Ocena klientów na podstawie 9 opinii

Lokalizacja: 4,1
Pokój: 2,9
Posiłki: 1,7
Basen: 3,6
Czystość: 3,4
Obsługa: 3,4
Średnia ocena 2.4

11% osób poleca ten hotel

Polecany dla:
rodzin z dziećmi poniżej 5 roku życia
Mocne strony:
lokalizacja
Słabe strony:
posiłki, pokój
Klienci polecają hotel dla:
  • rodzin z dziećmi poniżej 5 roku życia
  • aktywnych
  • seniorów
  • singli
  • miłośników życia nocnego

Opinie Klientów (9)

Znasz ten hotel? Podziel się opinią!
  • 1.4
    sierpień 2021

    Nie Nie Nie- nigdy więcej

    Trudno nazwać Marcan Beach hotelem- przypomina raczej bursę dla studentów. Pokoje bardzo małe z minimalnym wyposażeniem- woda- 2 butelki tylko 1 dnia. Jedzenie koszmarne. Kolacją przez 10 dni pobytu były arbuzy. All inclusive na pewno to nie jest. Prawie nikt z pracowników nie rozmawia po angielsku.
    Plaża mocno kamienista i nie ma żadnej plaży należącej do hotelu- cena za 2 leżaki plus parasol 60 lira. Ponieważ Marcan dzieli ścianę z dużym barem do ok 1 w nocy słychać głośną muzykę. Był to mój 6 pobyt w Turcji i na pewno najgorszy. Jedynym plusem jest lot paralotnią - cena 100 $ i masaże w okolicznym spa- profesjonalne masażystki z Bali są lekiem na beznadzieję hotelową.
  • 2.0
    grudzień 2008

    wypoczynek Marcan Beach

    Ogólnie: Hotel ładnie położony
    Jakość/cena: Nieadekwantny
    Infrastruktura: Srednio
    Posiłki: Tragedia wydzielanie kto się spóżni ten nie je
    Czystość i obsługa: Czysto
  • 3.0
    wrzesień 2008

    mogło być lepiej

    Ogólnie: Mogło być lepiej, czuliśmy się często lekceważeni przez kierownictwo hotelu. Obsługa(pokojowe, porządkowy) była bardzo milła ale przy posiłkach nie bardzo. Za bardzo forują Anglików i nie mówią ani w naszym języku, ani po niemiecku.
    Jakość/cena: Cena adekwatna
    do kategorii, ale nie faktycznego stanu. Największy plus to bliskość plaży, deptaku i komunikacji. Wyżywienie takie sobie, ale świeże!
    Infrastruktura: "Egzotyczny ogród " jaki miał być wg katalogu ITAKI, to kilka bananowców i małe palmy oraz trawniki. Ale to raczej normalka w Turcji. Dla niepełnosprawnych żadnych ułatwień: schody, schody i schody.
    Pokoje: Dość duże, klima indywidualna, TV (Polonia dwa dni po przyjeĽdzie i przed wyjazdem), lodówka!. W łazience malutkie mydełko na 2 tyg., papier toal. trzeba wyrzucać do kubełka. Sprzątanie, gdy zostawia się w koszyku w recepcji.
    Posiłki: Warzyw dużo, mięso, ryż, makaron, ziemniaki nakładane przez kucharza, także zupa. Sniadania skromne, monotonne, ale spory wybór i dostatecznie dużo. Zadnych słodkości, raz budyń, dwa razy biszkopty w syropie i ostatniego dnia lody. Z owoców dwa razy melon, trzy razy winogrona, codziennie arbuz. Ale w innych hotelach 3* było podobnie.
    Basen: Wystarczający na ilość gości, czysty, wyposażenie w sprzęt plażowy całkowicie zadawalające.
    Czystość i obsługa: Dokuczała nam konieczność wyrzucania papieru toaletowego do kubełka. Przy braku stosowania środków dezynfekcyjnych i odświeżaczy powietrza, w łazience zapaszek nie bardzo! W restauracji , pokojach i innych pomieszczeniach czysto.
    Lokalizacja: Wszędzie blisko.Sklepy naprzeciwko hotelu i wzdłuż całego deptaku, przy którym stoi hotel. Do plaży faktycznie chyba 70m, do busików i taxi też bkisko.
  • 3.0
    wrzesień 2008

    Mogło być lepiej

    Ogólnie: Lekceważąco traktują Polaków. Sprzątanie co drugi dzień przy nie wyrzucaniu papieru toal. do ubikacji jest nieporozumieniem. Zadnych środków dezynfekcyjnych, ani odświeżajacych tu się nie stosuje.Jedzenie w miarę smaczne i i wystarczająco dużo, pod warunkiem, że nie przychodzi
    się póĽniej niz o 19.30.Halas do 2-giej z powodu głośnej muzyki w barze.Wielki plus za odległość do plaży i położenie przy deptaku. Wycieczki u rezydentki nawet po obniżce ceny na koniec sezonu kilkakrotnie wyższe niż w biurach lokalnych. Rezydentki mało operatywne, nie broniły interesów turystów.Słabe informacje na pierwszym zebraniu.
    Jakość/cena: Jak na hotel 3+ i cenę jakość niska
    Infrastruktura: Zadnych propozycji gier sportowych, dla dzieci też żadnych atrakcji.
    Pokoje: Pokoje wygodne, przydałby się stoliczek na balkon. TV Polonia włączono nam dwa dni po przyjeĽdzie i dwa dni przed wyjazdem (na 2 tygodn,)
    Basen: Basen czysty, wystarczający dla ilości gości. Leżaki, materace, parasole - wystarczająco.
    Lokalizacja: Przy głównym deptaku, do plaży chyba rzeczywiście 70 m.
  • 1.0
    wrzesień 2008

    NIE POLECAM!!!!

    Ogólnie: Podzielma powyższe negatywne opinie o tym hotelu. Jedzenie paskudne o mały wybór, na obiadokolację nie donoszą jedzenie wiec nie było mowy o przyhodzeniu pod koniec czasu podawania posiłków, poniewaz tymi posiłkami raczyli sie także panowie z obsługi, ich znajomi, a takze Anglicy,
    którzy mieli wykupiona tylko opcje sniadania, a kucharzowi dawali w łapę za kolację, którą opłaciliśmy. Hotel generalnie nie za czysty, sztućce i talerze zawsze brudne. Odradzam z całego serca!!!
    Jakość/cena: przpełaciłam za ta wycieczke i to zdecydowanie.
    Infrastruktura: Sport...hmm. .. jest basen , ale nie za duzy i stól do ping ponga w jakiejś ciemnej sali.
    Pokoje: brudne, łazienka byle jaka, woda raczej rzadko kiedy leciała, rzadko kiedy ciepła
    Posiłki: Na śnaidanie zawsze to samo, obiadokolacje bardzo słabe, codziennie niemal to samo, podane nieciekawie i nieestetycznie, kucharz podczas podawania palił papierosy.
    Basen: ładny i czysty, ale mały.
    Czystość i obsługa: obsługa potrafi tylko się pytac czy wszytsko OK, dbaja tylko o Anglików. Hotel taki sobie jeśli chodzi o czystość. Trzeba było si e prosic o posptrzątanie pokoi.
    Lokalizacja: Blisko plazy i przy głonej promenadzie, w samym centrum, to jedyny plus tego hotelu.
  • 2.0
    wrzesień 2008

    Ostrzegamy

    Ogólnie: Ostrzegamy wszystkich,ktorzy maja zamiar wybrac sie do tego hotelu w przyszlosci.Zostal nam polecony,jako miejsce do odpoczynku rodzin z dziecmi.A jakosc swiadczonych uslug jako ponadstandardowa.Na miejscu okazalo sie zee jest to miejsce halasliwych zabaw nocnych Anglikow.Dyskoteka
    konczyla sie o 2 w nocy a muzyka grala na maksymalnym poziomie glosnosci.Nie da sie tam odpoczac zadna miarą.Osobna sprawa jest skandaliczny stosunek obslugi hotelu do uwag na temat ciszy nocnej ,jakosci i wyboru ( brak jakiegokolwiek wyboru) posilkow,brudu w pokojach etc.Z kranu w lazience plynie niezidentyfikowana ,brunatna ciecz.OSTRZEGAM przed wyborem tego miejsca....
  • 4.0
    wrzesień 2008

    polecam

    Ogólnie: Hotel polozony przy samej promenadzie, ładne, czyste pokoje. W kazdym pokoju jest lazienka z prysznicem oraz jest LODOWKA(za co wielki plus). jest rowniez klimatyzacja.
    Jakość/cena: To nie jest drogi hotel wiec nie wymagajmy cudow. To nie jest Lyikia Word
    i pobyt w nim nie kosztuje 5000zl. Zasadniczo to ja w nim tylko spalam a cale dnie spedza sie na plazy i na wycieczkach. Spodziewalam sie gorszych warunkow. Mile mnie ten hotel zaskoczyl.
    Pokoje: Czyste, widac ze swiezo odnowione, dosyc przestronne. dobrze umeblowane. W kazdym pokoju balkon.
    Posiłki: Sniadanie bardzo malo urozmaicone, praktycznie przez dwa tygodnie bylo to samo. Obiadokolacje natomiast byly wyjatkowo dobre, codziennie cos nowego i naprawde smaczne.
    Basen: Jest brodzik dla dzieci, jacuzzi i duzy basen (ktory moglby byc wiekszy). Udostepnione sa dla gosci hotelowych darmowe lezaki i parasole przy basenie oraz wiele plywajacych materacy i zabawek(kola, pilki, itd.)
    Czystość i obsługa: Nie moglismy narzekac. Caly hotel utrzymywany byl w nienagannym porzadku. Jadalnia, basen, pokoje - wszystko czyste. Poza tym mila ciekawostka - sprzataczki nie wchodzily do pokoju, chyba ze zostawilo sie klucz w recepcji. Przy platnym sejfie to fajna sprawa.
    Lokalizacja: Przy glownej promenadzie, bardzo blisko plazy(okolo 2 minuty). Blisko do przystanku taksowek i busow (okolo 3 minuty). Dosc glosna muzyka do drugiej w nocy, ale jak sie zamknie okno i wlaczy klimatyzacje to nie slychac.
  • 3.0
    sierpień 2008

    Marcan niekoniecznie

    Ogólnie: Pierwsze wrażenie bardzo fajne, basen, czysto, zieleń. Większe problemy z obsługą, o pokoje, klimatyzację i kolację trzeba się było czasami wykłócić. Nikt nie zna w hotelu jezyka polskiego więc bez znajomości angielskiego nie można się porozumiec z personelem, zwłaszcza kiedy
    się trzeba o coś wykłócić.
    Infrastruktura: Niekoniecznie dla rodzin z dziećmi, bo huśtawek itp mało, natomiast basen czysty dookoła leżaki i parasole. Obok barek z sympatycznym barmanem. W bilard itp nie graliśmy.
    Pokoje: Umeblowanie schludne, jedne pokoje ładniejsze inne mniej. Nam trafił się pokój bez balkonu bezpośrednio nad restauracja w której muzyka bardzo głosno grała do godz 1.00 w nocy. Klimatyzację włączono dopiero kiedy sie o to upomnieliśmy, ale po uruchomieniu bardzo było czuć ściekami czy czymś podobnym (pokój 606) Panie sprzatające czyściły i perfumowały pokój ale smrodek z klimy był nie do zwalczenia. Na zmianę pokoju się nie zdecydowaliśmy bo do wyboru byłu pokoje na parterze(praktycznie w piwnicy) w których raz wywaliło szambo.
    Posiłki: Mało urozmaicone i na powietrzu, więc w sierpniu wiąże sie to z tym, że na talarzach i wokół wszystkich latały roje os zwlaszcza w czasie kolacji. Sniadanie od 8 do 10, ale praktycznie wszystko wystawione dopiero 8.20 a przed 10.00 brakowało już filizanek albo kawy. Kolacja w folderze Itaki miała być od 18 do 20.00 a praktycznie była od 19.10 do 19.40. Kiedy wróciliśmy z wycieczki po 20.00 był duży problem z tym by dostac posiłek, trzeba było sie wykłócać. Jedzenie dosyć smaczne ale malo urozmaicine. Warzywa z 10 rodzajów, natomiast mieso i ryż podawane przez kucharza i limitowane. Kto był na końcu kolejki niewiele miał do wyboru. Owoce do posiłków arbuzy i melony. Do kolacji napoje dodatkowo platne.
    Basen: Czysty, zadbany obok brodzik dla dzieci. Dookola materace dla wszystkich. Czynny od 9 do 19 czyli po kolacji juz nie można się w nim kąpać.
    Czystość i obsługa: Dosyc czysto. Jezeli chodzi o szeregowych pracownikow pracujacych po 16 godzi to sie i tak dziwię, że byli sympatyczni i uczynni, zwłaszcza Mustafa obsługujący barek przy basenie. Natomiast zarzadzajacy hotelem praktycznie niczym sie nie interesowali, mieli balagan w komputerze. Mimo, że przyjechaliśmy na 2 tygodnie przez pomyłke wymeldowali nas po tygodniu i było z tym troche zamieszania.
    Lokalizacja: Hotel jest wieczorem restauracją dla turystów do tego przy głównej ulicy więc na pewno nie jest miejscem dla osób ceniących sobie ciszę i spokój. Dużym plusem jest to, że bardzo blisko jest do morza.
  • 2.0
    czerwiec 2008

    Oludeniz - tak, Marcan Beach - odradzam

    Ogólnie: Wybór hotelu Marcan Beach był jedną wielką pomyłką; Miejsce jest naprawdę godne polecenia ale hotel powinien być wyrzucony z oferty biura podróży.
    Jakość/cena: Po tygodniu zostaliśmy przeniesieni również do hotelu 3* - różnica był niesamowita; pokoje słoneczne,
    bardzo czyste, radosne; obsługa bardzo miła; ogromny wybór i prawidłowa ilość potraw;
    Infrastruktura: Basen był ok; materace do pływania, leżaki + parasole przy basenie dla gości; pingpong i bilard płatne ale z tego nie korzystaliśmy; w pokojach klimatyzacja i tv - działały; lodówka w pokoju nie chłodziła jak normalna lodówka ale - działała na zasadzie termosu (zakaz wnoszenia jedzenia i napojów był ostro pilnowany przez obsługę recepcji i kelnerów;)
    Pokoje: Polacy podczas naszego turnusu zostali zakwaterowani w pokojach na parterze; pokoje bardzo smutne, szare, bez słońca. Pościel i ręczniki czyste ale szare. Do min. 02:00 w nocy słychać głośną muzykę z baru (hotel przy głównej promenadzie)
    Posiłki: Wybraliśmy HB czyli śniadania i obiadokolacje; śniadania w restauracji razem z Anglikami w godz: 08:00 - 10:00 bez zarzutu; obiadokolacje w godz: 18:00 - 20:00 już tylko z Polakami przy stolikach specjalnie ustawionych w tym celu przy basenie, w formie bufetu, bardzo mały wybór potraw i bardzo mało jedzenia; pierwszego dnia o godz. 18:00 ponieważ nie byliśmy głodni przyszliśmy na kolację o godz 19:30 - i zobaczyliśmy tylko wyczyszczone talerze; kelnerzy rozłożyli ręce i powiedzieli że nie mają już nic dla nas, nie są przygotowani. Poszliśmy na kolację do knajpy w mieście; na drugi dzień przyszliśmy już o 18:15 - wszyscy czekali w kolejce z talerzami w rękach żeby się załapać na lepsze, zjadliwe potrawy; kelnerzy podśmiewali się z nas; serwowali tylko jeden gatunek mięsa - gdy była to baranina, której nie lubimy - musieliśmy najeść się tylko warzywami; wszystkie potrawy (także owoce które wydawali na deser ) były w formie bardzo okrojonej - zbyt małej na tą ilość osób. Codziennie dojadaliśmy poza hotelem. Na jedzenie wydaliśmy sporo kasy.Nasze uwagi kierowane do managera obiektu zostały odebrane jako duża agresja; zostaliśmy wyrzuceni z hotelu; szkoda tylko że dopiero na początku drugiego tygodnia naszego pobytu ponieważ przenieśli nas do naprawdę fajnego hotelu (karbel beach hotel) z miłą obsługą i z poprawnym jedzeniem: kolacja od 20:00 do 22:00 nie do przejedzenia.
    Basen: Basen bez zarzutów; leżaki i parasole gratis dla gości; materace do pływania również gratis. W hotelu mieszkało dużo Anglików; niektórzy byli naprawdę głośni, skakali do basenu itp. Prawie wszystkie leżaki były przez nich pozajmowane; niestety większość osób paląca (na leżaku przy basenie:( nie należymy do osób spędzających całe dnie w i przy hotelu dlatego to akurat nam nie przeszkadzało.
    Czystość i obsługa: Pokoje sprzątane codziennie - warunkiem było tylko zostawienie klucza w recepcji; panie sprzątające bardzo miłe i uśmiechnięte (w odróżnieniu od obsługi restauracji i recepcji); panowie obsługujący czystość w basenie i w pobliżu basenu bardzo sympatyczni i pocieszni;
    Lokalizacja: Największym plusem lokalizacji była odległość od plaży - 5 min. Niestety hotel jest przy głównej promenadzie - w nocy bardzo duży hałas. Przy hotelu jest bar/restauracja dla gości z zewnątrz co nie gwarantowało ciszy.
ZGŁOŚ UWAGI DO STRONY