Elphistone Resort

Ocena klientów na podstawie 83 opinii

Lokalizacja: 4,2
Pokój: 3,9
Posiłki: 3,8
Basen: 4,1
Czystość: 4,0
Obsługa: 4,0
Średnia ocena 4.0

83% osób poleca ten hotel

Polecany dla:
seniorów
Mocne strony:
lokalizacja, basen
Słabe strony:
brak
Klienci polecają hotel dla:
  • seniorów
  • ceniących spokój i ciszę
  • par
  • aktywnych
  • rodzin z dziećmi poniżej 5 roku życia

Sprawdź ofertę hotelu Elphistone Resort w Travelplanet.pl

Termin:
21.06.2019 - 28.06.2019
Wyżywienie:
AI - All Inclusive
Cena za osobę: 1 189 zł
Zarezerwuj ten hotel

Opinie Klientów (83)

Znasz ten hotel? Podziel się opinią! Dodaj opinię
  • 2.0
    (sierpień 2017)

    Totalna porażka

    Po przyjeździe żadnego welcom drinka duże zamieszanie na recepcji. Klimatyzacja w lobby przy recepcji wyłączona drzwi na zewnątrz ciagle otwarte. Jedzenie dla fanów ryżu wszystko bez smaku. Wieczorem raz ryba z grila raz mięso. Jeśli idzie przypadkiem po dokładkę można usłyszeć No my frend!... w pokojach
    krew na zasłonach włosy czarne w pościeli. Płyny nie uzupełniane brak normalnej wody do picia. Rano i wieczorem towarzyszy smród przy podlewaniu terenu. Brak ratowników wszystko robisz na własna odpowiedzialność. Na stołówce kałuża wody o które dzieci sie wywracały. Brak lodu do drinków maszyna ciagle sie psuła. Kłamstwa ze strony obsługi 5min przeciągające sie do kilku godzin albo wcale. Przy zmianie pokoju lepiej nie mówić jakie propozycje padały. Hotel ma wpisane 4gwiazdki ale to solidnie naciągane. Wiatraki wieczorem przy basenach tez przestały działać. Leżaki zarezerwowane choć nikt z nich nie korzysta.
  • 3.8
    (sierpień 2017)

    Jeśli lubisz egzotykę

    Pobyt w tym przepięknym miejscu każdy zaliczy do udanego, ja również z małymi szczegółami.
    Przyjazd w nocy uniemożliwił obserwację okolicy jak również sprawne szukanie miejsca docelowego tj.pokoju, w którym nocowaliśmy.
    Po przyjeździe do hotelu chwila oczekiwania i zapytanie od strony recepcji
    czy chcemy pokój z widokiem na morze i znowu czekanie. Po ok.30 min.cierpliwego czekania otrzymaliśmy klucze do pokoju z dwoma łóżkami w budynku piętrowym, na I piętrze z widokiem na morze (w rezerwacji prosiliśmy o jedno duże łózko) Mili panowie w recepcji po małej konwersacji zamienili nam pokój z widokiem na morze w budynku Bungalowym, z którego na koniec pobytu byliśmy bardzo zadowoleni bo widoki z pokoju były cudne. Jeśli nie przeszkadzają Ci duże mrówki (przez duże D) chodzące po łazience oraz pokoju to polecam te pokoje.
    Posiłki 3 razy dziennie, praktycznie codziennie to samo z minimalnymi dodatkami, napoje rozcieńczone wodą lub 3 smaki w butelkach często ciepłe w barze przy baesnie, tylko na plaży w Bar Beach są lodówki, w których napoje były chłodne.
    Przekąski... dużo by pisać ale spróbuję w kilku zdaniach. Jeśli chcesz zjeść banana, arbuza wypić pyszne ale ciepłe koktajle zapłać od 2 - 10 dolarów. Arbuz jest w cenie od 5 dolarów wzwyż. Pozostałe przekąski, które proponuje hotel w All'u to sucha bułka z serem wielkości małego paznokcia oraz mdła szynka ewentualnie bułka podawana tylko w barze przy basenie. Mi osobiście bardzo brakowało przekąsek w postaci owoców, które uwielbiam.
    Tu też wspomnę o zemście faraona, którą przeszedł praktycznie każdy z naszych znajomych. A przyjechało nas do hotelu jednym autokarem pow. 20 os. Jedni chorowali w trakcie pobytu inni pod koniec naszego wypoczynku. Ci bardziej wytrwali i odporniejsi przeszli to łagodnie, ja osobiście nie wspominam tej przygody najmilej, bo spędziłam sporo czasu w łazience zamiast na plaży czy snurfując przy przepięknej rafie koralowej :) Lek który warto sobie zakupić to Antinal (nasz Nifuroksazyt) kosztuje majątek dlatego warto negocjować ceny nawet w Aptece, która powinna być w każdym hotelu :)
    Rafa koralowa to cudo, które warto zobaczyć. Ja osobiście nie umiem pływać lecz snufrować każdy może nawet ja przy tej "słonowości" morza :). Dzięki masce zakrywającej całą twarz miałam przeogromną frajdę oglądając życie pięknych rybek i nie tylko. Cierpliwi, nieustępliwi mogli spotkać, przy naszym pomoście żółwie, delfiny, płaszczki i inne wodne zwierzęta. Cudo.
    wady:
    - duże mrówki w pokoju
    - nieprzyjemny zapach w pokoju
    - codzienne posiłki takie same
    - ciepłe napoje w Barze przy basenie
    - brak przekąsek w postaci owoców
    - zemsta faraona (świadczy o słabej higienie w kuchni)
    zalety:
    - piękny długi pomost w stronę cudnej rafy koralowej
    - piękna rafa koralowa
    - płycizna na lewo od pomostu również ma przepiękne rafy jak i wspaniałe okazy
    - niezmienna pogoda i powiew przyjemnego wiatru
    - 4 baseny
    - mila obsługa (jeżeli nikomu nie podpadniesz)
  • 2.7
    (sierpień 2017)

    Uwaga!!! Większość z nas miała sensacje żołądkowe!!!!

    W Polsce juz dawno do akcji wkroczyłby sanepid! Oczywiście, że zemsta faraona może się zdarzyć bardziej wrażliwym osobom, ale jak już wszyscy chorują, to chyba coś z tym trzebaby zrobić. Tymczasem management nie wyciąga żadnych wniosków z opinii ( przed wyjazdem czytałam również wiele złych opinii nr
    tego hotelu z poprzednich lat, sądziłam jednak, ze coś się poprawilo). Oszczędności na klimatyzacji w lobby i w restauracji!!!! Jedzenie posiłków w temperaturze 50 stopni to naprawdę masakra! Stare sprzęty, pokrycia na lezaki podarte, ręczniki sprane. Jedzenie monotonne,,po kilku dniach wszystko ma ten sam smak. Higiena- dramat! Masowe zatrucia nadaja sie do zgloszenia do jakiegos organu kontrolującego. Dodam tylko, ze w Egipcie bylam wcześniej 3 razy i nigdy nie chorowalam, a zachorowania w hotelach zdarzały się sporadycznie. Podejrzewalismy, ze do wody i sokow dodawali kranowki, ale to tylko nasze podejrzenia.Jestem w Polsce już od dwóch dni a sensacje zoladkowe trwają nadal, mam już naprawdę dość.
  • 2.8
    (kwiecień 2017)

    kubeczki

    Jadąc do tego hotelu nalezy koniecznie zabrać kubki i szklanki. Brak ich w całym ośrodku więc wszelkie napoje serwowane są w plastikowych mikro kubeczkach tak,że butelka piwa starcza na 4-5 "drinków". Gin z tonikiem to ok 30 gr ginu a tonik dolej sobie z dystrybutora. O lodzie zapomnij. A plastikowe
    kubeczki wiatr roznośi po całym ośrodku i plaży. Obsługa czeka na napiwki w przeciwnym razie barman potrafi 15 minut zmywać podłogę i nic nie poda.
    O dziwo dość dobre jedzenie jak na obecny Egipt, szczególnie kolacje.
    Bardzo długi pomost do rafy i snurkowania niestety przeważnie bardzo mocno wieje i trudno pływać.
    Niestety standard hoteli i obsługi w Egipcie bardzo się pogorszył. Wybierając tańsze oferty należy się z tym liczyć. W Marsa polecam Jazz Lamaya - drożej ale wypoczynek na innym poziomie.
  • 2.3
    (wrzesień 2016)

    Bardzo zniszczony i zużyty hotel.

    Już w chwili przyjazdu zaczyna się "kupczenie" pokojami. A pokoje są słabe, albo bardzo słabe. Niektórzy byli zadowoleni, ponieważ w Egipcie w podobnej cenie większość hoteli jest w podobnym stanie. Ja byłem w czerwcu w hotelu Resta Grand w Marsa Alam, gdzie za tę samą cenę otrzymałem wręcz luksusowy
    pokój porównując do tego w Elphistone. Szczytem niewygody był brak ciepłej wody do kąpieli. Woda o temperaturze 34 st. C nie jest przecież ciepła, a taka była w całym hotelu bez względu na pokój. Po interwencji u rezydenta przez jeden wieczór pojawiła się ciepła woda!!! Od następnego dnia już nie.

    Hotel przedstawiony w ofercie jest, jako czterogwiazdkowy. Jednak wszystko w nim jest wyjątkowo zniszczone i zużyte. Meble w pokojach, w restauracji, przy barach w okropnym stanie. Łóżka w pokojach pozarywane, materace na plaży i w amfiteatrze podarte i całkowicie zniszczone.

    Brak klimatyzacji w lobby oraz w większej części restauracji powodował, że spożywanie posiłków było wyjątkowo męczące. Potrawy w takim upale szybko się psuły, co spowodowało u nas zatrucie i biegunkę. Brak butelkowanej wody do picia też mógł być tego przyczyną. Chorych było bardzo wielu naszych znajomych i każdy podkreślał, że takie wydarzenia miały miejsce tylko w tym hotelu pomimo wielokrotnych pobytów w Egipcie. Ogromne oszczędności wprowadzone przez kierownictwo hotelu Elphistone wpłynęły negatywnie, na jakość naszego wypoczynku.

    Kolejnym przykładem oszczędności był całkowity brak napojów alkoholowych jednego wieczoru oraz brak wódki i ginu przez dwa kolejne. Wykupując ofertę all inclusive nie spodziewałem się takich niespodzianek.

    Jednak szczytem tych wszystkich wad i niedoskonałości było dwukrotne zakwitnięcie glonów w dwóch basenach hotelowych. Kąpiel w takiej zielonej wodzie z kożuchem glonów zagrażała naszemu zdrowiu i bezpieczeństwu. Problem został zgłoszony rezydentce i po dwóch dniach był usunięty. Jednak korzystanie z tych basenów w tym czasie było niemożliwe.

    Hotel mimo swoich wad posiada również zalety w postaci piaszczystej plaży oraz pomostu, który przez przynajmniej dwie godziny dziennie jest otwarty, co nie często zdarza się w Marsa Alam.
  • 3.0
    (sierpień 2016)

    Nigdy tam nie wrócimy

    Na wycieczkę wybraliśmy się z małym dzieckiem i od razu napokaliśmy na masę problemów, bo oprócz tego, że hotel posiada wiele podjazdów dla wózków to: w pokojach nie ma czajników (mimo, iż meilowo hotel zapewnił mnie, że czajnik nam udostępni- na miejscu było inaczej- co kilka godzin biegaliśmy do baru
    po wrzątek); łóżeczko dla dziecko to raczej łóżeczko dla noworodków, a nie dla kilkumiesięcznych dzieci (syn mimo, iż nie potrafi chodzić z łatwością by z niego wypadł, poduszka była takich samych rozmiarów jak tak w naszym łóżku) więc syn przez cały pobyt spał z nami; foteliki do karmienia to raczej wyższe krzesła (syn jadł we wózku).
    Jeżeli chodzi o sam hotel, to nie należy on do najmłodszych (był to nasz 4 pobyt w Egipcie i hotel najgorszy, mimo, iż byliśmy już w 4*) i wiele należałoby naprawić (pierwszego dnia o mały włos nie poraził by mnie prąd, nie mówiąc już o głośnym huku i zwarciu instalacji;
    Jedzenie.. hmm.. wszystkim raczej smakowało (takie samo jak w każdym innym hotelu w Egipcie) lecz prawie wszystkich Polaków na naszym wyjeździe dopadła zemsta.. nie wiem, czy to od wody (której nie było w butelkach tylko musieliśmy sami pobierać ją z dystrybutorów), czy raczej od jedzenia surowych warzyw i owoców..
    Plaża i morze nie należy do najpiękniejszych w Egipcie (mała zatoka, często odpływy, płytka woda od brzegu), fajny pomost ( dł. ok.800m) i rafy na jego końcu.
    Podsumowując, w hotelu było mało ludzi, więc może dlatego hotel się za bardzo nie wysilał jeżeli chodzi o jakość swych usług (przekąski jedynie w postaci pizzy, nieczynne bary, drinki tylko w postaciach tradycyjnych, w barach brak limonek do herbaty, soki, woda, wino jedynie z dystrybutorów). Ogólnie nie polecam- za tą cenę można wybrać inny hotel w lepszej lokalizacji oraz z lepszą jakością swych usług.
  • 2.0
    (sierpień 2016)

    Czytajcie ku przestrodze

    Hotelu nie polecam , tu nawet nie osłodzi złych wspomnień powiedzenie ,, cena czyni cuda " , dużo zapłaciliśmy za te wakacje ale nawet jak by była jakaś niesamowicie duża obniżka to i tak odradzamy ten hotel !!! ŻENUJĄCY jest brak wody butelkowanej , można ją kupić za 2 $ w barach lub w namiocie beduińskim
    . Woda jest tylko na przywitanie , 2 małe butelki , obsługa następnie informuje że należy sobie ją uzupełniać w dystrybutorze ( nie było by problemu ale woda w dystrybutorach jest dolewana z kranu !!!) ,,Apetyczne " soki w dystrybutorach to nic innego jak rozrobiony proszek z wodą kranową !!! Przestrzegam przed ich piciem można się pochorować !!! Wiem co piszę byłam świadkiem przygotowywania tych specjałów. Moja rodzina 2 dni miała wyrwane z życiorysu przez tą wodę z dystrybutora , na szczęście jest w hotelu apteka gdzie uprzejmy Pan sprzedał nam odpowiedni zestaw leków Antinal + jeszcze jakieś tabletki nie pamiętam nazwy ale świetnie pomogły , ODRADZIŁ PICIE WODY Z DYSTRYBUTORA ( nifuroksazyd nie działa , nie życzę nikomu tego bólu , mdłości ...)Wiele innych osób tez się źle czuło i na dodatek miało ostrą biegunkę .Napoje typu cola , sprite , fanta - to naprawdę napoje ,,typu" - ohydne , niesmaczne , oryginalną coca colę widzieliśmy raz podczas całego pobytu . Brak klimatyzacji w restauracji na głównej sali , na pobocznej coś tam było trochę chłodniej ale bez szału. Brak klimatyzacji w lobby przy recepcji - to nam dało do myślenia zaraz po przyjeździe , w lobby było goręcej niż na dworze . W pokoju 5 razy psuła się klimatyzacja . Ciągłe wyłączanie prądu , czasami godzinę siedzieliśmy w ciemnościach. Hotel swoje lata świetności miał już bardzo dawno dawno temu ... Pokoje przydałoby się chociaż odświeżyć , ściany z sypiącym się tynkiem , łazienka z fugami okraszonymi pleśnią , fugi na podłodze kruszą się ze starości i są przesiąknięte brudem. WAŻNA UWAGA ODNOŚNIE WODY BUTELKOWANEJ : można ją nabyć w cenie 1$ za małą lub 2$ za dużą w barach lub w namiocie beduińskim , PRZESTRZEGAM PRZED KUPOWANIEM WODY OD SPRZĄTACZY !!! Pierwsze przyniosą ok , jak zobaczą że chętnie kupujecie to na następnych będą chcieli orżnąć ( zbierają butelki po wodzie , uzupełniają wodą z kranu i zakładają na nakrętkę przeźroczystą osłonkę , jest luźna ale jest ) Długo mogłabym pisać , napiszę po prostu O D R A D Z A M !!!
  • 4.2
    (lipiec 2016)

    Dobry hotel za niską cenę

    Byłem w tym hotelu na przełomie czerwca i lipca 2016 r. Na początku było bardzo mało gości potem trochę więcej. Z tego względu nie było tłoku przy basenie i na plaży. Nie ma Rosjan. Hotel ma piękną rafę. Można spotkać nawet żółwia morskiego. Obsługa hotelowa nastawiona na napiwki ale da się przeżyć.
    Ogólnie położenie hotelu bardzo fajne, pobyt bardzo relaksujący i udany, jedzenie dobre. Za niską cenę jest to bardzo dobra propozycja.
  • 4.7
    (czerwiec 2016)

    Było cudownie!

    Hotel bardzo elegancki, piękne pokoje, czysta przyjemna restauracja, jedzenie bardzo dobre, nie wydzielają mięsa ani napojów, plaża i morze bajka:) Ze względu na to, że ludzi z wiadomego powodu było bardzo mało , większość sklepów było zamkniętych i mało było animacji. Skrócili również godziny posiłków,
    nie spotkałam się z przekąskami między posiłkami. Ale dzięki temu, że było mało ludzi nie było walki o leżaki :) Morze przy brzegu gorące jak w wannie, dalej z pomostu można podziwiać przepiękną rafę. Obsługa bardzo miła. Spędziliśmy w tym hotelu cudowne dwa tygodnie.
  • 4.8
    (czerwiec 2016)

    Bardzo fajnie ale nie tak jak w opisie.

    -dyskoteki nie było ani razu na tydzień,
    Naprawdę wszystko było fajnie. Doskonałe położenie, plaża, rafa, jedzenie, czystość, obsługa.
    Ale w stosunku do opisu NIE BYŁO:
    - bankomatu ani punktu wymiany walut, można "po cichu" wymienić u obsługi lecz bez pokwitowania i w jedną stronę,
    -dyskoteki nie było ani razu na tydzień,
    />-żadnych animacji, ani dziennych ani wieczorowych,
    - żaden sklep nie był otwarty (poza apteką),
    - oczywiście Minimarket też nie był nigdy otwarty,
    -restauracji ala karte - Fish Market zamknięty,
    - fryzjer nieczynny,
    - kawiarenki internetowej nie ma,
    -internet bezprzewodowy - panowie proponują kupić kartę Vodafonu,
    - amfiteatr nieczynny (pisałem przy animacjach),
    -łucznictwo, piłka wodna, boccia, tenis, - jak animacje.

    Z wad wskazać muszę na pracę ratownika na pomoście przy rafie. Otwierał o 10.00, zamykał o 12.00 na dwie godziny. A widoczność dobra jest tam tylko rano. Powinien być otwarty od 8.00 do 14.00 bez przerwy. Zresztą on nie dysponuje sprzętem ratowniczym by pomóc tonącemu, ale jak powiązał bramki na pomoście to ciężko górą się przecisnąć z płetwami i maską.
    Obłożenie hotelu około 10%. Cisza, spokój, super obsługa.