Ocena klientów na podstawie 52 opinii

Lokalizacja: 4,6
Pokój: 4,4
Posiłki: 4,6
Basen: 4,7
Czystość: 4,3
Obsługa: 4,6
Średnia ocena 4.5

90% osób poleca ten hotel

Polecany dla:
par
Mocne strony:
basen, lokalizacja
Słabe strony:
brak
Klienci polecają hotel dla:
  • par
  • rodzin z dziećmi powyżej 5 roku życia
  • aktywnych
  • rodzin z dziećmi poniżej 5 roku życia
  • miłośników życia nocnego

Opinie Klientów (52)

Znasz ten hotel? Podziel się opinią!
  • 5.0
    czerwiec 2017

    ŚWIETNY HOTEL

    Polecam każdemu ten hotel. Przepiękna zieleń, super animacje, jedzonko, niczego nie brakuje. Obsługa bardzo uprzejma.
  • 4.8
    czerwiec 2017

    Wakacje w czerwcu

    Mieliśmy przyjemność gościć w tym hotelu we wrześniu 2016 r.Hotel super pod każdym względem, ale trzeba lubić spacery-bardzo rozległy teren i wszędzie schody.Pojechaliśmy tam drugi raz w czerwcu 2017 r i jest coś o czym warto napisać.Zakwaterowanie w porządku, przyjechaliśmy póznym wieczorem-zaproszono
    nas na pyszną zupę nocną.Po dwóch dniach przyjechało 5 czy 6 grup dzieci w wieku 7-14 lat jakby kolonie czy kluby sportowe, ponad 100 osób.Mieli zarezerwowane miejsca na stołówce i tu pojawił się problem.Osobiście nam się to nie zdarzyło,ale codziennie na posiłkach widzieliśmy gości hotelowych,którzy stali z talerzami i nie mieli gdzie usiąść.Były wolne miejsca, ale zarezerwowane.Zachowywali się jak to koloniści-głośno.Oprócz tego w lobby kolejki tych grup i brak wolnych miejsc.Naszym zdaniem to jakieś nieporozumienie.W hotelu głównie Rosjanie,jedzenie nadal pyszne ale mniej owoców-były jabłka, pomarańcze, arbuzy i melony.Personel na wysokim poziomie,uśmiechnięty i bardzo pomocny.Nocą słychać wózki zbierające szklanki z korytarzy,dość mocno-komuś może to przeszkadzać.Hotel nadal godny polecenia,ale trzeba pamiętać,że jest tam bardzo dużo schodów i byle nie trafić na kolonistów.
  • 4.0
    czerwiec 2017

    Czerwiec to porażka

    Byliśmy w tym hotelu 2 raz. Pierwszy raz we wrześniu i było super. Teraz w czerwcu to masakra, ponieważ hotel gościł jakieś kluby sportowe czy kolonie ciężko powiedzieć w każdym bądź razie dzieci było tyle, że ciężko było znaleźć miejsce na basenie na plaży czy co gorsza na stołówce która pomimo swych
    rozmiarów nie była przez to w stanie pomieścić gości. Niesamowity hałas i treningi dzieci na boiskach od wczesnych godzin także nie należały do przyjemnych. Pierwszy raz Rosjanie zachowywali się lepiej od kogoś innego ( po prostu wychodzili bo nie umieli wytrzymać). Trzaskane talerze i szklanki przez dzieci z tych koloni to normalka więc zjeść się nie dało w spokoju. Tak samo o spokojnym wypiciu drinka w barach i lobby nie można było pomyśleć. Poza tym reszta bez zmian. Jedzenie dobre. Obsługa miła. Zagospodarowali kawałek plaży co jest na plus gdyż we wrześniu jeszcze była dzika. Jeśli te kolonie są tylko w czerwcu to polecam każdy inny miesiąc. Aha jeszcze jedno, jeśli ktoś chciałby uczestniczyć w jakichś zabawach organizowanych przez hotel np. siatkówka, piłka wodna, łucznictwo to musi sobie wybrać co chce gdyż wszystko odbywa się w jednym czasie.
  • 4.8
    maj 2017

    Piękne wakacje

    Długo szukałem miejsca na spędzenie tygodniowego wypoczynku i wybrałem w Bodrum. Zielona okolica a sam hotel cudownie mnie zaskoczył. Miła obsługa, pyszne jedzenie, wszędzie czysto i nawet jest piaszczysta plaża. Gorąco polecam.
  • 3.5
    maj 2017

    Widoki ładne ale nie dla osób starszych i niepełnosprawnych. Max 3,5 gwiazdki!

    Mieliśmy FR w głównym budynku na 5 piętrze. Nad nami był główny korytarz z recepcji, bez wykładziny. Przyjazdy kolejnych grup między 22 a 3 nad ranem to koszmar związany z targaniem waliz, których kółka wydawały na płytkach stukot podobny do rytmicznego walenia w sufit. Klimatyzator miał nawiew ustawiony
    na stałe na łóżko, co nie pozwalało w jednym pokoju na włączanie go na noc, drugie łóżko skrzypiało niemiłosiernie przy każdym poruszeniu. Po przyjeździe nie było ręczników i jednego pilota klimy. Restauracja główna, gdyby nie piękne widoki na morze, wyglądała jak dworcowa poczekalnia z epoki wczesny Gierek. Pod sufitem rury klimatyzacyjne, krzywe stoły i stare stołki kryte przetartą dermą. Pod rurami wiało za kołnierz, gdzieś dalej był upał i duchota ale okien nie dawało się nawet uchylić. Cała restauracja była ulubionym miejscem tabunów kotów i setek wróbli które bezczelnie łaziły po stołach i talerzach. Jedzenie było w miarę różnorodne chociaż wszystko przyprawiane ziołami na jedno kopyto, od mięsa poprzez warzywa a na ciastach kończąc. Świetne potrawy z grilla, mięso, naleśniki albo tosty. Dużo serów i warzyw. Bogaty wybór deserów był dopiero po kolacji. Lody wydawane były każdemu po obiedzie, trzeba było tylko odstać swoje. Owoce - koszmar! Wszystko było na targu w Bodrum, ale w restauracji pięciogwiazdkowego hotelu były tylko twarde jabłka, kwaskowe pomarańcze i grapefruity. Zero arbuzów, melonów, czereśni, fig, daktyli, bananów lub innych tureckich owoców. Teren wspaniały, rozległy ale NAPRAWDĘ bardzo górski. Od wyjścia z budynku do morza jest prawie cały czas nachylenie 45*. Mnóstwo schodów, piękne promenady, na których nie ma ANI JEDNEJ ławki! Skandal! Bary ok, alkohol i piwo dobre i lane ile kto chciał. Niektórzy Polacy pili czystą wódkę szklankami... Dodatkowe posiłki były w barze nad morzem, być może też przy Aquaparku. Dla turystów w bungalowach były ogromne odległości do wszystkiego poza Aquaparkiem, ponadkilometrowa wycieczka do restauracji albo dużo dalej nad morze. Dla nas tamte rejony były wręcz nieosiągalne. Kilka dni po przyjeździe hotel był zatłoczony tureckimi turystami, po ich wyjeździe było pustawo. Na szczęście nie było prawie wogóle Rosjan poza nieliczną i spokojnie zachowującą się grupką. Ogólnie nie polecam tym którzy lubią mieć wszystko pod ręką, czyli rozrywkę, mieszkanie, morze i basen bo np animacje rozłożone na przestrzeni chyba setek hektarów nie przyciągały wielu chętnych. Plaża to długi ciąg kamienisto drewniany z leżakami i zadaszeniami a zejście do morza było tylko po drabinkach chociaż można było też skakać, bo w większości miejsc głębokość przy drabinkach wynosiła ok 3-4 m. Można łowić rybki, mały haczyk, spławik, chleb z recepcji i rozrywka przednia. I uwaga: przyjazd po kolacji, wyjazd po śniadaniu, są to więc tylko wczasy sześciodniowe.
  • 5.0
    październik 2016

    Polecam!

    Przylot późnym wieczorem. Dojazd do hotelu w nocy. Wszystko ok , ale bez szału .... za oknem czarna noc. Rano olśniewająco wstrząsający widok z balkonu. Przepiękna zatoka Morza Jońskiego. Od pierwszego do ostatniego dnia zaskakujące niespodzianki... Jedzenie wyśmienite. Rezydentka Pani Ania w 100 % profesjonalna.
    Pogoda oczywiście w cenie. Jedynie animatorzy trochę nadaktywni ale to w końcu południowcy i pomimo iż sezon się kończył byli na 101 % zaangażowani. Czysto estetycznie i na poziomie. Ponieważ dużo podróżuję oceniam tureckich 5 * na 4 * europejskie ale w tym konkretnym przypadku to nie miało znaczenia. Oczywiście rodacy lubią się zasiedzieć w lobby barze który serwuje alkohol 24 h ale cały hotel jest tak profesjonalnie obsługiwany że nie było to uciążliwe. Co istotne - bardzo bezpiecznie. Nie trzeba nosić opasek All, ponieważ na teren całego resortu mają wstęp tylko mieszkający turyści, a na miejscu jest dyskretna ale profesjonalna ochrona. Muszę dodać iż to był mój trzeci pobyt w Turcji ale tak urozmaiconego menu nie widziałem nigdzie indziej. Polecam.
  • 4.7
    wrzesień 2016

    Bardzo się Nam podobało i z miłą checia byśmy tam wrócili

    Bardzo polecam ten Hotel , jest rewelacyjny, czysty, miła obsługa i smacznie, widoki meeeega! Jesteśmy oczarowani tym miejscem.
  • 5.0
    wrzesień 2016

    Udane wakacje w super hotelu

    Hotel olbrzymi ,czysty.My mieliśmy pokój rodzinny w budynku głównym komfortowy dla 3 osób 3 pokoje w tym 2 sypialnie i salon z tv .To był apartament ok 40 m z widokiem na morze i baseny. Jedzenie różnorodne i nie sposób nawet wszystkiego spróbować. Duża stołówka jak dla mnie zbyt duża i w szczycie sezonu
    tłoczno.Rozrywka od animacji po dyskotekę i liczne zajęcia dla dzieci.Plaża w formie platform z wydzielonym zejściem do morza i leżakami. Mnie się podobało i nie był to mój pierwszy wyjazd .Liczne schody i dla osób z ograniczeniem ruchowym nie polecam. Ogólnie wakacje bardzo udane i mogę hotel polecić.
  • 4.8
    lipiec 2016

    Hotel bardzo ładny, miejsce urokliwe

    Hotel położony na wzgórzu. piękne widoki, super morze,. Każdy znajdzie coś dla siebie
  • 3.0
    lipiec 2016

    Nie polecam!

    Właśnie wróciliśmy i wrażenia ogólnie na słabe tureckie ****.
    Na plus widoki na morze, ale pozostałe, w szczególności personel na bardzo niskim poziomie, typu pan z obsługi ogrodu załatwiający się pod krzakiem, choć toaleta tuż obok przy basenie, panie sprzątające palące papierosy siedząc na schodach
    przed pokojami, podbierająca ukradkiem jedzenie obsługa w restauracji, chłopak pilnujący bezpieczeństwa na zjeżdżalniach (puszczając dzieciaki w odpowiednim momencie) proszący o przyniesienie drinka ratownika na dole - nie wzbudzają zaufania, podobnie barman proszący gości o papierosa.
    Oczywiście obsługa była różna, jednak obserwacja takich przypadków pogarsza opinię całości. Być może wynika to z przepracowania, szczególne wyrazy uznania dla barmanów z lobby, w szczególności dla Hosejin Tojcu, którzy mieli dużo pracy przez całą dobę.
    Pokoj otrzymaliśmy bungalowach, nasz był na 5 osób, wystarczajaco duży z tarasem, dużo roślinności na zewnątrz powoduje, że w pokoju można spotkać gości w postaci pająków wielkości dłoni, robactwa i komarów - pozostałości po nich widniały na ścianach. Klimatyzator zbyt mały i tylko w sypialni, nie wystarczający aby schłodzić całość pokoju. Maleńki prysznic i toaleta, które pozostawiały wiele do życzenia - cieknący prysznic, szczotki do WC lepiej nie dotykać.
    Ogólnie też dużo rodaków nastawinnych na AL - drinki pite w nadmiarze powodowały ze nie trudno ich nie zauwazyć przez hałaśliwe zachowanie, pozostali goście to osoby z Ukrainy i Turcji.
    Jedzenie monotonne, w ala carte tureckiej, to samo co w restauracji zwykłej, tylko obsługa kelnerska, z którą z kolei trudno się dogadać... Włoska była w porządku, ale nie zawsze jest dostępna, podobnie z rybną. Napoje farbowane z syropów, często brak lodu w barze przy zjeżdżalniach...
    Animacje i wieczorne show trudno powiedzieć, zależy co się o komu podoba, trochę zabaw typu weselnych.
    Dodaję opinię, bo sama sugerowałam się tymi w większości dobrymi i ***** nadanymi przez Wezyra, jednak dzięki pobycie w tym hotelu Turcji wystarczy mi napewno na kilka lat.
    Pozdrawiam i dziękuję współtowarzyszom podróży ;)
ZGŁOŚ UWAGI DO STRONY