Ocena klientów na podstawie 19 opinii

Lokalizacja: 4,2
Pokój: 4,2
Posiłki: 4,2
Basen: 4,4
Czystość: 4,4
Obsługa: 4,5
Średnia ocena 4.3

84% osób poleca ten hotel

Polecany dla:
par
Mocne strony:
obsługa, czystość
Słabe strony:
brak
Klienci polecają hotel dla:
  • par
  • rodzin z dziećmi poniżej 5 roku życia
  • rodzin z dziećmi powyżej 5 roku życia
  • miłośników życia nocnego
  • ceniących spokój i ciszę

Sprawdź ofertę hotelu Blue Sea Beach Resort (Faliraki) w Travelplanet.pl

Termin:
09.10.2020 - 17.10.2020
Wyżywienie:
AI - All Inclusive
Cena za osobę: 2 509 zł
Zarezerwuj ten hotel

Opinie Klientów (19)

Znasz ten hotel? Podziel się opinią!
  • 3.3
    maj 2018

    Nie polecam

    Jeszcze tu jesteśmy pobyt od 11 do 18 maja 2018 świadomi byliśmy wyboru części aneks bo innej opcji nie bylo na miejscu też nawet za dopłatą...i nie mialabym żalu bo wybór był moj ,gdyby po pierwsze po przyjeździe nie przeżyłabym szoku już w pseudo recepccji części aneks .Brzydka z obskurnymi kanapami
    i bardzo nie ładnie zachowująca sie Panią niby recepcjonistka. Dodam z pochodzenia Polka. Gości traktuje jak szeregowych w wojsku cytuję: sluchac mnie bo dwa razy powtarzać nie będę...itp. Pracujemy z mężem w dobrych hotelech i takie zachowanie byloby nie do przyjęcia. Kolezanka kultury powinna uczyć się od barmana przy plaży. Żal że taka osoba wita zmęczonych gosci...po drugie dzień i noc w pokoju, myślę że nie tylko naszym nr 40 śmierdzi doslownie kiblem....cofka z kanalizy jest nie do wytrzymania ...mamy wrażenie mueszkania w wiecznie nieposprzatanej toalecie. Jutro już niestety to zgłoszę pewnie i tak z tym nic nie zrobią ale przykro mi że itaka sprzedaje tak śmierdzące pokoje dodam czyste jednak zapach uprzyksza pobyt i dlatego nie polecam ..
  • 2.7
    wrzesień 2017

    czujemy się oszukani przez Travelera i Itakę!

    Zamawiając hotel prosiłam o pokój spokojny z widokiem na morze. Na miejscu dostałam pokój z widokiem na betonowy, nagrzany jak piec dach pokryty azbestem. W nocy głośna animacja do 24.00 oraz odgłosy ulicy (balkon w jej stronę). Na recepcji obiecano mi zmianę pokoju (za 10 euro/noc), ale od jutra… Nie
    rozpakowaliśmy się, a rano usłyszałam znów „od jutra”. Rezydentka ITAKI niedostępna! Drugi rezydent nie zainteresował się.
  • 4.7
    sierpień 2017

    Bardzo fajny hotel warty polecenia

    Hotel Blue Sea jest bardzo fajnym hotelem na rodzinne wakacje. 3 Baseny, w tym jeden pelnowymiarowy, dobre jedzenie, fajna plaza z bezplatnymi lezakami. Fajne animacje, czyste i spore pokoje. Blisko przystanek autobusowy do Rodos i Centrum Faliraki.
  • 5.0
    maj 2017

    Hotel przy piaszczystej plaży ;)

    Duży hotel, super na rodzinne wakacje, dla osób z dziećmi, dla osób starszych. Położony przy plaży, która jest piaszczysta z małymi kamyczkami. Na terenie hotelu dwa baseny zewnętrzne oraz jeden wewnątrz, na plaży można zagrać w siatkówkę. Pokój standardowy: stan bardzo dobry, czysto, wszelkie przystosowania.
    Atrakcje dla dzieci. Hotel godny polecenia :)
  • 5.0
    wrzesień 2016

    Nic dodać, nic ująć

    Nowoczesny, grecki, ale i międzynarodowy - tak pokrótce można scharakteryzować Hotel Blue Sea w Faliraki na Rodos, gdzie we wrześniu tego roku spędziłem wraz z dziewczyną wakacje. Ogólnie wycieczkę w tym miesiącu można polecić osobom, które nie przepadają za ponadtrzydziestostopniowymi upałami (w czasie
    naszego pobytu było około 27-29 stopni i wiaterek), nie chcą towarzystwa licznych dzieci w hotelu oraz nie lubią przepłacać za wakacje w szczycie sezonu.
    Gości w hotelu byli liczni, ale zawsze udawało się znaleźć wolne miejsce w restauracji, lobby czy przy basenie, natomiast zwracała uwagę ich różnorodność - ciężko wskazać przeważającą nację czy też grupę wiekową, choć najwięcej było Niemców, Polaków, Rosjan i Brytyjczyków w wieku okołoemerytalnym.
    Sam hotel składa się z 2 części - głównej, która ma sześć pięter, oraz dodatkowej (2 piętra). Części ogólnodostępne robią dobre wrażenie czystością, przestronnością wnętrz, biało-niebieskimi kolorami i wystrojem, który można by nazwać "sportową elegancją" w aranżacji - bez żadnych rustykalnych "udziwnień", co może się podobać zwłaszcza młodszym, dynamicznym osobom. W części głównej znajduje się recepcja, bar, lounge z darmowym wi-fi, a także sklepik, gdzie można kupić zarówno artykuły pierwszej potrzeby (jak szczoteczki do zębów), jak i pamiątki czy lokalne alkohole. Jedynym drobnym minusem, jaki mógłbym wskazać, była klaustrofobiczna winda w dodatkowej części - ogólnie mocno przestarzała konstrukcja w porównaniu z innymi częściami hotelu.
    Nasz pokój znajdował się na drugim piętrze części dodatkowej, co było niewątpliwą zaletą, gdyż w pokojach od strony basenu prawdopodobnie mogło być głośno podczas wieczornego show. Pokój sprawiał bardzo dobre wrażenie, a jego centralnym punktem było ogromne (może nawet zbyt wielkie) podwójne łoże. W pokoju znajdowało się również dodatkowe pojedyncze łóżko, telewizor z międzynarodowymi kanałami (w tym Polonia), lodówka, biurko. W łazience można było znaleźć duże lustro oraz wannę z prysznicem, z kolei widok z niewielkiego tarasu rozciągał się od morza w jednym rogu, przez widok na sąsiedni hotel w środku, aż po drogę i skały w drugim rogu. Pokój był bardzo czysty i prosto, acz schludnie urządzony (jak na zdjęciu) - słowem, nic dodać, nic ująć. Jednymi drobnymi niedomaganiami jakie mógłbym wskazać była nieodremontowana wanna (odstawała nowością od reszty pokoju) oraz klimatyzacja działająca na granicy wydolności (maksymalne chłodzenie dla optymalnego komfortu), jednak te detale w ogóle nam nie przeszkadzały.
    W kwestii wyżywienia, po kilku spędzonych w hotelu dniach stwierdziłem, że kucharze w Blue Sea znaleźli idealną równowagę między serwowaniem greckich potraw a trafianiem w międzynarodowe gusta. Tak więc na śniadanie oprócz standardowych "kontynentalnych" zestawów znajdziemy np. angielską jajecznicę na boczku, niemieckie kiełbaski czy też deskę z serem feta. Z kolei na lunch znajdziemy w ofercie spaghetti, rybę, frykadelki, kotlety schabowe czy cielęcinę w różnych postaciach. Natomiast kolacje oferują chyba największy wybór, spośród którego moimi faworytami były prawdziwy grecki gyros oraz - nie mniej prawdziwa - włoska pizza. Oczywiście wszystko dostępne w nielimitowanych ilościach, jednakże największym atutem jedzenia w Blue Sea jest nie ilość i różnorodność, lecz właśnie jakość - praktycznie o każdym próbowanym przeze mnie daniu mogę powiedzieć, że było doskonale przyrządzone i już po dwóch dniach dana sobie obietnica, że pomimo all inclusive będę ograniczał się w spożywanych posiłkach, została złamana ;) Warte uwagi są również desery, wśród których znajdziemy rozmaite ciasta, pianki, tarteletki (szczególnie polecam!) i rzecz jasna - owoce. Wyżywienie hotelowe było nawet lepsze niż oferowane w restauracjach i tawernach, gdzie w kartach menu ciężko było znaleźć danie, które nie pojawiło się chociaż raz w hotelu. Dodatkowymi miłymi akcentami podczas kolacji jest fakt, że kelnerzy donoszą napoje do stolików, zaś towarzystwa gościom oprócz nich dotrzymują chodzące między stolikami urocze koty, które stanowią jeden z symboli Grecji.
    Na pochwałę zasługuje obsługa w całym hotelu, która jest sprawna, kompetentna i pomocna, co pozostawia bardzo dobre wrażenie. Niezwykle miłą niespodzianką był darmowy 15-minutowy masaż powitalny, który oferują pracownicy hotelowego spa każdemu nowo przybyłemu gościowi.
    Od ogólnego wysokiego poziomu kompleksu nie odstaje basen, który składa się w zasadzie z 3 części: wielopoziomowego basenu rekreacyjnego oraz sportowego) oraz z przylegającego ogrodu, gdzie można schować się w cieniu przed ostrym słońcem. W basenie sportowym codziennie rano odbywa się aqua-aerobik, co zdecydowanie ożywia leniwą atmosferę panującą w tej części dnia. Uwaga - woda w basenie jest chłodna, dużo chłodniejsza niż w morzu, ale przy upałach to niewątpliwie zaleta.
    Z kolei najlepszym miejscem na wyciszenie się jest plaża, która znajduje się tuż za ogrodem i jest zdecydowanie najlepszą plażą, jaką dotychczas odwiedziłem w krajach basenu Morza Śródziemnego - piaszczysta jak we Włoszech, lecz z wodą idealnie przejrzystą jak w Chorwacji, a do tego niemal tak spokojną jak w basenie. Leżaki są dodatkowo płatne, lecz dla gości all inclusive cena wynosi jedynie 2 euro za cały dzień, zaś parasole są gratis. Plaża przy hotelu jest częścią długiej plaży ciągnącej się przez zatokę w tej części wyspy, która sama jest tak urokliwa, że polecam pobyt 10-dniowy - tydzień może okazać się czasem zbyt krótkim, bo zobaczyć wszystkie miejsca godne uwagi. Lokalizacja hotelu poza walorami wypoczynkowymi ma dodatkowe zalety - jest oddalona zaledwie o 20 min drogi autokarem od lotniska, podobny czas podróży dzieli hotel od antycznej stolicy Rodos, zaś 20 min piechotą zajmuje dotarcie do pobliskiego centrum życia nocnego - Faliraki, gdzie można zaopatrzyć się w dobrze wykonane podróbki luksusowych produktów oraz pamiątki z tej słonecznej i urokliwej wyspy, gdzie na pewno jeszcze chętnie wrócę, a wtedy moim wyborem ponownie będzie Blue Sea.
  • 4.8
    czerwiec 2016

    Polecam

    Full wypas :) Pokoje jedzenie - wybor jakosc, plaza wart odwiedzenia. Polecam
  • 5.0
    czerwiec 2016

    fantastyczny hotel ,polecamy !!!

    wczoraj wróciliśmy z urlopu i jesteśmy ogromnie zadowoleni. obsługa hotelu przesympatyczna, uśmiechnięta i pomocna. Barmani rewelacyjni :))) .wszyscy pracownicy biegle posługują się j.angielskim , także nie ma problemów z komunikacją. Pokoje czyste (codziennie sprzątane) , wyremontowane , przestronne
    ( blue sea 3 ). jedzenie pyszne ,świeże , wszystkiego pod dostatkiem. duży wybór mięs , ryb i lokalnych przysmaków.baseny jak na załączonych zdjęciach ,regularnie czyszczone , nie było problemów z leżakami . plaża piaszczysta, płatna 4 euro- dla opcji all, dla utra brak opłat. dużo leżaków, płytko, beach bar połączony ze snak barem. duży obiekt , dużo gości z Niemiec, Francji, Anglii , a także z Polski. W hotelu sklep z pamiątkami, cenny niewiele wyższe jak w mieście. Okolica raczej hotelowa , ale malownicza.Hotel zapewnia codzienne animacje , zabawy przy basenach, gry zespołowe, wieczory tematyczne np. przestawienia, bingo- dla zainteresowanych pełno atrakcji. Polecamy dla par , dla rodzin z dziećmi , dla osób starszych. Miejsce do którego na pewno w przyszłości wrócimy i będziemy je rekomendować ! :))
  • 4.0
    sierpień 2015

    Udany pobyt

    Zakwaterowani byliśmy w Blue Star (3* hotel po drugiej stronie ulicy), ale korzystaliśmy z infrastruktury 4* Blue Sea. Blue Star to 1 większy budynek z ok. 30 pokojami i ok. sześć 1- i 2-piętrowych bungalowów. Znajduje się tam również średniej wielkości basen. W opcji all inclusive korzysta się z Blue
    Sea, gdzie jest plaża przy hotelu (leżaki płatne ok.7Euro za parę za dzień, w opcji All Inclusive Premium gratis), 2 baseny, 3 bary, restauracja. Nasz pokój był ok, właściwie nie mamy mu nic do zarzucenia. Klimatyzacja była gratis, a to najważniejsze bo w nocy było 29 stopni C. Łóżka były dość twarde, ale to kwestia preferencji, i nie było czajnika, ale napoje były dostępne w barach od 7 do 23.30. Animacje w hotelu takie sobie, ale posiedzieć wieczorem można. Alkohol w barach przy basenie i plaży w plastikach 0,2l. W barze w lobby w szkle większej pojemności. Położenie jak dla nas bardzo dobre - kilka metrów do przystanku skąd można wszędzie dojechać. Miejscowość Faliraki bez klimatu, same imprezy. Do stolicy - Rodos ok. 12 km (20min jazdy, 2,40 euro za os. w 1 stronę), która jest przepiękna i klimatyczna - warto się tam poszwendać i zagubić w uliczkach. Warto na 1 dzień wypożyczyć auto i pozwiedzać. Rezydent oferował wycieczkę 1 dniową na wyspę Symi za 45 euro od osoby - w porcie w Rodos my kupiliśmy za 19 euro. bez przewodnika, ale dużym promem z klimatyzacją. Wyspa Symi przepiękna - warto zobaczyć choć jak my byliśmy to akurat było tam dużo uchodźców... Ogólnie czysta, ciepła i przyjemna woda, piękna pogoda dzień w dzień, ale najlepsze było JEDZENIE, które było wręcz przepyszne! Można było jeść właściwie bez przerwy od 7 rano do 21.30 (tylko między 17.30 a 18.30 była przerwa). Śniadanie bufet - różne rodzaje chleba, ser, wędlina, jajka 3 rodzaje, kiełbaski, naleśniki, dżemy, miody, płatki, warzywa, owoce, czego dusza zapragnie... Lunch również bufet - pełno przepysznych potraw. Kolacja kolejny bufet - najlepsza ze wszystkich! Codziennie inny temat - wieczór grecki, włoski, owoce morza, azjatycki itd. PYSZNOŚCI! A między czasie w barze przy plaży od ok. 12.30 do 17.30 też dostępne jedzenie w formie bufetu (grecka sałatka, fryzki, mięso, makarony, musaka itd. Plus oczywiście ciasta, owoce, desery i lody właściwie do każdego posiłku. Dla jedzenia na pewno byśmy tam wrócili :-)
    Dużo Rosjan, Niemców, Włochów, Francuzów, Skandynawów i Anglików. Polaków też całkiem sporo, ale ilość narodowości była w miarę wyrównana.
  • 5.0
    sierpień 2015

    Hotel dla każdego

    Największy plus za lokalizację - z hotelu bezpośrednie dostęp do morza o bardzo łagodnym zejściu ( 50 m woda ok 1,4). Kolejny plus za jedzenie. Opcja all inclusive warta swoich pieniędzy. Zakwaterowani byliśmy w Blue Star ale w bez problemu korzystaliśmy z Pakiety Blue Sea.
    Jedyny mały minus to
    za sprzątanie - było sprzątane codziennie ale mało dokładnie
  • 5.0
    lipiec 2015

    Ogólnie rewelacja:)

    Ogólnie rewelacja:) hotel zadbany, super obsługa i jeszcze lepsze jedzenie :) bardzo blisko do komunikacji miejskiej. Pieszo można dojść do Faliraki i się rozerwać. Szczerze polecam:)