Hawaii Le Jardin Aqua Park

Ocena klientów na podstawie 24 opinii

Lokalizacja: 3,8
Pokój: 3,8
Posiłki: 4,0
Basen: 4,3
Czystość: 4,0
Obsługa: 4,5
Średnia ocena 3.9

79% osób poleca ten hotel

Polecany dla:
par
Mocne strony:
obsługa, basen
Słabe strony:
brak
Klienci polecają hotel dla:
  • par
  • rodzin z dziećmi powyżej 5 roku życia
  • singli
  • rodzin z dziećmi poniżej 5 roku życia
  • aktywnych

Sprawdź ofertę hotelu Hawaii Le Jardin Aqua Park (ex Festival Le Jardin) w Travelplanet.pl

Termin:
10.12.2018 - 17.12.2018
Wyżywienie:
AI - All Inclusive
Cena za osobę: 1 209 zł
Zarezerwuj ten hotel

Opinie Klientów (24)

Znasz ten hotel? Podziel się opinią! Dodaj opinię
  • 4.7
    (październik 2018)

    Bardzo udane wakacje

    Spędziliśmy w tym hotelu 7 dni i żadnego nie żałujemy. Dostaliśmy pokój na 4 piętrze z widokiem na baseny i przepiękny ogród.Już od bardzo wczesnych godzin porannych ,wielu pracowników dbało o ogród.W hotelu są 2 restauracje , korzystaliśmy w większości z większej na piętrze z ogromnym wyborem jedzenia.
    Przepyszne dania na słono , jak i na słodko. Pieczone barany , sushi , torty i inne przysmaki z całego świata. Restauracja jest na tyle duża , że wcale nie trzeba siedzieć obok osób w burkach , czy turbanach i patrzeć w jaki sposób jedzą.Polecam przepyszne soki ananasowe, które można nalać sobie do butelki i zabrać na plażę. W ogrodzie przyhotelowym znajduje się kilka basenów i zjeżdżalni , a zaraz za nimi plaża . Przy basenach i na plaży ilość leżaków zupełnie wystarczająca.Na plaży 2 słodkie wielbłądy Oskar i Max , które bardzo lubią banany. Osobiście rozmawiałam z osobami , które mówiły że są w tym hotelu 3 raz i są naprawdę zadowolone. Podobno nie ma co zwracać uwagi na fugi w łazience , bo często są one grube , krzywe , po prostu nie dbają o takie rzeczy . Najważniejsze rzeczy to duży pokój z wielkim , wygodnym łóżkiem , duża łazienka , działająca klimatyzacja , suszarka do włosów , sejf w pokoju , lodówka w pokoju. A tak naprawdę to co najbardziej cieszyło to cudowna pogoda ( już o 7 rano było 27 stopni) , fajne baseny , czysta woda w morzu ( wystarczyło zejść z pomostu i już były rybki☺)i dobre jedzenie. Naprawdę polecam
  • 2.8
    (wrzesień 2018)

    95% tubylców i fatalne jedzenie

    - pobyt w terminie 6 - 13 wrzesnia
    - 95% lokalnych gości, 5% europejczykow
    - baseny pelne lokalnych gosci (tj. w pelnym ubiorze)
    - lokalni robili straszny balagan na basenie, w restauracji i na terenie calego hotelu !
    - jedzenie beznadziejne (codziennie to samo, jedzenie z obiadu
    ogrzewane na kolacje; niesmaczne, frytki surowe, ryby surowe, pizza tlusta, że aż tłuszcz z sera kapie, owoce nieswieze - az fioletowe; klatwa faraona odezwala sie bardzo szybko..., żołądki bedziemy leczyc dlugi czas po tym hotelu...)

    ODRADZAM ten hotel !!!!

    Przy okazji - poznani na wycieczkach fakultatywnych ludzie rowniez narzekali na inne hotele w Hurghadzie (moze cala ta miejscowosc tak wyglada - ciezko powiedziec).

    Wszyscy moi znajomi byli w Sharm El Shakl i byli zadowoleni. Nie sotkalem sie by ktos narzekal na wakacje w Egipcie ze znajomych - my jestesmy niestety pierwsi.
  • 4.5
    (wrzesień 2018)

    Fajny hotel z jednym mankamentem

    Byliśmy 3 września i jak okazało się termin ten zbiegł się z terminem wakacji Egipcjan. W hotelu było 95% Egipcjan i 5% europejczyków. Nie wiem czy w innych miesiącach ta proporcja wygląda podobnie ale radzę to sprawdzić przed zakupem. Nie mam nic do Egipcjan ale robią straszny syf na każdym kroku, w
    restauracji jedzą jak prosięta, nakładają po 10 pełnych talerzy jedzenia, jedzenie jest wszędzie na stole krzesłach podłodze... Jest co prawda oddzielna restauracja dla Europejczyków ale Egipcjanie robią syf w całym ośrodku (hamburgery porozrzucane po budynku hotelu, na plaży na leżakach). Panie Egipcjani kąpią się oczywiście w pełnym ubraniu od czubka głowy po stopy... i co najbardziej uciążliwe ich dzieci! Przyjeżdżają całymi rodzinami z 2-3 dzieci każda. Notoryczne darcie się, płacz na plaży, basenach i w hotelu o restauracji już nie wspomnę. Wpychanie do kolejek ( w aquaparku jest 10 zjeżdżalni na dwóch z nich nie udało mi się zjechać ani raz podczas 7 dniowego pobytu. Potrzebny jest ponton a dzieci zabierają je z samego rana i trzymają całe dnie nawet jeśli z nich nie korzystają to mają je na leżakach i nie oddadzą ). Aquaparki i basen przy nim opanowany przez Egipcjan nie ma nawet co szukać jakiegoś leżaka. Wieczorem od godziny 20 do 22 zajęcia dla dzieci na pobliskim placu z bardzo głośną muzyką dziecięcą (ciekawe godziny dla dzieci ale one nie idą spać po tych zajęciach tylko biegają dalej i drą się do godziny 24...). Więc o odpoczynku i relaksie przez cały dzień na basenie, plaży czy wieczorem na basenie sącząc drinka można zapomnieć. Odnośnie hotelu tak jak na zdjęciach. Na 4 gwiazdki nie zasługuje max 3. Pokoje ładne jedynie co to łazienki zaniedbane. Widok mieliśmy na ogród bardzo fajny gorzej jak trafi się pokój na drugą stronę hotelu a tam plac budowy. Codziennie sprzątany i codziennie dostarczane dwie wody do lodówki w pokoju. Czajnik, kawa i herbata w pokoju, telewizor z tvp polonia. Co do jedzenia polecam restaurację europejską "Bonapetit" na dole pod restauracją główną opanowaną przez Egipcjan. Wybór duży, jedzenie dobre obsługa miła nawet jak nie dostają "bakszysz". Jeśli nie wiesz co to "Bakszysz" to sprawdź koniecznie zanim polecisz do Egiptu bo jest tu wszechobecny i zaczyna się już w WC na lotnisku w Hurghadzie (przygotuj 1 dolarówki lub funty egipskie o niskim nominale). Baseny 4 z czego 2 z barem w wodzie jak najbardziej ok. Piękny ogród, dużo zieleni i palm robią wrażenie. Plaża piaszczysta. Woda mętna przy brzegu co spowodowane jest odpływami i przypływami. Po południu jest odpływ i wysycha spory kawałek morza, trzeba korzystać z pomostu który prowadzi do głębszej wody w głąb morza. Ale można wtedy zbierać muszelki... Rafa przy plaży martwa i bardzo zniszczona. Choć w wodzie na skraju rafy spora ilość kolorowych rybek. Aha i baseny jak i plaża otwarte są tylko do godziny 17! Później nie można kąpać się ani w basenach ani w morzu. Podsumowując hotel jest fajny obsługa przemiła (wszyscy zawsze uśmiechnięci, pomocni, zagadują po polsku) i mogę go polecić z czystym sumieniem. Ale raczej w czasie gdy nie ma tam takiej ilości Egipcjan.
  • 2.8
    (grudzień 2017)

    zmyłkowy opis w katalogach

    Na wstępie mojej opinii, chciałbym stanowczo podkreślić,k że ten hotel wcale nie wygląda w realu, tak jak na zdjęciach....
    Nie wiem dlaczego wprowadza się w błąd potencjalnych klientów; czy to zwykłe niedbalstwo ze strony travelplanet.pl czy też celowe działanie mające zdezorientować przeglądających
    oferty. Otóż, przedstawiona na zdjęciach część ogrodu jest od kilku już lat zabudowana metalowymi konstrukcjami podtrzymującymi zainstalowane zjeżdżalnie tzw. akwaparku. Wysokie rusztowania sprawiają, że ogród jest mniejszy i wygląda całkiem inaczej. Ponadto pomost wchodzący na kilkadziesiąt metrów do morza jest wykonany z różnokolorowego plastyku i kończy się w miejscu, gdzie jest najwyżej 0,80 cm wody..... Nie wiem komu może zależeć na tym, żeby opis i zdjęcia nie były realistyczne i dlatego radziłbym też z pewną dozą sceptycyzmu podchodzić do pozostałych opisów tego obiektu!
  • 4.7
    (grudzień 2017)

    bardzo się nam podobało.

    Obiekt - bardzo dobrze usytuowany, bezpośrednio przy plaży. Hotel fajnie zaprojektowany, większość pokoi z widokiem na morze i na część basenową (trzeba wybrać taką opcję pokoju przy zakupie wycieczki). Pokoje są sprzątane codziennie, wymieniane są ręczniki. Trzeba przymknąć oko na pewne niedoróbki techniczne
    (krzywo oprawione gniazdka, kapiący kran, wyciek wody z sedesu, pobrudzone farbą płytki, meble, łuszcząca się farba z drzwi). Ogólnie ok (trzeba pamiętać, że to są 4*).
    Ogród - przepiękny, kwitnący i bardzo zadbany. Cały czas widać ogrodników, którzy dbają o wygląd i kondycję terenów zielonych.
    Aquapark - świetne miejsce do aktywnego spędzania czasu dla całej rodziny, 12 różnych zjeżdżalni.
    Główny basen podgrzeany - fajna opcja w grudniu temp. wody ok 26 stopni.
    Obsługa hotelowa - generalnie wszyscy pracownicy (kelnerzy, barmani, sprzątacze) są bardzo mili i bardzo pomocni, nie oczekują za to żadnego napiwku:).
    Kuchnia - bardzo różnorodna, jedzenia bardzo dużo, wszystko było bardzo smaczne. Byliśmy tam
    2 tygodnie i nie było dla nas monotonii.
    Animacje - bardzo fajne. Codziennie wieczorem artystyczne pokazy (fakir, taniec świateł, taniec breakdance, występy akrobatyczne itp)
    Atrakcje - kompleks ma SPA, siłownie, salon gier, dyskotekę. Gorąco polecamy.
  • 4.8
    (grudzień 2017)

    Hotel-super!

    Na dzień dobry powitano nas ciepłymi, wilgotnymi, nieskazitelnie białymi ręcznikami dla odświeżenia rąk oraz zabrano nasze bagaże do pokoju.
    Tak bajeczny był cały pobyt. Byłyśmy tylko 7 dni, to za krótko aby w pełni nacieszyć się urokami hotelu. Pokój bardzo wygodny, jedzenie doskonałe, bary serwujące
    drinki, doskonałą kawę, przepiękny ogród, baseny, mini zoo, siłownia. No i spa za rozsądną cenę-bajka! Obsługa miła. Już tęsknię za tym miejscem.
    Minusem jest położenie, kilkanaście kilometrów od Hurghady i innego miasta. Ale można wziąć taxi i zrobić zakupy przed wyjazdem. Ja kupiłam ok.10 kg owoców. Miłym akcentem na koniec była paczka z prowiantem na drogę, wylot miałyśmy w nocy. Co prawda nie skorzystałałyśmy, bo w samolocie był podany obiad, ale był to fajny gest ze strony hotelu.
  • 4.3
    (grudzień 2017)

    Dobry hotel

    Jak najbardziej zasługuje na 4 gwiazdki, a może i trochę więcej. Pokoje o.k., obsługa o.k. , jedzenie o.k. Naprawdę o nas dbali. Trochę był problem z leżakami przy basenie z podgrzewaną wodą, zresztą dużym. Telewizja bez polskich programów, ale jak bym miał oglądać Polonię to dziękuję.
    Co do
    drinków to cudów nie ma. Najbardziej przyswajalna whisky z colą. Ale za to niedaleko sklep z Vuittonami, Gucci i co tam chcesz za grosze. Nawet nie najgorzej wykonane. Nie ma takich cudów, jak w Wietnamie, że torebka z jednej strony to Vuitton, a z drugiej Chanel, ale może i lepiej.
  • 3.8
    (grudzień 2017)

    mieszane odczucia...

    To był kolejny hotel z rodziny Hawaii w Hurghadzie. Ten był o niebo lepszy niż poprzedni Mirage, gdzie wydzielano skąpo żywność a w obiekcie królowały komary i straszyły powyłamywane drzwi w windzie.
    Już po przyjeździe zostałem mile zaskoczony podanymi przez obsługę w lobby wilgotnymi i czystymi
    ręcznikami do rąk oraz powitalnym drinkiem.... Zakwaterowanie w pokojach też przebiegło sprawnie. Obsługa jawiła się jako kompetentna i życzliwa gościom ( min. w ciągu kilkunastu minut uruchomiono mi niesprawny sejf w pokoju) Pokoje sprzątane codziennie i uzupełniane butelkami wody, herbatą, kawą oraz cukrem. Wyżywienie na tyle urozmaicone, że głodny raczej nikt nie chodził. Duża ilość owoców, deserów i ciast do posiłków. Mnóstwo przypraw i napoi. Barmani w lobby, nad basenem i na plaży uczynni i należycie wywiązujący się z obowiązków. Może dlatego, że nie było nadmiaru gości...
    Widać było starania o porządek obsługi na terenie plaży, oraz nad basenami. Akwaparku nie jestem w stanie ocenić, gdyż lodowata woda raczej nie zachęcała do korzystania z tych wspaniałości, za to na jednym ze sporych basenów podgrzewanych (grudzień) kąpiących było sporo, choć szokowały ubrane w czarne suknie Arabki które widocznie przyszły zrobić jednocześnie przepierkę... Ale co zrobić w sytuacji, gdy w hotelu rodziny arabskie mają liczebną przewagę... Pewnie dlatego nie było wieczorami żadnych występów ani animacji. Jedynie co kilka dni do kolacyjnego kotleta (kofty) przygrywał melancholijnie ambitny gitarzysta... Jedyna aktywność animatorów była zauważalna około godz. 15 w okolicach basenu gdzie zachęcano nas do jumby... Za to ogród w ciągu dnia prezentował się soczyście i okazale i widać było tam spory nakład pracy. Z ciekawostek; zagubiłem okularki do pływania na basenie i kiedy zgłosiłem to obsłudze, już nazajutrz przyniesiono mi inne zamienne okulary... Brawo!
    Zawiodłem się za to zatoką nad którą położona była nasza plaża - było tak płytko, że woda sięgała do kolan a podczas przypływu tylko do pasa i na dodatek była zimna i mało przejrzysta. Oczywiście, żadnej rafy w pobliżu, kolorowych rybek i nici ze snorkowania. Żeby zanurzyć się konkretnie, trzeba by przebrodzić jak czapla kilkaset metrów w głąb zatoki gdzie woda była cieplejsza i głębsza. Nasz plastykowy pomost sięgał do wody zatoki gdzie było raptem ok. 60 cm. głębokości - szkoda.... Nie można też zapominać o chłodnych grudniowych wiatrach nad morzem... Ale takie już jest ryzyko zimowych wyjazdów. Stanowczo odradzam pobyt nad tą zatoką osobą, które duży nacisk kładą na pływanie i nurkowanie w morzu, chyba, że wynajętą łodzią popłyną na którąś z pobliskich wysepek, gdzie warunki są znakomite. Cały czas do dyspozycji gości był lekarz(kobieta) która ambitnie patrolowała teren hotelu poszukując potrzebujących pomocy. Ale pijanych i rannych raczej nie było, co pewnie zawdzięczamy obecności turystów muzułmańskich. Polacy też byli dla siebie mili i nie wdawali się w polityczne spory. W sumie; pogoda dopisała, obsługa hotelowa również, więc powinienem być zadowolony z dwutygodniowego pobytu w tym hotelu.
    Pozdrawiam Andrzej
  • 3.0
    (grudzień 2017)

    odradzam

    Zbyt wielu Arabów wypoczywa w tym hotelu...
  • 4.2
    (grudzień 2017)

    Hotel Ok. Czyste pokoje , jedzenie jak w Egipcie ,( dramatu nie było ) . Obsługa miła i pomocna . Za 1250 zł za tydzień ciężko czepiać się krzywej fugi w łazience ,

    Hotel Ok. Czyste pokoje , jedzenie jak w Egipcie ,( dramatu nie było ) . Obsługa miła i pomocna . Za 1250 zł za tydzień ciężko czepiać się krzywej fugi w łazience ,
ZGŁOŚ UWAGI DO STRONY