Cavo D'oro

Ocena klientów na podstawie 7 opinii

Lokalizacja: 4,9
Pokój: 3,6
Posiłki: 4,3
Basen: 4,7
Czystość: 3,6
Obsługa: 3,6
Średnia ocena 4.0

71% osób poleca ten hotel

Polecany dla:
rodzin z dziećmi poniżej 5 roku życia
Mocne strony:
lokalizacja, basen
Słabe strony:
brak
Klienci polecają hotel dla:
  • rodzin z dziećmi poniżej 5 roku życia
  • par
  • seniorów
  • ceniących spokój i ciszę
  • rodzin z dziećmi powyżej 5 roku życia

Sprawdź ofertę hotelu Cavo D'oro w Travelplanet.pl

Termin:
08.05.2020 - 15.05.2020
Wyżywienie:
AI - All Inclusive
Cena za osobę: 1 805 zł
Zarezerwuj ten hotel

Opinie Klientów (7)

Znasz ten hotel? Podziel się opinią! Dodaj opinię
  • 5.0
    (maj 2019)

    Bardzo nam się podobało.

    Hotel zadbany, dobrze wyposażony, czysty. Na wyróżnienie zasługuje bardzo miła obsługa - zawsze pomocna. Na potwierdzenie tego faktu dodam, że w czasie rozmowy przy zakwaterowaniu okazało się, że nie odpowiada nam lokalizacja pokoju, poprosiłam o zamianę i bez żadnego problemu otrzymaliśmy inny pokój,
    odpowiadający naszym oczekiwaniom. Codzienne sprzątanie pokoi - wymiana ręczników na czyste co drugi dzień. Bardzo smaczne jedzenie, duży wybór - każdy znajdzie tu coś dla siebie. Obiekt jest dość duży - chyba 5 budynków hotelowych, przy każdym basen, w oddzielnym budynku jest restauracja z daniami regionalnymi - w soboty wieczór z grecką muzyką na żywo.
  • 4.5
    (maj 2019)

    Pobyt uważam za udany

    Pobyt uważam za udany. Pogoda dopisała, jedzenie bardzo dobre, ale typowo angielskie (każdy znajdzie coś dla siebie: mnóstwo warzyw, owoców, deserów). Widoki przepiękne, niedaleko piaszczysta plaża. W pokoju lodówka i bezpłatny sejf. Pokoje czyste, sprzątane codziennie, wymieniane ręczniki.
    Hotel
    głównie nastawiony na gości z Anglii. Dwie restauracje, obsługa miła i przyjazna.
    Dwa minusy:
    - Okazało się przy płaceniu podatku, że to hotel 4 gwiazdowy, a nie jak jest w ofercie 3 gwiazdkowy, więc zamiast 11 Euro zapłaciliśmy 21, co było ogromnym zdziwieniem.
    - dwa pojedyncze łóżka, które w nocy dodatkowo się rozsuwały.
  • 4.5
    (maj 2019)

    Pobyt uważam za udany

    Pobyt w maju 2019 r uważam za udany, pokoje po remoncie, odnowione. Widok z pokoju mieliśmy na morze (3 piętro). Do plaży bardzo blisko, plaża piaszczysta, jedzenie przepyszne, każdy znalazł coś dla siebie. Każdy uśmiechnięty, miły i chętny do pomocy. Hotel głównie nastawiony na Anglików. Jedyny minus
    to brud panujący poza hotelem, zaśmiecone uliczki, przepełnione kosze na śmieci, których nikt nie opróżniał co psuło cały krajobraz tej wyspy, mnóstwo bezdomnych i głodnych kotów.
  • 4.8
    (czerwiec 2017)

    Super Hotel - Pycha jedzenie - Spokojna lokalizacja - Udany Urlop - Polecamy

    Byliśmy w hotelu na początku Czerwca. Hotel 300 m od szerokiej długiej piaszczystej i czystej plaży. Obsługa bardzo miła i pomocna w każdej sprawie. Szybki transfer z lotniska(10-15 minut). Jedzenie pyszne - super pizza , frytki mega, drinki w opcji all-inclusive solidne.Jedzenia nie do przejedzenia
    na obiad minimum 13 różnych dań na ciepło + sałatki ciasta lody. Pokoje sprzątane praktycznie codziennie oraz ręczniki wymieniane. 3 Baseny - jeden typowo dla maluszków płyciutki, drugi główny obok baru ale nam najbardziej przypadł trzeci troszkę z boku z 50 m od baru w bocznej części hotelu - jest tam spokój cisza, bez dzieci z jacuzzi i małą siłownią z odrobiną kojącego cienia z pobliskich drzew. Obok hotelu market otwarty do późna. My korzystaliśmy z Auta (peugeot 107) pożyczonego w AutoLux Car 100 m od hotelu (koszt za cały dzień 35 euro + 15 euro wydaliśmy na paliwo a zjeździliśmy całą wyspę około 150 km zrobiliśmy).Auta nówka mają zrobione po 2000 km przebiegu - Polecamy. Spokój i cisza w okolicy nawet późnym wieczorem mimo sporej ilości angielskich turystów. Polecamy Hotel z czystym sumieniem.
  • 2.0
    (wrzesień 2014)

    Nie polecamy! Najgorszy hotel w jakim spędzałyśmy wakacje!!

    Razem z siostrą spędziłam w tym hotelu 2 tygodnie wakacji. Hotel rozczarowuje, jak zobaczyłyśmy pokoje nie wiedziałyśmy, czy płakać czy się śmiać. Zdjęcia nie odzwierciedlają rzeczywistości jedynie najnowszy budynek może przypominać wspomniany standard. Pokoik malutki w bardzo słabym stanie: brak pólek,
    wieszaków, brudno....Brak wind w budynkach, powoduje, że walizkę musisz dźwigać po schodach. Nie oczekuję cudów ale łazienka odstraszała...prysznic był koszmarem. Brodzik, ściany w grzybie i pleśni, nie wspominając samej toalety, byłyśmy "szczęściarami" ponieważ miałyśmy zasłonkę :-) Smród z kanalizacji, który roznosi się po całym pokoju. Zużyty papier toaletowy musi wylądować w koszu - pokoje sprzątane b. rzadko (łazienka też) - ręczniki również bardzo rzadko wymieniane, ułożenie ich na podłodze nie skutkuje otrzymaniem czystych. Najprzyjemniejsze miejsce w pokoju to balkon – nie mniej jednak w niektórych budynkach z łatwością można by przejść z balkonu na balkon. All inclusive praktycznie nie istnieje, drinki koszmarne, jedzenie monotonne i nie opisane, co dla niektórych gości zwłaszcza nie posługujących się językiem angielskim było uciążliwe. Obsługa restauracji ze względu na ścisk (ludzie często spożywają posiłki przy stoliku basenowym i leżaku) porywa talerz zanim dokończysz jedzonko :-). Paradoksem wieczornym jest to, że zamawiany drink po godz. 21 niezależnie gdzie spożywany - zawsze jest podawany w plastikowym kubku, przy samej kolacji często usłyszysz, że np. filiżanka na sok jest już niedostępna - po prostu jest przykrywana ściereczką. Potrawy nie są uzupełniane - kto pierwszy ten lepszy :D, owoce nie smaczne, sok jest mocno rozcieńczony wodą. Basen...właściciel wlewa wiadrem niebieską maź do basenu - nie zaryzykowałam kąpieli. Ze względu na warunki w hotelu czas spędzałyśmy na wycieczkach - byle jak najdalej....:-) bo wyspa piękna. Hotel umiejscowiony w spokojnym miejscu blisko do plaży gdzie żółwie CaretaCareta mają swoje środowisko lęgowe. Ogród wokół hotelu zadbany, a w okolicznych sklepikach ludzie przesympatyczni ;-). Leżaki i parasole na plaży płatne: 8 eur/dzien, 6 eur/pół dnia. Plaża jest sprzątana codziennie, trzeba uważać gdzie rozkłada się ręcznik, raczej blisko linii brzegowej - brak ręczników przy łóżkach plażowych - warto zaopatrzyć się w nie w sklepikach - cena ok 7 eur - 2 szt. Wycieczki ciekawe: zwłaszcza na Kefalonię - najlepsza rezydentka/przewodnik, super opowiada, potrafi zaciekawić (jaskinia Draganati czy jeziorko Mellisani; SUPER) - tym samym sama przyjemność zwiedzania. Objazdówka wokół wyspy warto pojechać: zwiedzanie tłoczni oliwy z oliwek (bardzo fajny upominek), winiarni. Rejs do zatoki wraku zachęca jako wizytówka wyspy - osobiście uważam, że gdyby nie postoje w niebieskich grotach i leczniczych wodach - nie warto. Po zakończonym rejsie w poszukiwaniu żółwia CaretaCareta - transfer (kierowcy) spóźnił się w odbiorze turystów TYLKO 1,5h co skutkowało brakiem możliwości zjedzenia obiadu w hotelu. Na wycieczce były małżeństwa z b. małymi dziećmi oraz starsi ludzie. Gdyby nie awantura zrobiona przez turystkę rezydentce - kuchnia hotelowa nie udostępniłaby nam posiłku. Jedynym wytłumaczeniem jakie otrzymaliśmy - taka jest mentalność Greków - nie są punktualni. Piknik - w tym hotelu nie istnieje. (mimo opłaconej opcji All Inclusive, która powinna umożliwić otrzymanie suchego prowiantu) Podsumowując gdyby nie hotel odbiór wakacji byłby zupełnie inny. Hotel mogę polecić turystom nastawionym na zwiedzanie i aktywny wypoczynek. Zakynthos polecamy, Cavo D'oro - NIE. PS. Koniecznie zabierzcie ze sobą środek na komary - bo to zmora wyspy ;-) Pozdrawiamy.
  • 5.0
    (lipiec 2014)

    Przytulny hotel w uroczym miejscu

    Spędziłam tydzień w tym hotelu ze swoim partnerem w terminie 1-8 lipca 2014 r. Wybraliśmy ofertę all inclusive i byliśmy zachwyceni posiłkami. Szef kuchni serwuje świetną grecką oraz międzynarodową kuchnię. Śniadania od 7.30 do 10, dzięki temu moglibyśmy dowolnie zaplanować dzień od wczesnego poranka.
    Przychodząc później byliśmy zaskoczeni tym, że kuchnia uzupełniała braki i nigdy miski nie świeciły pustkami. Na obiad lub kolacje do wyboru zawsze było 2 rodzaje mięsa, zapiekanki, oraz obowiązkowo spaghetti z sosem pomidorowym i frytki - czyli opcje wybierane głównie przez dzieci. Ponadto bogaty bar sałatkowy, wybór serów (żółty i feta, sosy tzatziki, miejsce z dodatkami (oliwa, vinegar, oliwki, przyprawy) oraz bar z deserami i owocami (głównie melon, arbuz). Kuchnia bardzo nam odpowiadała, stawialiśmy na zdrowe jedzenie i nigdy nie wybieraliśmy frytek, makaronów, co niestety z obserwacji było domena większości wczasowiczów. Szef kuchni - Yanis bardzo kontaktowy, dbał o gości, zapraszał i bardzo dbał o jakość całego serwisu. Plusy hotelu: - lokalizacja - centrum Kalamaki przy supermarkecie, w promieniu 20-100 metrów obok inne restauracje, biura wycieczek, wypożyczalnia aut, - otoczenie - hotel usytuowany w pięknym ogrodzie, od ulicy w pierwszej linii jest recepcja i bar, w drugiej linii budynki mieszkalne oraz basen. Mieszkaliśmy w budynku G5, najbardziej położonym wgłąb :) - pokoje - apartamenty 2 pokojowe na parterze, które zajmowaliśmy mają taras z wyjściem na ogród. Na tarasie stoliczek i krzesła, ponadto sypialnię główną z dodatkowym balkonem również ze stolikami. Aneks kuchenny wyposażony w sztućce, talerze, kuchenka, toster, czajnik, nawet korkociąg i garnki. Mała łazienka z brodzikiem - bez kabiny. - plac zabaw dla dzieci z huśtawkami i zjeżdżalnia - czysty i zadbany basen głębokość 110-180 cm + wydzielony brodzik dla dzieci - drewniany taras przy basenie z plamami i parasolami, którzy tworzy dodatkowa przestrzeń do relaksu oprócz strefy bezpośrednio przy basenie - świetna kuchnia! - bardzo dobry Szef kuchni - bardzo miła obsługa - bar od ulicy - plus ponieważ nigdy nie ma hałasu w hotelu PLAŻA - około 150m od hotelu - jedna z ładniejszych w okolicy, chroniona z uwagi na miejsce lęgowe żółwi morskich caretta caretta. Leżaki płatne (parasol +2 łózka 7€), można zostawić ręcznik i wrócić na obiad do hotelu - nikt nie zajmie nam leżaków. strefa bezpłatna bez łózek i parasoli także dostępna. Minusy: - brak wind w hotelu - traganie walizek po schodach niestety.. - płatne wifi - brak wolnego internetu w lobby. 1h wifi 3 €, 7 dni pakiet 45€. My korzystaliśmy z sygnału bezpłatnego wifi z baru Mojito - sygnał docierał do naszego tarasu. - brak ręczników na basenie - Konieczność posiadania własnych ręczników na leżakach, te z pokoju nie są dozwolone. My kupiliśmy w supermarkecie obok hotelu i nosiliśmy je wszędzie także na plażę. - brak suszarki w pokoju - można pożyczyć z recepcji (jeśli się odda to jest bezpłatne:) , jeśli na tydzień non stop płatne 7€. Inne informacje : wypożyczenie samochodu na 1 dzień 40€ + 5 € jeśli wykupimy dodatkowe pełne ubezpieczenie - polecam, z uwagi na niewielki koszt a niewspółmierne wydatki przy stłuczce, tym bardziej że bardzo dużo turystów jeździ nieodpowiedzialnie na quadach!!! Wycieczka łodzią ze szklanym dnem na obserwacje żółwi caretta caretta ok. 22-25€/os. Wycieczka statkiem Christina całodniowa - jaskinie, plaża z wrakiem, kąpiel w morzu przy kolejnych jaskiniach ok. 25- 28€/os.
  • 2.0
    (sierpień 2013)

    Na pewno nie przyjade więcej do tego hotelu!!!

    Brudne pokoje, grzyb w łazience, sugestia wymiany ręczników poprzez położenie ich na podłodze kończy się tym, że obsługa podnosi i wiesza z powrotem te same brudne ręczniki, właściciel bardzo nieprzyjemny, czepia się wszystkiego i kłóci z gośćmi o pierdoły, a miała być "miła rodzinna atmosfera", jedynie
    Anglików traktuje lepiej i są oni kwaterowani w innym budynku z lepszym standardem. Jedzenie (obiady i kolacje) początkowo smaczne ale przez 2 tygodnie ciągle się powtarzają te same dania i w drugim tygodniu już się nudzą, na śniadania za to przez dwa tyg było ciągle to samo: jajka sadzone, fasolka po bretońsku, smażona szynka, warzywa, mortadela, płatki z mlekiem i rogaliki z marmoladą, plus frytki oczywiście, które zresztą były 3 razy dziennie przez całe dwa tygodnie. Snack bar to jakaś porażka, do wyboru "hot dog" czyli bułka z parówka z mikrofali bez żadnego warzywa, pizza z mikrofali lub "tost"- suchy chleb z żółtym serem i szynką a'la mortadela, ponadto obsługa baru w godzinach all inclusive wychodzi sobie np na godzinę i nie można w tym czasie dostać nic do picia, napoje najtańsze jakie mają na wyspie, soki rozcieńczone wodą, właściciel nawet tego nie ukrywa i co rano przy gościach dolewa wodę do automatów z sokami. Drinki są oczywiście robione na tych "sokach", a jak za barem stanie właściciel to nalewa jeden napój jakieś 5 minut, chyba celowo po to żeby mniej osób chodziło po napoje, bo jak ma się czekać 15 minut po kubek i tak niedobrej coli to lepiej czasem odpuścić. Plusy hotelu to lokalizacja, spokojne otoczenie i blisko plaży, ogród hotelowy też ładny i zadbany, a wyspa sama w sobie na prawdę piękna