Hawaii Le Jardin Aqua Park

Ocena klientów na podstawie 31 opinii

Lokalizacja: 3,7
Pokój: 3,7
Posiłki: 4,0
Basen: 4,1
Czystość: 3,8
Obsługa: 4,3
Średnia ocena 3.8

74% osób poleca ten hotel

Polecany dla:
par
Mocne strony:
obsługa, basen
Słabe strony:
brak
Klienci polecają hotel dla:
  • par
  • rodzin z dziećmi powyżej 5 roku życia
  • singli
  • rodzin z dziećmi poniżej 5 roku życia
  • ceniących spokój i ciszę

Sprawdź ofertę hotelu Hawaii Le Jardin Aqua Park (ex Festival Le Jardin) w Travelplanet.pl

Termin:
21.03.2019 - 28.03.2019
Wyżywienie:
AI - All Inclusive
Cena za osobę: 1 503 zł
Zarezerwuj ten hotel

Opinie Klientów (31)

Znasz ten hotel? Podziel się opinią! Dodaj opinię
  • 1.0
    (styczeń 2019)

    Stanowczo odradzam

    hmm.... może nie mamy zbyt wygórowanych oczekiwań, ale hotel ten był najgorszym do jakiego do tej pory trafiliśmy. Spędziliśmy tam kilkanaście dni i już w drugim dniu chcieliśmy zmienić go na inny obiekt. Nie polecam go parom jak również rodzinom z dziećmi.
    Na plus jest jedynie ogród, o który
    rzeczywiście pracownicy bardzo dbają i jest bardzo zadbany. Niestety minusów jest zdecydowanie więcej.
    - czystość daje naprawdę wiele do życzenia, zarówno w pokojach jak na lobby czy w samej restauracji. Osobiście widziałam jak wygląda zamiatanie w pokoju: pracownicy trzepia chodniki na korytarzach a w pokoju jedynie zamiotą sam środek. Nie uznają pozamiatania czy odkurzenia pod łóżkiem czy po rogach, gdzie tego kurzu zbiera się najwięcej. W łazience po poprzednich lokatorach już w pierwszym dniu było pełno włosów pod prysznicem! Okropne!
    - blaty w lobby cały czas sie kleiły, od soków z których robione są ich "pseudodrinki"
    - restauracja główna okropna, pokrowce na krzesłach podziurawione, poplamione jakby z 10 lat nie były zmieniane, na stołach paskudne, brudne, niewyprasowane obrusy, na nie rzucone w nieładzie sztućce i serwetki o które na całej restauracji toczył się prawdziwy bój
    - krzesełko do dziecka tak brudne, że strach było z niego w ogóle korzystać
    - tak brudnych wind to nawet po imprezach w akademiku nie widziałam
    - w sezonie zimowym podgrzewany 1 mały basen 180 cm, w którym aż roiło się od ludzi
    - wbrew temu co zapewnia biuro podróży nie można korzystać z sąsiadujących Hawaii (można wejść na teren hotelu, ale nie można skorzystać z restauracji)
    - fatalne zejście do morza po stromym kamienistym brzegu ! Pierwszy raz widziałam tego typu wejście do morza z plaży : sztuczne usypane z ostrych kamieni cos takiego jak tłuczeń czy coś
    - nieuprzejma obsługa: na poczatku wakacji ktoś ukradł nam z plaży klapki basenowe i ręcznik ! Nigdy nam sie to wczesniej nie przydarzyło, zawsze na leżaku zostawiliśmy swoje rzeczy i nawet jak wracaliśmy po 2 godzinach to nikt nam tych leżaków nie układał pod parasolami i ruszał rzeczy! Tu się to przydarzyło, a za brak ręcznika chcieli od nas na recepcji 10 dolarów !
    - nachalni Egipcjanie którzy nie dali odpocząć tylko chodzili i namawiali na wycieczki, zdjęcia, masaże, restauracje
    - ceny wycieczek fakultatywnych bardzo wysokie (zarówno te na plaży jak i przez biura podróży) Warto zdobyć namiary do lokalnych biur podróży którzy zabiorą was w te same miejsca za 1/3 ceny
    - jeżeli chodzi o jedzenie to fakt głodni nie chodziliśmy, ale codziennie jest to samo, miesa i inne gotowe dania są zimne
    - po napoje trzeba stać w kilometrowych kolejkach. Wino leją do plastikowych jednorazowych kubków! To samo colę czy mirindę
    - Ci którzy wcześniej doczytali, że napoje podawane są w takich malutkich jednorazówkach kupowali porcelanowe kubki i cały czas z nimi wszędzie chodzili
    - mnóstwo arabów z całymi rodzinami (gdzieś czytałam że maja na ten hotel jakies rządowe dofinansowanie dlatego jest ich tak dużo)
    - bardzo słabe animacje dla dzieci. Animatorki mają brudne, poniszczone i dziurawe przebrania postaci z bajek.
    - słabe zaplecze w barach. Generalnie rozlewają jakis bimber z sokami z dystrybutorów. Wino lane prosto z kartonów
    - Panowie z obsługi chodzą w brudnych ubraniach i nie ogarniają ani restauracji ani barów ani hotelu
    - w lobby bardzo słabe wifi
    - w korytarzach, z których przecież korzystają dzieci po rogach poustawiane były odłamki szyb, brudne naczynia czy materace. Hotel przypominał jakiś hostel robotniczy

    Może ktoś pomyśli, że czepiam się szczegółów, ale sama bardzo często czytam opinie o różnych miejscach i czuje się w obowiązku przestrzec innych przed tym hotelem tym bardziej, że w Hurghadzie jest wiele innych hoteli. My niestety byliśmy niejako skazani przez Tui na ten hotel w wyniku pewnych perturbacji związanych ze zmianą kierunku. Do Tui mam równiez dużo żalu poniewaz Panie pracujace w obsłudze bardzo ten hotel chwaliły, dlatego następnym razem będziemy korzystać z innych biur podróży. Wszystkim wybierającym się na wczasy do Egiptu polecam zadawać pytania na FB o konkretne hotele. Forumowicze naprawde potrafią pomóc. Dodatkowo nie polecam Egiptu w okresie grudzień styczeń ze względu na okropny wiatr i bardzo zimną wodę w morzu
  • 3.8
    (styczeń 2019)

    Hotel średniej klasy,ale da się przeżyć

    Hotel stary i dość zaniedbany ,ale dużym plusem jest przepiękny ogród i aquapark . Im człowiek dłużej jest, to nie zwraca uwagi na minusy i cieszy się urlopem. Jedzenie dobre i urozmaicone.
  • 3.0
    (grudzień 2018)

    Na pewno tam nie powrócę...

    Cóż; po rocznej przerwie przyszło mi ponownie odwiedzić ten hotel i z przykrością muszę stwierdzić, ze nastąpił regres... Stwierdzam stanowczo, iż ten obiekt zasługuje na miano arabskiego hotelu robotniczego a nie na Resort w którym wypoczywają goście z Europy. Tak, 85% gości to mieszkańcy Egiptu którym
    rząd ''zafundował'' coś w rodzaju socjalnych wczasów. Drugą nacja są Ukraińcy.
    Od rana do późnych godzin nocnych po hotelu przemieszczają się głośno zachowujący młodzieńcy z papierosami w ustach i z nieodłącznymi telefonami komórkowymi. Np. 10 grudnia wszczęli zbiorową bójkę w jadalni hotelowej - interweniowała policja i pogotowie. Kilkoro gości którzy poczuli się zagrożeni, opuścili hotel i wcale się temu nie dziwię... Nieczynny był największy hotelowy basen z podgrzewaną wodą i można było się kąpać tylko w niewielkim baseniku w którym aż roiło się od miejscowych kobiet poubieranych w czarne szaty i nakrycia głowy a w rękach trzymających swoje maleńkie dzieci poubierane w pieluchomajtki. Ze względu na ścisk, sadzawka bardziej przypominała kociołek z ciepłą wodą, niż basen pływacki, nie zauważyłem też, żeby kapiący brali natrysk przed wejściem do basenu, ani też, żeby dzieci korzystały z pobliskiej toalety.... Powiadam wam - zgroza, a w basenie brakowało tylko pływającej marchewki i natki pietruszki...
    Wiele do życzenia pozostawiało też zachowanie ''zwierząt'' w jadalni; porozrzucane potrawy na posadzce i na stołach, kości z kurczaków leżące na obrusach, stery pozostawianego na talerzach jedzenia, porozlewane napoje... Personel nie reagował na takie ''maniery'' więc i kładzenie nóg na stoły w hotelowym lobby, też było czymś naturalnym. Jedno co można zapisać na plus miejscowym, to było to, iż nie pili alkoholu, ale i bez tego nocami potrafili być uciążliwi. Raczej nie chciałbym więcej znaleźć się w takim towarzystwie na urlopie, bo nie jestem masochistą.
    Aha, to był naprawdę chłodny grudzień - dawno takiego nie kojarzę w Egipcie, woda w morzu lodowata i tylko nieliczni odważyli się na chwilę w niej zanurzyć. Z resztą, w okolicach hotelu nie ma po co; rafa nie istnieje, fauna uboga, i na końcu pomostu wody jest średnio człowiekowi po uda. Trochę głębiej jest dopiero po przebrodzeniu kilkuset metrów w głąb zatoki. Ale komu by się chciało tam chodzić gdy woda ma 17 stopni i wieje dokuczliwy wiatr.
    Na przyszłość chyba zastanowię się nad zmianą destynacji???
  • 4.0
    (grudzień 2018)

    polecam

    Dobry hotel. Unikaj-" Alladin"
  • 4.3
    (listopad 2018)

    Ciekawy hotel-polecam . Wystrzegać się " Alladin Beach".

    Polecam.
  • 4.2
    (listopad 2018)

    Świeny hotel!

    Bardzo nam sie podobalo w tym hotelu:) Bardzo duzy wybor jedzenia w restauracjach, bylismy pod wrazeniem! Swiezo krpjony kurczak czy indyk z rozna,pizza prosto z pieca, cala gama ciast i deserow! Kompleks jest ogromny, piekny ogrod, fajne zjezdzalnie w aquaparku, jeden basen jest podgrzewany:), nawet
    jest mini zoo! Plaza przy hotelu dosc spora z lagodnym zejsciem (szkoda tylko ze sztuczna). Mozna posnurkowac,za molem plywa w rafie duzo rybek. Animacje codziennie po 21,niestety dyskoteka byla nieczynna..pokoje codziennie sprzatane, duze i czyste, my mielismy akurat widok z balkonu z drugiej strony na hotel obok i częsc morza:P obsluga bardzo mila,choc niektorzy sprzedawcy wycieczek byli troche nachalni (jak to w krajach arabskich...).W okolicy hotelu za bardzo nic nie ma, do centrum Hurghady ok 30km,taxi pod hotelem bez problemu. Polecam ten hotel, jak na Egipt, sa to bardzo dobre warunki, a przy dobrym farcie mozna wyczaic super oferte w niskiej cenie :)
  • 3.7
    (listopad 2018)

    Hotel w miarę, ale na pewno nie 4*

    Hotel pozostawia trochę do życzenia. Najpierw napiszę o tych rzeczach, które naprawdę są fatalne. Czystość w nim jest na krytycznym poziomie. Wszystko brudne i klejące. Na barach syf, w restauracjach brudne obrusy, a nakrycia krzeseł nie były prane chyba od zeszłego roku. Całe w plamach.
    Tak jak
    inni urlopowicze pisali, w hotelu jest bardzo dużo miejscowych (arabów). Hotel jest dofinansowany przez rząd Egipski na pobyty dla nich, więc nie ma co się dziwić, że jest ich więcej niż połowa.
    Inną rzeczą jest fakt, że do rafy położony jest kawałek pontonowego mola, który mogliby przedłużyć. Ilość osób kroczących po dnie od mola do rafy, jest tak duża, że woda jest mocno zmącona i nic w ogóle nie widać .
    Mamy też zastrzeżenia do niniejszego biura i głównego operatora - TUI.
    Pomimo, że zapewniano nas w biurze operatora, że będziemy mogli korzystać z połączonych obiektów (Le Jardin i Aqua Resort) nie mieliśmy takiej możliwości. W roku poprzedzającym nie było tego problemu np. w Titanic Palace czy Jaz Aqua Marine wcześniej.
    Inną rzeczą jest fakt, że w biurze operatora zapewniano nas o podgrzewanych basenach dla dzieci (jechaliśmy z 2 letnim dzieckiem), to niestety żaden nie był. Woda w morzu była dużo cieplejsza niż we wszystkich basenach. Świadczy to o braku zrozumienia biura, dla potrzeb klienta. W ubiegłym roku byliśmy z innym biurem i wszystkie zapewnienia potwierdziły się w 100%. Niestety tutaj tak nie jest, a szkoda. Aby tylko sprzedać wycieczkę, w tym biurze potwierdzą wszystko.
    Ciekawostką jest fakt, że w "barach" nader często brakowało alkoholu. Ok. godz. 20.00 w głównym holu, nie można było napić się drinka, bo brak było whisky i wódki. Zostawał najczęściej tylko gin.

    Z dobrych stron hotelu to w 100% jest to ogród, który jest naprawdę przepiękny. O czystość na basenach też dbają. Plaża codziennie była sprzątana i jest czysta. Jedzenie wbrew temu co piszą inni, jest na wysokim poziomie, biorąc pod uwagę wszystkie hotele w których byliśmy, a było tego kilkanaście i mamy duże porównanie, uważamy, że każdy, nawet najbardziej wybredny znajdzie coś dla siebie. Oczywiście jak zawsze należy wziąć pod uwagę, że my Europejczycy mamy inne smaki niż Egipcjanie, więc nie można się tego czepiać.
    Obsługa była sympatyczna i pomocna. Animacje dla dzieci były codziennie, a że dzieci różnych nacji było bardzo dużo i w różnym wieku, to pod nie przygotowywano program. W każdym basenie były miejsca przygotowane dla maluchów ze zjeżdżalniami. Poza tym dwa baseny były przygotowane konkretnie dla dzieci. Niestety jak pisaliśmy wyżej zimna (lodowata) woda pozwalała na kilkuminutową kąpiel i zabawy z dzieckiem na zjeżdżalni. W latach poprzednich (zawsze jeździmy w listopadzie) byliśmy w innych hotelach, gdzie woda w głównych basenach była podgrzewana.
    Reasumując cały pobyt, nie polecamy tego hotelu, ponieważ za podobne (ok. 2000 - 2200 zł za tydzień) pieniądze na pewno znajdziecie coś innego i dużo lepszego.
  • 4.7
    (październik 2018)

    Bardzo udane wakacje

    Spędziliśmy w tym hotelu 7 dni i żadnego nie żałujemy. Dostaliśmy pokój na 4 piętrze z widokiem na baseny i przepiękny ogród.Już od bardzo wczesnych godzin porannych ,wielu pracowników dbało o ogród.W hotelu są 2 restauracje , korzystaliśmy w większości z większej na piętrze z ogromnym wyborem jedzenia.
    Przepyszne dania na słono , jak i na słodko. Pieczone barany , sushi , torty i inne przysmaki z całego świata. Restauracja jest na tyle duża , że wcale nie trzeba siedzieć obok osób w burkach , czy turbanach i patrzeć w jaki sposób jedzą.Polecam przepyszne soki ananasowe, które można nalać sobie do butelki i zabrać na plażę. W ogrodzie przyhotelowym znajduje się kilka basenów i zjeżdżalni , a zaraz za nimi plaża . Przy basenach i na plaży ilość leżaków zupełnie wystarczająca.Na plaży 2 słodkie wielbłądy Oskar i Max , które bardzo lubią banany. Osobiście rozmawiałam z osobami , które mówiły że są w tym hotelu 3 raz i są naprawdę zadowolone. Podobno nie ma co zwracać uwagi na fugi w łazience , bo często są one grube , krzywe , po prostu nie dbają o takie rzeczy . Najważniejsze rzeczy to duży pokój z wielkim , wygodnym łóżkiem , duża łazienka , działająca klimatyzacja , suszarka do włosów , sejf w pokoju , lodówka w pokoju. A tak naprawdę to co najbardziej cieszyło to cudowna pogoda ( już o 7 rano było 27 stopni) , fajne baseny , czysta woda w morzu ( wystarczyło zejść z pomostu i już były rybki☺)i dobre jedzenie. Naprawdę polecam
  • 2.8
    (wrzesień 2018)

    95% tubylców i fatalne jedzenie

    - pobyt w terminie 6 - 13 wrzesnia
    - 95% lokalnych gości, 5% europejczykow
    - baseny pelne lokalnych gosci (tj. w pelnym ubiorze)
    - lokalni robili straszny balagan na basenie, w restauracji i na terenie calego hotelu !
    - jedzenie beznadziejne (codziennie to samo, jedzenie z obiadu
    ogrzewane na kolacje; niesmaczne, frytki surowe, ryby surowe, pizza tlusta, że aż tłuszcz z sera kapie, owoce nieswieze - az fioletowe; klatwa faraona odezwala sie bardzo szybko..., żołądki bedziemy leczyc dlugi czas po tym hotelu...)

    ODRADZAM ten hotel !!!!

    Przy okazji - poznani na wycieczkach fakultatywnych ludzie rowniez narzekali na inne hotele w Hurghadzie (moze cala ta miejscowosc tak wyglada - ciezko powiedziec).

    Wszyscy moi znajomi byli w Sharm El Shakl i byli zadowoleni. Nie sotkalem sie by ktos narzekal na wakacje w Egipcie ze znajomych - my jestesmy niestety pierwsi.
  • 4.5
    (wrzesień 2018)

    Fajny hotel z jednym mankamentem

    Byliśmy 3 września i jak okazało się termin ten zbiegł się z terminem wakacji Egipcjan. W hotelu było 95% Egipcjan i 5% europejczyków. Nie wiem czy w innych miesiącach ta proporcja wygląda podobnie ale radzę to sprawdzić przed zakupem. Nie mam nic do Egipcjan ale robią straszny syf na każdym kroku, w
    restauracji jedzą jak prosięta, nakładają po 10 pełnych talerzy jedzenia, jedzenie jest wszędzie na stole krzesłach podłodze... Jest co prawda oddzielna restauracja dla Europejczyków ale Egipcjanie robią syf w całym ośrodku (hamburgery porozrzucane po budynku hotelu, na plaży na leżakach). Panie Egipcjani kąpią się oczywiście w pełnym ubraniu od czubka głowy po stopy... i co najbardziej uciążliwe ich dzieci! Przyjeżdżają całymi rodzinami z 2-3 dzieci każda. Notoryczne darcie się, płacz na plaży, basenach i w hotelu o restauracji już nie wspomnę. Wpychanie do kolejek ( w aquaparku jest 10 zjeżdżalni na dwóch z nich nie udało mi się zjechać ani raz podczas 7 dniowego pobytu. Potrzebny jest ponton a dzieci zabierają je z samego rana i trzymają całe dnie nawet jeśli z nich nie korzystają to mają je na leżakach i nie oddadzą ). Aquaparki i basen przy nim opanowany przez Egipcjan nie ma nawet co szukać jakiegoś leżaka. Wieczorem od godziny 20 do 22 zajęcia dla dzieci na pobliskim placu z bardzo głośną muzyką dziecięcą (ciekawe godziny dla dzieci ale one nie idą spać po tych zajęciach tylko biegają dalej i drą się do godziny 24...). Więc o odpoczynku i relaksie przez cały dzień na basenie, plaży czy wieczorem na basenie sącząc drinka można zapomnieć. Odnośnie hotelu tak jak na zdjęciach. Na 4 gwiazdki nie zasługuje max 3. Pokoje ładne jedynie co to łazienki zaniedbane. Widok mieliśmy na ogród bardzo fajny gorzej jak trafi się pokój na drugą stronę hotelu a tam plac budowy. Codziennie sprzątany i codziennie dostarczane dwie wody do lodówki w pokoju. Czajnik, kawa i herbata w pokoju, telewizor z tvp polonia. Co do jedzenia polecam restaurację europejską "Bonapetit" na dole pod restauracją główną opanowaną przez Egipcjan. Wybór duży, jedzenie dobre obsługa miła nawet jak nie dostają "bakszysz". Jeśli nie wiesz co to "Bakszysz" to sprawdź koniecznie zanim polecisz do Egiptu bo jest tu wszechobecny i zaczyna się już w WC na lotnisku w Hurghadzie (przygotuj 1 dolarówki lub funty egipskie o niskim nominale). Baseny 4 z czego 2 z barem w wodzie jak najbardziej ok. Piękny ogród, dużo zieleni i palm robią wrażenie. Plaża piaszczysta. Woda mętna przy brzegu co spowodowane jest odpływami i przypływami. Po południu jest odpływ i wysycha spory kawałek morza, trzeba korzystać z pomostu który prowadzi do głębszej wody w głąb morza. Ale można wtedy zbierać muszelki... Rafa przy plaży martwa i bardzo zniszczona. Choć w wodzie na skraju rafy spora ilość kolorowych rybek. Aha i baseny jak i plaża otwarte są tylko do godziny 17! Później nie można kąpać się ani w basenach ani w morzu. Podsumowując hotel jest fajny obsługa przemiła (wszyscy zawsze uśmiechnięci, pomocni, zagadują po polsku) i mogę go polecić z czystym sumieniem. Ale raczej w czasie gdy nie ma tam takiej ilości Egipcjan.
ZGŁOŚ UWAGI DO STRONY