha i nic sobie z tego nie robi. Zbiorowo zglaszaliśmy skargi, jednak on nie chciał się spotkać w innej godzinie niż 16, gdy każdy był na plaży lub wycieczkach - w hotelu nie da się wysiedzieć. Dodatkowo dostaliśmy broszurę z pełnymi kosztami wypożyczenia samochodu, po czym gdy doszło do rezerwacji musieliśmy dopłacić jeszcze 5€/dzień pełnego ubezpieczenia - oszustwo. Po rozmowach z innymi gośćmi hotelu, okazało się że ZAPŁACILIŚMY PRAKTYCZNIE 3 RAZY WIĘCEJ(wszyscy z tego samego biura) - a przecież to last last minute (rezerwowalismy 3 dni przed wylotem). W rzeczywistosci wydamy jeszcze bardzo dużo pieniędzy bo takie all inclusive to śmiech na sali - codziennie robimy zakupy bo tego co tu jest nie da się jeść ani pić. Klimatyzacja jest płatna, a to przecież all inclusive. Dodatkowo wycieczki, samochód lub łódka to konieczność bo w hotelu ani okolicy nie ma żadnych atrakcji ani ciekawych plaż. Nie wiem na jakiej podstawie ten hotel ma ***, nie dałabym mu nawet jednej. Mogłabym jeszcze wymieniać wiele.

    Link do zdjęć:
    https://goo.gl/photos/4fhLazQgCWF1VFWG9

    Przedstawiają one kolejno:
    1,2,3 - zalaną łazienkę po każdorazowym prysznicu - woda wydostająca się z kratki ściekowej
    4 - pojemnik na mleko
    5, 6 7 - stoliki do posiłków
    8 - brud na solniczce i pieprzniczce - na kazdym stoliku w podobnym stanie
    9 - szklanki podawane do picia
    10 - 16 - korytarz - brudny i pozwijany chodnik
    17- 20 - pokój po całym dniu, kompletnie nic nie posprzątane, tak było również w 2 inne dni
    21, 22 - stoliki do posiłków
    23 - grzyb na suficie w łazience
    24, 25 - "apetyczne posiłki", smakują jeszcze gorzej niż wyglądają - bardzo przesolone
    26, 27 - basen w opłakanym stanie, nagrzana uginająca się blacha na której można się poślizgnąć i mocno skaleczyć lub zdarta sztuczna trawa o którą można się potknąć
    28 - widok na "ogród"
    29, 30 - otoczenie basenu - właśnie o tę płytkę zdarłam stopę,
    31- 40 - stan łazienki
    41-43 - korytarz
    44 - sztućce podawane na obrzydliwej brudnej szmacie - same również były niedomyte
    45 - 48 - stoliki i kanapa do posiłków
    49 - dowód na to że hotel zmienia łatwo nazwę, przez co ciężko odnaleźć o nim jakiekolwiek opinie
    50 - tutaj lepiej widać brudną szmatę do sztućców
    51, 52 - stoliki do posiłków
    53 - 57 - kapiąca klimatyzacja z góry w dwóch różnych miejscach - nie mogliśmy nic wysuszyć bo ciągle mokło
    58, 59, 60 - stan posiłków ponad pół godziny przed końcem podawania, niestety reszta się skończyła i już nie można dołożyć
    61, 62, 63 - prawdziwy wygląd hotelu - niezgodność ze zdjęciami w ofercie
    64 - telewizor? po co o takim pisać w ofercie? własny telefon ma lepszą jakość
    65 - 71 - stan basenu wokół - w wielu różnych miejscach - ogromne niebezpieczeństwo + można się sparzyć (nagrzana blacha od słońca
    72 - wystawiane śmieci na terenie hotelu
    73 - kwiatki, popielniczki albo śmietnik, sama nie wiem
    74, 75, 76 - posadzka hotelowa w lobby i na piętrach

    77- 82 - Zdjęcia dodane w ofercie, to oszustwo , nie mają nic wspólnego ze stanem rzeczywistym
  • 3.5
    sierpień 2017

    fajnie spędzony czas

    nie jestem czepialski i czas spędzony w hotelu Melody oceniam dobrze, ma swoje plusy i minusy,minus to na pewno jedzenie: śniadania - drzem, ser, pomidor, szynka, jajko i tak powtórz przez cały tydzień, obiady i kolacje zupełnie nie w mój deseń, o ile jadłem w hotelu to jadłem zazwyczaj makaron z samym
    sosem, mięso zazwyczaj jakieś był aczkolwiek średnio miałem ochotę próbować, podsumowując jedzenie bardzo monotonne i średnio smaczne, bardzo podobała mi się strefa basenowa przy której bezpośrednio był bar, alkohole(piwo i drinki) raczej jakościowo średnie, mi jednak jakoś to nie przeszkadzało i nie odczuwałem tego (na drugi dzień czułem się w porządku), bardzo miła obsługa, basen codziennie czyszczony, pokoje z łazienkami zadbane, czyszczone chyba co drugi dzień, plaża znajdująca się w Gouvi 5min od hotelu raczej mało atrakcyjna (woda nieczysta i mała kamienista plaża) jednak 20minut autobusem i mamy rewelacyjne plaże: kamienista Ipsos oraz przepiękna piaszczysta Paleokastritsa, do centrum Corfu autobusem też ok. 20 min, plusem jest na pewno bliskość centrum Gouvi gdzie sporo jest sklepów, tawern i restauracji oraz bliskość Greckiej Biedronki - prawie na przeciwko hotelu, z minusów to jeszcze to, że hotel położony jest przy ruchliwej ulicy co może wielu osobo przeszkadzać, mi jednak nie, klimatyzacja płatna dodatkowo 5 EUR za dzień
  • 3.2
    lipiec 2017

    Tylko w last minute i bez luksusów

    Dobra baza wypadowa do zwiedzania wyspy. Położenie w środkowej części Korfu i niedaleko stolicy umożliwia wypady na północ, południe i zachód przy niewielkich kosztach. Saranda w Albanii też rzut kamieniem. Z hotelu do plaży 5-8 minut spacerem. W okolicy bary, sklepy, restauracje i wypożyczalnie różnych
    środków transportu. Główna droga dwupasmowa tuż obok hotelowej bramy. Blisko do autobusów kursujących po wyspie. W pokojach od ulicy (zachód) i nad basenem szum samochodów i spiekota. W pokojach od wschodu dużo spokojniej i przyjemny cień po południu. Klima za dopłatą. Jedzenie i napoje w barze w tylko dla mało wymagających ale pod dostatkiem. Obsługa miła, pokoje ogólnie czyste ale trzy gwiazdki w ofercie to chyba na wyrost. Każdy ze sporym jak na dwie osoby balkonem. Basen dostępny tylko do 19-stej. Ciepła woda kończy się około 23-ej. Przy cenie w okolicy 1500zł z przelotem może być ale za większą bylibyśmy solidnie zawiedzeni.