Ocena klientów na podstawie 21 opinii

Lokalizacja: 4,7
Pokój: 4,8
Posiłki: 4,4
Basen: 4,5
Czystość: 4,9
Obsługa: 5,0
Średnia ocena 4.7

100% osób poleca ten hotel

Polecany dla:
ceniących spokój i ciszę
Mocne strony:
obsługa, czystość
Słabe strony:
brak
Klienci polecają hotel dla:
  • ceniących spokój i ciszę
  • par
  • seniorów
  • aktywnych
  • singli

Sprawdź ofertę hotelu Kymata (Platamonas) w Travelplanet.pl

Termin:
11.07.2020 - 18.07.2020
Wyżywienie:
HB - Dwa posiłki
Cena za osobę: 1 755 zł
Zarezerwuj ten hotel

Opinie Klientów (21)

Znasz ten hotel? Podziel się opinią!
  • 4.0
    wrzesień 2019

    Dla szukających spokoju

    Pierwszy raz pisząc recenzję mam tak mieszane uczucia. Podróżuję dość sporo, można sprawdzić na mapce tripadvisor :))) więc wydaje mi się, że mam porównanie. Wakacje były organizowane przez Grecos. Pobyt 10-dniowy.
    Zacznę od plusów:
    - Lokalizacja. Dla mnie 12/10. Piękna kamienista plaża, romantyczna,
    urokliwa. Raczej nie dla dzieci i szukających piaszczystych plaż. Na wzniesieniu ruiny zamku do którego można dojść w około pół godziny. W odległości 2,5 km miasteczko turystyczne Platamonas, a 5 km dalej Nei Pori gdzie są długie piaszczyste plaże i łagodne zejścia do morza które są idealne dla rodzin z dziećmi. Kymata polecam dla osób samotnych lub par. Dojście do miasteczek starymi, nieczynnymi torami wzdłuż linii brzegowej.

    - Pokoje w starej części, standard 3 * wydaje się OK. Pokój prosty, skromny, tradycyjnie urządzony. Klimatyzacja działa. Miłym gestem było to, że dostałyśmy dwa pokoje (apartament) co było bardzo wygodne. Codziennie wymieniane ręczniki i zabierane śmieci, ścielenie łóżka i na tym chyba koniec. Przydałby się odkurzacz :) Boczny widok na morze.

    - Personel. Niewiarygodnie miła obsługa. Recepcjonistka Antigoni przesympatyczna, zawsze uśmiechnięta, chętna do rozmowy a przy tym idealnie wypełniająca swoje obowiązki. Traktująca gości z szacunkiem także każdy czuł się wyjątkowo. Kelnerki ze zmiany porannej Maria i Sofia także przemiłe, pomocne, nastawione na spełnianie potrzeb gości. Podobnie kelnerzy z wieczornej zmiany, Kostas x 2 i Zisis zasługują na podziękowania jak i szybkie reagowanie na prośby gości. Tworzą miłą atmosferę i myślę, że znakomicie wypełniają swoje obowiązki.

    Podobnie bardzo dobre wrażenie zrobił na nas Właściciel Giannis, choć był tylko kilka dni. Bardzo sympatyczny, przyjacielski, uśmiechnięty także nastawiony na natychmiastowe spełnianie potrzeb gości. Widać, że miał bardzo dobry kontakt z załogą i razem tworzyli zgrany team. Serdeczne podziękowania dla niego z życzeniami dalszych sukcesów. Jest to biznes rodzinny i chyba z Panią Maria ( Mama) goście mieli największy problem. I tu się zaczynają minusy. Wierzę, że Pani Mama była zmęczona po całym sezonie przebywając w hotelu od wczesnych godzin rannych do nocnych i tylko zmęczenie a nie niechęć do gości była przyczyną jej zachowań :) Wierzę, że to tylko "wypalenie zawodowe" i że w innych okolicznościach doceniłaby, że wybraliśmy właśnie jej hotel spośród setek /tysięcy innych ofert. Nieustanna kontrola i wprowadzanie wręcz wojskowej dyscypliny nie służy ani temu miejscu, ani gościom, ani załodze. Czasem pod jej spojrzeniem czuliśmy się bardziej jak intruzi, a nie pożądani goście, dzięki którym ten hotel istnieje. Proponuję więc długi urlop w celu nabrania dystansu i odpoczynku, a w czasie nieobecności jestem pewna, że Syn znakomicie sobie poradzi sam. :)

    Jedzenie :
    Śniadania: Gdybym nie chorowała na celiakię, to śniadania byłyby dla mnie wystarczające. Spory wybór pieczywa ( którego nie mogę) kanapeczki ala bruschetta itp. , słodkie rogaliki itd.Ja jadłam codziennie jajecznice, pomidory i ogórki bo nic więcej nie mogłam, do tego pokrojony arbuz/melon/winogrona na zmianę. Sporym minusem brak serów. Cały pobyt jeden rodzaj żółtego sera w plasterkach. Grecja jest naprawdę krajem w którym sery są bardzo popularne i wstyd że tutaj ich nie było. Podobnie brak ogólnie dostępnej oliwy, nigdzie jej nie widziałam. Jeden rodzaj małych oliwek. Podobnie z owocami bardzo mały wybór. Na szczęście około 500 m od hotelu był mini market z sympatyczną ekspedientką, więc tam kupowałyśmy owoce.
    Obiadokolacje:
    W życiu tyle zup się nie najadłam co tam. Nawet w Polsce ich nie jem i nie wiem, czy nie gotują ich pod Polaków :D Drugie danie do wyboru z listy. Brakowało mi owoców morza, które wcale nie są drogie i zmieściłyby się na pewno w budżecie. W miasteczku obok wielką porcję pysznych kalmarów kupowaliśmy po 6 euro. 2-3 razy pojawiła się dorada i ryż z małżami. Jakkolwiek było dobrze doprawione i smaczne, choć bardzo proste jedzenie. Na pewno nie były to wyrafinowane posiłki. Na deser przez 10 dni arbuz z winogronami... uwielbiam arbuzy, ale tutaj, to już była przesada jeść je codziennie. 1 litr wody do posiłku.

    "Na dodatkowe zamówienie" posiłki bardzo smaczne, więc kucharz na pewno zna się na rzeczy. Jakkolwiek drugi raz na pewno nie brałabym opcji HB, ewentualnie tylko śniadanie, a w tej samej cenie jadłabym owoce morza w innych miejscowościach.
    Łazienki - tak jak pokój był w porządku, tak w łazienkach konieczna jest wymiana prysznica. Wystarczy zwykły, bez hydromasażu, ale za to nowy, bez grzyba , czysty. Łazienka jest największym minusem zakwaterowania. Widać, że prysznice już są bardzo wysłużone.
    We wrześniu są tam już pustki, nie tylko w hotelu, ale i w pobliskich miejscowościach. jeśli ktoś szuka atrakcji, to na pewno tam ich nie znajdzie. Prawie jak na bezludnej wyspie, ale ja akurat tego szukałam tym razem :)

    Raz jeszcze serdeczne podziękowania dla właściciela Giannis'a i całej jego załogi Antigoni, Waiters : Kostas x 2, Zisis ,Maria, Sofia
  • 4.8
    czerwiec 2019

    Super Pięknie i Wspaniale

    Wspaniale położony hotel, przesympatyczna obsługa, wszyscy bardzo pomocni, uśmiechnięci, widok z pokoju to bajka - 2metry do morza, a jakie wschody słońca! Rewelacja!
  • 4.8
    lipiec 2018

    Niezwykłe miejsce, pełne uroku i słońca

    My także mieliśmy okazję spędzić wakacje w Hotelu Kymata ;) Wszystkie poprzednie opinie są w 100% trafne. Hotel jest kameralny, ma wspaniałe położenie (o mury hotelu uderzają fale Morza Egejskiego), słychać szum morza, może nie ma w pobliżu wielu atrakcji turystycznych i szalonego życia nocnego, za to
    przepiękne widoki, urokliwe tawerny i smaczne jedzenie rekompensują wszystko ;) Polecam serdecznie
  • 4.8
    lipiec 2018

    Cudowne wakacje

    Żeby nie powielać poprzednich opinii, powiem tak,że zgadzam się w 100% z wszystkimi zaprezentowanymi wcześniej pozytywami! Wiadomo, że każdy ma inne wymagania i oczekiwania. Hotel jak najbardziej spełnił nasze oczekiwania. Brak basenu naprawdę nie przeszkadzał gdyż bliskość morza go rekompensowała. Plaża
    z dosyć ďużymi kamieniami, trzeba wziąć obuwie. Polecam też zaopatrzyć się w spraý na komary ;) Ogólnie, warunki w hotelu super, pokój bardzo fajny (nam trafił się taki spory i był z bocznym widokiem ba morze). Okolica, to o co nam chodziło cisza i spokój. Lokalna droga nie przebiega obok samego hotelu. Wszędzie blisko na nożkach:) Szef hotelu-właściwy człowiek na właściwym miejscu! Obsługa kelnerska znakomita. Ilość Polaków w hotelu to około 4-5 par w turnusie. Jedzonko jak dla nas w sam raz. Każdy coś dobrego dla siebie wybierze. My tam na pewno wrócimy!;-)
  • 4.8
    czerwiec 2018

    SYMPATYCZNY HOTEL

    wybraliśmy się na wyjazd jako last minute . Kierowałam się opiniami z serwisu które potwierdziły się na plus . Miły hotel zdala od zgiełku z widokiem na zamek Platamonas . Do piaszczystej plaży trochę daleko 30 minut z buta (nei pori). Śniadania urozmaicone (a trochę już widziałam bo dużo podróżuje).
    Kolacje serwowane ale głodni nie chodziliśmy. Basenu nie ma , ale jak ktoś przyjezdza popływać w morzu to wcale za basenem się nie rozgląda.
    czysto pokoje sprzątane. Pokoje duże i ładne.
    polecam .
  • 4.6
    wrzesień 2017

    Świetny hotel

    Boutiq'owy hotel ptowadzony rodzinnie. Śniadania i obiadokolacje były ok. Kolacje naprawdę smaczne. Wybiera się jedno z ok 10 dan. Największy plus to restauracja nad samą wola
    Fale zatrzymują się 2m od Ciebie. Genialne. W hotelu 2 standardy pokoi ale i te starsze są naprawdę ok. W okolicy nie ma
    nic szczególnego. Miasteczko Platamonas 2km dalej ma port i dużo miłych knajpek. Polecamy wziąć auto i zobaczyc Litochoro, Meteora i Saloniki. To około 150 km od hotelu ale warto. Nad hotelem są też ruiny zamku- nic specjalnego źle widoki z góry są fantastyczne. Jest też fajne górskie miasteczko 7km dalej. To jest idealny hotel nz spokojny wyjazd we dwoje. Nie za wiele atrakcji dla dzieci. Plaża kamienista ale są bezplatne leżaki.
  • 5.0
    wrzesień 2017

    Mały raj:)

    23.09 wróciliśmy z urlopu, było super. Hotel kameralny, przesympatyczna obsługa, czysto, jedzenie przepyszne (szczególnie musaka), plaża urocza, wszędzie blisko.
  • 5.0
    wrzesień 2017

    Kameralnie - IDEALNIE

    Hotel położony jest w bardzo malowniczej okolicy. Przyznaję - jeśli chodzi o dojazd, to wraz z partnerem byliśmy początkowo przerażeni (mieliśmy wrażenie, że jedziemy na koniec świata), ale na szczęście okazało sie, że trafiliśmy do małego raju na ziemi :). Pokoje były przytulne, z klimatyzacją, codziennie
    sprzątane. Na tarasie mogliśmy skorzystać również z przypokojowego jaccuzi (ale nie polecam - woda za nic nie chciała osiągnąć odpowiedniej temperatury). Jedzenie było na prawde dobre, a widok z rstauracji zapierał dech w piersiach. Do miasta ok. 1 km - przyjemna do pokonania trasa. Obsługa też bardzo miła i pomocna.
    Miejsce idealne dla osób pragnących spokjnego wypoczynku i oderwania od codzienności. Polecam! :)
  • 4.6
    wrzesień 2017

    Bajkowe miejsce, wyjątkowi ludzie

    Do zdecydowania się na pobyt w Kymacie przekonały nas zdjęcia i pozytywne opinie. Nie zawiedliśmy się! To miejsce miało wszystko, czego potrzebowaliśmy: bardzo bliski dostęp do morza (fale niemal uderzają o mur wokół hotelu), spokój, brak skomercjonalizowanego centrum pod nosem. Obsługa hotelu jest
    wprost urocza. Z tego miejsca chciałabym bardzo im wszystkim podziękować, chociaż i tak tego nie przeczytają. Niech ta informacja zostanie tu, w opiniach pod ich hotelem. Pracownicy Kymaty są pomocni, wychodzą poza ramy, starają się pobyt w ich okolicy uczynić jak najprzyjemniejszym. Przyjaźnie nastawieni kelnerzy to również dodatkowy atut. Menu jak najbardziej ok, choć faktycznie minimalnie monotonne. Zawsze jednak można zamówić coś dodatkowego z pełnej wersji karty.
    Pokoje w starszej części hotelu w porządku, ale nie rzucają na kolana. Jednak to nie w pokoju spędza się przecież najwięcej czasu... Można np. wyskoczyć do przylegającego do pokojów na parterze jaccuzi.
    Najbliższe miasteczko - Platamonas - to urokliwa mieścina, gdzie znajduje się wiele restauracji, sklepów z warzywami, owocami i rybami, kawiarni, sklepów z pamiątkami. Na ulicach wylegują się psy i koty, ale są one całkowicie niegroźne. W centrum miasteczka są fragmenty plaż piaszczystych, poza tym wszędzie kamienie, ale na to trzeba się po prostu przygotować.
    Blisko do średniowiecznego zamku. Z góry zamkowej roztacza się boski widok. Spacerowaliśmy po okolicy odwiedzając sąsiadujące miasteczka i nigdzie nie było tak ładnie, jak w otoczeniu Kymaty.
    Nie chcę spoilerować na temat innych atutów tego miejsca, bo każdy powinien je odkryć na własną rękę. Polecam wszystkim znajomym ten hotel, Wam też.
  • 5.0
    sierpień 2017

    Bardzo nam się podobało i napewno tam wrócimy :)

    Dla kogoś kto naprawdę chce odpocząć to miejsce godne polecenia, samo położenie -tuż przy morzu- jak i standard hotelu rewelacja, posiłki smaczne,personel uprzejmy i miły. Potrafią docenić swoich gości i zadbać, aby każdy czuł się dobrze. Z wycieczek korzystaliśmy z miejscowego biura turystycznego Flay
    Club, które są o połowę tańsze a też oferują polskiego przewodnika. Niestety ale rezydent nie miał dla nas w ofercie wszystkich wycieczek, które były oferowane na początku. Mieliśmy pobyt 12 dniowy a nam zaoferowano wycieczkę w Meteory w 11 dniu naszego pobytu. Pierwszy raz byliśmy w Grecji i pobyt w tym regionie uważamy za udany i na pewno jeszcze raz tam wrócimy i to właśnie do tego hotelu. Polecamy go wszystkim, którzy naprawdę chcą wypocząć i nie lubią tłoku.
ZGŁOŚ UWAGI DO STRONY