Ocena klientów na podstawie 18 opinii

Lokalizacja: 4,3
Pokój: 3,4
Posiłki: 2,9
Basen: 3,7
Czystość: 3,7
Obsługa: 4,0
Średnia ocena 3.6

61% osób poleca ten hotel

Polecany dla:
par
Mocne strony:
lokalizacja, obsługa
Słabe strony:
posiłki
Klienci polecają hotel dla:
  • par
  • ceniących spokój i ciszę
  • rodzin z dziećmi powyżej 5 roku życia
  • seniorów
  • rodzin z dziećmi poniżej 5 roku życia

Opinie Klientów (18)

Znasz ten hotel? Podziel się opinią!
  • 2.7
    sierpień 2019

    Mogłoby być lepiej

    PRL zarówno pokoje jak i stołówka ale za ta cenę chyba niczego lepszego nie można się spodziewać . Opcja all includusive light ;))))) Jedzenie pyszne i jest go wystarczająco . Lokalizacja piekna choć transfer z lotniska długi . Polecam emerytom dla rodzin z dziećmi nie !
  • 2.7
    lipiec 2019

    Slabo

    Pokoje okej, rezydentki jak zwykle zachęcają do zakupu wycieczek organizowanych przez ich firme jednak wciskają bajki o tym jak ciężko samemu przemieszczać się i jakie są przy tym utrudnienia- nic się nie zgadzało z tym co usłyszałam. Stołówka to jedno wielkie żydostwo na jedzeniu, można się najeść jednak
    podawane porcje są jak dla przedszkolaków i trzeba prosić o więcej. O czystości stołówki świadczą obrusy zmieniane raz na tydzień i brudne siedziska w krześle co naprawde odraża. Nie będę wspominać o innych przygodach finansowych jednak już zdążyłam się przyzywyczaić ze z biurem RAINBOW jest zawsze jakaś jazda. Mysle ze to ostatni raz z ta firma.
    Okolica super i widoki tym bardziej- to nadrabia moja opinie na temat tej wycieczki
    Zdjęcia na ofercie wycieczki nie odbiegają od rzeczywistości
  • 2.0
    sierpień 2018

    Nie polecam! Uwaga na Last Minute z RAINBOW

    Wszystkie pokoje na parterze to jakaś masakra z jednej strony musisz mieć zasłonięte rolety (bo w innym przypadku inni wczasowicze będą towarzyszyć ci w życiu prywatnym i smarować balsamem po opalaniu :)), a z drugiej strony widok na mur nakryty balkonem z pokoju na piętrze. Dwa pokoje dostałem z widokiem
    na mur. W hotelu powiedziano nam, że jesteśmy klientami z Last Minute i dostaniemy pokoje jakie im zostały (choć w hotelu były jeszcze wolne pokoje). Przy próbie reklamacji u Rezydenta Pani Ewy Hajdukiewicz zozstaliśmy tylko w tym utwierdzeni, najmniej zapłaciliśmy to i pokoje dostaniemy najgorsze bo polityka firmy jest taka, że pokoje przyznawane są w kolejności wykupowania wycieczki. Szkoda tylko, że nie zostaliśmy o tym fakcie pionformowani w trakcie kupowania oferty. Zostaliśmy klientami drugiego sortu - oficjalna reklamacja o odzszkodowanie za straty moralne złożona została jeszcze na miejscu i o tę zniewagę będę walczył jak lew.

    Jedzenie bardzo monotonne pisali, że dwie zupy, ale nie spodziewałem się, że dwa rosoły jeden z kury drugi z "wołowiny" mięso to samo na obiad i kolację. Brudne i podarte obrusy jak za PRL, dwa razy plasterek arbuza i to tyle z owoców, ogólnie jedzenie bez przypraw a wielokrotne odgrzewanie potraw -obiad-kolacja-obiad-kolacja sprawiało, że mięso czy ryba była sucha jak wiór.

    Z łazienki ulatniał się smród kanalizacyjny, brak suszarki na ręczniki, o godz. 22;00 wszyscy najlepiej siusiu, paciorek i spać w innym przypadku Pani z recepcji przeganiała z hotelu strasząc policją, choć nikt nie zachowywał się głośno, brak możliwości wypicia sobie przy basenie drinka czy piwka, chyba sama chciała iść spać i mieć spokój.

    Piękna piaszczysto-żwirowa plaża (tak było w ofercie) tylko gdzie? Żwirowo-kamienista to i owszem. Cała nadmorska miejscowość o godz. 24:00 mocno śpi. Ogólna ocena za cały pobyt 2+ tylko dla tego, że trafiła się bardzo fajna ekipa z polski ślicznie im dziękuję za wspólny pobyt i pozdrawiam!

    Uwaga!

    przestrzegam przed zakupem wycieczki z oferty Last Minute z biura Rainbow. Dostajesz co zostanie. Dobrze, że jeszcze na posiłki nie kazali mi chodzić ostatnim i jeść co zostanie - bo w końcu zapłaciłem mniej niż inni.

    Ostatni raz z Rainbow,

    Marcin
  • 4.2
    sierpień 2018

    Całkiem przyjemny wypoczynek.

    Jadąc do hotelu 3 * nie oczekiwałam,że będzie tam super. Uważam, że opinie są zbyt przesadzone albo zmieniło się tu dużo rzeczy. Hotel ma opcję 3 posiłków, naprawdę nie można było chodzić głodnym. Śniadania w formie szwedzkiego stołu, obiady i kolacje wg.wyboru gości ale dania nakładane przez obsługę.
    Wcale nie były to małe porcje. Podczas tygodniowego pobytu mogłam popróbować różnych dań :były ryby, owoce morza, mięso . Po kolacji zawsze były desery. Hotel mieści się bardzo blisko plaży i centrum miejscowości. Obok jest sklep, w którym można robić zakupy. Za minus mogę uznać bardzo słabe połączenie z internetem oraz brak balkonów w pokojach, które były najniżej.
  • 3.8
    wrzesień 2017

    Nieporozumienie

    Basen ze zdjęcia nie należy do Hotelu Gradac. Hotel ten posiada basen ale jest on zupełnie inny.
  • 4.2
    sierpień 2017

    Słoneczne wakacje na Riwierze Makarskiej

    Hotel 3* w pełni zasłużył na swoją kategorię. Obsługa bardzo miła i chętna do pomocy. Do plaży blisko. Woda bardzo czysta i ciepła. Wyżywienie jak na Chorwację i kategorię hotelu w miarę dobre. Wszystko było świeże i urozmaicone, kulał jedynie serwis z powodu braku technicznych urządzeń gastronomicznych.
    Wakacje udane. Miejscowość bardzo sympatyczna i raczej nieduża, co przy natłoku turystów ma swoją zaletę. Polecam.
  • 3.8
    sierpień 2017

    Dobre miejsce do wypoczynku.

    Hotel cichy, obsługa miła i pomocna.
    Jedzenie zbyt monotonne. Po tygodniu zaczyna bardzo przeszkadzać niski jadłospis.
  • 4.3
    sierpień 2017

    Świetna lokalizacja hotelu,piękne widoki!

    Hotel co prawda z małymi pokojami ale wystarczającymi (nie jeździmy tam by siedzieć w hotelu),z klimatyzacją z pilota.Pokój mieliśmy górze budynku ,balkon z widokiem na morze.

    + lokalizacja,widoki,basen (nie zatłoczony,często pusty,zawsze wolne leżaki) wieczorem podświetlany,czysto,codziennie
    sprzątane,miła i uśmiechnięta obsługa.


    - śniadaniami można pojeść chodź wybór codziennie podobny ale obiady i kolacje to już loteria,czasem dobre innym razem nie,jednak nigdy pyszne.2 zupy do wyboru (średniej jakości) dodatkowo ma się wybór dania ,które chcecie JEDNEGO! z trzech do wyboru np.gotowane ziemniaki,zasmażane lub warzywa i jakieś mięsa do wyboru i ryba,porcje sami nakładają jak dla 5 letniego dziecka.
    - niesmak można zalać piwem,białym lub czerwonym winem bądź kieliszkiem rakiji.Są świadkowie,którzy twierdzili iż piwo które zostaje w kuflach dolewają i dają je następnym osobom a osobiście byłem świadkiem jak młodzi ludzie wygrzebali na śniadaniu robaka z kawy...
    Nie wiem czy to dobrze ale piłem kakao :)

    Generalnie polecam ale bez posiłków (chyba,że można załatwić same śniadania),lepiej zjeść sobie smacznie na mieście nie będąc zależnym do powrotu na posiłki o ustalonych porach,lepiej w tym czasie zwiedzać czy być na plaży.

    Ceny wycieczek u rezydenta są dużo wyższe niż podane jest to na stronie. m.in.

    Dubrownik 50 euro/os
    Korcula 35/os (rejs stateczkiem z poczęstunkiem butelka wina,napój i świeża makrela)
    -można płacić również w kunach.
  • 2.0
    sierpień 2017

    masakra

    Sam hotel a właściwie pensjonat - skromny, niektóre pokoje z cuchnącą łazienką i widokiem na pole z tyłu budynku, np. w suterenie. My mieliśmy pokój na parterze , oczywiście z zapachami z kanalizacji, przy wejściu na plac tego pensjonatu potworny smród z kontenerów na śmieci. Codziennie idąc na plaże
    lub coś normalnego zjeść w knajpce, musieliśmy to wdychać. Obsługa fatalna, przez cały pobyt ani razu nie mieliśmy posprzątanego pokoju, ręczniki wymiana na życzenie. Stołówka ( bo przecież nie można tego nazwać restauracją) jak z PRL tylko pomalowana, obsługa z ich szefem niejakim Miki fatalna, chcesz piwo albo wino to musisz poprosić, chociaż w ofercie jest , to zachowywali się jak by o tym nie wiedzieli. Już na początku zostaliśmy ustawieni gdzie wolno siadać, gdzie nie , i od której do której wolno jeść, poczułem się jak dziecko na koloniach. Wybór jedzenia - zupy to jakaś breja bez smaku, drugie danie podają sami aby przypadkiem za dużo nie dać, ale nie ma czego żałować bo z dobrym jedzeniem to nie ma nic wspólnego, dla nas jedzenie syf, bez wyboru i finezji. Śniadanie codziennie to samo, jakby nie można było chociaż jedno danie dla atrakcji codziennie zmieniać, ze "specyjałów" tej jadłodajni "polecam" pieczoną pasztetową, łee. Dobra kawa w sąsiednim hotelu za 6 kun. Na szczęście dużo knajpek do wyboru z dobrym Chorwackim jedzeniem i pizzą, czyli niby macie pełne wyżywienie, ale lepiej mieć dodatkową kaskę na coś fajnego do zjedzenia, bo w tym hoteliku to wam to nie grozi.
    My zapłaciliśmy 1874 zł za osobę i nie nastawialiśmy się na jakieś tam luksusy, bo Chorwację znamy i wiemy jak tam jest, ale to co dostaliśmy to chyba przesada. Transfer z lotniska z Dubrownika długi ok. 3 godz. Z powrotem mieliśmy kanał totalny, wyjechaliśmy w nocy o 2 na lotnisku byliśmy o 5, a planowany wylot dopiero 8.40, widać musieliśmy być wcześniej, bo byli goście na wcześniejsze loty. Dla mnie zła organizacja . I jeszcze opóźnienie samolotu o 3 godz. Byli goście , którzy jechali już od 11 w nocy z innych hoteli, czyli masakra. Samochodem do domu dojechałbym w czasie nie wiele dłuższym.
    Zatem jak Chorwacja samolotem to tylko jak macie blisko z lotniska, a już totalny kanał jest jak jedzie ktoś na wyspę, dodatkowo promy i inne opóźnienia.
    Sam Gradac - mała miejscowość, ale fajna, plaża jak na Chorwację jest ok, dojście do plaży w miarę blisko, w nocy jest gdzie pochodzić.
    Ja tej oferty nie polecam, chyba że ktoś przeczytał moją "recenzję" i wie w co się pcha, hotel na pewno nie wart ceny podstawowej ok 2800, dla mnie maks 1500 zł.
  • 2.0
    sierpień 2017

    masakra

    Sam hotel a właściwie pensjonat - skromny, niektóre pokoje z cuchnącą łazienką i widokiem na pole z tyłu budynku, np. w suterenie. My mieliśmy pokój na parterze , oczywiście z zapachami z kanalizacji, przy wejściu na plac tego pensjonatu potworny smród z kontenerów na śmieci. Codziennie idąc na plaże
    lub coś normalnego zjeść w knajpce, musieliśmy to wdychać. Obsługa fatalna, przez cały pobyt ani razu nie mieliśmy posprzątanego pokoju, ręczniki wymiana na życzenie. Stołówka ( bo przecież nie można tego nazwać restauracją) jak z PRL tylko pomalowana, obsługa z ich szefem niejakim Miki fatalna, chcesz piwo albo wino to musisz poprosić, chociaż w ofercie jest , to zachowywali się jak by o tym nie wiedzieli. Już na początku zostaliśmy ustawieni gdzie wolno siadać, gdzie nie , i od której do której wolno jeść, poczułem się jak dziecko na koloniach. Wybór jedzenia - zupy to jakaś breja bez smaku, drugie danie podają sami aby przypadkiem za dużo nie dać, ale nie ma czego żałować bo z dobrym jedzeniem to nie ma nic wspólnego, dla nas jedzenie syf, bez wyboru i finezji. Śniadanie codziennie to samo, jakby nie można było chociaż jedno danie dla atrakcji codziennie zmieniać, ze "specyjałów" tej jadłodajni "polecam" pieczoną pasztetową, łee. Dobra kawa w sąsiednim hotelu za 6 kun. Na szczęście dużo knajpek do wyboru z dobrym Chorwackim jedzeniem i pizzą, czyli niby macie pełne wyżywienie, ale lepiej mieć dodatkową kaskę na coś fajnego do zjedzenia, bo w tym hoteliku to wam to nie grozi.
    My zapłaciliśmy 1874 zł za osobę i nie nastawialiśmy się na jakieś tam luksusy, bo Chorwację znamy i wiemy jak tam jest, ale to co dostaliśmy to chyba przesada. Transfer z lotniska z Dubrownika długi ok. 3 godz. Z powrotem mieliśmy kanał totalny, wyjechaliśmy w nocy o 2 na lotnisku byliśmy o 5, a planowany wylot dopiero 8.40, widać musieliśmy być wcześniej, bo byli goście na wcześniejsze loty. Dla mnie zła organizacja . I jeszcze opóźnienie samolotu o 3 godz. Byli goście , którzy jechali już od 11 w nocy z innych hoteli, czyli masakra. Samochodem do domu dojechałbym w czasie nie wiele dłuższym.
    Zatem jak Chorwacja samolotem to tylko jak macie blisko z lotniska, a już totalny kanał jest jak jedzie ktoś na wyspę, dodatkowo promy i inne opóźnienia.
    Sam Gradac - mała miejscowość, ale fajna, plaża jak na Chorwację jest ok, dojście do plaży w miarę blisko, w nocy jest gdzie pochodzić.
    Ja tej oferty nie polecam, chyba że ktoś przeczytał moją "recenzję" i wie w co się pcha, hotel na pewno nie wart ceny podstawowej ok 2800, dla mnie maks 1500 zł.
ZGŁOŚ UWAGI DO STRONY