Labranda Sandy Beach

Ocena klientów na podstawie 41 opinii

Lokalizacja: 4,3
Pokój: 3,2
Posiłki: 4,1
Basen: 4,2
Czystość: 3,4
Obsługa: 3,9
Średnia ocena 3.8

78% osób poleca ten hotel

Polecany dla:
rodzin z dziećmi poniżej 5 roku życia
Mocne strony:
lokalizacja, basen
Słabe strony:
brak
Klienci polecają hotel dla:
  • rodzin z dziećmi poniżej 5 roku życia
  • rodzin z dziećmi powyżej 5 roku życia
  • par
  • seniorów
  • aktywnych

Sprawdź ofertę hotelu Labranda Sandy Beach (ex Aquis Sandy Beach) w Travelplanet.pl

Termin:
02.10.2019 - 05.10.2019
Wyżywienie:
AI - All Inclusive
Cena za osobę: 1 657 zł
Zarezerwuj ten hotel

Opinie Klientów (41)

Znasz ten hotel? Podziel się opinią! Dodaj opinię
  • 2.5
    (czerwiec 2019)

    Nie polecam

    Zacznijmy od tego że doba hotelowa zaczyna się dopiero od godziny 15stej i co wtedy jak się przylatuje nad ranem...
    Brak cieplej wody w umywalkach, woda na początku w kolorze czerwonym i nie przyjemny zapach.
    W restauracji "włoskiej" co nie ma nic wspólnego z restauracja włoska pełno kotów
    chodzących miedzy stolikami. W restauracjach codziennie to samo jedzenie.
    Drzwi na taras ledwo otwierające się.
    Mając all inclusive idąc o 17stej do baru przy basenie prosząc o piwo, barman informuje ze "maszyna kaput"... drinki oszukane, napoje gazowane rozcięczone z wodą.
    W skrócie porażka.
    Wszystko robione na masówke...
  • 4.5
    (maj 2019)

    Zgodne z oferta .Pobyt bez zastrzeżeń. ( jedynie to długość oczekiwania na ciepłą wodę, brak dyskoteki )

    Hotel oceniam na 4+ ,jedzenie super.
  • 4.7
    (sierpień 2018)

    polecam !! nie dla czepialskich!!

    Byłam w hotelu Labranda wraz z mężem i dzieckiem na przełomie sierpnia i września, nasze ogólne pierwsze wrażenie bardzo dobre, obsługa w recepcji bardzo miła i pomocna, otrzymaliśmy nawet mapkę całego obiektu z dokładnie zaznaczonym miejscem naszego pokoju. Walizki zostały zawiezione przez obługę hotelową.
    Pokój otrzymaliśmy na 1 piętrze, była winda nie mniej i tak z niej nie korzystaliśmy, po lewej stronie balkonu znajdował sie widok na morze. Było czysto, i to dla mnie miało największe znaczenie, codziennie mieliśmy zmienianą pościel, ręczniki co drugi dzień.
    Plaża bardzo ładna, piaszczysta i bliziutko.
    Jesli chodzi o posiłki, urozmaicone i naprawdę bardzo smaczne. Z chęcią poszłabym do ludzi którzy narzekają na tamejszą kuchnie i spróbowała tego co sami gotują. Nie rozumiem narzekania w tym kierunku. Minusy są dwa. Chlorowana woda, i smród wydobywający sie z kanalizacji. Mimo wszystko byliśmy bardzo zadowoleni z pobytu. AA internet jest ogólno dostępny w recepcji, wystarczy tylko spytać o hasło.
  • 3.7
    (wrzesień 2017)

    Dla rodzin z dziećmi, dla par bez sensu.

    Kiedy przyjechaliśmy o 2 w nocy, w recepcji jedna osoba, która uwijała się jak w ukropie - mimo tego meldowanie trwało wieki. Widok morza - przepiękny, zapierający dech w piersiach. Jedzenie w porządku, różnorodne, obsługa dba aby było jedzenia pod dostatkiem. WiFi bezpłatne w recepcji NIE DZIAŁA, obsługa
    nie ma o tym żadnego pojęcia, kieruje do "gościa od WiFi" który wyjaśnił, że to WiFi jest tylko do "celów biznesowych" i działa na nim kilka stron a dodatkowo jest kolejka oczekujących; w praktyce trzeba wykupić dostęp, ok. 15E za 7dni. Ogólnie wszystko jest płatne poza all inclusive, więc jeśli nie chcesz umrzeć z nudów, to dla pary jakieś 300-400€ trzeba mieć ze sobą minimum. O 23:00 zapada noc i nie dzieje się nic. Trudno czasem dogadać się z recepcją, miałem wrażenie, że momentami nie rozumieją co mówię, albo już proponują nieadekwatne rozwiązanie zanim wyjaśnię problem. Dodatkowo czasem trudno zrozumieć ten angielski, bo np. wymawiają "s" zamiast "sz", trochę ten kontakt był chaotyczny. We wrześniu hordy niemieckich emerytów i głośnych Brytyjczyków - relaxation pool to dla nich świetne miejsce na głośne, godzinne gęganie o niczym. Małe dzieci również dokładają swoje trzy grosze, również w obszarze basenu relaksacyjnego, mimo że ciut dalej jest basen "ogólny". Ogólny gwar w samym kompleksie, jedynie popołudniu na plaży można znaleźć ciszę i spokój, jednak leżaki za 7€ trzeba wykupić - klimat na plaży cudowny, raj na ziemi. Obsługa barów miła i sympatyczna, jednak trochę dziwili się na zamówieniami bez alkoholu, jakbym był jakimś alienem.

    Polecam jedynie rodzinom z dziećmi, pary nie odpoczną, a bez kasy zanudzą się na śmierć.
  • 3.3
    (wrzesień 2017)

    Nie dla par, ewentualne dla rodzin z dziećmi.

    Kiedy przyjechaliśmy o 2 w nocy, w recepcji jedna osoba, która uwijała się jak w ukropie - mimo tego meldowanie trwało wieki. Widok morza - przepiękny, zapierający dech w piersiach. Jedzenie w porządku, różnorodne, obsługa dba aby było jedzenia pod dostatkiem. WiFi bezpłatne w recepcji NIE DZIAŁA, obsługa
    nie ma o tym żadnego pojęcia, kieruje do "gościa od WiFi" który wyjaśnił, że to WiFi jest tylko do "celów biznesowych" i działa na nim kilka stron a dodatkowo jest kolejka oczekujących; w praktyce trzeba wykupić dostęp, ok. 15E za 7dni. Ogólnie wszystko jest płatne poza all inclusive, więc jeśli nie chcesz umrzeć z nudów, to dla pary jakieś 300-400€ trzeba mieć ze sobą minimum. O 23:00 zapada noc i nie dzieje się nic. Trudno czasem dogadać się z recepcją, miałem wrażenie, że momentami nie rozumieją co mówię, albo już proponują nieadekwatne rozwiązanie zanim wyjaśnię problem. Dodatkowo czasem trudno zrozumieć ten angielski, bo np. wymawiają "s" zamiast "sz", trochę ten kontakt był chaotyczny. We wrześniu hordy niemieckich emerytów i głośnych Brytyjczyków - relaxation pool to dla nich świetne miejsce na głośne, godzinne gęganie o niczym. Małe dzieci również dokładają swoje trzy grosze, również w obszarze basenu relaksacyjnego, mimo że ciut dalej jest basen "ogólny". Ogólny gwar w samym kompleksie, jedynie popołudniu na plaży można znaleźć ciszę i spokój, jednak leżaki za 7€ trzeba wykupić - klimat na plaży cudowny, raj na ziemi. Obsługa barów miła i sympatyczna, jednak trochę dziwili się na zamówieniami bez alkoholu, jakbym był jakimś alienem.

    Polecam jedynie rodzinom z dziećmi, pary nie odpoczną, a bez kasy zanudzą się na śmierć.
  • 3.7
    (sierpień 2017)

    Początek trudny

    Szanowni Państwo, ogólnie hotel w porządku, natomiast to jak potraktował nas w pierwsza noc pozostawia wiele do życzenia. Nie było dla nas pokoju, na miejscu byliśmy około 4 rano i dostaliśmy zastępczy bez klimatyzacji nad kuchnia! W takich warunkach nie dało sie funkcjonować. Rezydent nie zrobił nic,
    dopiero na drugi dxien około 13 był dla nas pokój. Zaznaczam ze wykupiliśmy wakacje w marcu a jako jedyni nie mieliśmy pokoju. Do tego byliśmy z dzieckiem które spac nie mogło w tym upale. Bardzo prosze o ustosunkowanie sie do tej reklamacji, bo niestety wino w ramach przeprosin nie załatwia sprawy. Po raz pierwszy w życiu cis takiego nas spotkało. Z poważaniem E. Kosciekecka
  • 2.2
    (sierpień 2017)

    Wielkie rozczarowanie

    NIESAMOWITY SMROD SZCZEGOLNIE BUDYNEK 13 I ZAWILGOCONE SMIERDZACE POKOJE SPRZATANE TYLKO PRZY UZYCIU MOPA A WIEC PIASEK Z PLAZY ZGARNIETY Tylko pod sciany. JEDZENIE PRAKTYCZNIE CODZIENNIE TO SAMO .Brak bezplatnego internet nawet na recepcj, mowia ze dziala ale niestety to klamstwo. Zeby
    go miec trzeba zaplacic 5€ za dzien. HOTEL ZASLUGUJE NA 2** .Rezerwowalam pokoj z widokiem na more a man widok na uschniete palmy morza brak 😡 Grzyb na scianach obecny wszedzie moge podeslac zdjecie jesli ktos chce.
  • 3.7
    (lipiec 2017)

    Było fajnie

    Walizki trzeba samemu nosić odległości od recepcji do budynku nad morzem daleka. Hotel typowo dla rodzin kto szuka tu spokoju to go nie znajdzie ją odpoczywale z rodzina i było fajnie. Jako minus to straszny ferie z kanalizacji . Głośna praca spłuczek w wc w nocy strasznie uciążliwe.
    Ale można się
    przyzwyczaić . Hotel godny polecenia dla rodzin
  • 1.7
    (lipiec 2017)

    zdecydowanie nie polecam

    w dniach 5-19 lipca byłam z dwójka dzieci w tym Hotelu. Byłam już w wielu greckich hotelach i ten był najsłabszy. To hotel moloch jest w nim ok. 2000 turystów, dwie restauracje nie są w stanie przygotować smacznych posiłków. Chyba, że ktoś uwielbia frytki, talarki, kukurydzę z groszkiem. Najsłabsze śniadania.
    Standard to pomidor, ogórek, cebula, jajecznica z bemara, niedogotowane jajka, bekon. Brak arbuzów. Są natomiast cytryny, żółte i czerwone grejfruty. Woda w kranach jest słonawa i mocno chlorowana. Z tej wody przygotowują coś co nazywają kawą. Nie da się tego pić. All inclusive jest nadużyciem. Spędzając czas nad morzem pomiędzy śniadaniem, obiadem i kolacją nie ma nic do zjedzenia. Tylko bar z napojami, limitowanymi po dwa na osobę. Bar z fastfoodem czynny przy recepcji, bez możliwości na wynos, ok. 20 minut od plaży. Hotel na budynku ma 5 gwiazdek, a telewizor w pokoju nie działał, pokoje słabo sprzątane, balkon nie sprzątany. W łazience śmierdzi z odpływu. Przed wejściem do restauracji unosi się niesamowity smród z zaplecza, który oczywiści grekom nie przeszkadza. Brak możliwości spłukania nóg po wyjściu z plaży. Prysznic przy basenie zdezelowany i niesprawny. A plaża, tak ładna piaszczysta, ale łazi po niej 5 bezpańskich psów, które srają i sikają gdzie popadnie, np. na wiaderko mojej córki. Wokół leżaka sprzątał mój mąż.
  • 1.7
    (lipiec 2017)

    zdecydowanie nie polecam

    w dniach 5-19 lipca byłam z dwójka dzieci w tym Hotelu. Byłam już w wielu greckich hotelach i ten był najsłabszy. To hotel moloch jest w nim ok. 2000 turystów, dwie restauracje nie są w stanie przygotować smacznych posiłków. Chyba, że ktoś uwielbia frytki, talarki, kukurydzę z groszkiem. Najsłabsze śniadania.
    Standard to pomidor, ogórek, cebula, jajecznica z bemara, niedogotowane jajka, bekon. Brak arbuzów. Są natomiast cytryny, żółte i czerwone grejfruty. Woda w kranach jest słonawa i mocno chlorowana. Z tej wody przygotowują coś co nazywają kawą. Nie da się tego pić. All inclusive jest nadużyciem. Spędzając czas nad morzem pomiędzy śniadaniem, obiadem i kolacją nie ma nic do zjedzenia. Tylko bar z napojami, limitowanymi po dwa na osobę. Bar z fastfoodem czynny przy recepcji, bez możliwości na wynos, ok. 20 minut od plaży. Hotel na budynku ma 5 gwiazdek, a telewizor w pokoju nie działał, pokoje słabo sprzątane, balkon nie sprzątany. W łazience śmierdzi z odpływu. Przed wejściem do restauracji unosi się niesamowity smród z zaplecza, który oczywiści grekom nie przeszkadza. Brak możliwości spłukania nóg po wyjściu z plaży. Prysznic przy basenie zdezelowany i niesprawny. A plaża, tak ładna piaszczysta, ale łazi po niej 5 bezpańskich psów, które srają i sikają gdzie popadnie, np. na wiaderko mojej córki. Wokół leżaka sprzątał mój mąż.