Ocena klientów na podstawie 31 opinii

Lokalizacja: 4,0
Pokój: 4,1
Posiłki: 4,2
Basen: 4,1
Czystość: 4,2
Obsługa: 4,6
Średnia ocena 4.3

87% osób poleca ten hotel

Polecany dla:
ceniących spokój i ciszę
Mocne strony:
obsługa, posiłki
Słabe strony:
brak
Klienci polecają hotel dla:
  • ceniących spokój i ciszę
  • par
  • rodzin z dziećmi poniżej 5 roku życia
  • seniorów
  • rodzin z dziećmi powyżej 5 roku życia

Sprawdź ofertę hotelu El Wekala Aqua Park Resort w Travelplanet.pl

Termin:
11.12.2019 - 18.12.2019
Wyżywienie:
AI - All Inclusive
Cena za osobę: 999 zł
Zarezerwuj ten hotel

Opinie Klientów (31)

Znasz ten hotel? Podziel się opinią!
  • 3.7
    listopad 2019

    Rezydentka z Itaki

    Witam! Kilka refleksji z pobytu w El Wekkala Taba Heights .Hotel jak to hotel w Egipcie...kto był w Egipcie ten wie...standard adekwatny do ceny, okolica Taba Heights robi nieco przygnębiające wrażenie (strefa zmilitaryzowana - granica z Izraelem,Jordanią…) takie luksusowe więzienie...nie ma co liczyc
    na wypady na własną rękę - pozostają drogie fakultety...okolica po której można spacerować razi sztucznością ...plaża-bida, rafa-bida..no chyba że rejs snurkowy za 100$ ...ale 30 stopni w listopadzie warte tej ceny...generalnie nie ma się do czego przyczepić...nadchodzi ostatni dzień urlopu i tu zdziwko!- zbiórka na transfer na lotnisko 17.30 ,wymeldowanie z hotelu najpierw 11.00 póżniej 12.00 ,wymeldowanie łaczy się z utratą all incl. czyli za lunch płacisz ok 10$,przedłużenie doby do 17.00 -25$-wybór należy do ciebie...(nieźle bo w Mosaic -100$),oczywiście z rezydentką brak kontaktu, zbiórka w lobby 17.30,planowy wylot z Taby o 21.30, o 19.00 pakujemy się do autokaru i jedziemy po resztę grupy do hotelu Mosaic, bałagan się powiększa, wkurw rosnie… zero informacji..od 19.00 06.11 do ok 4.00 07.11 koczowanie w hotelu Mosaic, nadal brak jakiejkolwiek informacji...ludzie(ok20%) próbują dodzwonić się do rezydentki-zero, konsula polskiego w Egipcie- ogólniki,czekać na info,linii lotniczych (Smartwings)-zero konkretów..reszta śpi w autokarach(3 szt) albo zalega w lobby, albo włóczy się jak zombie .w końcu o 4.00 wyruszamy na lotnisko-HURRA!!!, na lotnisku w miarę szybka odprawa ( kupiłem sobie darbukę ,taki bębenek kielichowy(mieszczący się w podręcznym) i po odprawie podchodzi do mnie jakiś Janusz z obsługi lotniska i zaczyna mi grzebać w podręcznym przy bębenku, próbuje wcisnąć kit że muszę go nadac jako rejestrowany(oczywista za opłatą) robi się zamieszanie, przychodzi jeden mundurowy, po chwili drugi mundurowy i zaczyna się debata, mówię typom że w razie zniszczenia zażądam gigantycznego odszkodowania i oprotestuje ich praktyki w Egipskim ministerstwie lotnictwa, typy odpuszczają... i koczujemy dalej...wylot z Taby 8.30...w Katowicach ladujemy o 11.00 07.11 czyli 12 godzin po planowanej godz przylotu...info od Smartwings -przyczyna opóźnienia-problemy techniczne....taka historia...
    PS. Oczywiście wnosimy do linii lotniczych wniosek o odszkodowanie
  • 5.0
    wrzesień 2019

    BARDZO NAM SIĘ PODOBAŁO

    Super wakacji,fajny hotel,super obsługa i bardzo dobre jedzenie.plaża bardzo zadbana i bardzo czysta woda.POLECAM
  • 4.7
    sierpień 2019

    Fajny

    Hotel fajny. Skoncentrowany wokół basenu.
  • 4.5
    sierpień 2019

    Super ale były minusy (patrz opis)

    Hotel: Pokój 1115 ma dobre położenie, widok na dziedziniec oraz w tle na morze, nie słychać hałasu znad basenu i z pasażu ze sklepami, na którym w weekendy są imprezy. Jest winda, jednak często przetrzymywana chyba przez obsługę. W całym hotelu jest czysciutko, wszędzie widać obsługę sprzątającą, ogrodników,
    złote rączki. Pod prysznic konieczne klapki ale to chyba nic nowego w takich miejscach. Nasz pokój był sprzątany codziennie podczas śniadania, wymieniane były ręczniki, zostawione w lodówce 2 duże butelki wody. Raz wywiesilismy zawieszkę "do not disturb" i wtedy butelki z wodą czekały na nas przed drzwiami, a pokój został sprzatniety później podczas naszej nieobecności. Klimatyzacja w pokoju działa ale nie potrafiliśmy jej obsługiwać, ciągle wiało zimnem do tego stopnia, że w nocy wstawalismy ją na chwilę wyłączać, bo było za zimno, a później wstawalismy ją z powrotem włączać bo w ciągu pół godz zrobiło się gorąco. I tak w kółko. Albo wiało lodem albo wiało upałem. Śpi się pod prześcieradłem i gryzącym kocem, to dość dziwne. W łazience jest mydło przy umywalce, a pod prysznicem jest żeloszampon. Można za darmo wypożyczyć zelazko z deską do prasowania.

    Jedzenie: śniadania, obiady i kolacje świetne, jedzenie różnorodne. Stale: warzywa świeże/gotowane/grillowane, sałatki, pieczone kurczaki, ryż z różnymi dodatkami, ziemniaki pod różną postacią, spaghetti, inne mięska. Codziennie inne danie główne: Hot dogi, hamburgery, pieczone mięso, Kofta z grilla itp. Codziennie po dwie zupy. Jedno-dwa stoiska na których na bieżąco przygotowywane były konkretne dania. Reszta w podgrzewaczach. Pieczywo (mini buleczki z ziarnami i chleb tostowy) bardzo słodkie. O masło trzeba poprosić, mają je w lodówce za ladą. Duży wybór słodkich ciast, ciastek i bułeczek francuakich z nadzieniem, donuty, płatki śniadaniowe. Nie ma mowy o pięknie złożonych serwetach jak na zdjęciu Itaki ani o kolorowych napojach ze słomką w wysokich szklankach.
    Pomiędzy głównymi posiłkami można powiedzieć, że brak jest przekąsek. Raz na jakiś (bliżej nieokreślony) czas do baru na plaży i przy basenie przynoszony jest pojemnik z kanapkami z mini bułek (mini hamburgery?), które rozchodzą się w mgnieniu oka. Nam udało się raz czy dwa razy podczas pobytu trafić na dostawę przy okazji brania napojów. W związku z tym poszliśmy raz głodni do jedynego sklepiku spożywczego w okolicy, nie było nigdzie cen, kupiliśmy 2 paczki czipsów, 2 lody, 2 zimne napoje i zapłaciliśmy około 90 zł! Warto wziąć więc ze sobą jakieś przekąski z Polski.
    Warto też chodzić wcześnie na posiłki żeby zająć miejsce w klimatyzowanym pomieszczeniu.

    Picie: automat do gorących napojów, nalewaki z trzema napojami z koncentratów, dystrybutory z wodą. Do napojów są małe plastikowe kubeczki. O piwo i inne napoje alkoholowe oraz napoje gazowane (pepsi/7up) trzeba poprosić, również są podawane w małych plastikowych kubeczkach. Wino jest podawane w szklance. Można kupić alkohol w barze, wtedy dostaje się w szklance normalnych rozmiarów.
    W barze przy basenie i na plaży podawane napoje są zazwyczaj ciepłe i lekko wygazowane, bo stoją na zewnątrz w upale z odkręconym korkiem(w lodówce stoi zapas więc jak się trafi na końcówkę butelki np. pepsi, to wtedy można liczyć na zimną i niewygazowaną).

    "centrum handlowe": apteka, sklepiki z pamiątkami, z przyprawami, z dywanami, z naturalnymi kosmetykami, biura podróży, jeden sklep spożywczy (bardzo drogo), śmierdzący namiot z sheeshami. Wszędzie trzeba pytać o ceny, miałam wrażenie że wymyślają je na bieżąco patrząc na klienta. Dostępne są też różne bary/restauracje ale nie byliśmy w środku. Dwa razy próbowaliśmy się dostać do pizzerii ale wiecznie było zamknięte. W weekendy jest rozstawiona scena na której są różne pokazy tańca, występy, śpiewy. Raczej nudne.

    Plaża: oddalona o ok 5 min drogi busem od hotelu, busy jeżdżą w odstępach półgodzinnych-godzinnych. Lepiej być 10 min przed odjazdem żeby zająć miejsce (w godzinach głównych posiłków). Ostatni bus o 18.15 co moim zdaniem trochę za wcześnie, bo wtedy dopiero słońce zachodzi za góry, robi się przyjemniejsza pogoda, chłodniejszy piasek, można zrobić ładne zdjęcia. Plaża z upalny piaskiem, nie da się chodzić bez butów, zejście do morza łagodne, na początku pas kamieni, dalej piasek. Buty do wody raczej konieczne, można trafić na różne dziwne rzeczy, kamienie, muszle, koralowce, a pas kamieni bywa śliski. Od plaży w lewą stronę (pomiędzy rurami i dalej) można spotkać sporo ładnych kolorowych rybek, można posnurkowac. Wielbicielom snurkowania polecam jednak plażę przy hotelu Mosaique (bardziej z lewej strony), tam jest spora rafa koralowa, można spotkać żywe korale, jeszce więcej rybek, płaszczki, glowonogi. Busik do innych hoteli jeździ beznadziejnie, żeby wrócić z Mosaique, trzeba odwiedzić wszystkie hotele po kolei i przy każdym czekać zgodnie z harmonogramem jazdy busika. Droga z Mosaique do El Wekala zajmuje więc około godziny pomimo że  dzieli je odległość na oko 2km. Na plaży jest sklepik z roznosciami do wody (maski, buty, koła itp). Śmieci na plaży na bieżąco sprzątane, rano plaża zagrabiana z wodnych roślinek i innych muszli. Brak problemu z leżakami, dużo wolnych miejsc. Jest głośna muzyka przy barze ale można zająć leżaki dość daleko i mieć spokój.

    Basen: aquapark to to raczej nie jest. 4 zjeżdżalnie regularnie okupowane przez tłum dzieci, bardzo głośna muzyka, leżaki zajęte przez ręczniki od wczesnych godzin porannych. Obsługa na to nie reaguje, że w basenie i koło niego jest 20 osób, a na wszystkich lezakach opalają się ręczniki. Tak jest cały dzień. Raz byliśmy nad basenem. Lepsza do zniesienia pogoda jest nad morzem, bo tam trochę wieje wiatr. Ręczniki plażowe można wynająć przy basenie (jeden na dzień),są na to karty.

    Okolica: jest surowa ale piękna. Wszędzie skały, piach, gruz, wzdłuż drogi powsadzane palmy daktylowe. Czasami widać jakieś krzaki. Z trzech stron góry, a jednej strony zatoka. Po drugiej stronie zatoki widok na Jordanię i Arabię Saudyjską, jednak widoczność dość słaba. W czasie pobytu widzieliśmy dwa chude psy, dziwnego kota i z 5 małych much. Nic innego tam chyba nie żyje... W drodze na plażę mija się zasyfione "osiedle", chyba mieszkania pracownicze. Wszędzie pełno śmieci, bałagan, chodzą tam kozy i bose dzieci. Przykry widok. Raczej nie wyruszyliśmy nigdzie na własną rękę, nie czułam się najbezpieczniej spacerując wieczorem nawet po "centrum handlowym". Z lotniska do hotelu i z powrotem autobusy były eskortowane przez wojsko, po drodze mijalismy kilka punktów kontrolnych, żołnierze, karabiny, pełne umundurowanie, hełmy, czołgi. Niepokojące.

    Wycieczki fakultatywne : u rezydentki podobno drogie (różnica około 50 dolarów w porównaniu z wycieczką wykupioną indywidualnie, przez inne biuro), jeżeli jednak ktoś się na nie zdecyduje to najlepiej jak najszybciej wykupić, bo u nas na pierwszym spotkaniu z rezydentem (1 dnia pobytu) już na niektóre wycieczki prawie nie było miejsc.
    Na miejscu w hotelach dostępne rejsy na wyspę Faraona ze snurkowaniem (nie byliśmy ale rafa podobno nielepsza niż przy hotelu Mosaique); parasailing, banany/kanapy; rowerki wodne, raz na jakiś czas na plaży pojawia się wymęczony wielbłąd, którym można się przejechać.

    Rezydentka zachęcała do dawania napiwków każdemu kto wykona dla nas jakąś usługę, w przewodnikach internetowych też o tym czasami pisali. Dawalismy wiec napiwki obsłudze sprzątającej pokój, panu na plaży, który pomagał nam znaleźć dobre miejsce, rozkładał leżaki i ręczniki, przynosił muszle itp, panu który zawiozl nas raz na plażę poza harmonogramem jazdy busików - ani razu od nikogo nie usłyszeliśmy "dziękuję", nikt się za to nie uśmiechnął, a już na pewno nie zauważyliśmy jakiegoś większego zainteresowania czy "skakania" przy nas. Każdy brał w kieszeń jakby to było normalne i zasłużone a przy tym wykonywał swoją pracę w standardowym zakresie. Następnym razem bym nie dała napiwku chyba nikomu. Płacić dwa tysiące za allinclusive, nie mieć wszystkiego zgodnie z pakietem i rozdawać pieniądze za nic- o nie.

    Wyjazd ostatniego dnia z hotelu na lotnisko o godz 9.15. Rezydentka mówiła że dostaniemy boxy z bułkami, czymś słodkim, owocem, wodą i sokiem. Po wymeldowaniu dostaliśmy po torbie z 2 kanapkami, ogórkiem i gruszką. Nic do picia. Musieliśmy brać ponownie klucz do pokoju i brać wodę której nie dopiliśmy (albo kupować w sklepie. W recepcji tłumaczyli, że to są breakfast boxy a nie lunch boxy i dlatego nie ma picia. Kolejny minus dla rezydentki za wprowadzenie w błąd.

    Wzięliśmy funty egipskie i to był błąd, bardzo duże przeliczniki wymyślają, każdy inny. Najlepiej płacić w dolarach.

    Lotnisko odloty: płatność tylko gotówką! Przed odprawą dostępny jeden sklepik z przekąskami i piciem. Po odprawie dostępny drugi sklepik (głównie słodycze i napoje), sklepik z pamiątkami i sklepik z alkoholem i papierosami. Na lotnisku po odprawie czeka się kilka godzin w jednym pomieszczeniu, nie ma gdzie pójść, jest zimno, klimatyzacja mocno wieje.

    Ogólnie pobyt bardzo udany, świetna pogoda, codziennie po 39 stopni zarówno w dzień jak i w nocy. Mieliśmy dobrze zlokalizowany pokój, więc nic nas nie budziło. Jedyny bardziej znaczący minus to brak tych przekąsek i drogo w sklepie spożywczym. To nam przeszkadzało, reszta minusów była do przeżycia.
  • 2.7
    lipiec 2019

    Nie nie i jeszcze raz nie

    Prysznic nie odprowadzal wody, drewniane drzwi pokojowe przepuszczały cały hałas z hotelu, pokój usytuowany naprzeciw sklepu z dywanami gdzie właściciel grał głośną egipska muzykę do późnych godzin, mimo telefonów musieliśmy sami wymuszać wyłączenie muzyki.
    Więcej tam nie pojadę!
  • 3.2
    lipiec 2019

    Taba średnio na jeża

    Hotel zasługuje na 3* . Obsługa bardzo miła i kulturalna ,jedzenie monotonne codziennie to samo , pokoje średnie czasami zdaza sie karaluch , dużym minus jest odległość hotelu od plaży ok.4km oraz mała częstotliwość busa na plaże , kierowca busa nr 1 fatalny ciągle się spóżnia , na plaży brak raf i ładnych
    rybek trzeba jechać gdzie indziej, plaża hotelowa okej, minusem sa wysokie temperatury w tempie ok.40C , jest mało zieleni a dużo betonu więc jest potworny zaduch
  • 4.3
    czerwiec 2019

    Udany wyjazd, dobry hotel, świetne jedzenie, ciepłe morze z rafami i kolorowymi rybkami.

    Hotel zasługuje na 4 egipskie gwiazdki. Przestronny pokój lodówka, sejfem i kineskopowym TV. Piękna łazienka i balkonik z widokiem na zatokę Akaba. Dla mnie jedzenie było wyśmienite i dużych ilościach, do picia było nawet wino. Dostępne 4 piękne plaże z leżakami i parasolami. Spokojne morze z rafami
    koralowymi idealne do snurkowania. Po południu basen hotelowy z 4 zjeżdżalniami i barem drinkowym.
  • 4.7
    marzec 2019

    Warto wiedzieć że ....

    1. Jedzenie - Każdy znajdzie coś dobrego.
    2. Dojazd do plaży Busikami" />
    Najsłabszy punkt pobytu w El Wekela to Pani Rezydentka z /!/ Itaki. Nie będę doprecyzowywał bo nie warto powiem, tyle że swoją obecność ograniczyła do chęci sprzedaży dwóch wycieczek do Jerozolimy i Na Górę "Mojrzesza".
    1. Jedzenie - Każdy znajdzie coś dobrego.
    2. Dojazd do plaży Busikami
    co 30 minut z przerwą na Lunch.
    3. Pokoje sprzątane codziennie. ręczniki wymiana codziennie.
    4. Obsługa wprost fantastycznie uprzejma i życzliwa. / szczególnie menager restauracji /
    5. Dogodne godziny podróży do Taby i z Taby / Wylot z Katowic/
    7. Niestety woda w basenie lodowata.
    8. Wi Fi od mojego ostatniego pobytu - działa i jest OK / w pokojach również darmowe !!!/
    P O L E C A M - dodatkowym atutem jest przystępna cena. Egipt jest bezpieczny pomimo różnych opinii.
    9. Ważne - NIE MA GDZIE IMPREZOWAĆ więc osobom które lubię balować do rana ODRADZAM.
  • 5.0
    luty 2019

    Super dawka slonca i energii.

    Polecam ze wzgledu na mila obsluge, bliskosc lotniska, gwarantowana pogode i smaczne jedzenie.
  • 3.8
    luty 2019

    Jak na zimowy pobyt jest OK.

    Hotel nie najmłodszy nastawiony na ruskiego turystę (ruska muzyka, barmani rozumieją lepiej po rusku niż po angielsku) pomimo przewagi Polaków w hotelu. Super animatorzy i jedzenie. Do morza 2km, bezpłatne busy. Alkohol w plastikach 100ml. na wydział. Chamski i bezczelny barman. Fajne sklepy przy hotelu.
    Zimna woda w basenie. Jak na zimowy wypad może być.