Kavros Beach - Yassou Kriti

Ocena klientów na podstawie 133 opinii

Lokalizacja: 4,2
Pokój: 3,4
Posiłki: 2,9
Basen: 3,9
Czystość: 3,6
Obsługa: 3,6
Średnia ocena 3.5

55% osób poleca ten hotel

Polecany dla:
par
Mocne strony:
lokalizacja
Słabe strony:
posiłki
Klienci polecają hotel dla:
  • par
  • ceniących spokój i ciszę
  • aktywnych
  • seniorów
  • rodzin z dziećmi powyżej 5 roku życia

Sprawdź ofertę hotelu Kavros Beach - Yassou Kriti w Travelplanet.pl

Termin:
29.09.2019 - 02.10.2019
Wyżywienie:
HB - Dwa posiłki
Cena za osobę: 1 261 zł
Zarezerwuj ten hotel

Opinie Klientów (133)

Znasz ten hotel? Podziel się opinią! Dodaj opinię
  • 5.0
    (wrzesień 2018)

    Było super

    Hotel pięknie położony, czysty z miłą obsługą.
  • 3.5
    (wrzesień 2018)

    Okropne jedzenie

    Bardzo ładny kompleks hotelowy, umiejscowiony nad samym morzem.
    Jedzenie tragedia - gdy coś nie zeszło w czwartek, było dawane w sobotę na obiad. Żadnego greckiego jedzenia.
  • 2.0
    (wrzesień 2018)

    Było średnio na pewno nie wrócimy tam nigdy.Powrót na lotnisku Heraklion to masakra

    16.09-23.09.2018 Naprawdę różne opinie czytałam i uważałam ze jak zwykle są przesadzone. Niestety nie są. Pokój z widokiem na morze ? Tam praktycznie ich nie ma Jedyny plus to położenie hotelu,natomiast plaża pozostawia wiele do życzenia.MENADŻERKA niestety strasznie nie miła greczynka mająca gdzieś
    problemy nic z tym nie robi.Jedzenie średnie - naprawdę średnie. Mały wybór - 9 pater z tego 3 z nich to ryż, makaron i ziemniaki. Nie było się czym przejeść.. Będąc na 7 dniowym pobycie co dzień to samo. Wi -Fi zapomnij.Duży obszar, trochę zmarnowany potencjał, zero imprez, animacji. All inclusive to tak naprawdę okrojona wersja all inclusive, w cenie jesli chodzi o alko to tylko : piwo, wino, cuzo, raki i brendy z colą..Ponadto irytowała nas konieczność wyrzucania papieru toaletowego do kosza na śmieci.Lokalizacja: położenie hotelu jest ok.jednakże, aby zrobić zakupy w sklepie lub stoiskach na przeciw hotelu trzeba przejść przez bardzo ruchliwą drogę. Reasumując nie spodziewaliśmy się luksusów, ale godnych warunków zakwaterowania,
  • 2.8
    (sierpień 2018)

    DRAMAT MASAKRA NIGDY WIĘCEJ NAWET ZA DOPŁATĄ

    Nasza grupa 8 osób była od 8-15.08 siedmioro z nas miało dwa-trzy dni wyjęte z wycieczki, dramat! Biegunka, wymioty i okrutna zgaga 😭 ponadto na terenie hotelu mijaliśmy wymiotujących ludzi! Dzieci :-( To nie wirus to jedzenie! Problemy ustały gdy zaczęliśmy jeść na mieście. Napoje tez oczywiście swoje.
    Obsługa i rezydenci stroją z siebie głupków, wpajając że nic się nie dzieje i to wina flory bakteryjnej! Już pierwszego dnia wyjazdu dostaliśmy ostrzeżenie od kobiety, która przeszła zatrucie :-( Człowiek nie posłuchał zjadł i się przejechał. Jeśli macie możliwość zmiany wycieczki nie ma się nad czym zastanawiać!!! My bardzo żałujemy, wszyscy! Sraczka Was nie ominie :-( Jedynym plusem wycieczki jest położenie hotelu.
    Dodam też że śmierdzi bąkiem, szambem, zgnilizną. Nie wszędzie ale czuć bardzo nawet w drodze na jedzonko ;-)
  • 4.2
    (sierpień 2018)

    właśnie wróciliśmy i jestem zadowolony!

    Ja jestem zadowolony. przyjechaliśmy tam z samego rana. Pokój obiecano nam na 15:00 ale dostaliśmy już o 13:00. Mimo że pokój musieliśmy czekać, mogliśmy korzystać z basenu, kuchni, baru... Żadnych pluskiew smrodu tam nie uświadczyłem - przeciwnie bardzo ładne miejsce, spacerniaki na terenie hotelu cieszą
    oko. Wypożyczyłem samochód na cały pobyt i jedliśmy w różnych miejscach ale głównie w hotelu. Miałem w drugi dzień dolegliwości rzołądkowe - nic wiekszego. Zona i dzieci (9 i 18lat) nic. Baraninę i sos serowy dają revelacja! Hotel KAVROS ma 5 budynków i może w ktorymś było inaczej. Ja piszę o części z restauracją. Na przełomie życia byłem w wielu hotelach o znacznie wyższym standardzie i znacznie gorszym. No i cena za ten pobyt nie wysoka. Mnie osobiście najbajbardziej dokuczyło brak dobrej kawy. Kawa z podgrzewacza nie nadawała się do picia a jak barman zrobił to kasował 2 euro i też była "licha". Ogólnie jestem na plus ale to tylko moje zdanie....
  • 2.8
    (lipiec 2018)

    Byłam z synem w lipcu 2018 na dwutygodniowych wczasach w tym hotelu

    Obiekt położony nad samym morzem . Pokoje na te trzy gwiazdki zasługują chociaż nie wszystkie . Obsługa hotelowa to 80 % nie mili ludzie . Dziwne że zwłaszcza Polacy pracujący w hotelu bardzo nie mili do rodaków . Jedzenie paskudne . Tylko w moim terminie pobytu chorowało bardzo dużo osób . Ja i mój
    syn nie jesteśmy wybredni ale już po 4 dniach jedzenia tego monotonnego jedzenia mieliśmy dość . Syn miał również zatrucie pokarmowe . Nawet pracownicy hotelu stołowali się na przeciwko obiektu w miejscowej restauracji .
  • 2.5
    (lipiec 2018)

    Nie polecam

    Dramat! Naprawdę różne opinie czytałam i uważałam ze jak zwykle są pewnie przesadzone. Niestety nie są. Pokój z widokiem na morze ? Tam praktycznie ich nie ma. Menadżerka (niestety niezbyt miła) powiedziała nam ze to problem Rainbow ze opisują pokoje z bocznym widokiem na morze jako te z widokiem i jak
    nam się nie podoba to mamy jechać do Hiltona. Dodatkowo Pani pokazała Nam wyliczenia ile dostaje za nasz pobyt. Otóż Rainbow zapłaciło im 212 euro za tygodniowy pobyt jednej osoby gdzie ja im płaciłam 2600 złotych. Trafiliśmy na pokój w którym klimatyzacja nie działała (Pan technik powiedział, ze nic nie zrobi bo za stary sprzęt), łazienki nie życzę takiej nikomu ( choć widziałam pokoje gdzie były ładne nowe łazienki :) ), dostaliśmy pokój z 4 łóżkami pojedynczymi na 2 osoby - pare. Nijak nie szło ich złączyć niestety.
    Jedzenie średnie - naprawdę średnie. Mały wybór - 9 pater z tego 3 z nich to ryż, makaron i ziemniaki. Nie było się czym przejeść
    Ogromnym szokiem był brak klimatyzacji w recepcji hotelu. Tam taki sam upał jak wszędzie.
    Na plus plaża i położenie hotelu
  • 3.2
    (lipiec 2018)

    jedzenie porazka

    bylismy w hotelu Kavros Beach w polowie lipca musze powiedzic ze okolica bardzo fajna, plaza, morze,baseny.
    Dobrze ze blisko byly tawerny, Super Markiet i apteka bo jedzenie w hotelu to jakas PORAZKA
    po dwoch dniach biegunka, wymioty i wysoka goraczka.Nie jestesmy rodzina wymagajaca ale jedzenie
    bylo okropne sala gdzie byly wydawane posilki bez klimatyzacji przy 40 stopniowym upale :(((
  • 1.0
    (lipiec 2018)

    150 osób biegunka i wymioty.!!!! Nie jedzcie tam bo trują ludzi jedzeniem...Pluswy pogryzły nasze dzieci..



    od razu zapraszam na facebooka na grupę KAVROS BEACH ZATRUCIE..
    TAM RADZIMY CO Z TYM FANTEM ZROBIĆ..W KUPIE SIŁA..!!!!

    Napiszę raz jeszcze słow kilka.bo caly czas te wakacje wspominamy w domu..;) Jedzienie poniżej ludzkiej godności! To chyba nie jest Grecja w ich kuchni!!!Dzieci
    pogryzione przez Pluskwy!! Menager-kobieta obraża swoich klientów!!! Wakacje to czas szczególny dla każdegoTo okres na który wszyscy czekamy z utęsknieniem.To ma być czas relaxu,a my jak sie okazało pojechalićmy tam jak na WOJNĘ!!!! Kompletny dramat..I jesli myślicie,że akurat Was biegunka i wymioty ominą to jesteście w wielkim błedzie..!!!!!

    zobaczcie na moim kanale zrobiłem kilka filmów o tym dramacie

    tworze nowe produkcje..;) obserwujcie..;0)

    powiem Wam,że jesteśmy fanami Grecji od wielu lat..przemierzamy swoim motocyklem od domu z Polski Europe żeby do naszej Grecji dojechać..7 razy motocyklem objechalismy Grecje ,12 wysp,ale czegos takiego jeszcze nasze oczy i żołądki nie widziały!!!!!! od razu podam nr tel do mnie gdyby ktos chciał więcej info o tym miejscu 604770454 zapewne wiele opini z lipca 2018 to opinie ludzi od których z moją zona Małgosia zbieralismy podpisy pod listem protestacyjnym ws traktowania nas jak w sobsób haniebny i karmienia nas nieświeżym jedzeniem po którym ponad 150 osób miało rewolucje jak u Magdy Gesler.. posiadam zdjęcia skóry naszych dzieci pogryzionych przez pluskwy!!!!! Jedzenie którym nas karmiono juz pierwszego dnia nam nie smakowało,a od 3 dnia wymiotowaliśmy jak wszyscy wokół a biegunka była tego wspaniałym ukoronowaniem.. wielkorotnie wczasowicze wzywali do hotelu lekarzy,i to nie tylko dla dzieci ale i do dorosłych..Bywały przypadki omdleń i załabnieć..Barman mądrala ten najstarszy mówi mi ze za duzo pije i dlatego tak sie zle czuje..Zapytałem go ,powiedz mi mou file( z grecka) dlaczego dziesiatki dzieciaków równiez wymiotuja???.Czyżbys podawał im alkohol?? Ciekowostka jest to ze kto nie jadał na tej ich tzw STOŁÓWCE tylko jadał na miescie takich kłopotów nie miał.. Menager hotelu jak zwęszyła,że moja Małgorzata zbiera podpisy i robi zadyme,podeszła do nas podczas jedzenia suchego ryzu na stołowce i własnych bananów i wafli ryżowych i zwyzywała nas i powedziała ze wywali nas z jej hotelu za takie akcje.. Była wściekła,że ktoś śmiał zwrócić jej uwagę.. oraz ze moja żona jest dla niej nikim..Moja na to..szanuj mnie bo jestem twoim Gościem..;)mam tego kawałek nagrany i umieszcze na you tube niebawem,.. a tutaj podam linka. Pani Menager była trudnym przeciwnikiem bo była u siebie a my chcielismy mieć jedynie udane wakacje..;) mozna by fajny scenariusz Patrykowi Vedze podesłac na nowego Pitbula.. Jesli czyjeś dziecko leżało w pokoju bo wymiotowało,i nic dwa dni nie jadło to rodzic nie mógł wynieść suchej bułki bo gdy to robił to wtedy mocno niestmpatyczna blondyna z obsługi o wadze uwaga około 80 kilo biegła za delikwentem i wzywał do oddania wspominanej bułki! Przypominam,że mamy 21 wiek,i każda firma w jakikolwiek sposób powinna przeszkolić swoich pracowników do kontaktu z klientem.. zapraszam na facebooka Krzysztof Zarębski i pozdrawiam wszsytkich wczasowiczów których mielismy tam okazje poznać dzięku biegunce i wymiotom
  • 4.3
    (lipiec 2018)

    Jestem na plus

    Co do lokalizacji hotelu super sprawa. Przystanki przy hotelu z ktorych mozna dojechac autobusem do bardzo ciekawych i ladnych miast. Spacerkiem 4.5 km mozna dojsc do pieknego jeziorka miedzy gorami.. Widok niezapomniany :) na jedzenie musielismy przejsc przez ruchliwa droge bo nasz pokoj miescil sie
    w kavros beach garden ale nam to nie przeszkadzalo bo spacer jeszcze nikomu nie zaszkodzil ;) jedzenie faktycznie troche monotonne i niektore smaki troche dziwne. Ale glodni nie chodzilismy :) Byl jeden dzien ze bez stoperanu by sie nie dalo ale na szczescie sie przygotowalismy na takie wypadki :p Ja z mezem wybredni nie jestesmy wiec jak komus zalezy na ogromnym luksusie to raczej sie przeliczy :-)
ZGŁOŚ UWAGI DO STRONY