Club Lapethos

Ocena klientów na podstawie 17 opinii

Lokalizacja: 3,7
Pokój: 4,2
Posiłki: 3,4
Basen: 4,3
Czystość: 3,9
Obsługa: 3,9
Średnia ocena 3.9

76% osób poleca ten hotel

Polecany dla:
rodzin z dziećmi powyżej 5 roku życia
Mocne strony:
basen, pokój
Słabe strony:
brak
Klienci polecają hotel dla:
  • rodzin z dziećmi powyżej 5 roku życia
  • rodzin z dziećmi poniżej 5 roku życia
  • ceniących spokój i ciszę
  • par
  • seniorów

Opinie Klientów (17)

Znasz ten hotel? Podziel się opinią! Dodaj opinię
  • 5.0
    (wrzesień 2014)

    Hotel Super - wakacje życia , szczerze polecam :)

    Generalnie byliśmy w drugiej połowie września, bylismy ostatnim turnusem z Polski więc część hotelu już była zamknięta, ale mimo wszystko byliśmy bardzo zadowoleni. Zaczynając od pokoi - mielismy pokoje w głównym budynku, przestronne , duże z dużą łazienką - w pokoju lodówka (co nie zawsze sie zdarza)
    klimatyzacja działająca bez zarzutu i balkonik (tzw. rzygownik) ale zawsze można powiesić ręcznik :)))) Hotel zajmuje ogromną powierzchnię - jest aquapark w którym w ciągu dnia odbywał sie aerobik i inne animacje. Odbywały się one również wieczorami w barze przy głównym basenie. Hotel nie posiada plaży - natomiast posiada podest na morzu na którym są leżaczki i przy którym w sezonie znajduje się bar, fajna opcja mimo upału na molo zawsze czuć było chłodny powiew bryzy morskiej :)) Brak piasku na wszystkich częsćiach ciała i we włosach - dla mnie bomba. Na podest prowadził tunel z hotelu pod ulicą. 3 min drogi :) Fajnie zagospodarowanie hotelu. Leży on jednak w spokojnej okolicy więc dla fanów życia nocnego może być nudno. Można się jednak wybrać "dolmuszem" z pod hotelu do pobliskiego uroczego miasteczka kyreni gdzie znajdują się imprezy i wrócić taxi. Warto się tam wybrać również za dnia około 30 min drogi busem z pod hotelu - jeżdża non stop za jakieś 3 liry. Jest tam przepiękny porcik mnóstwo knajpek i klimatycznych restauracji- oraz najlepsze owoce morza - ponadto warto tam zwiedzić zamek wstęp z tego co pamiętam około 16 lirów - piękny widok z samej góy na okolicę . Wracając do hotelu - urzekła mnie restauracja praktycznie na świeżym powietrzu - w której jedliśmy posiłki - a przy kolacji zawsze grała spokojna romantyczna muzyka - cuuudo. Jedzenia dużo i dobre - myślę że dla chcącego nic trudnego i każdego dnia można zjeść co innego - mimo że niektórzy uważali jedzenie za monotonne - uwazam że było naprawdę ok. Obsługa bardzo miła i pomocna:) Nie korzytsaliśmy z wycieczek fakultatywnych - bowiem na 3 dni wypożyczylismy auto i sami zwiedziliśmy cypr :) Jest mnóstwo pięknych miejsc, naturalnych i nie zmienionych przez człowieka :) naprawde polecam gorąco - dl amnie to niezpaomniane wakacje:)
  • 4.0
    (sierpień 2014)

    fajny hotel,supre obsługa

    Byliśmy tam w sierpniu 2014 z 10latką. Pokoje sprzątane codziennie,ręczniki zmieniane,jedzenie smaczne,obsługa miła. Baseny czyszczone codziennie,drinki po 20 przyzwoite:) Okolica spokojna,wszędzie można dojechać "autobusem"bez problemu. Platforma kiepska ale za to woda czyściutka i ciepła;) Nie
    było problemu z leżakami. Polecam pobyt w tym hotelu za taką cenę warto.
  • 2.0
    (październik 2013)

    Tydzień survivalu.

    Byliśmy 1-8 pażdziernika 2013r za 1299zł/osoba, wyżywienie hb.Ruletka - rajska plaża.Mieliśmy zapłacony hotel 4* dostalismy Lapethos który ma 3* ichniejsze.Najlepiej wygląda budynek główny.Bungalowy dużo gorsze, a te dalej położone to zatęchłe norki.Porównując do hoteli hiszpańskich to trzeba by dać
    :budynek główny 2*, a bungalowy 1*, dalej położone- poza kategoryzacją.Roślinność zaniedbana wokół hotelu i wszędzie kurz , zeschłe liście , rozwalony stołek - nikt o to nie dbał ( może temu że to był koniec sezonu?) Dostaliśmy pokój w głównym budynku, ale po pierwszej nie przespanej nocy moja radość mineła.Pokój byl w stronę aqa parku , ale blisko pracujących wentylatorów z podziemia kuchni czy pralni.Hałas tak wielki , że o spaniu mowy nie ma.Widziałam jak jacyś ludzie pożyczali od poznanych stopery do uszu.Straszny hałas.Teraz pokój: ładny , duży , wygodne łóżka, kontakty angielskie" z trzema bolcami",brak balkonu , brak szklanki czy kubeczka.Łazienka: średnio duża , brak kontaktu ( mąż golił się golarką elektryczną klęcząc koło szafki z telewizorem bo tam był kontakt) , zepsuty prysznic ( zgłosiłam i szybko naprawili) , zepsuta suszarka na wyposażeniu ( nie zglaszałam tylko używałam swoją). Wszystkie pokoje obwiazkowo codziennie sprzatane( to widzialam w budynku głownym.Stołowka była na wolnym powietrzu , a potem jak się zrobilo zimno to przeniesli ja do sali konferencyjnej gdzie jedlismy 3 razy na odrapanych stolach. Ktoś interweniował i przykryli to obrusami.Kelnerami byli chłopcy 14-15 lat w niebieskich podkoszulkach rzadko pranych i nigdy nie prasowanych- ( dzieci - tania siła robocza).Nosili też spodnie nie prane chyba od początku sezonu turystycznego i schodzone , zniszczone, koślawe buty.Byli po prostu w brudnych szmatach.Jedzenie: też porażka.W ostatni dzień był kurczak- to tyle z mięsa przez cały tydzień. Dużo wszystkiego , a tak naprawdę to nic.Ludziska krążyły koło stołu i co tu zjeść :oliwki na 5 półmiskach czy sałata w 3 miskach.Śniadania to też nastawione 7 półmisków z nadrobionym suchym białym serem w różnych odcieniach.Każdy tylko raz spróbował i więcej tego nie brał.Potem jedliśmy ten ser w serniku , który był lekkko słony.Desery były ładne ale tylko na oko.Ludzie zostawiali rozgrzebane na stołach.Recykling była tam aż nadto widoczny.Kubki na stołówce trzeba było wybierać by nie był z odbitą szminką - niedomyte. Ogólnie bardzo ubogo na stołówce. W piątym dniu nasze żołądki padły i dostaliśmy zatrucie pokarmowe ( biegunka i wymioty).Mąż gorączkowal.W żadnym innym kraju czegoś takiego nie przechodzilismy ( oprocz Egiptu - zemsta faraona).Inni też chorowali.Tyle dobrze , że chociaż schudliśmy na tych wczasach po 1,5 kg.Aha , woda do picia tylko ze sklepu.Nawet przegotowanej pić nie można.W dwóch małych sklepach prywatnych koło hotelu brak cen na towarach i za każdym razem płaciliśmy za wodę inną cenę.Jest duży market "Starling" z cenami ale 30 minut spacerkiem( wyjść z hotelu na drogę i skręcić w prawo i prosto główną drogą. Hotel położony na peryferiach miejscowości Lapta .Busem można dojechać do miasta Girne za 3,5 lira ( 1 lir turecki=1,54zł)/osoba w jedną stronę.Tam jest ładny port i zamek i kantory z lepszym kursem niż ten zdzierski z hotelu. Dojście do morza tunelem , ale żeby nie było zbyt łatwo to jest to wejście nie oznaczone i wszyscy szukają , pytają się wzajemnie .Ma wtedy wczasowicz zajęcie .Ale przeżyliśmy. Podsumowując , czuliśmy się tam bardzo jak w Turcji , a nie na Cyprze.
  • 4.0
    (wrzesień 2013)

    jesteśmy bardzo zadowoleni z pobytu rodzina z córką 8l

    wyjechaliśmy z oferty rajska plaża 4*.pobyt udany pokoje ok w budynku głównym.basen i aqapark ogród super. plaża z platformy bez szału/ jedzenie typowo tureckie pod dostatkiem.Polecam Waldemar
  • 4.0
    (sierpień 2013)

    nam się podobało

    Byliśmy od 27.08 do 6.09.2013, jesteśmy zadowoleni z pobytu i warunków w hotelu.Jedyny minus to mało urozmaicone menu. Pokoje duże ,czyste,brak robali itp. Pamiętać trzeba jedno aby starać się o pokój w głównym budynku(tym z recepcją) bo jest wyremontowany i przystosowany dla inwalidów. Pokój mieliśmy
    26 m/kw a łaźienkę 66 m/kw. Rezydentka p.Tamara bardzo uprzejma i pomocna.Jesteśmy w wieku ok 40 i byliśmy z 5 letnim synem.W razie pytań odpowiem
  • 3.0
    (sierpień 2013)

    Po przyjeźdźie

    Byliśmy z biurem Citron i nam akurat organizator dopełnił warunków umowy. Dostaliśmy pokój w budynku głównym, który jako jedyny można określić jako 4*. Pokój duży z 2 niezależnymi klimatyzacjami, ale bez balkonu. Cała reszta czyli bungalowy, oraz otoczenie hotelowe to 3*. Okolica nieciekawa, w pobliżu
    2 sklepiki z jedzeniem oraz knajpy wzdłuż wybrzeża. Żeby się przejść i coś zobaczyć trzeba podjechać busikiem. Hotel proponuje jedzenie w systemie FB (śniadanie do 10, obiad 12.30-14 i kolacja 19-21) wszystko w cenie, oraz HB gdzie do kolacji są prawdopodobnie płatne napoje. NIE MA opcji ALL w tradycyjnym rozumieniu! Między posiłkami za wszystko płacimy np. piwo 7 LE (w knajpach zewnętrznych 4 LE). Kurs wymiany był 1 euro = 2,50 LE, ale płacąc w euro w sklepach oczywiście mocno zaokrąglają na swoją korzyść. Pierwszy raz się spotkałam z sytuacją żeby do jedzenia był tylko 1! rodzaj mięsa (kurczak, raz wołowina i raz ryba) do którego zawsze ustawiała się ogromna kolejka. Na reszcie stolików porozstawiane były dodatki (pomidory, sałaty itp.) Było tego dużo, niemniej 1 pojemnik dla wszystkich ??? Słodycze specyficzno - niejadalne, ale ci którzy bywali w Tunezji, Turcji, Egipcie - wiedzą że wszędzie jest tak samo. Niestety z owoce też w 1 rodzaju (arbuz lub pomarańcze). Same baseny (trzy rozrzucone po kompleksie) w miarę czyste, atrakcyjne zwłacza zjeżdżalnie dla dzieci dla małych i dużych - czynne od 11-18 godz. Leżaki zawsze dostępne, bezpłatne, nie trzeba zajmować wcześniej. Dostęp do morza przejściem podziemnym. Platforma w niektórych miejscach z nadłamanymi deskami, za to morze z piaszczystym dnem, gdzieś na 140 cm. Minusem wydaje się obowiązkowe międzylądowanie w Turcji (ze względów politycznych), które trwa 30min - 1 godz., ale to rzecz indywidualna.
  • 4.0
    (lipiec 2013)

    Przyzwoity hotel

    Hotel ogólnie OK, czysto, fajny basen i aquapark. Jedzenie straszne, nie było co wybrać (a wybredny nie jestem:))
  • 5.0
    (lipiec 2013)

    Bardzo nam się podobało i na pewno tam wrócimy!

    Hotel czysty,bardzo miła obsługa.
  • 5.0
    (lipiec 2013)

    Bardzo nam sie podobało, polecam znajomym

    Hotel i otoczenie bardzo ładne pokoje duże,(brak balkonu zeby sobie wieczorem posiedziec) Codziennie sprzątane ,łazienka duża czysta, ręczniki codziennie wymieniane. Obsługa hotelowa miła. Jedzenie oceniamy na dobre, chociaz w porownaniu z innymi hotelami posiłki mało urozmaicone. Przy basenach leżaki
    i ręczniki bezpłatne. Nad morze blisko ale opalanie na platfornie..Aqua Park dla dzieci szczególnie polecany Jest mozliwisc korzystania z wycieczek fakultatynych no drogie ceny to 50 euro/os korzystaliśmy z objazdowej po Karpas. Rejs lepiej sobie wykupić w porcie w Kyrenii o 50% taniej. Ogólnie byliśmy bardzo zadowoleni z pobytu.
  • 4.0
    (lipiec 2013)

    Odpowiedni dla rodzin z dziećmi

    Hotel jest przystosowany do pobytu rodzin z dziećmi. Stała opieka w zasadzie do godziny 22, obsługa hotelowa również bardzo miła i życzliwa. Posiłki bardzo dobre- bez żadnych problemów pokarmowych po spożyciu czegokolwiek. Hotel bardzo czysty, sprzęty w bardzo dobrym stanie, lokalizacja bardzo dobra,
    prywatna platforma do plażowania- genialna!
ZGŁOŚ UWAGI DO STRONY