Ocena klientów na podstawie 31 opinii

Lokalizacja: 4,5
Pokój: 4,1
Posiłki: 4,1
Basen: 4,0
Czystość: 4,3
Obsługa: 4,5
Średnia ocena 4.3

77% osób poleca ten hotel

Polecany dla:
par
Mocne strony:
obsługa, lokalizacja
Słabe strony:
brak
Klienci polecają hotel dla:
  • par
  • ceniących spokój i ciszę
  • aktywnych
  • seniorów
  • rodzin z dziećmi powyżej 5 roku życia

Sprawdź ofertę hotelu Brayka Bay Resort w Travelplanet.pl

Termin:
23.11.2019 - 01.12.2019
Wyżywienie:
AI - All Inclusive
Cena za osobę: 2 499 zł
Zarezerwuj ten hotel

Opinie Klientów (31)

Znasz ten hotel? Podziel się opinią!
  • 4.7
    październik 2019

    Kolejny wypad

    Wspaniała rafa , pływające ryby i słońce to wszystko po co jedzie się do Egiptu, a to w tym hotelu jest wspaniałe. Zatoczka umożliwia pływanie bez obawy o wiatr, rafa przy pomoście również super. Hotel wymaga remontu, szczególnie łazienki . Zieleń przepiękna, tak zadbanej dawno nie widziałam a jest
    to już enty wyjazd .Jedzenie mało urozmaicone ale bardzo smaczne polecam naleśniki w barze przy basenie. Obsługa na plaży ekstra ( pracownicy baru jak również obsługujący wydawanie ręczników). Na pewno odwiedzę ten hotel ponownie.
  • 3.7
    sierpień 2019

    Srednio

    Hotel wymaga remontu. Baseny kaleczą nogi. Brak klimatyzacji w lobby i restauracji. W pokojach jest. Osama barman tylko uśmiechnięty reszta na sile pracuje. Recepcja pomyłka. Panowie przychodzą po bagaż przez pomyłkę. Budzą tez przez pomyłkę. A w dniu wylotu pies z kulawa noga się nie interesuje człowiekiem
    ano bagażem. Byłam 4 lata temu było lepiej. Rafa pyli, umiera i mleko nie przejrzysta woda. Nie wrócę tam.
  • 4.0
    sierpień 2019

    Dla osób pragnących odpocząć

    Obiekt duży. Ale dzięki bliskości plaży, dużej ilości basenów nie widać nigdzie żadnego tłoku ludzi. Cisza i spokój, czysto, jedzenie jak to w Egipcie i że względu na małą ilość restauracji jednak monotmeratyczne ale kto nastawia się na wykwintne jedzienie jadąc do Egiptu? Blisko bardzo ładna plaża z
    rafa, możliwość nurkowania, snurkowania a także wejście do wody w miejscu gdzie jest brak rafy. Polecam dla osób pragnących odpocząć od dzikich tłumów.
  • 5.0
    marzec 2019

    Hotel lepszy od siostrzanego 5* Royal Breyka Bay

    W listopadzie 18r. byłem 2tyg. w Royal Breyka Bay. W marcu spędzone 2 tyg. w Brayka Bay Resort wywarły na mnie znacznie lepsze wrażenie. W obu hotelach można korzystać z ich infrastruktury. Rafa cudowna dla początkujących i zaawansowanych snurkujących (warto zabrać maskę, byty raczej nie). Jest ośrodek
    ze sprzętem dla nurków, oraz ogromnym programem wycieczek. Jeżeli nic się nie zmieni, w miesiącach letnich będzie brakowało leżaków na plaży (konieczne będzie wcześniejsze zajmowanie). Jest to mój nasty wypoczynek w okolicach Marsa Alam i muszę napisać o jedzeniu. Niestety było wspaniałe. Wszystko smakowało (tuńczyk z grilla, kofty, falafele, dolmy, sałatki, owoce, ciasta ....). Po głębszym drążeniu tematu dowiedziałem się, że główny kucharz wcześniej zajmował podobne stanowisko w Anglii i Niemczech. Obsługa barków błyskawiczna i fantastyczna. Fajną sprawą są spacery plażą poza hotel. Proszę pamiętać, aby pokoje miały balkony, bo są też takie bez. Nie przyjmować takich z wadami (lodówka, TV, itp.). Niestety oni bardziej lubią turystów - naszych geosąsiadów. POLECAM GORĄCO
  • 3.2
    lipiec 2018

    Nie zasługuje na 5 gwiazdek,ale ma swoje dobre strony.

    Hotel o dosyć niskim standardzie,zwłaszcza łazienki wymagałyby remontu.
    Jedzenie niestety z najniższej półki i nie smakowało nam a byliśmy w grupie 10 osób.
    Plus za duży zagospodarowany teren na zewnątrz,fajne baseny w tym dla dzieci brodzik ze zjeżdżalniami.
    W barze nieopodal basenu serwowane
    były pizze i naleśniki jeden z Panów z obsługi w niewybredny sposób komentował gdy ktoś 2 raz podchodził po dokładkę,również do dzieci zachowywał się skandalicznie. A w końcu to wczasy All Inn,drugi mówiący po Polsku trochę nalewający wino do kolacji wprost mówił,że nie lubi Polaków.Ja osobiście nie polecam tego hotelu a już na pewno nie zasługuje On na 5 ani 4 gwiazki.3 to max.
  • 3.0
    październik 2017

    średnio zadowolony

    To był mój 10 urlop w Egipcie i 5 raz w Marsa Alam więc mam już jakieś pojęcie o hotelach. Z góry zaznaczam, że nie jestem zbytnio wymagający i nigdy nie oczekuję mega luksusów. Wyborem tego hotelu kierowałem się opiniami na travelplanet (które są dość wysokie) i niestety dość mocno się rozczarowałem.
    Pierwsza rzecz to pani rezydentka Ana, która odebrała nas z lotniska i pomagała w meldunku. Ja akurat nie potrzebowałem jej pomocy ale widziałem jak zachowywała się do innych. Wyraz twarzy wskazywał, że pani robi łaskę gdy ktoś ja o coś pytał i prosił. Ogólnie zrobiła złe wrażenie na mnie. Druga rzecz to standard pokoju w którym mnie zameldowano - po raz 1 od 10 byłem zmuszony interweniować u drugiej rezydentki Anny ( i tu muszę przyznać, że ta pokazała zaangażowanie i pomoc za co dziękuję). Pokój który otrzymałem już był tak zmęczony czasem, że wytrzymałem w nim 1 noc (łazienka była straszna, proszę mi uwierzyć) - materac był tak twardy, że wstałem rano cały obolały. Trzecia rzecz to tłumy w restauracji - ciągłe kolejki, tłumy na plaży (aby leżeć na leżaku trzeba wstać ok. 5 rano żeby go zarezerwować - a dla mnie urlop to odpoczynek a nie wstawanie skoro świt), oraz tłumy w wodzie - główny atut hotelu to niby to, że jest położony w zatoce. Proszę mi uwierzyć snurkowanie na rafie z taka ilością ludzi to nic fajnego (ciągłe wymijanie się z kimś zero przyjemności). Po czwarte w opiniach jest napisane, że jest super rafa - tylko ja pytam gdzie. Może kilka lat temu może i była fajna ale w chwili obecnej nic ciekawego (mam porównanie z kilku hotelów i uważam, że np. Concord, Hilton i Three Corners Sea Beach w Marsa Alam są ładniejsze). W basenie woda bardzo zimno, ok da się przeżyć ale braki płytek w basenie jest już nie do przyjęcia.
    Ogólnie hotel ma już swoje czasy świetności za sobą. Na każdym kroku widać, że hotel jest dość stary i raczej w niego się nie inwestuje. Kolejny duży minus to internet. W dzisiejszych czasach darmowe wifi to już standard - w tym hotelu za ten luksus trzeba słono płacić!!!
    Na plus tego hotelu to zdecydowanie jedzenie - kuchnia broni się smakiem (mały wybór ale jedzenie smaczne) oraz obsługa - są mili i uśmiechnięci.
    Podsumowując hotel zdecydowanie nie zasługuje na tak wysokie oceny. Dla mnie jest najsłabszym hotelem w Marsa Alam jakim byłem i osobiście go nie polecam - w tej cenie można dostać np. Hiltona, który bije na głowę ten hotel - wysoki poziom standard wykończenia, darmowe wi-fi (nawet na plaży) i tez leży przy zatoce w której są żółwie i krowy morskie.
  • 3.3
    październik 2017

    Średni hotel

    Byłem w tym hotelu od 24.10 do 31.10.2017 r. Był to mój 13 pobyt w Egipcie, a 5 w Marsa, więc nieco wiedzy o standardach egipskich hoteli posiadam.
    Nie czuję zadowolenia do końca ... no cóż, w tych pieniądzach, w okolicy są hotele w porównywalnych cenach i DUŻO o lepszym standardzie !
    Hotel
    duży, obłożenie gości spore (głównie Czesi i Włosi). Aby można było poleżeć na plaży, trzeba było wstać już o 6 rano i pójść zarezerwować leżak (niektórzy szli już o 4.30) !
    Basen zimny, nikt nie chciał się w nim kąpać, mozaika odpada w wielu miejscach. Niestety, tu również był problem z leżakami.
    Przy basenie dokuczały nam muchy.
    Łazienka publiczna przy plaży urąga wszelkim standardom sanitarnym - przeraźliwy smród, brud. A przy niej bar ...
    Dostałem domek, który zapomniał czasy swojej świetności, a o łazience to nie wspomnę. Po interwencji, lokum zostało zamienione na pokój w większym budynku, gdzie było troszkę lepiej.
    Na ciepłą wodę trzeba było czasami troszkę poczekać.
    W pokojach mają twarde łóżka! Jak ktoś nie lubi, to się nie wyśpi ;-(
    Wyposażenie pokoju dosyć wysłużone.
    W restauracji przy posiłkach brak miejsc, brak klimatyzacji w lobby, lobby bar, restauracji.
    Obiady i kolacje nie smakowały mi wybitnie, ale ogólnie na to nie można narzekać - sporo różnych świeżych owoców i pyszne słodkości.
    W barach przy basenie i na plaży, drinki i napoje podawano w zniszczonych, popękanych ale czystych kubkach.
    Co było na plus, to bardzo mili pracownicy obsługi, piaszczysta plaża.
    Co do "rafy" - ta niestety jest mocno zniszczona i nie ma się czym zachwycać, w Marsa jest wiele ładniejszych raf (kto pisze, że "rafa" jest super, to nie widział super rafy).
    "Rafa" (w stosunku do wejścia do wody) jest przedzielona stacjonującymi motorówkami, które nie dość że hałasują to jeszcze niesamowicie śmierdzą paliwem/spalinami - może stąd rafa tam umiera.
    Cały hotel oczywiście lata świetność ma już za sobą, potrzebuje na pewno remontu ale jeśli ktoś nie jest wymagający to chyba nie będzie miał z tym problemu.
    Dodam, że brak wifi a internet bardzo drogi. Warto zaopatrzyć się na lotnisku w kartę np. ORANGE (takie sprzedają), za 5-10 $ w zależności o zapotrzebowania. Powinno wystarczyć na 2 tyg. serfowania po sieci i rozmowy.
  • 3.0
    październik 2017

    Spore rozczarowanie.

    Byłem w tym hotelu od 24.10 do 31.10.2017 r. Był to mój 13 pobyt w Egipcie, a 5 w Marsa, więc nieco wiedzy o standardach egipskich hoteli posiadam.
    Nie czuję zadowolenia do końca ... no cóż, w tych pieniądzach, w okolicy są hotele w porównywalnych cenach i DUŻO o lepszym standardzie !
    Hotel
    duży, obłożenie gości spore (głównie Czesi i Włosi). Aby można było poleżeć na plaży, trzeba było wstać już o 6 rano i pójść zarezerwować leżak (niektórzy szli już o 4.30) !
    Basen zimny, nikt nie chciał się w nim kąpać, mozaika odpada w wielu miejscach. Niestety, tu również był problem z leżakami.
    Przy basenie dokuczały nam muchy.
    Łazienka publiczna przy plaży urąga wszelkim standardom sanitarnym - przeraźliwy smród, brud. A przy niej bar ...
    Dostałem domek, który zapomniał czasy swojej świetności, a o łazience to nie wspomnę. Po interwencji, lokum zostało zamienione na pokój w większym budynku, gdzie było troszkę lepiej.
    Na ciepłą wodę trzeba było czasami troszkę poczekać.
    W pokojach mają twarde łóżka! Jak ktoś nie lubi, to się nie wyśpi ;-(
    Wyposażenie pokoju dosyć wysłużone.
    W restauracji przy posiłkach brak miejsc, brak klimatyzacji w lobby, lobby bar, restauracji.
    Obiady i kolacje nie smakowały mi wybitnie, ale ogólnie na to nie można narzekać - sporo różnych świeżych owoców i pyszne słodkości.
    W barach przy basenie i na plaży, drinki i napoje podawano w zniszczonych, popękanych ale czystych kubkach.
    Co było na plus, to bardzo mili pracownicy obsługi, piaszczysta plaża.
    Co do "rafy" - ta niestety jest mocno zniszczona i nie ma się czym zachwycać, w Marsa jest wiele ładniejszych raf (kto pisze, że "rafa" jest super, to nie widział super rafy).
    "Rafa" (w stosunku do wejścia do wody) jest przedzielona stacjonującymi motorówkami, które nie dość że hałasują to jeszcze niesamowicie śmierdzą paliwem/spalinami - może stąd rafa tam umiera.
    Cały hotel oczywiście lata świetność ma już za sobą, potrzebuje na pewno remontu ale jeśli ktoś nie jest wymagający to chyba nie będzie miał z tym problemu.
    Dodam, że brak wifi a internet bardzo drogi. Warto zaopatrzyć się na lotnisku w kartę np. ORANGE (takie sprzedają), za 5-10 $ w zależności o zapotrzebowania. Powinno wystarczyć na 2 tyg. serfowania po sieci i rozmowy.
  • 3.0
    październik 2017

    JULEK

    Wybrałem ten hotel ze względu na bardzo dobre opinie. Z góry zaznaczam, że nie jestem zbyt wybredny i byłem teraz 10 raz w Egipcie a 5 w Marsa Alam. Niestety bardzo się rozczarowałem i jestem bardzo zdziwiony za co ten hotel ma tak wysokie oceny. Ale od początku: zameldowano mnie w pokoju, który zmieniłem
    już następnego dnia- łazienka już była tak zniszczona upływem czasu, że szkoda gadać. Całą infrastruktura ugryziona zębem czasu - ilość braku płytek w basenie bardzo się rzuca w oczy. Owszem hotel leży przy zatoce, ale rafa już bardzo podniszczona. Dodatkowo aby leżeć na leżaku na plaży trzeba było wstawać chyba o 5 rano, żeby go zarezerwować. Taka masa ludzi snurkuje, że odbiera to przyjemność oglądania rafy. Hotel broni się smakiem jedzenia, ale zaś taka dużo ludzi, że wszędzie trzeba trochę poczekać. Według mnie był to najsłabszy hotel w Marsa Alam, w którym byłem i zdecydowanie do niego nie wrócę . Szczerze polecam Hilton, też leży przy zatoce, te same pieniądze a standard o niebo lepszy. Lepsza rafa zdecydowanie jest też w hotelu Concord.
  • 4.7
    wrzesień 2017

    było super

    polecam w 100% hotel przecudny , pokoje skromne ale przestronne ,w miarę czysto ale kto by się przejmował drobnymi niedociągnięciami ,praktycznie każdy pokój wychodzi na morze ,ogród cudo ,jedzenie normalne głodna nie chodziłam zresztą kto jedzie na wczasy żeby żreć ,cudowne zejście do morza daleko można
    było wchodzić w głąb cieplutkie z piaskiem miałam buty ale niektórzy byli bez ,rafa na wyciągnięcie ręki rybki pływają między nogami,obsługa sprawna na terenie hotelu można podjąć kurs nurkowania i można nurkować był tam polak instruktorem można odpocząć zabawić się cisza świetni ludzie dużo czechów jedynie co mogę doradzić to że chcesz mieć dostęp do internetu kup na lotnisku w egipcie za 10 dolarów do orange 18 G w hotelu płatne za 30 min 10 dolarów wycieczki z ITAKI super byłam na 3 polecam każdy wydany dolar był wart i targować się do upadłego myślę że tam wrócę