Ocena klientów na podstawie 145 opinii

Lokalizacja: 4,0
Pokój: 4,0
Posiłki: 3,6
Basen: 4,5
Czystość: 4,1
Obsługa: 4,1
Średnia ocena 4.0

77% osób poleca ten hotel

Polecany dla:
par
Mocne strony:
basen, obsługa
Słabe strony:
brak
Klienci polecają hotel dla:
  • par
  • seniorów
  • ceniących spokój i ciszę
  • aktywnych
  • miłośników życia nocnego

Sprawdź ofertę hotelu Long Beach Resort (ex Hilton Long Beach) w Travelplanet.pl

Termin:
28.01.2020 - 01.02.2020
Wyżywienie:
AI - All Inclusive
Cena za osobę: 1 399 zł
Zarezerwuj ten hotel

Opinie Klientów (145)

Znasz ten hotel? Podziel się opinią!
  • 3.7
    sierpień 2019

    Hotel taki sobie, uważaj na rezydenta TUI

    Hotel taki sobie, oczywiście zależy gdzie zakwaterują. Są wille super, znośne i tragiczne. Jedzenie ok, kolacje tematyczne do przyjęcia. Mniejsze baseny czystsze i cichsze. Zjeżdżalnie super!.Byliśmy z TUI, uważajcie na propozycje rezydenta, Virginia kłamie o wycieczce na wyspę Mahmaya, gdy jest to tylko
    plaża. Tui nie wywiązuje się z umowy, gdy pojawiła się reklamacja, wymienili rezydentkę, złożona reklamacja nie została rozpatrzona na miejscu, potem zaproponowali złożenie w biurze w Warszawie, a potem odpisali Ci z biura, że to ci na miejscu powinni załatwić...
  • 3.2
    sierpień 2019

    :)

    Właśnie wróciłam po 2 tygodniach w tym hotelu i mam mieszane uczucia. Gdyby nie wspaniali animatorzy dałabym ocenę 1,5/5. Ale od początku:

    Hotel moim zdaniem zbyt duży. Miałam pokój domku nr 82, czyli prawie na samym końcu, gdzie do restauracji szło się 15 minut. Osobiście lubię spacerować
    i nawet byłoby to przyjemne gdyby nie brak drzew i cienia po drodze. Idąc na śniadanie czy obiad, można było się dosłownie usmażyć.
    Od czasu do czasu jeździły małe wózki, które zabierały ludzi - oczywiście nie za darmo :).

    Jeśli chodzi o pokój - mały, przytulny, praktyczny, z tarasem. Ale minus to godziny i jakość sprzątania.
    Nigdy nie było wiadomo kiedy przyjdzie Pan, który sprząta.
    Raz przychodził o godzinie 8 rano, raz o 13, raz o 19. I znowu - nie jestem nienormalna i rozumiem to. Problem zaczynał się wtedy, gdy budziła nas obsługa bo właśnie chcieli posprzątać.
    Walili w drzwi tak długo, aż się nie obudziliśmy - za to, ogromny minus.
    Pokój sprzątany dokładnie, ładnie, podłoga myta, nawet piżamki poskładane. Za zostawienie dolara czy dwóch oczywiście jakiś stworek z ręczników - na plus.
    Gorzej jak się nie zostawiło dolara - wtedy trzeba było się zastanawiać czy będą ręczniki gdy się wróci do pokoju, a jeśli będą to czy będzie jeden, czy dwa, czy np 6 :D

    Kolejnym minusem jest brak papieru toaletowego w łazienkach w pokoju, co może być utrudnieniem przy Faraonce :) Gdy przyjechaliśmy były dwie rolki, i nic po za tym. Musieliśmy dosłownie kraść papier z łazienek hotelowych, żeby go mieć.

    3 baseny - na plus, że jeden bez dzieci. Mimo, że hotel ogromny znaleźć miejsce przy basenie graniczyło z cudem. Żeby je mieć trzeba było wstać o 6 rano i zająć je. Lub zapłacić Panu basenowemu za zajęcie. Przy założeniu, że śniadanie zje się do 10, wolny leżak będzie po 16 .

    Jedzenie. Osobiście jestem wegetarianką - ze swojego punktu widzenia, nie polecam. przez 14 dni makaron na zmianę z ryżem i warzywami. Tylko na śniadanie można było zjeść coś innego np. tosty czy omlet. Znajomi jedzą mięsko, ale z tego co mówili nie smakowało zbyt dobrze. I dania często się powtarzały. Ale to oczywiście kwestia gustu. I tak samo jak z leżakami, trzeba było się naszukać żeby znaleźć miejsce. Na plus restauracja bez dzieci, jeśli ktoś na wakacjach chce ciszy i spokoju.

    Obsługa hotelowa bardzo miła i uśmiechnięta. 5/5

    Niestety w hotelu również są "naganiacze", którzy nie dadzą Ci spokoju dopóki nie wejdziesz do nich do sklepu.Chwilami czułam się jakbym była w Hurghadzie, a nie w hotelu.

    NAJWIĘKSZY MINUS - nie mycie plastikowych kubków wielokrotnego użytku. Kilkukrotnie zdarzyło mi się widzieć, jak ktoś przede mną zostawia kubek po piwie, a następnie barman bez przepłukania go, nalał mi w niego piwo i wydał. Pytanie czy to kwestia polityki hotelu czy tego, że są duże kolejki.

    NAJWIĘKSZY PLUS - animatorzy. Bardzo fantastyczni ludzie, zawsze uśmiechnięci . Zachęcają do zabawy, i samą swoją osobą sprawiają, że człowiek ma wspaniały humor. :) Gdy idą po hotelu, coś zaczepią, powiedzą o aktualnym programie itp. Mega duży plus.
    (pool party, beach party, piana party, codziennie inny klub jeśli ktoś ma chęć - dyskoteka w hotelu nie działała, aerobic wodny, joga i animacje wieczorne)

    Mam nadzieję, że komuś pomogłam :)

  • 4.5
    sierpień 2019

    Super wakacje

    Bardzo ładny zadbany hotel. Obiekty basenowe bardzo ładne, jak z obrazka. Bardzo duża plaża, swobodny dostęp do leżaków i bardzo ładna rafa koralowa przy hotelu. Obsługa bardzo mila, jedzenie dobre jednak monotonne zwłaszcza śniadania, ale zawsze każdy znajdzie coś dla siebie. Animacje na 3, hotel jak
    najbardziej godny polecenia.
  • 4.0
    lipiec 2019

    Bardzo udane wakacje z drobnym "ale" ;)

    Hotel godny polecenia dla osób, które nie szukają luksusów, ponieważ generalnie stan ogólny jest dobry, jednak widać, że wyposażenie pokoi leciwe, choć można zauważyć też trwające cały czas remonty (nieuciążliwe dla wczasowiczów).
    Trzeba mieć na uwadze, że hotel w głównej mierze składa się z rozrzuconych
    na bardzo dużym terenie mniejszych domków piętrowych, gdzie w każdym mieści się 5 pokoi. Da się zauważyć, że Polacy lokowani są w tych bardziej oddalonych, faworyzowani są Niemcy oraz Rosjanie. Teren hotelu jest jednak bardzo ładnie wypełniony roślinnością, więc jeśli komuś nie przeszkadza, że pospaceruje trochę do restauracji - nie jest to minusem:)
    W dzień przyjazdu przydzielono nam mikroskopijny pokój z 1 dużym łóżkiem (2 osoby dorosłe i 7 letnie dziecko) - po interwencji zamieniono na odpowiedni.

    Dużą możliwość wyboru odpoczynku ciągu dnia stwarza duża ilość basenów i urokliwie położona "leniwa rzeka", teren jest bardzo duży, jest gdzie poleżeć. Można także wybrać plażę, jednak woda przy brzegu bardzo płytka, a piasek zbity, żwirkowy - nie do stawiania budowli przez dzieci:)
    Sporo animacji, "Kids Paradise", gdzie wykwalifikowane opiekunki bez dodatkowych opłat zajmują się dziećmi w przestronnych 2 salach zabaw.
    Wieczorem koncerty, bilard.
    Internet tylko w barze przy lobby - w godzinach wieczornych, gdzie korzysta najwięcej osób - kłopoty z połączeniem.
    Jedzenie ok, sporo, choć nieco monotonne.
    Obsługa bardzo pomocna i miła, pokoje czyściutkie, codziennie sprzątane.
    Jedyny minus w naszym przypadku to awaria klimatyzacji w pokoju (temperatura wówczas 30 stopni w nocy) - naprawiona po 24 h i kilkukrotnym przypominaniu się - zepsuła się ponownie w dzień wyjazdu.
    Ogólnie wyjazd udany, pomimo drobnych niedogodności hotel urokliwy, warto polecić - za rozsądne pieniądze.
  • 4.7
    lipiec 2019

    Przyjemny tydzień

    Hotel bardzo ladny, duzo basenow, przepiekna plaza z rafami. Smaczne posilki w dwóch strefach -tylko dla doroslych i dla wszystkich.
    Program animacji do naprawy, po 22 nic sie nie dzialo i brak informacji o platnym wifi. Recepcja odsylala do baru z darmowym gdzie z lacza korzystalo ok 500 osob.
  • 4.2
    kwiecień 2019

    Reflekje z pobytu w Hurgadzie

    W Egipcie byliśmy już trzy razy. W tym roku wybraliśmy się z Biura Turystycznego TUI do Hurgady, do hotelu LONG BEACH RESORT w terminie 04 - 11.04. 2019 r. Egipt niby ciągle jest ten sam ale życie obecne Egipcjan znacznie różni się od życia przed wprowadzeniem demokracji przez amerykanów. Za prezydentury
    pana Mubaraka za 1 $ Egipcjanin mógł kupić 12,5 litra benzyny a obecnie za 1 $ może kupić 2,5 litra. Cóż tu można więcej powiedzieć ?...to mówi wszystko...
    Hotel LONG BEACH RESORT to tłok, zamieszanie, nieporozumienia i wielki harmider. Teren na którym stoi hotel jest ogromny, w sumie 960 pokoi, podczas naszego pobytu zajętych pokoi było 96 %...to mówi samo za siebie. Na tej przestrzeni pobudowane są też domki wypoczynkowe ale tylko 17 domków leży przy plaży, pozostałe oddalają się od plaży nawet o kilkaset metrów gdzie z żadnego nie widać ani morza ani plaży. Mimo, że mieliśmy wykupiony pokój z widokiem na morze, przydzielono nam domek nr. 72....bardzo daleko. Po awanturze, następnego dnia zmieniono mam pokój w głównym budynku. Tego samego dnia z takim samym problemem było 8 osób i widzę, że problem ten powtarza się nagminnie, co widać po innych recenzjach.
    Podczas przeprowadzki z domku nr. 72 do głównego budynku zostawiłem w szufladzie scyzoryk marki Victorinox a żona z tyłu drzwi w łazience garderobę osobistą. Po zgłoszeniu sprawy w recepcji zapewniono nas, że na pewno nic w pokojach nie znaleziono. Nie będąc przekonaną, następnego dnia, żona poszła osobiście do tego domku i o dziwo w biurze serwisu sprzątającego bielizna się znalazła, natomiast scyzoryk nie...w Polsce to nazywa się złodziejstwo.
    Kolejna sprawa to internet. To wstyd, że dzisiejszych czasach i w hotelu tej klasy jest beznadziejny dostęp do internetu. W dużym lobby hotelowym internetu nie ma, w pokojach również nie ma, dostępny jest tylko w odrębnym budynku obok budynku głównego ale jest bardzo słaby. Poczty mailowej do Polski nie można ani wysyłać ani odbierać. W Polsce nazywa się to dziadostwo. Do południa w tym budynku można jeszcze usiąść, natomiast wieczorem jest tłok jak w przysłowiowym Ulu. Jeżeli do tego dodamy jeszcze wieczorne występy animatorów w tym pomieszczeniu to głośna muzyka, krzyki i hałas sprawiają, że nie ma mowy by spokojnie usiąść, wypić drinka, porozmawiać, coś napisać czy coś przeczytać...
    Sala gdzie serwowane są posiłki jest ogromna, jedzenie jest dobre ale podczas posiłków jest okropnie głośno...i ustawiczny ruch.
    Przesada jest również z piękną plażą, piasek jest gruby, to raczej drobny żwirek, brzeg morza jest żwirowaty i kamienisty. Jest duże molo i w okolicy rafy koralowe ale nie można swobodnie nurkować bo stale jest wywieszona czerwona flaga i pilnują ochroniarze. Można tylko spacerować...
    Godne polecenia są natomiast dwie eleganckie restauracje na terenie ośrodka, gdzie panuje zupełnie inny klimat, tu można spokojnie usiąść, wypić drinka, porozmawiać i zrobić sobie fotografię np. z panem Romany Abdmariam, który jest szefem kuchni w jednej z restauracji.
    Turyści w ośrodku są z całego świata ale pierwsze wrażenie jest takie, że przyjechaliśmy na Ukrainę.
    Wspaniałą i chyba największą wartością w tym hotelu są zatrudnieni tu ludzie. Czy Menager, recepcjonista czy ogrodnik zawsze się uśmiechnie i pozdrowi, poda rękę i na tyle na ile potrafi zamieni kilka słów. To jest wspaniałe. Zawsze służą informacją i wszelką pomocą...niektórzy nawet bezinteresownie.
    Nie jesteśmy wymagającymi turystami ale w Hurgadzie byliśmy ostatni raz....po prostu pobyt tutaj był bardzo męczący...przynajmniej dla nas. Tu można przyjechać tylko pierwszy raz...
  • 3.8
    kwiecień 2019

    Bardzo przyjemne miejsce

    Pogoda piękna (trochę wieje w kwietniu),jedzenie ok.
  • 4.3
    kwiecień 2019

    było ok

    miła obsługa, dobre jedzenie , blisko plaża , baseny dla wszystkich
  • 5.0
    luty 2019

    Godny polecenia

    Polecam ten hotel, warunki w 100% warte ceny. Hotel znajduje się blisko dużej plaży, byliśmy poza sezonem było bardzo niewiele ludzi, większość leżaków wolna. Brak zjeżdżalni duża zaleta- brak dzieci :) Na plaży wykopana zatoczka, można spróbować nauki windsurfingu w niskiej cenie. Plaża niestety twardy,
    ubity piach, woda bardzo czysta, kamieniste dno. Baseny zewnętrzne poza sezonem podgrzewane- woda zupka, jeden basen niepodgrzewany. Ladny teren hotelowy, widać że już trochę stary ale starają się o niego dbać, podmalowują, naprawiają, Pokoje czyste- obsługa dba o porządek, bardzo miła i uczynna - nie prosząca o dolara:) Biała pościel, dość wygodny materac. Poprosilismy o pokój na piętrze i taki dostaliśmy bez dopłaty. Jedzenie okej, bez szaleństw. Codziennie prawie to samo, duzy plus za sniadania pyszne świeże pieczywo.

  • 2.0
    październik 2018

    Nie polecam sugerować się tym, że Hotel to Ex-Hilton - Hotel obecnie nie ma nic wspólnego z Hiltonem!

    Obiekt hotelowy ogromny. Na plus ilość basenów, czystość w strefie przybasenowej i bardzo długa plaża (jak nazwa wskazuje - long beach), do tego na końcu plaży pomost z własną rafą. Na tym plusy się kończą.

    Zacznę od tego, że zdecydowanie nie jest to żaden Hilton. Kilka lat temu jeszcze był
    to Hilton, ale obecnie jest to bardzo przeciętny hotel z większością bardzo średniej klasy pokoików. Niektóre biura podróży nadal próbują sprzedawać wakacje jako pobyt w Hiltonie - nie ufajcie. :)

    Pierwszy pokój był fatalny! Omijajcie pokoje nazywane Family Rooms (numeracja od 4xx do 6xx). Pokój był w lekkim podpiwniczeniu, ewidentnie był zalany. Grzyb na ścianie, przegnite drzwi do łazienki i ślady po zalaniu na suficie. Ogólnie pokój wyglądał na nieremontowany od 15 lat. Przylot w środku nocy, więc zmiana pokoju dopiero na drugi dzień.

    Drugi pokój o niebo lepszy, zlokalizowany w numeracji powyżej 7xx - Villa Rooms. Poza brakiem ciepłej wody (generalny problem w całym obiekcie) i zatkaną toaletą (zgłaszane, nic z tym nie zrobili przez 5 dni), nie było na co narzekać. Pokój dość ładny, czysty, codziennie duża butelka wody do pokoju.

    Hotel oddalony 20 km od centrum Hurghady, taksówkarze zdzierają jak mogą. Przed główną bramą do obiektu kilka punktów handlowych - jak weźmiecie za dużo gotówki z sobą, to wrócicie bez niej - gwarantuję, że ją od Was wyciągną. :-) Nawet w hotelu w pasażu za recepcją nagabują na wejście.

    W obiekcie ma siedzibę szkoła nurkowa. Można wybrać się na całodniowe nurkowanie z butlą albo snorkeling (przejazd do innego hotelu, 40 minut dalej). Dla kogoś na pierwszy raz - polecam, warto spróbować. Dla osób, które wcześniej nurkowały - zdecydowanie nie polecam. Nurkowanie z butlą skrócne do 15 minut. Zamiast 25 osób na łodzi zabrali 40. Oczywiście panowie ze szkoły nurkowej obrażają się za to, jesli komuś powiesz, jaką zapłaciłeś cenę, bo każdemu proponują inną. Jak widzą, że mogą z Ciebie pociągnąć 60 USD, to to zrobią. Do tego 25 euro za fatalne zdjęcia robione kalkulatorem pod wodą - na pewno nie bierzcie zanim Wam ich nie pokażą. ;)

    Jedzenie w hotelu kiepskie, raczej większość bezmięsna. Przy posiłkach do wyboru piwo, wino, soki, kawa, herbata - to akurat na plus.

    Aaa! Uważajcie na stare dolary. Autentyczna historia - płacicie na lotnisku 50 USD za wizę, dostajecie 25 USD reszty (w starych banknotach). Później chcecie za coś zapłacić na miejscu i zonk - nie możecie! Dolary są za stare i sklepikarze takich nie akceptują. :)

    Ogólna ocena dla hotelu 3 na 6.