Ocena klientów na podstawie 8 opinii

Lokalizacja: 2,0
Pokój: 2,1
Posiłki: 2,1
Basen: 2,6
Czystość: 2,6
Obsługa: 2,3
Średnia ocena 2.1

12% osób poleca ten hotel

Polecany dla:
par
Mocne strony:
brak
Słabe strony:
lokalizacja, pokój
Klienci polecają hotel dla:
  • par
  • aktywnych
  • singli
  • miłośników życia nocnego

Opinie Klientów (8)

Znasz ten hotel? Podziel się opinią!
  • 1.0
    listopad 2018

    MASAKRA

    Same wady,brud,syf,smród,jedzenie nie do przełknięcia.Tragedia.Polacy omijajcie szerokim łukiem ten hotel.Bylam w listopadzie 2018r.Organizator coral travel zwykli oszuści jak mogą coś tak obskurnego mieć w ofercie.Bylam w Egipcie 5 razy nawet w tym hotelu w 2010r.Wtedy tak 3+ należało się,ale to co
    zrobili z tym hotelem przez 8 lat woła o pomstę do nieba.napisalam do organizatora o zwrot kosztów.Nie dajcie się nabic w butelkę,bo bedzie to zmarnowany,i pełen rozczarowań pobyt.
  • 1.8
    wrzesień 2016

    Nie polecam

    Na wakacje pojechaliśmy na początku września, w hotelu większość Egipcjan, Europejczyków było chyba 10 osób łącznie z nami, ale zaczynając od początku. Po przyjeździe zostaliśmy zameldowani w pokojach, w których nie było okien tzn były ale nie można było ich otworzyć bo za niby rosły krzaki takze do
    pokoju nie docieralo zadne światło. Poprosiliśmy więc o zmianę pokoju, na recepcji nie byli z tym problemu. Po zakwaterowaniu w nowych pokojach okazało się że w pokoju znajomych nie działa klimatyzacja...Po 2 dniach została naprawiona, po kolejnych 2 dniach w naszym pokoju popsuła się klimatyzacja i nie dało się jej naprawić, niestety nie mogliśmy znów zmienić pokoju bo w hotelu nie było żadnego wolnego pokoju. Koszmar ! Co do jedzenia, cały czas to samo, wszystko strasznie tłuste, jedyna rzecz a która dało się zjeść była ryba i praktycznie to jedliśmy przez cały wyjazd na obiad, śniadania i kolacje jeszcze znośne ale monotonne, co nie zostało zjedzone na śniadanie było na kolejce. Plaża nad zatoką więc rafy nie można było zobaczyć. Jeździliśmy wiec na prywatną plażę. W basenie odpadaly płytki, trzeba uwazac żeby się nie skaleczyc. Standard hotelu nawet dla mało wymagających jest bardzo słaby.
  • 3.0
    wrzesień 2015

    Adekwatny do ceny

    -Jedzenie ok
    -blisko do El marcato
    -plaża w zatoce (nie widać otwartego morza), przyda się obuwie do wody
    -codziennie sprzątali w pokojach oraz wymieniali ręczniki
    -napoje w barze serwowane w plastikowych kubeczkach
    -dużo Muzułmanów
    -daleko do Naama Bay
    Na laście można
    znaleźć dużo lepsze hotele w tej samej lub podobnej cenie.
  • 2.0
    czerwiec 2015

    Żart :)

    Mamy poczucie humoru, dystans do świata i samych siebie ale Luna nas zaskoczyła. Zacznę od pozytywów. Czysty basen.(korzystanie do zachodu słonca) Reszta to ciemna strona mocy.... Największa tragedia to... jedzenie. Nie wiem jak to opisac ale ohydne. Pomijam sposob podania i obsługę.... Jajko
    i pomidor uratowały nam życie. Nawet białego sera nie dało sie przełknąć. Ciekawostka: mleko nie zabielało kawy. :):)Pieczywa/masła/drzemów/kiełbasek nie uraczysz. Mieso na obiad wydzielane spod pilnej i bacznej ręki a'la kucharza w ilości mini mini. Zupa jedna i ta sama - a'la rosołek dzień w dzień. A tak właściwie to goraca woda z oczkami i makaronikiem... Warto tez dodac,ze hotel opanowany przez rosjan i ukrainców. ( nie mylić z tymi których widzimy w TV-raczej obywatele ze skromniejszym portfelem) Polaków ,Anglików, Włochów raczej tu nie spotkasz. Pokoje. Karaluchy 4 cm. Głosna klimatyzacja.Szpary w drzwiach 1cm.(to chyba droga wejscia robactwa) Posciel u nas ok. Reczniki stare,dziurawe ale czyste. Pokoje sprzataja codzien. TV z 1979roku. (my mielismy 15 calowy z głosnikami TURBO:)) 1 kanał rosyjsko jezyczny/4 kanały o tresci lokalnej z czego dwa zasniezone...i tyle. Plaża. Do plaży zabiera bus hotelowy.(ok. 6km) Na nogach mozna tam dojsc. (Niecale 2km) Odradzam to miejsce. Polecam ELL FANAR BEACH. 10 dolarów za osobę za dzien. Ale po to lecisz do Egiptu!!!!! Rafa,morze,mało ludzi, muzyka medytacyjna do południa...POP po poludniu... ( nie ma Polaków i Rosjan :) ) Plaza na inny dzien to Palamas Beach. 5 dolarów za dzien za osobe. Warunki jak wyzej ale bez tak rozwinietej fauny i flory... Taxi tanie. Centra handlowe typu: Naama Bay,Old Market,itp. to wiocha na kólkach do kwadratu. Ale jest gdzie wieczorem pospacerowac... Woda w sklepie w baniaku 7 l. kosztuje 1 dolara amer. PODSUMOWANIE: Egipt (Sharm...): tak Luna Hotel: nie. Wschód po g. 4 rano ,zachód g.19. Na niebie zadnej chmurki, morze slone i czyste jak diabli, natarczywość tubylców ogromna 24/h. Maksymalny czas wakacji to 1 TYDZIEŃ!!!!! Miłego wypoczynku.
  • 1.0
    grudzień 2013

    TO SZCZERA PRAWDA CO NAPISAŁ P.ROMAN !

    My też byliśmy z rodziną w tym okropnym hotelu w dniach od 10-23 grudnia 2013r. Najgorsze jedzenie jakie kiedykolwiek spotkaliśmy. Nigdy przez 13 dni pobytu nie było nic do smarowania pieczywa-naprawdę. Dwa razy po awanturze jeden Pan otrzymał na talerzyku dwa wiórki czegoś co miało być masłem. Obsługa
    chamska i oszukująca jak tylko się da klientów.Barmani sprzedawali na lewo alkohol. Plaża ochydna , wszędzie brud ale za to natrętna obsługa nie pozwalająca na chwilę być samemu.Plaża oddalona o około 6 km.od hotelu.Dojazd małym busikiem ,to kolejny koszmar.
  • 1.0
    grudzień 2013

    Pobyt w Tym pseudo 3* hotelu był najgorszym koszmarem jaki przeżyliśmy przez 2 tygodnie.

    Ten hotel nie ma żadnej gwiazdki. Jak powiedział nam jeden z egipskich rezydentów. Nie może nawet ubiegać się o 1* ,gdyz nie ma restauracji.Jest tam tylko obskórna jadalnia.Trzy razy zmienialiśmy pokój(karaluchy,smród z prysznica i cieknące wc). O czytaniu wieczorem można zapomnieć ( 2 kinkiety z 15
    W żarówkami ) Jedzenie tragiczne, to samo przez 2 tygodnie.Brak takich podstawowych rzeczy jak masło, margaryna,miód czy dżem- nigdy przez 2 tygodnie nie były wystawione.Nie radzę nikomu zaglądać do kuchni - wtedy koniec z jedzeniem.Interwencje i skargi kierowane do rezydentów były wyśmiewane i przynosiły odwrotne skutki. Sprawdzajcie materace i pościel. Nie są prane.Materace są nakrywane niedopranymi prześcieradłami.Sprzątania zero- tylko posłane łóżka i wymienione na niedoprane ręczniki. Do plaży ok.6 km a nie jak w katalogu 1500m. Bus o 9.30-powrót o 12.30. drugi o 13.30apowrót o 17.00-czyli po zachodzie słońca i to wszystko.Ale dostać się do busa graniczyło z cudem. Plaża okropna. Brudne materace na leżakach i natrętna,chamska obsługa. OSTRZEGAMY NASZYCH RODAKÓW .NIE dajcie się nabrać. Roman
  • 4.0
    listopad 2012

    Ogólnie polecam , fajne wakacje :)

    Plusy : - bardzo dobre, wręcz wyśmienite jedzenie ( na każdy posiłek wiele dań do wyboru , oprócz tego często kucharz robiący dania na sali ) - hotel dośc niewielki , wszędzie blisko ( basen , stołówka, bar) - bardzo czysto , pokoje sprzątane codziennie - piękny ogród i basen w hotelu - mała ilośc
    ludzi w hotelu dzięki czemu większośc ludzi się znała i przyjaźniła - dużo pięknych singielek z Rosji chętnych na poznawanie panów , dzięki czemu polecam ten hotel facetom jadącym samemu i chcącym poznac tam jakąś dziewczynę - blisko do tętniącego życiem centrum Naama Bay ( tanie taksówki, bus) Minusy : - daleko do plaży , a busy chodzą jak chcą ( często czekało się na nie godz, lepiej już było wziąc taxi , które nie jest drogie) - zimna woda w basenie i zakaz kąpieli po 17 ( listopad ) - ogromne ilości komarów w hotelu i pokojach - bar zamykany o 22 w formule all inclusive - zbyt nachalna , niesympatyczna obsługa baru ( cżęsto trudno doprosic sie o drinka prawidłowego , jakiego zamawiałeś, za to ciągle wysłuchujesz jakiś uwag co powinieneś robic : dlaczego nie bawisz się z tamtymi ludźmi ? , gdzie wychodzisz na wieczór ? podrywaj ta dziewczyne ! - troche przesadzają , co ich to obchodzi ? ) - brak animacji i jakis rozrywek w hotelu , w zasadzie po 22 to było już tam nudno, lepiej było wybrac się do naama bay w nocy Są dwie plaże - Farscha , plaża koralowa ma ładniejsze widoki i rafy koralowe , ale ciężko tam pływac , bo można łatwo skaleczyc nogę, poza tym jest ciasna i schodzi się długo po schodach. Marhaba - jest przy zatoce , więc widoki nie sa tak spektakularne , ale dobrze się tam pływa, poza tym plaża jest bardziej komfortowa ( luźniej, większe odstępy między leżakami , toalety) Ważne uwagi: 1) Nie kupowac picia na plaży - jest drogo - znacznie lepiej kupic np butelke wody czy Coli w hotelowym sklepiku lub pobliskim supermarkecie 2) targowac się z taksówkarzami zawożacymi na plaże ( wożą za 10 EGP, ok 5 zł) ale trzeba powiedziec że więcej nie mam i drożej nie pojadę 3) nie reagowac na zaczepki sprzedawców w Naama Bay - często proszą aby coś napisac im po polsku , ale to tylko pretekst aby zaciągnąc do sklepu i wyłudzic pieniądze
  • 3.0
    październik 2012

    podstarzały hotel, czysty basen, miła obsługa, dobre jedzenie

    Hotel nie jest położony nad morzem, jak to pokazuje mapa google na stronie travelplanet, ale w głębi lądu. Na plażę 2 razy dziennie (rano i po obiedzie) jeździ bus hotelowy. Dojazd zajmuje jakieś 5-10 min. Plaże są 2: Marhaba Beach jest okropna - położona w malutkiej zatoczce, po której pływają motorówki
    (śmierdzi spalinami); Reef Beach jest znacznie lepsza - otwarte morze, rafy, schodzi się do niej stromym klifem (przepiękne widoki), jest most do snurkowania, można spacerować linią brzegową, dalej są dzikie skały. Fakt, że też jest mała (jakieś 25-30 leżaków), jeżeli ktoś nastawia się na leżenie. Sam hotel okupowany jest przez Anglików i Rosjan. Basen niewielki, jednak wystarczający - zawsze wolne leżaki. My daliśmy w recepcji 10 dol i dostaliśmy duży pokój (byliśmy z 2 dzieci) z widokiem na basen. Niestety budynki wokół basenu są starsze i ich wyposażenie jest mocno wysłużone. W łazience pojawiały się małe karaluchy - interweniowali po zgłoszeniu w recepcji. Po całym hotelu biegają jaszczurki, co dla nas akurat było atrakcją. Pokoje w nowszym budynku są ładniejsze, czystsze, jednak trochę bardziej oddalone od basenu. Restauracja w mojej opinii wymaga pilnego remontu! Jedzenie jak dla mnie dobre, sporo potraw, choć prawie co dzień to samo. My byliśmy tydzień, więc nie zdążyliśmy się znudzić. Niestety dla dzieci tragedia - nasz 4-latek chodził głodny, 6-latek zapychał się bułkami. Opcja hb tragiczna - kolacja dopiero o 19 i to bez jakichkolwiek napojów (herbata tylko do śniadania). Opcja all inclusive lepsza - nalewali piwo i napoje z butelek. Niestety tylko do 22. Są 2 bary - jeden przy basenie, drugi przy recepcji. Obsługa bardzo miła, uprzejma. Zostawialiśmy w pokoju co drugi dzień dolara i pan przykładał się do sprzątania. Kiedy chcieliśmy zmienić pokój nie było problemu - pokazywali nam różne pokoje do wyboru. Wizualnie hotel bardzo ładny - dużo zieleni, kwiatów, palmy, białe budynki, basen w nocy podświetlany.
ZGŁOŚ UWAGI DO STRONY