Ocena klientów na podstawie 37 opinii

Lokalizacja: 4,1
Pokój: 4,2
Posiłki: 4,4
Basen: 4,4
Czystość: 4,5
Obsługa: 4,5
Średnia ocena 4.3

89% osób poleca ten hotel

Polecany dla:
par
Mocne strony:
czystość, obsługa
Słabe strony:
brak
Klienci polecają hotel dla:
  • par
  • seniorów
  • ceniących spokój i ciszę
  • aktywnych
  • rodzin z dziećmi powyżej 5 roku życia

Sprawdź ofertę hotelu Iberostar Founty Beach w Travelplanet.pl

Termin:
10.01.2020 - 11.01.2020
Wyżywienie:
AI - All Inclusive
Cena za osobę: 278 zł
Zarezerwuj ten hotel

Opinie Klientów (37)

Znasz ten hotel? Podziel się opinią!
  • 4.8
    sierpień 2019

    Bardzo nam się podobało

    Super hotel
  • 5.0
    czerwiec 2019

    HOTEL ,OBSŁUGA ,CZYSTOŚĆ SUPER

    SUPER HOTEL,OBSŁUGA,CZYSTOŚĆ, JEDZENIE WSZYSTKO NA WYSOKIM POZIOMIE
  • 5.0
    wrzesień 2017

    Bardzo dobry hotel

    Dziwię się opiniom negatywnym, bo pogoda była zła. Jeśli ktoś jedzie do Agadiru powinien wiedzieć o klimacie tam panującym. Świadczy to tylko o braku minimalnego przygotowania do wyjazdu. Szokujące. Hotel, jak napisałem bardzo dobry, trzyma bardzo przyzwoity standard mimo że upływ czasu już po nim widać.
    Doskonale jedzenie, bogaty wybór dań. Grzechem byłoby przyczepić się do czegokolwiek. Animacje wieczorne - pełen profesjonalizm!
  • 4.8
    lipiec 2017

    Zaskakujący pobyt, dobry hotel

    Zdecydowana większość przyjezdnych jest bardzo zaskoczona pogodą na wybrzeżu oceanu w Agadirze. Mgła, wilgoć i temperatury 18-25 stopni. Może się utrzymywać nawet całe dnie i noce, więc lepiej mieć ze sobą nie tylko przewiewne ubrania, tym bardziej że wiatru tu nie brakuje. Nocą ręczniki nie schną. W
    ciągu dnia i tak trzeba się smarować filtrami, bo mimo wszystko słońce silnie opala. Czasem mgła jest ciepła, lekko słoneczna, wtedy jest według mnie najprzyjemniej. Kiedy już pojawi się pełne słońce, a zdarza się to całkiem często, tylko trzeba czasem poczekać dzień, dwa, to na słońcu wytrzymują tylko najwytrwalsi. Wiele osób opala się na czerwono.
    Hotel jest bardzo czysty i całkiem ładny, bardzo zadbany, pokoje duże, ze wszystkich co najmniej boczny widok na ocean. Jeśli dalej do restauracji, to bliżej na basen i na plażę, więc jest to sprawiedliwe dla wszystkich. Plażę od hotelu oddziela promenada, którą rozciąga się kilka kilometrów. Dla gości hotelu przygotowanych jest ze 150 leżaków. Pilnuje go ochroniarz i człowiek pomagający np. rozłożyć dodatkowe parasole. Hotel położony już na uboczu plaży, co ma swoje dobre strony. Jest mniej ludzi, którzy dochodzą z miasta. Plaża ogromna lub nieco mniejsza, to zależy od przypływu, pilnowana przez wielu ratowników. Bardzo nadaje się na spacery. Kiedy ocean się cofnie równe połacie stają się areną piłkarskich zmagań młodych Marokańczyków, którzy przychodzą tu całymi rodzinami, rozkładają swoje parasole, namioty i nawet gotują obiady. Podczas przypływów plaża się kurczy, ale miejsca wystarcza dla wszystkich. Dobry piasek do budowania zamków i innych figur. Na plaży jeden z miejscowych rzeźbi wielbłąda z piasku i pobiera pieniądze za zdjęcia. Ciągle ktoś proponuje picie, jedzenie, przejażdżkę wielbłądem, surfing itp.
    Baseny na zdjęciach satelitarnych nie są imponujące, ale są całkiem duże i dość głębokie. Większy od 1,2 do 1,7, a mniejszy od 1,65 do 1,75. Jednak woda trochę chłodna i basen nie jest bardzo oblegany. Wieczorem przyjemniej, ale o 19 obsługa skutecznie wyprasza z wody.
    W hotelu bardzo dużo animatorów i obsługi, moim zdaniem wszyscy życzliwi i usłużni. Większość mówi po francusku, ale wielu zna niemiecki i angielski. Wieczorem możliwość spędzenia czasu w barze przy muzyce na żywo, codzienne show. Internet w lobby taki, że można oglądać filmy. Nawet w pokojach da się odczytać pocztę, choć nie zawsze.
    Jedzenie moim zdaniem bardzo dobre. Codziennie trochę inne. W nocy po północy przywitała nas gorąca kolacja, więc widać, że się starają. Wszystkie potrawy do zjedzenia, łagodnie przyprawiane. Bardzo dużo ryb, owoce morza, ichnie tadżiny, wołowina, baranina, drób, makaron, pizza. Owoców na kolacje z 10 rodzajów, niczego nie brakuje. Po południu przy basenie deser, z wypiekaniem pączków i naleśników. Czasem trochę się czeka, ale jak na warunki hotelowe niedługo. Sztućców nie brakuje, do posiłków wino, piwo, woda i napoje kolorowe. Rano sok - podpisany, że świeżo wyciskany, ale to chyba wersja z kartonu. Desery obfite, najlepsze chyba ciasteczka kruche, torty - maszynowe. Lody podstawowe.
    Ogólnie hotel robi bardzo dobre wrażenie i pobyt w nim jest udany. Z pewnością zasługuje na 4 gwiazdki. Pogoda zaskakuje, ale w ciągu 2 tygodni to pierwsze dni mogą być trudniejsze. Wycieczki ciekawe - jak kto lubi.
  • 4.8
    maj 2017

    Hotel godny polecenia

    Odpowiedni hotel zarazem dla mlodych, jak i nieco starszych klientow. Przemila obsuga, bogate menu, wiele animacji i krok od pieknej, piaszczystej plazy z oceanem
  • 5.0
    październik 2015

    świetny

    Mocną stroną jest obsługa hotelowa , czystość, wyżywienie- ogromny wybór dań oraz baseny oraz super zespół animatorów. Hotel oddalony od centrum - ale tego właśnie potrzebowałam. Polecam
  • 4.0
    sierpień 2015

    Udany wypoczynek w Iberostar Founty Beach

    Hotel Iberostar Founty Beach położony jest w pierwszej linii, od oceanu oddziela go jedynie promenada. Znajduje się na uboczu, kilka kilometrów od rozrywkowego centrum Agadiru. Po przejściu przez bramę od strony oceanu można iść w prawo w kierunku lokalnego wzgórza Kasbah (twierdza), na którym widnieje
    podświetlony w nocy napis "Bóg, Ojczyzna, Król" lub w lewo w stronę jednej z dwóch rezydencji króla znajdujących się w tym mieście. W tym drugim przypadku spacer po około dwudziestu minutach kończy się w pobliżu niewielkiego posterunku wojska i policji. Dalej iść nie można o czym gestami informuje policja.

    Iberostar Founty Beach sprawił na mnie pozytywne wrażenie. Widać, że nie jest to nowy obiekt, ale do jego stanu nie miałem większych zastrzeżeń. Do czystości też nie. Obsługa starała się szybko sprzątać rozlane przez gości napoje i pozostawione śmieci.
    Było widać, że sporo wysiłku wkładają w utrzymanie w odpowiednim stanie hotelowej roślinności, zarówno tej na zewnątrz jak i w środku.
    Wi-Fi w pobliże recepcji działało dobrze o ile nie było przeciążone, a to się niestety często zdarzało.

    Hotel ma swoją wydzieloną część publicznej plaży. Brakowało tam baru i przynajmniej kilku parasoli więcej. Samych leżaków było pod dostatkiem.

    Miałem przestronny pokój z widokiem na baseny i jednocześnie bocznym na ocean. Całość była w dobrym stanie z wyjątkiem wbudowanej we wnękę szafy, która wyglądała jakby znajdowała się tam od momentu oddania hotelu do użytku. Obramowanie drzwi przesuwnych ledwo się trzymało. Ponadto poruszały się one bezpośrednio po fornirowanej płycie, bez dolnej prowadnicy.
    Pokój był codziennie sprzątany, co jakiś czas wymieniano ręczniki.
    Personel jako całość oceniam bardzo pozytywnie z niewielkim minusem. Znali francuski, niemiecki i angielski. Oczywiście nie każdy pracownik mówił we wszystkich tych językach, ale nie miałem problemów z porozumieniem się po angielsku.
    W recepcji panowała specjalizacja. Przekonałem się o tym późnym wieczorem podczas próby zarezerwowania kolacji w marokańskiej restauracji a'la carte "Antares". Dowiedziałem się, że zajmująca się tym osoba nie jest już tego dnia dostępna. Nazajutrz wcześnie rano też nie trafiłem na godziny jej pracy. Tego samego dnia wieczorem nie było już z tym problemu, ale zostałem poinformowany iż ta restauracja będzie zamknięta przez dwa kolejne, czyli nie uda mi się z niej skorzystać przed wyjazdem. Okazało się , że jest jednak nadzieja ponieważ nie zawsze zgłaszają anulowane rezerwacje. Recepcjonistka powiedziała żebym poszedł do "Antares-a" mniej więcej na pół godziny przed godziną otwarcia, czyli około 20.30.Na miejscu zostałem poinformowany, że miejsc nie ma, ale jedno się znalazło gdy wspomniałem o rozmowie w recepcji i anulowanych rezerwacjach, których mogli nie zgłosić.
    Kolacja była smaczna choć mogliby ją trochę bardziej doprawić. Za napoje za wyjątkiem jednej marokańskiej herbaty trzeba dodatkowo zapłacić, zdecydowałem się tylko na sok pomarańczowy. Mniej więcej dziesięć minut po wypiciu kończącej kolację herbaty i zjedzeniu towarzyszących jej ciastek kelner przyniósł identyczny zestaw. Powiedziałem , że już ją wypiłem, ale i tak je zostawił. Później kelnerka sama z siebie zaproponowała mi dodatkowe ciastka do tych, o których zapakowanie na wynos poprosiłem. Próba zapłacenia za sok skończyła się otrzymaniem następnego, kolejna tak samo. Dwie herbaty i trzy szklanki soku to już było dla mnie za dużo więc gdy przechodziła pomachałem portfelem żeby zapłacić za ten sok. Uśmiechnęła się i pomachała, że nie trzeba.

    Restauracja główna, a właściwie stołówka ze względu na jej wygląd i przeznaczenie nie została optymalnie zaprojektowana, ale spełnia swoją rolę. Dominowała w niej kuchnia europejska. Jedzenie było świeże i dosyć zróżnicowane, ale potrawy trochę za często się powtarzały. Moim zdaniem kucharze używali za mało przypraw. Duża ich ilość była dostępna dla gości, ale trzeba wiedzieć czego użyć.
    Niestety nie było świeżych soków. Przy ścianach znajdowały się natomiast samoobsługowe dystrybutory mieszające wodę z koncentratem soku.
    Raz trafiłem na wieczór marokański. Podano potrawy charakterystyczne dla tego kraju, wystąpił lokalny zespół, a sala została udekorowana flagami Maroka.
    Animacje przy basenie koncentrowały się na zajęciach tanecznych. Mnie to nie interesowało.

    Obejrzałem jedno wieczorne przedstawienie muzyczno - taneczne pod nazwą "Horror Show" i choć nie jestem wielbicielem tego rodzaju rozrywki uważam ten czas za dobrze spędzony.

    Do basenów (dwa duże i brodzik) nie mam zastrzeżeń. Brakowało natomiast leżaków wokół nich. Goście rezerwowali je na cały dzień za pomocą ręczników.

    W hotelowym SPA znajduje się jeszcze jeden basen. Pozwala on na skorzystanie z masaży wodnych, do pływania jest za krótki. Dostępny był ponadto kort tenisowy oraz siłownia.

    Przed hotelem zatrzymuje się kołowa kolejka (Petit Train) przejeżdżająca obok najbardziej popularnych atrakcji turystycznych miasta Agadir. Należy do nich lokalne mini zoo, czyli "Dolina ptaków". Poza ptakami można tam też między innymi zobaczyć lamy i muflony. Kolejka zatrzymuje się też przy marinie. Nieopodal niej znajduje się targ oferujący ryby i owoce morza oraz przyrządzające je restauracje. Największa i jednocześnie najbardziej zaniedbaną atrakcją Agadiru są ruiny fortecy położone na szycie wspomnianego na początku wzgórza "Kasbah". Została ona zniszczona łącznie z całym miastem podczas potężnego trzęsienia ziemi w 1960 roku. Pozostały tylko fragmenty murów obronnych. Sam zabytek nie jest zbyt interesujący ze względu na swój stan zachowania, ale rozpościera się z niego wspaniały widok na Agadir i ocean.

    Wypoczynek w hotelu Iberostar Founty Beach był udany. Zawiodłem się trochę na kuchni. Spodziewałem się, że pod względem aromatyczności będzie ona bardziej zbliżona do indyjskiej. Z drugiej strony tylko w karczmie berberyjskiej, w której zatrzymaliśmy się podczas jednej z wycieczek dania były bardziej doprawione. W innych lokalach, które odwiedziliśmy prezentowały podobny poziom aromatyczności co w Founty Beach.

    Warto wspomnieć o tym, że wraz z kluczem (kartą) do pokoju nie oddaje się opasek "All inclusive", czyli można korzystać ze wszystkich świadczeń, poza zakwaterowaniem, do samego końca pobytu.
  • 4.3
    październik 2014

    W hotelu byliśmy już po raz trzeci, i zawsze byliśmy bardzo zadowoleni

    Ocena ogólna W hotelu byliśmy już po raz trzeci, i zawsze byliśmy bardzo zadowoleni.
    Zakwaterowanie Pokój idealny klasy junior suite.
    Wyżywienie Jedzenie bardzo dobre, pod warunkiem że nie spodziewasz się knedli i polędwicy. Wyżywienie było mieszanką kuchni europejskich,
    zwłaszcza francuskiej
    i marokańskiej. W egzotycznych krajach o ile to możliwe staramy się poznać dania lokalnej kuchni.
    Usługi hotelowe Usługi na wysokim poziomie. Przeszkodą w porozumiewaniu się może być brak znajomości języka angielskiego w obie strony ale można i tak spokojnie porozumieć się z personelem na inne sposoby.
    Plaża Piaszczysta plaża z drobnym piaskiem, wydzielona dla hotelu i czysta.
  • 4.3
    październik 2014

    W hotelu byliśmy już po raz trzeci, i zawsze byliśmy bardzo zadowoleni

    Ocena ogólna W hotelu byliśmy już po raz trzeci, i zawsze byliśmy bardzo zadowoleni.
    Zakwaterowanie Pokój idealny klasy junior suite.
    Wyżywienie Jedzenie bardzo dobre, pod warunkiem że nie spodziewasz się knedli i polędwicy. Wyżywienie było mieszanką kuchni europejskich,
    zwłaszcza francuskiej
    i marokańskiej. W egzotycznych krajach o ile to możliwe staramy się poznać dania lokalnej kuchni.
    Usługi hotelowe Usługi na wysokim poziomie. Przeszkodą w porozumiewaniu się może być brak znajomości języka angielskiego w obie strony ale można i tak spokojnie porozumieć się z personelem na inne sposoby.
    Plaża Piaszczysta plaża z drobnym piaskiem, wydzielona dla hotelu i czysta.
  • 4.7
    październik 2014

    Hotel jest bardzo duży z doskonałą obsługą. Jedzenie jest również dosko...

    Ocena ogólna Hotel jest bardzo duży z doskonałą obsługą. Jedzenie jest również doskonałe. Ze względu na swoją przestronność nie bywał często przepełniony przy basenie
    Zakwaterowanie Przytulny i czysty pokój, Dwuosobowy posiadał dwa łóżka które można było złączyć ale mimo tego zabiegu nie można było
    wygodnie spać po środku.
    Wyżywienie Bardzo urozmaicone i smaczne posiłki. Duże i przestronna jadalnia ale czasami dość zapełniona gośćmi hotelowymi.
    Usługi hotelowe Obsługa hotelu jest bardzo dobra, zasługuję na 4 gwiazdki. Nie można narzekać na nic.
    Plaża Hotel położony w bliskiej odległości od plaży. Darmowe leżaki znajdujące się na plaży nie zrekompensują faktu że często nie można było się kąpać z powodu wysokich fal (czarna i czerwona flaga(zakaz kąpieli).