Ocena klientów na podstawie 2 opinii

Lokalizacja: 3,5
Pokój: 4,0
Posiłki: 4,5
Basen: 4,0
Czystość: 4,5
Obsługa: 4,5
Średnia ocena 4.2

100% osób poleca ten hotel

Polecany dla:
par
Mocne strony:
posiłki, czystość
Słabe strony:
brak
Klienci polecają hotel dla:
  • par
  • aktywnych
  • singli
  • miłośników życia nocnego
  • osób niepełnosprawnych

Opinie Klientów (2)

Znasz ten hotel? Podziel się opinią!
  • 4.5
    lipiec 2019

    Podobało nam się. Hotel czysty, zadbany. Naczynia w restauracji również dobrze umyte. Kieliszki i szklanki do napojów bez żadnych smug ! Jedzenie bardzo dobre, świeże. Wiele produktów lokalnych - ser, chleb - zawsze wręcz ciepły, oliwki, warzywa. Wiele typowych dań greckich. Jedynym minusem był fakt, że pozwalano palić w restauracji, obsługa nie zwracała na to uwagi.

    Mimo tego polecamy ten hotel.
  • 3.8
    wrzesień 2017

    Hotel 7/10, biuro 4/10

    Skorzystaliśmy z wczasów last minute w ostatnim tygodniu września.
    Cena nie była jednak bardzo niska jak na zdecydowanie się tydzień wcześniej.
    1600 zł za 7 nocy od osoby z BB.
    Sam hotel - > na początku dostaliśmy pokój nad samą restauracją, gdzie w nocy kelnerzy puszczali muzykę jakby
    byli DJ na imprezie - poprosiliśmy o zmianę pokoju i dostaliśmy po 2 dniach w spokojniejszej części. Sam pokój ok, jedyny minus to łazienka czyszczona okropnie cuchnącymi środkami i jej wielkość, ale przeżyliśmy.
    Lokalizacja - > pod hotelem autobus w strone Heriaklonu i Knossos. 5 euro i można jeżdzić cały dzień czym się chce. Dojazd do Knossos - 45 minut. Do centrum stolicy - 25 minut.
    Pod hotelem market, ulica ogólnie przystosowana do turystów - pamiątki, tawerny.
    Plaża blisko, jednak w tej części Krety nie można spodziewać się pięknych piaszczystych,szerokich plaż.
    Śniadania - monotonne, codziennie to samo, nawet dla mało wymagającej osoby jak ja - jedzenie fety, weki i pomidora przez 7 dni stało się nudne. Nie zaszkodziłoby chociaż raz podać jajka, czy parówki.
    Kawa, czekolada, herba ok. Galaretka zamiast dżemu - średni pomysł.
    Rezydentka - tu bym się mogła rozpisać, jak chyba każdy uczestnik tego wyjazdu. Jednak nie będę hejtować, więc napiszę jedynie, że Pani Ania nie przejmowała się chyba za bardzo swoimi turystami. Ani po przylocie, ani przed wylotem nie było jej na lotnisku. A mieliśmy duży problem z powrotem.
    Bajki, które opowiadała na spotkaniu (zorganizowanym 2 dni po przylocie..) miały się nijak do realiów wycieczek. Wieczór Kreteński - czułam się jakbym poszła na nieudane wesele za które płace 30 euro.
    Tancerze w czasie ' pokazu' wypili z 6 butelek bimbru i ledwo trzymali się na nogach. Punktem głównym ich programu był alkohol w okół którego tańczyli.
    Jedzenie greckie ? Tak - podano nam tzatziki i tyle. Reszta to kurczak z ziemniakami, wino białe i czerwone ( bimber) i rozcieńczony sok pomarańczowy.
    Podróż w Góry i z powrotem - trwała dużo więcej niż miała.
    Rezydenci innych biur podróży wydawali się bardziej ogarniać.
ZGŁOŚ UWAGI DO STRONY