Ocena klientów na podstawie 6 opinii

Lokalizacja: 4,8
Pokój: 4,2
Posiłki: 4,3
Basen: 2,4
Czystość: 4,0
Obsługa: 4,3
Średnia ocena 4.1

83% osób poleca ten hotel

Polecany dla:
par
Mocne strony:
lokalizacja, posiłki
Słabe strony:
basen
Klienci polecają hotel dla:
  • par
  • seniorów
  • miłośników życia nocnego
  • rodzin z dziećmi poniżej 5 roku życia
  • rodzin z dziećmi powyżej 5 roku życia

Sprawdź ofertę hotelu Drim w Travelplanet.pl

Termin:
26.06.2020 - 29.06.2020
Wyżywienie:
AI - All Inclusive
Cena za osobę: 1 659 zł
Zarezerwuj ten hotel

Opinie Klientów (6)

Znasz ten hotel? Podziel się opinią!
  • 3.5
    wrzesień 2019

    Hotel Ok

    Doskonała lokalizacja w pobliżu centrum miejscowości, przy plaży i rzece Drim, krótki dojazd do lotniska. Jedzenie smaczne, choć wybór nie powalał. Fajny lobby bar. Basen bardzo słaby. Nie polecam dla rodzin z małymi dziećmi. Na jadalnię trzeba wnosić wózek. Tylko 2 foteliki do karmienia, oba z uszkodzonym
    zapięciem, brudne.
  • 3.5
    sierpień 2019

    "Kasprowy" 20 lat temu

    Młodzi nie będą wiedzieli o co chodzi, ale starsi zapewne pamiętają sławę hotelu Kasprowy w Zakopanem 20 lat temu. I taki właśnie jest Drim. Stara elegancja i patyna, podróż sentymentalna. Wrażenie podkreśla sama miejscowość - Struga. Stare, zniszone domy, jeden deptak z knajpkami i jedna ulica ze sklepami.
    Jezioro otoczone górami, rośliność zupełnie jak u nas w kraju. Podobny klimat. Na tym tle Drim prezentuje się wyjątkowo. Nadal ma opinię jednego z najlepszych w Macedoni. W czasie tygodniowego pobytu odbyły się 3 macedońskie wesela. Jedno byłoby ok, jako ciekawostka regionalna, 3 to przesada. Jedzenie przypomina naszą kuchnię, ale bardzo mały wybór. Na obiad czy kolację z ciepłych dań jeden lub max dwa rodzaje mięsca, czasem ryba, do tego albo ryż, albo smażone ziemniaki, kluski i jakiś sos. Jedna zupa. Trochę przystawek, ciast, owoców i część stołu po prostu pusta. Całe szczęście, że smaczne. Basen i plaża dramat. Brak lub połamane leżaki, niewystarczająca ilość materacy. Basem sprawiał wrażenie brudnego, jezioro czyste, choć nie tak krystaliczne jak to opisują. No i raczej chłodne. Za to pokój bardzo ok. Dość duży, bardzo wygodne materace. Oby tylko nie trafić na okna wychodzące na ulicę, bo wtedy dramat. Komu mogę polecić ten wyjazd? Na pewno osobom które mają już przesyt Turcją czy Egiptem, chcą czegoś innego. Ewentualnie ludziom, którzy zaczynają swoją przygodę z podróżowaniem. Wakaje jak w Polsce, ale taniej. I pogoda lepsza. Macedonia nie jest jeszcze rozwiniętym turystycznie krajem. Ceny są zbliżone do polskich, może nawet niższe. Ludzie bardzo przyjaźni. Warto również potraktować to miejsce jako bazę wypadową do zwiedzania tego maleńkiego kraju. Trzeba również uwzględnić, że jezioro znajduje się 750 m. n.p.m., co ma znaczenie dla osób źle czujące się w górach. Jeżeli w/w niedogodności nie popsują komuś wakacji to myślę, że warto - na pewno jest to jakaś odmiana. Choć osobiście wybrałabym pobyt w jednym z pensjonatów. Jeżeli jedziecie samochodem - uwaga na drogi. Gorsze niż w Polsce. Za to paliwo tanie.
  • 4.6
    sierpień 2019

    Macedoni a

    Spędziliśmi 7 dni w hotelu Drim w Strudze . Hotel naprawdę fajny, przestronny. Miła obsługa, eleganckie wnętrza. Przy pięknej prywatnej plaży. Polecam.
  • 4.7
    sierpień 2019

    Bardzo dobry hotel

    Hotel wspaniale usytuwany , pare metrow od centralnego deptaka w Strudze . Plaza tuz obok , obsluga przemila i zyczliwa . Jedzenie wysmienite
  • 4.0
    sierpień 2019

    Hotel z pięknymi widokami na jezioro.

    Bylo ok. Rodzina 5 osobowa. Dzieci 11, 14 i 17 lat.Ladnie polozony hotel piekne widoki z wszystkich stron .Sniadania i obiady na pieknym tarasie z widokiem na jezioro.Jedzenie smaczne.Sympatyczna obsluga .
    Basen kiepski nie zachecal do kompieli i ani razu do niego nie weszlismy.Na szczescie jezioro
    czyste i piekne tylko plaza zatloczona i ciezko dostac lezak.
  • 4.2
    lipiec 2019

    Jak na biedną Macedonię, hotel dobry.

    Wraz z mężem wybraliśmy się na wczasy do Macedonii w lipcu 2019. Naszym wyborem była miejscowość Struga, hotel Drim ****. Nigdy wcześniej nie byliśmy w Macedonii, więc nie wiedzieliśmy czego oczekiwać. Jednakże, pobyt okazał się bardzo udany. Na wstępie powiem, że Polscy turyści są bardzo miło przyjmowani
    wśród tubylców.
    HOTEL położony jest 15 minut jazdy autokarem od lotniska, co dla nas było ogromnym plusem. Sam hotel wizualnie ładny, nowoczesny i w świetnej lokalizacji. Położony w samym sercu miasteczka, tuż obok tętniącej życiem promenady, na której znajdziemy ogrom kafejek i lokali. Z drugiej strony hotelu jezioro, z dostępem do prywatnej plaży.
    POKÓJ otrzymaliśmy na 3 piętrze z widokiem na jezioro. Nasz pokój miał 3 łóżka, co nam zupełnie nie przeszkadzało, a może dzięki temu był nieco większy. Dość przestronny, z dużym tarasem, na którym znajdował się stolik z krzesełkami, zgrabnie oddzielony ścianą od sąsiadów, przez co nikt nikomu nie zaglądał do środka. Łazienka w pokoju bardzo ładna, widać że świeżo remontowana. Każdy pokój wyposażony był w zaopatrzoną lodówkę (napoje dodatkowo płatne, pomimo opcji all inclusive).
    RESTAURACJA i BARY zrobiły na nas dobre wrażenie. Jedzenie było smaczne, choć wyboru ogromnego nie było. My nie jesteśmy wybredni, więc spokojnie mogliśmy się najeść i zasmakować lokalnych przysmaków. Mi jedynie brakowało dressingów do sałat i sałatek. Każdy posiłek był prawie w innym miejscu, co nas dość mocno zaskakiwało, ponieważ nigdy nie było wiadomo, gdzie aktualnie będziemy się stołować. Najlepsze według nas były śniadania i kolacje, słabej oceniam obiady. Natomiast co do przekąsek (serwowane w restauracji hotelowej, a nie na plaży jak wskazują ulotki) to raczej z nich nie skorzystamy. Pizza i naleśniki z miodem, to stały repertuar przekąskowy. Nie przeszkadzałoby to tak bardzo, gdyby nie fakt, że było tego wydawane bardzo mało i gdy przychodziło się na przekąski bliżej godziny końcowej, można było zastać puste talerze. Dla nas ocena jedzenia 4-. Co do barów, nie mam żadnych zastrzeżeń. All inc. do godziny 22. Woda podawana jest w kubkach, a nie butelkach. Alkohole lokalne, ale dobre. Kawa z automatu, średnio smakowała jak kawa, ale dało się pić. Polecam herbatkę miętową - pychotka. Kelnerzy mili, a gdy dostali napiwek to potrafili zrobić dla Ciebie wszystko.
    BASEN ... no i ja mam tutaj największe zastrzeżenia. Basen nie posiada filtrów, więc woda wydaje się być brudna. Widziałam raz, jak była w całości wymieniana, była wtedy lodowata. To był jedyny raz, gdy korzystałam z basenu. Leżaki i parasole są dostępne, natomiast nie na wszystkie leżaki są nakładki (gąbki), a bez nich się niewygodnie leży. Za opłatą można skorzystać z masażu przy basenie, podobno warto.
    PLAŻA ulokowana tuż przy samym hotelu, całkiem ładna, prywatna. Wiele leżaków i parasoli, wliczone w cenę all inc. Jednakże, hotel również prowadził sprzedaż leżaków osobom z zewnątrz, więc żeby mieć leżaczek, trzeba go rezerwować (ręcznik) z samego rana. Problem gąbek na leżak tutaj również jest duży. Nakładek było może na 1/4 dostępnych leżaków. Natomiast jeziorko jest czyste, piaszczyste dno i cieplutka woda. W jeziorze można spotkać małe węże, podobno niegroźne.
    ANIMACJE hotel nie prowadził żadnych animacji. Regobis wysłało dwie swoje animatorki, które starały się jak mogły, by wypełnić tę lukę. Duży za to pozytyw.
    Do każdej kolacji była muzyka na żywo i raz podczas pobytu był wieczór macedoński, warty obejrzenia.
    MACEDONIA kraj warty zobaczenia. My byliśmy tylko na wycieczce w Ochrydzie. Ceny są dużo niższe niż w Polsce, więc spokojnie można stołować się na mieście. Taksówki (a dokładniej osoby prywatne) dowożą taniej niż kosztują busy.
    My osobiście polecamy Macedonię, hotel Drim, travelplanet i biuro Regobis. Dzięki nim spedziliśmy piękny tydzień nad jeziorem Ochrydzkim.