Ocena klientów na podstawie 16 opinii

Lokalizacja: 2,9
Pokój: 2,3
Posiłki: 1,9
Basen: 2,3
Czystość: 2,1
Obsługa: 2,0
Średnia ocena 1.9

25% osób poleca ten hotel

Polecany dla:
par
Mocne strony:
brak
Słabe strony:
posiłki, obsługa
Klienci polecają hotel dla:
  • par
  • seniorów
  • rodzin z dziećmi powyżej 5 roku życia
  • miłośników życia nocnego
  • ceniących spokój i ciszę

Opinie Klientów (16)

Znasz ten hotel? Podziel się opinią!
  • 1.0
    październik 2012

    tragedia

    HOTEL , OKROPNY , NIE POLECAM , BEDZIECIE ROZCZAROWANI , JA NAPEWNO JUZ NIGDY BYM TAM NIE WROCIL , OBSLUGA Z LAPANKI , BRUD , A OPCJA ALL INCLUSIVE TYLKO W REKLAMIE BIURA WEZYR
  • 1.0
    październik 2012

    wezyr>> zbywanie klienta

    Po pobycie w tym ohydnym hotelu złożyłem reklamacje za pośrednictwem travel planet do WEZYRA dostałem w odpowiedzi dwie strony lektury(makulatury) z której nic nie wynikało a może tylko tyle że to ja ponoszę za to cała winę za zaistniałą sytuacje , oczywiście wymijające stwierdzenie ze ten hotel ma
    lokalna *** i nie powinienem mieć o nic pretensji. Proszę o przeczytanie opinii o tym przybytku i zastanowienie się czy jeszcze kiedykolwiek korzystać z usług biura WEZYR
  • 1.0
    październik 2012

    NIGDY TAM NIE WRÓCĘ I NIE POLECĘ

    Hotel zmieniłem po pierwszym dniu pobytu.Nie świeże jedzenie mały wybór,brudno brakło piwa w barze brak obsługi a jak barman się pojawił to kazał obsługiwać się samemu.Zdecydowanie najgorszy hotel jaki w życiu widziałem.Nie polecam
  • 1.0
    październik 2012

    ostrzegam przed tym hotelem!

    Zdecydowanie odradzam to miejsce (hotelem tego nie nazwę). Na wycieczkę wyjechałam ze znajomymi w pażdzierniku 2012 na okres 2tyg. Już pierwszego dnia żałowałam, że na tak długo. Przestrzegam wszystkich przed tym miejscem. Sama nie chciałam wierzyc opisom innych ludzi a teraz żałuje, gdyż mój urlop okazał
    się nieporozumieniem. w pokojach brudno, łazienki okropne z których wydobywał się okropny zapach. Plaża brudna, w barze na plazy, który był w ofercie były tylko napoje z proszku. Leżaki owszem były, materace też lecz nikt z nich nie korzystał, ponieważ strasznie śmierdziały. Jedzenie nie jadalne, zimne, gdy przyszło sie trochę później niż na otwarcie stołówki widziało się tylko puste talerze. Podwieczorki to jakiś żart. Zawsze 3 rodzaje zeschnietego ciasta a i tak wyliczane.Jeśli ktoś chciał podejśc drugi raz to usłyszał: "Ty już jadłeś, drugi raz nie ma" Abym mogła zjeść przy stole musiałam najpierw sobie posprzatać po wcześniejszych osobach. Wycieczka nie miała nic wspólnego z all inclusive! Bar to totalna porażka. Było piwo podawane w plastikowych 0,2, jedna osoba mogła wziąść max 2szt. Notorycznie brakowało innych alkoholi. Barman rozkładał ręce i mówił: "nie ma" Procownicy byłi nie mili, spotkałam się nawet z agresją z ich strony. Zjeżdzalnia do basenu owszem była, lecz nieczynna. Rezydent tłumaczył sytuacje, ze to juz po sezonie dlatego nie przykładają się do pracy, ale przepraszam bardzo, co mnie to obchodzi, zapłaciłam niemałe pieniadze a oferta jaką otrzymałam z biura nie spełniła warunków. Rezydent sam przyznał iż Pascha Beach to na ten moment najgorszy hotel (podobnież do końca września było mozliwie) ja też to potwierdzam. Prócz mnie prawie wszyscy goście hotelu złożyli reklamacje (indywiduaną i zbiorwą), to o czymś świadczy. Ogólnie jestem osobą mało wymagającą, wiedziałam że wybieram się do hotelu 3*, więc nie ma co spodziewać się luksusów, lecz to co tam zastałam przepominało przytułek dla bezdomnych. Jeśli nie chcecie mieć zesputych wakacji to nie wybierajcie Pascha Beach!!! ”
  • 1.0
    październik 2012

    Bardzo nam się podobała EMIGRACJA Z TEGO HOTELU PIERWSZEGO DNIA

    "Cudownie" było po prostu raj na ziemi. Pyszne piwko z plastiku 150ml mniam mniam. Jedzonko rewelacyjnie smakowało w otoczeniu wysypiska śmieci - pycha.. zastanawia mnie czy przyrządzali je w sedesie. Wodę to prawdopodobnie podawali z basenu a GIN smakował jak sosna zmielona z ziemią. Polecam ten hotel
    jako inkluzywny survival dla "hardcoreowców" Nawet pastę do zębów dają darmową jeśli oczywiście zdrapiecie sobie ją z klamek... Pojechałam tam z przyjaciółmi i nigdy nie zapomnę ich uśmiechu - śmialibyśmy się dookoła głowy gdybyśmy uszu nie mieli w momencie kiedy biuro podróży zachowało sie wspaniale i przeniosło nas do innego hotelu!! Na temat "hotelu" Pasha Beach mam do powiedzenia 4 słowa never ever nigdy więcej! brrrrrrr bleeeeee
  • 1.0
    październik 2012

    oszukana

    Pozytywne opinie nt. tego hotelu muszą \"podstawione\" przez pracowników biur podróży. Sama przekonałam się na własnej skórze iż jedynymi opiniami adekwatnymi do stanu rzeczywistego są te negatywne i całkowicie się z nimi zgadzam. Biuletyny dosłownie okłamują klientów. Rzeczywistość nie ma nic wspólnego
    z tą w nich opisywaną a do tego jest całkowicie zakłamana. Po dotarciu do hotelu pierwszym, co rzucało się w oczy to prezencja obsługi. Przyjął nas pan ubrany w dres, który bardziej przypominał miejscowego pijaczynę niż pracownika hotelu. W pokoju dwuosobowym jednoosobowe łóżko. Deska sedesowa nieprzymocowana. Posiłki w pierwszej kolejności były konsumowane przez miejscowych (nakładali je gołymi rękami) następnie ochłapy zostawały dla klientów. Porcje były wydzielane i naprawdę skąpe. Stoliki brudne, bez obrusów, podobnie jak krzesła, brak popielniczek. Kawa z automatu jedynie czarna, jako że biała w większości przypadków \"wylatywała\" z oważonym mlekiem. Alkohol, który miał być serwowany w ramach all inclusive to miejscowe piwo podawane w malutkich plastikowych kubeczkach. Animacje, proponowane w katalogach w ogóle nie istniały, podobnie jak zajęcia sportowe. Ogółem w każdym zakamarku jeden wielki syf a obsługa traktowała klientów jak wrogów. Na szczęście po wielu perturbacjach zostaliśmy przeniesieni do innego hotelu za dodatkową opłatą (48 euro). Wygląda to tak, jakby był to celowy zabieg biura Wezyr Holiday, jako że w ciągu naszego pobytu za taką samą opłatą zostało przeniesionych 7 par. Jedna z osób podczas próby wyjaśnienia całej sytuacji została zaatakowana przez obsługę nożyczkami. Wielkie podziękowania dla rezydentek Ani i Martyny, które jako jedyne wykazały się empatią i zrobiły wszystko by przenieść nas z tego piekła. Rezydent Tomek - totalne nieporozumienie. Zero pojęcia o czymkolwiek. Odradzam wszystkim tego hotelu, dziwię się biurom, że nadal posiadają w swoich ofertach ten hotel. Zachowanie pracowników biura poza wyżej wspomnianymi totalne nieporozumienie...
  • 1.0
    październik 2012

    SYF Z GILEM I NOŻYCAMI

    Przyjechaliśmy do hotelu o 4rano- padliśmy nieprzytomni spać. Rano naszym oczom ukazał się -tynk. A konkretniej spadający na nas tynk z sufitu.9:00-spotkanie z rezydentem.10:00- okazało się że późne śniadanie o 10 nie istnieje! Podobnie jak podwieczorek. 13:00 -Wytrzymaliśmy do obiadu..... I tu mieliśmy
    dość!!Od razu złożyliśmy reklamacje u rezydenta. W barze wino w plastikach 0,2 wódki wcale , gin chrzczony do tego stopnia że część ludzi pochorowała się od kranówki z alkoholi. W pokojach bród i smród. Wszędzie śmieci. Przejście na syfiastą plaże pełne odchodów. Obsługa chamska do tego stopnia że znajoma została zaatakowana przez barmana nożyczkami dlatego że śmiała domagać się alkoholu którego nie było. W ciągu 3dni wyniosło się z Club Pasha Beach 12 osób. Wszyscy wylądowaliśmy się w hotelu Gunis. Plus z tego wszystkiego taki że "połączyliśmy się w biedzie" i wymiana wspomnień z Pashy zastąpiła nam najlepsze animacje:) Takie rzeczy jakie dzieja się w Club Pasha Beach powinny pozostać w czarnych komediach.
  • 1.0
    październik 2012

    Hotel okropny! Brud i syf

    Nie polecam,jestem załamany że takie hotele sa w ofertach! Wezyr to bardzo dobre biuro podrózy i ma świetnych pilotów.Bylismy z Wezyrem w Kapadocji,świetna organizacja,świetny pilot,Michał Gradoń tak się chyba nazywał.Opowiedział nam historię Turcji tak... że dzisiaj siedzę z książką i czytam historię
    tego kraju.Dziękuję Panu Michałowi i polecam Wezyra,ale hotelu nie!
  • 1.0
    październik 2012

    Nieeeeee POLECAM

    NIGDY WIĘCEJ TEN HOTEL JEŚLI MOŻNA TO NAZWAĆ HOTELEM JEST WIELKA PORAŻKA I POMYŁKA , BRUDNY, OBSKURNY, RESTAURACJA JEŻELI TO COŚ MOŻNA NAZWAĆ RESTAURACJA TY JEDEN WIELKI BAJZEL , FILIŻANKI MYTE W ZLEWIE PRZEZ CHŁOPCÓW ZBIERAJĄCYCH BRUDNE NACZYNIA , TALERZE I MISECZKI NA ZUPĘ CZĘSTO USTAWIONE BRUDNE
    NIE DOMYTE , PYZATYM JEDNO WIELKIE KŁAMSTWO W OPISIE BO JEST JEDEN BAR I TO BYLE JAKI Z NIE MIŁYM WRĘCZ ODPYCHAJĄCYM BARMANEM TRAKTUJĄCYM GOŚCI JAK INTRUZÓW (siedzi gdzie na zapleczu albo restauracji i czeka aż uzbiera się kilka osób dopiero wchodzi za bar) NOTORYCZNY BRAK ALKOHOLU , LIMITOWANY WIEC WERSJA ALL INCLUSIVE JEST POMYŁKA . NIE POLECAM NAPRAWDĘ PROPONUJE POSZUKAĆ COŚ INNEGO. A JESZCE JEDNO JEDZENIE JEST CODZIENNIE TAKIE SAMO :) JEŚLI KTOŚ UWIELBIA JAJA NA ŚNIADANIE NA PEWNO NIE BĘDZIE NARZEKAŁ , POZA TYM RESZTA BARDZO UBOGA NAWET ZIELENINY BRAK CO W TYM REGIONIE JEST ZA PARĘ GROSZY. NA PEWNO NIE WRÓCĘ!!!!!!!
  • 1.0
    październik 2012

    tragedia w kilku aktach

    Jestesmy własnie ze znajomymi poprostu tragedia to jest raczej akademik i to z lat 80-tych , wszedzie brudno , wokul basenow przyslowiowy "burdel" , bar??? jeden o ile to ma cos wspolnego z barem??? , all inclusiv oni niewiedza chyba co to jest , akocholi brakkk, tylko jakies wino i piwo i to limitowane
    po 2 kubeczki na osobe 100ml. , nigdy wiecej tu nie wrocimy przestrzegamy przed zakupem pobytu w tym hotelu , obsluga traktuje wszystkich jak intruzow, szkoda pieniedzy i waszych nerwow , mam tylko jedno pytanie ktore pozostaje bez odpowiedzi dlaczego WEZYR wogole sprzedaje takie cos....???
ZGŁOŚ UWAGI DO STRONY