Ocena klientów na podstawie 5 opinii

Lokalizacja: 4,4
Pokój: 4,2
Posiłki: 4,8
Basen: 4,6
Czystość: 4,4
Obsługa: 4,8
Średnia ocena 4.4

100% osób poleca ten hotel

Polecany dla:
par
Mocne strony:
posiłki, obsługa
Słabe strony:
brak
Klienci polecają hotel dla:
  • par
  • ceniących spokój i ciszę
  • aktywnych
  • rodzin z dziećmi poniżej 5 roku życia
  • rodzin z dziećmi powyżej 5 roku życia

Opinie Klientów (5)

Znasz ten hotel? Podziel się opinią!
  • 4.0
    marzec 2012

    Idealny relaks wśród palm

    Jeśli marzycie o bezstresowym wypoczynku w egzotycznej scenerii- ten hotel będzie doskonałym wyborem. Ośrodek położony jest w dość spokojnej okolicy, nieco na uboczu. Do centrum Malindi piechotą dojść jest trudno, jednakże zaraz po opuszczeniu murów hotelowych jesteśmy atakowani przez miejscowych „animatorów
    ruchu turystycznego”, którzy oferują wszelakie usługi transportowe; od przejazdów tuktukiem po wielodniowe safari. Jeśli kogoś męczy nachalność naganiaczy lub obawia się o swoje bezpieczeństwo, może pozostać na terenie hotelu, który bardzo dba o to, by goście nie byli niepokojeni przez lokalsów (w tym wszechobecnych beach boys). Obsługa hotelowa stara się zapewnić różnorodne rozrywki o każdej porze dnia- polecam aerobik w wodzie, naukę suahili i wieczorne animacje (np. pokaz tańca Masajów). Hotelowi animatorzy na specjalne życzenie mogą nawet zaaranżować wyjście na imprezę „na mieście”. Cały kompleks zajmuje spory obszar i posiada wiele atrakcji sportowo- rekreacyjnych: ściankę wspinaczkową, siłownię, korty tenisowe, liczne baseny , przyjemną, lecz nieco brudną plażę oraz zaciszne zakątki wśród egzotycznej roślinności. Opcja all inclusive umożliwia korzystanie z 2 barów: wybór drinków nie jest może imponujący, ale barmani bardzo się starają przyrządzić każdemu satysfakcjonujący napitek ;-). Posiłki w głównej restauracji są dość urozmaicone: codziennie wiele dań kuchni włoskiej (kilka rodzajów makaronów)i trochę mniej regionalnej. Raz w tygodniu odbywa się wieczór masajski, można wówczas spróbować typowych kenijskich przysmaków. Zaletą hotelu są także czyste, przestronne, klimatycznie urządzone pokoje. Niektórych może tylko zaskoczyć brak telewizora w 4-gwiazdkowym ośrodku.. Podsumowując, mogę z czystym sumieniem polecić ten hotel każdemu. Nawet malkontenci nie byliby w stanie wskazać rzeczywiście istotniej niedogodności. Pobyt w Coral Key był jednym z najbardziej relaksujących wakacyjnych doświadczeń.. Na koniec mała porada: ceny safari w miejscowych agencjach turystycznych mogą być nawet trzykrotnie niższe od tych oferowanych przez polskie biuro, a są to wycieczki realizowane przez tę samą ekipę- także nie unikajcie kontaktu z Kenijczykami! Hakuna Matata :-)
  • 5.0
    marzec 2012

    Było rewelacyjnie- gorąco polecam !!!!

    Tu życie płynie inaczej !!!!!! Mieszkaliśmy w części przy plazy , w bungalowach w stylu afrykańskim - SUPER !!!!! Jedzenie wyśmienite ,napoje dobre , animacje rewelacja !!! Obsługa hotelowa uśmiechnięta ,bardzo pomocna i profesjonalna. Polecam ,polecam i jeszcze raz polecam !!!! Wycieczki można zalatwić
    u miejscowych - polecam Alibabę > W razie pytań podaje telefon 668-267-348
  • 5.0
    luty 2012

    Dobry hotel dla ceniących spokój i ciszę

    Bardzo fajny hotel w stylu afrykańskim, polecamy go w 100%. Obsługa hotelowa bardzo przyjazna i miła. W hotelu bardzo dbają o czystość (pokój codziennie sprzątany). Jedzenie bardzo smaczne, głównie włoskie, podawane w formie bufetu. Hotel rozmieszczony na dużym terenie z przepięknym egzotycznym ogrodem.
    W hotelu jest kilka basenów, każdy znajdzie coś dla siebie. Lokalizacja hotelu jest dobra. Turyści to głównie Włosi i Polacy. Hotel polecamy ludziom ceniącym spokój i ciszę. To nie jest hotel dla rodzin z dziećmi. Nie ma tutaj animacji ani żadnych atrakcji dla maluchów. Jeśli chodzi o wycieczki fakultatywne to polecamy wycieczki od tak zwanych Beach Boy, są dużo tańsze niż oferowane przez rezydentów a merytorycznie i jakościowo takie same. My korzystaliśmy z pomocy Zimby, bardzo miły człowiek zabrał nas w kilka ciekawych miejsc. Miłego odpoczynku, polecamy :-)
  • 5.0
    grudzień 2011

    Malowniczy hotel z Afrykańskimi urokami :)

    Kocham Afrykę, zwłaszcza środkową, a hotel w swojej urokliwej starej części idealnie pokrywa się z moją wizją "czarnego lądu". Stara część hotelu - bardzo klimatyczna - domki pokryte suchymi liśćmi palmowymi niczym staropolskie domy kryte słomą tworzą wyjątkowy nastrój. Pokoje i łazienki są duże.
    Oczywiście wiadomo, hotel jest stary, więc trzeba przyzwyczaić się do czasowego braku wody, ale moim zdaniem sprawia to, że czuje się w tym miejscu wyjątkowy czar niczym z "Pożegnania z Afryką"... Każdy pokój na swój własny balkon/taras, gdzie można wieczorami położyć się słuchając szumu oceanu w oddali.. Do jedzenia trzeba przywyknąć. Nie jest wysublimowane - takie możecie znaleźć w hotelach nowoczesnych. Tu jest prosto, bo pracownicy proszą o umiar: "Weź tyle ile możesz zjeść... Przecież Afryka to kraj wszechobecnego głodu.. Proszę szanuj posiłek. Inni nie mają tyle szczęścia".. Hotel położony jest bezpośrednio przy piaszczystej plaży, na której niczym na arabskich bazarach pełno jest osób gotowych Ci coś sprzedać.. To się albo lubi, albo nienawidzi.. Faktycznie miejsce to przeznaczone jest dla par - romantyczne wczasy we dwoje w klimacie egzotyki.. Obsługa bardzo profesjonalna - miła, kompetentna. Kelnerzy i animatorzy niezmiernie pomocni - spaliłam się pierwszego dnia dostałam liście aloesu na okład i olejek kokosowy do smarowania ciała przy opalaniu - czerwone plamki faktycznie zeszły, a opalenizna stała się brązowa.. Jeżeli jesteście otwarci i chętni poznawać świat nauczycie się podstaw Suahili i przypomni Wam się "Król lew".. Gorąco polecam hotel - może i są osoby, które wyrażają się na jego temat negatywnie, bo przecież woda w kranie nie leci, jedzenie jest monotonne, czy woda w basenie za ciepła, ale Afryka środkowa powinna rządzić się swoimi prawami... Nie chciałabym nigdy pojechać w te rejony świata i spędzić czasu w wyłożonym marmurami i drogocennymi posągami hotelu, bo to nie ten czas, nie to miejsce, nie ten klimat, po prostu nie ten raj... Dla mnie rajem jest Afryka, a więc i wszystkie jej cudowne elementy takie jak sawanna, przepyszne, egzotyczne owoce czy zapierające dech w piersiach widoki, ale także i niedogodności związane z życiem codziennym jej mieszkańców.. Idealne miejsce narealizacje swojego własnego snu o Afryce...
  • 3.0
    listopad 2011

    Ogólnie OK.

    Dobre położenie, blisko miasta, piękna plaża, jednak sam hotel stary, wiele zaniedbanych pokoi. Dobra kuchnia, niezła obsługa. Jeśli polecam to tylko z last minute.