Ocena klientów na podstawie 17 opinii

Lokalizacja: 4,0
Pokój: 3,2
Posiłki: 3,9
Basen: 3,9
Czystość: 3,9
Obsługa: 4,0
Średnia ocena 3.4

52% osób poleca ten hotel

Polecany dla:
par
Mocne strony:
lokalizacja, obsługa
Słabe strony:
brak
Klienci polecają hotel dla:
  • par
  • ceniących spokój i ciszę
  • seniorów
  • rodzin z dziećmi poniżej 5 roku życia
  • aktywnych

Sprawdź ofertę hotelu Kalia Beach w Travelplanet.pl

Termin:
10.10.2021 - 17.10.2021
Wyżywienie:
AI - All Inclusive
Cena za osobę: 2 479 zł
Zarezerwuj ten hotel

Opinie Klientów (17)

Znasz ten hotel? Podziel się opinią!
  • 4.0
    czerwiec 2019

    Super

    Piękne widoki. Pyszne jedzenie.
  • 4.0
    czerwiec 2019

    Godny polecenia

    Pobyt w okresie czerwiec 2019. Ogólnie polecamy pobyt w tym hotelu, ale musisz sobie przede wszystkim odpowiedzieć na pytanie - czego oczekujesz po hotelu - jeśli spokoju, wypoczynku, ciszy itd. to hotel dla Ciebie, jeśli czegoś innego wybierz co innego. Pokoje czyste odnowione w 2017 roku, room service
    codzienny - sprzątanie i wymiana ręczników, łóżeczko dla dziecka na życzenie, klima darmowa w pokoju. Alkohole dostępne od 11:00 do 22:30 w opcji all inclusive, np. whyskey z colą, brandy, piwo, wino, raki, ouzo, wódka itd. Jedzenie w miarę urozmaicone, choć restauracja wymaga remontu, bo odstaje od reszty hotelu. Basen wystarczający i o dziwo brak bitwy o leżaki przy basenie - dostępne cały czas. Zatem jak w tytule my polecamy, ale to nie hotel dla wszystkich - żądnych wrażeń kieruję gdzie indziej :).
  • 4.8
    sierpień 2016

    Świetne greckie klimaty

    Hotel nieduży przytulny bardzo blisko morza, obsługa świetna bardzo przyjazna można z nimi porozmawiać wszystko wytłumaczą i podpowiedzą. Adonis na gitarce gra piękne greckie nuty. Polecam z czystym sumieniem
  • 4.0
    czerwiec 2014

    Świetna obsługa, godny polecenia!

    Na początku czerwca wypoczywaliśmy w Kalii z moim chłopakiem. Pokoje skromne, ale bardzo czyste, codziennie wymieniane ręczniki i sprzątane. Największą zaletą jest lokalizacja przy samym morzu, wszędzie blisko - jest to centrum. Jedzenie smaczne, najlepsze są lunche i kolacje, śniadania tradycyjne (pieczywo,
    jajka na różne sposoby, smażony boczek, ser, mortadela, ciasta, płatki, mleko, miód itd), do każdego posiłku owoce (polecam arbuzy, są bardziej słodkie niż u Nas), duży wybór - dla każdego coś się znajdzie, nie można być głodnym. Największą zaletą jest obsługa, dbają o napoje, żartują. Można spokojnie spędzić cały urlop przy basenie, który jest czysty i wystarczający do pływania. Leżaki warto zająć sobie wcześniej, inne narody robią to bez skrupułów. Polecam wynająć samochód w pobliskiej wypożyczalni kilka dni wcześniej i na własną rękę pozwiedzać urokliwe miejsca, ceny od 30 euro. W recepcji można wykupić wycieczki do parków wodnych. Czytając inne opinie są po prostu śmieszne. Gorąco polecamy i na pewno pojechalibyśmy jeszcze raz!
  • 4.0
    lipiec 2013

    Bardzo przyzwoity hotel w dobrej cenie, polecam.

    Właśnie wróciłem wraz z dziewczyną z tygodniowego pobytu na Krecie, podczas którego rezydowaliśmy w Kalii. Wbrew wcześniejszym, mocno już nieaktualnym opiniom (wystarczy spojrzeć na daty) uważam, iż hotel niemal całkowicie spełnił nasze oczekiwania, naturalnie adekwatne do ceny, którą zapłaciliśmy -
    2 159 zł. Wiadomo, iż zawsze znajdzie się grono rozgoryczonych, zakompleksionych krytyków szukających problemu na siłę. Jeśli ktoś jednak ma zdrowe podejście do tematu i za wymienioną cenę nie spodziewa się nie wiadomo jakich luksusów, z pewnością się na Kalii nie zawiedzie. Do hotelu zjeżdżają ludzie w różnym wieku, zarówno rodzice z dziećmi, emeryci, jak i młode pary. Na minus zapisuję sporo niezbyt ładnych Niemek i Brytyjek, ochoczo opalających się topless przy basenie. Nie brakuje również Rosjan, Włochów czy naszych, zazwyczaj sympatycznych i skorych do rozmów rodaków. Ponadto w okolicy często spotkać można Francuzów, zgromadzonych głównie w sąsiednim hotelu Marina. Jeśli chodzi o najmocniejsze strony Kalii, z pewnością wyróżniłbym: położenie hotelu, miłą i bardzo pracowitą obsługę czy urozmaiconą i serwowaną w dużych ilościach szamę. Minusy przyznaję natomiast za brak animacji oraz kiepską ofertę, jeśli chodzi o życie nocne w okolicy hotelu - choć akurat to nie ich wina, poza tym dla dużej ilości potencjalnych zainteresowanych może okazać się to plusem. Hotel położony jest w miejscowości Gouves, w spokojnej, aczkolwiek atrakcyjnej wizualnie okolicy, tuż przy nadmorskiej promenadzie. Po wyjściu z hotelu, kierując się na lewo, na odcinku 200 m dojdziemy do ogólnodostępnej szerokiej plaży. Piasek niestety jest dosyć twardy i mokry, także najlepiej jest wynająć leżaki + parasol - zestaw na cały dzień kosztuje jednak aż 6€. Rekompensuje to brzeg morza i woda - bardzo czysta i ciepła, nierzadko z metrowymi falami, zapewniającymi dodatkowe atrakcje. Jeśli ktoś woli popływać, sugeruję mu po wyjściu z hotelu kierować się na prawo, gdzie w odległości ok. 300 m od hotelu dojdzie do spokojnej zatoczki. Dużym plusem Krety - a więc również i Gouves - jest miejscowa, niezwykle urokliwa roślinność. Pełno tu dorodnych palm (polecam palmowy park na terenie sąsiedniego hotelu Marina) i niespotykanych w naszym klimacie drzew iglastych, a także pachnących i kolorowych oleandrów okalających płoty i mury przy hotelach oraz nadmorskiej promenadzie. Również dzięki nim wyraźnie da się odczuć gorący, południowy klimat i atmosferę wakacji:) Jeśli ktoś wybiera się do Gouves z zamiarem poimprezowania, z pewnością się rozczaruje, w okolicy nie istnieje bowiem życie nocne. O północy na ulicach jest tu puściutko. Wyjątkiem jest położony kilka minut drogi od hotelu klub Milena, serwujący hiciory z europejskich parkietów, zazwyczaj jednak świecący pustkami. Plusem jest to, iż w lokalnych tawernach oraz hotelowych restauracjach występują niekiedy miejscowi grajkowie, jak choćby Adonis (gorąco pozdrawiam!) i Helana, dający swoje niesamowite koncerty w Kalii :) Jeśli ktoś jednak preferuje baunsową komerchę, zawsze można pojechać do położonego 10 km dalej Hersonissos czy leżącego po przeciwnej stronie w odległości 20 km Heraklionu, gdzie imprezowni z pewnością nie brakuje. Oba kurorty zawiewają niestety tandetą (długie uliczki pełne kramów z pamiątkami i wszelakiej maści badziewiem), choć stolica Krety z pewnością w mniejszym stopniu. Poza tym jest tam kilka ciekawych miejsc do zwiedzania, choćby ruiny Pałacu Minosa w Knossos, port, jakieś placyki, kościoły itp. Aby dostać się do obu kurortów, trzeba pójść 15 min. w górę miejscowości, w stronę przystanku. Okolica poza hotelami przy promenadzie nie jest już tak przyjemna dla oka, wyraźnie widać biedę panującą na greckiej wsi. Jeśli ktoś chce pozwiedzać wyspę, a szkoda mu kilkudziesięciu € na wycieczki fakultatywne (jest kilka ciekawych opcji takowych), bez problemu wynajmie furę, skuter, quada czy choćby rower. Obsługa w różnym wieku, wszyscy jednak jak najbardziej na plus, zwłaszcza kelnerzy - tak jak wspomniałem wcześniej bardzo uprzejmi, pracowici i komunikatywni. W przeciwieństwie choćby do Arabów nie są nachalni, a brak napiwku wcale nie oznacza gorszego serwisu. Niemal wszyscy porozumiewają się komunikatywnie po angielsku. Lubią przy tym pogadać i pożartować z gośćmi hotelowymi. Część obsługi zapamiętywała ludzi, także po 3-4 dniach podchodząc do baru, barman już znał moje imię i wiedział na wstępie, co ma polać:) Czytając wiele wcześniejszych opinii, byłem pełen obaw co do jakości oraz ilości serwowanego jedzenia, paradoksalnie zaryzykuję stwierdzenie, że chyba nigdy wcześniej w ciągu tygodnia nie wchłonąłem takiej fury naprawdę dobrego jadła. O ile śniadania nie rzucały na kolana, o tyle obiad i kolacja (w zasadzie niczym nie różniące się w swojej formule) wręcz wymiatały. Jedzenie było co prawda wydawane przez kucharzy, zawsze można było jednak zasugerować wielkość porcji, a po jej zjedzeniu poprosić o dokładkę. Jeśli chodzi o menu, codziennie było ono zmieniane - duży plus. Sporo było mięsa, makaronów i miejscowych, bliżej nieokreślonych, ale bardzo smacznych wynalazków. Do tego dochodził spory bufet sałatkowy z obowiązkową fetą oraz nieco mniejszy bufet deserowy, gdzie przeważały arbuzy, melony, ciasta i kremy czekoladowe. Kilka rodzajów napoi naturalnie bez żadnych dodatkowych opłat - można je było zamówić w barze przy basenie lub kelner osobiście przynosił do stolika. Aby nie było zbyt cukierkowo, na minus odnotowuję serwowanie napojów w barze przy basenie w jednorazowych, plastikowych kubkach. Oczywistym jest, że przy basenie nie można podawać napojów w szkle, można to zrobić w większych plastikach, wielokrotnego użytku. Tymczasem barmani nie robili tego na wstępie, tłumacząc się ograniczoną ilością takich kubków. Jeśli chodzi o alkohole serwowane przy barze w ramach all inclussive, do dyspozycji gości hotelowych był jeden rodzaj piwa (mi podchodził), po jednym rodzaju białego i czerwonego wina, a także 3 rodzaje mocniejszych alkoholi z anyżowym ouzo (narodowa wódka Greków) na czele. Dodatkowo płatne były kolorowe drinki, takie same, jakie można zamówić u nas. Pokoje średniej wielkości, zawsze z łazienką i balkonem, przyzwoicie umeblowane. Jest w nich skutecznie chłodząca klima, mini - lodówka oraz odpłatny sejf. Nie ma tv ani radia, no ale kto jedzie na Kretę, by oglądać telewizję? Jeśli chodzi o czystość, pokoje są codziennie sprzątane wraz z wymianą ręczników, co 2 - 3 dni jest również wymiana pościeli. Tak jak w przypadku kelnerów i barmanów brak tipa nie oznacza gorszego serwisu, choć naturalnie nie zaszkodzi kapnąć paroma groszami dla pań sprzątających. RADY: 1. Jeśli jedziesz w lipcu lub sierpniu nie bierz żadnych kurtek ani długich jeansów - upalną pogodę masz gwarantowaną, a szkoda Twojego miejsca w walizce. 2. Wbrew temu co jest podane w ofercie Exim Tours, najbliższe sklepy i kawiarnie nie znajdują się w odległości 0,5 km od hotelu, ale tuż obok. Spokojnie znajdziesz w nich szamę oraz wszystkie niezbędne bajery. 3. Kolejny błąd w ofercie Exim Tours to godziny obowiązywania all inclussive w barze przy basenie: nie 10-23, ale 11 - 22.30. Nie zauważyłem również wspomnianej w ofercie kawiarni ani tzw. "baru głównego" :) Poza tym brakuje hotelowego baru nad samym morzem. 4. Warto być miłym dla obsługi - będziesz mógł liczyć na ich przychylność. 5. Najważniejszy punkt - greckie powiedzenie, które przedstawiła rezydentka (dobrze ogarnięta) w drodze do hotelu brzmi: "urodziliśmy się zmęczeni i żyjemy po to, żeby odpocząć", powinno być Twoim mottem w czasie wyjazdu. Wyluzuj się i nie szukaj problemów na siłę, a z pewnością wrócisz z Kalii i z Krety z miłymi wspomnieniami:)
  • 4.0
    lipiec 2011

    Naprawdę fajny hotel dla każdego

    Polecamy. Hotel, obsługa, wyzywienie super. Byliśmy bardzo zadowoleni. Polecamy wszystkim:)
  • lipiec 2010

    koszmar

    Ogólnie: Tragedia !!! Hotel po godz 00.00 jest wyludniony, nie ma żadnej dyskoteki blisko,kelnerzyoszczędzają na wszystkim, a gdy się podcodzi do baru to patrzą jak by się im coś zabierało. Poza tym nie ma tv w żadnym pokoju. WI-fi też jest fikcją, nie ma czajnika a ni suszarki, i śmierdzi
    z klimatyzacji. Leżaków jest max 20 , osób ok 3x więcej. Basen fajny ale ma tylko 1,5 m. Absolutnie nie polecam
    Jakość/cena: Zdecydowanie za wysoka cena jak za tak marne warunki.
    Infrastruktura: Jest jeden stół do tenisa stołowego i płatny bilard. To tyle.
    Pokoje: Pokój mały i bez żadnych udogodnień, prócz klimatyzacji, nawet radio jest na gałkę jak w głębokim PRL.
    Basen: Basn fajny ale płytki - 1,5 m.
    Lokalizacja: Blisko plaża i sklep spożywczy( drogi jak cholera), nie ma żadnych imprez, albo trzeba 10 km jechać autobusem.
  • 2.0
    czerwiec 2010

    Drugi raz bym nie skorzystał

    Ogólnie: Hotel był zdecydowanie najsłabszym elementem mojego pobytu na Krecie. Obsługa niemiła i sfrustrowana. Tylko dwóch pracowników uśmiechniętych, reszta z ledwością odpowiadała na moje "dzień dobry". Wykupiłem opcję AI i ze zdumieniem dowiedziałem się, że drinki i wino przysługują
    mi wyłącznie w tej samej szklance jako dolewka. Barman i kierownik restauracji kategorycznie odmówili drugiego drinka w czystej szklance. W upale człowiek się poci i używana szklanka nie wygląda zachęcająco. Wino serwowano w kieliszkach wyłącznie klientom z ulicy, płacącym gotówką. Ja miałem zadowolić się szklanką. Barman poirytowany moimi oczekiwaniami pouczał mnie kiedy i za co powinienem mu podziękować. W ciągu 7 dni pobytu klimatyzacja zepsuła się dwa razy.
    Pokoje: Awarie klimatyzacji
    Posiłki: Sniadania monotonne i kiepskie. Obiady i kolacje smaczne i urozmaicone.
    Basen: Basen fajny ale wokół jest mało leżaków i już przed śniadaniem były zaęte.
    Czystość i obsługa: Obsługa mało przyjazna i stale trzeba o coś walczyć.
    Lokalizacja: Miejscowość była dla mnie zupełnie nieatrakcyjna. Turystyczne zagłębie. Łatwo można dojechać do interesujących miejsc.
  • 3.0
    maj 2009

    i tak i nie

    Ogólnie: hotel raczej z lat 80tych, tak więc standard pokoi i łazienki niski, ale jeśli ktoś nie siedzi w pokoju tylko wypoczywa na zewnatrz to bardzo fajny i klimatyczny basen i super lokalizacja, choć nie ma swojej plaży (ale tylko 300-400 metrów do fajnej plaży). Dobra obsługa przy
    barze dla all inclusive (w wielu hotelach 4-5 gwiazdkowych są problemy). śniadania codziennie te same a obiady i kolacje zaplanowane na 7 dni, tak więc przy 14 dniach będą te same. Mi osobiście się podobało...
  • 2.0
    sierpień 2008

    Hotel słaby, miejscowość OK

    Ogólnie: Hotel raczej poniżej średniej
    Jakość/cena: wszystko dodatkowo płatne
    Infrastruktura: tylko basen

    Pokoje: pokoje bardzo spartańskie (mimo, że kreteńskie), klimatyzacja droga
    Posiłki: posiłki smaczne, ale wydzielane; oferta raczej nie dla żarłoków
    Basen: nie za duży, ale może być
    Czystość i obsługa: schludnie, obsługa grzeczna, nie narzucająca się
    Lokalizacja: świetnie położony, wszędzie blisko
ZGŁOŚ UWAGI DO STRONY