Ocena klientów na podstawie 7 opinii

Lokalizacja: 4,2
Pokój: 4,0
Posiłki: 3,5
Basen: 3,8
Czystość: 3,7
Obsługa: 3,7
Średnia ocena 4.0

71% osób poleca ten hotel

Polecany dla:
rodzin z dziećmi poniżej 5 roku życia
Mocne strony:
lokalizacja, pokój
Słabe strony:
brak
Klienci polecają hotel dla:
  • rodzin z dziećmi poniżej 5 roku życia
  • singli
  • miłośników życia nocnego
  • par
  • aktywnych

Opinie Klientów (7)

Znasz ten hotel? Podziel się opinią!
  • 4.0
    sierpień 2010

    Blue Bays Deluxe

    Ogólnie: Po przyjeĽdzie do Turcji odebrał nas bus Itaki który zawiózł nas bezpośredni do hotelu. Na miejscu w recepcji Pan mówił po angielsku wiec można było się dogadać, po zakwaterowaniu udaliśmy się do pokoju. Są one w sumie bezpieczne ze względu na karty chipowe które wkłada się
    zamiast klucza, bez karty nie otworzymy drzwi, w pokoju było ładnie jest sejf płatny dodatkowo, lodówka, tv - bez polskiego kanału, w łazience suszarka, sprzątaczki przychodzą codziennie sprzątać pokój - nie zostawialiśmy żadnego napiwku bo przecież i tak już zapłaciłem za sprzątanie w momencie zakupu wycieczki. hotel ma jeden basen który jest dobrze nasłoneczniony nawet przez otaczające go wysokie budynki w koło.na basenie zdecydowanie za mało leżaków dla gości, rezerwacje ludzie robili już od 7 rano - chore troche, przy basenie jest prysznic którego nie ma przy plaży. Co do plaży to żeby dostać się do niej to trzeba przejść przez jakieś puste piaszczyste pole i odhotelu to jakieś 250 metrów. Na plaży wszystkie leżaki zajęte mimo że nam jako gościom z hotelu się należą bezpłatnie. Woda zielona śmierdząca z glonami w niektórych miejscach, a zejście do plaży jest nadziane kamieniami, tylko raz poszliśmy na plaże na 10 minut na dłużej szkoda czasu. Do deluxa przyjeżdza mnóstwo Angoli, Rosjan potem Polacy dopiero. Angole są rozpuszczeni jak nie wiadomo co, a ich dzieci to powinno się natychmiast wyrzucać z basenu za ich zabawy w nim - lanie wodą do uszu i w twarz ( ulubione zajęcie Harrego małego gnoma z Angli który w nagrodę za to miał ściągnięte spodenki w basenie i każdy z niego w koło się śmiał a matka zawstydzona totalnie że ktoś mógł tak potraktować jej syna. Na basenie od czasu do czasu pojawia się ochrona przepędza gości z blue baya. NA BASENIE NIE MA ŻADNYCH ANIMACJI !!! jeśli ktoś jest na to nastawiony to się rozczaruje, raz widziałem jak była gra w piłkę ręczną w naszym basenie, muzyka jak leci to leci tak głośno że nie da się rozmawiać a 2 dni przed wylotem to wogóle nic nie grało. W hotelu bliĽniaczym zawsze był jakiś ruch i jakaś muzyka. wieczorami drinków nie można wziąć w większej ilości bo gość taki a czarnymi włosami chudy jak szkapa mówi że mam za dużo napojów - przecież wykupiliśmy all inclusive więc moge pić ile chcę przecież!! Łazienka przy basenie to totalna rozpacz, coś cieknie z sufitu, na podłodze wiecznie mokro i ślisko. Podsumowując: za tydzień za jedną osobę zapłaciliłem 1849, ale drugi raz bym nie pojechał. Czy polecać wam hotel, nie wiem sam - zależy co kto lubi robić na wakacjach.
    Jakość/cena: Bez jakiegoś szału można oceniać ten hotel.
    Pokoje: Pokoje ładne w sumie
    Posiłki: przez pierwsze dni bardzo smaczne jedzenie bo to cos innego niż w Warszawie, jednak potem już się nudzi. cały czas podawane jest to samo tylko w odmiennych kompozycjach, oczywiście wieczorami jedzenie które nie zostało zjedzone w drugim hotelu szło do deluxa i na odwrót.
    Basen: Podobno wieczorem była wpuszczana jakaś chemia do wody w celu neutralizacji bakterii ale ja nie widziałem nikogo takiego żeby tym sie zajmował. jednak mimo to z rana można było odczuć mocną dawkę chloru w wodzie.
    Czystość i obsługa: Kiedy weszliśmy do pokoju to nie było widać zbytnio że jest super czysto jak na 4+ gwiazdki. Szczególnie w łazience można było się dopatrzeć brudu.
    Lokalizacja: Hotel położony w znacznej odległości od plaży. jest to na pewno więcej niż deklarowane 150 metrów. jednak blisko położony koło ulicy i blisko sklepów w których można kupić wszystko.
  • 5.0
    wrzesień 2009

    Wypas :)

    Ogólnie: Byłem na wakacjach w Blue Bays wraz z dziewczyną, we wrześniu 2009. Muszę napisać, iż były to najlepsze wakacje mojego życia. Od początku mieliśmy szczęście, dostaliśmy pokój z widokiem na baseny, a pomiędzy hotelami można było dostrzeć morze i część wybrzeża :) Chciałbym tutaj
    zaprzeczyć pewnym negatywnym opiniom, których naczytałem się przed wyjazdem - aż włos jeżył się na głowie, na szczęście nie przestraszyłem się i postanowiłem sprawdzić wszystko na właśnej skórze, bo wiadomo - ile ludzi tyle opinii, tymbardziej, że w zasadzie wszystkie negatywne okazały się kompletnymi bzdurami! Na początek plaża. Wcale nie jest daleko, wręcz przeciwnie, jakieś 200m od hotelu. Najszybsza droga to przejście przez recepcję sąsiedniego hotelu Blue Bays Deluxe. Rzeczywiście hotelowych leżaków na plaży jest za mało, a woda w tym miejscu nie za ciekawa, ale nic nie stoi na przeszkodzie aby przejść kilkanaście metrów dalej i cieszyć się wspaniałą wodą oraz wolnymi leżakami (wiele sektorów jest darmowych, a na niektórych wystarczy zamówić piwko albo colę za 3 liry i ma się spokój na cały dzień ;). Jedzenie było cudowne! Ogromny wybór potraw, każdy znajdzie coś dla siebie. Absolutnie mięso nie jest wydzielane! Do każdego posiłku wybór smakowitych deserów i owoców. Wspaniała woda w basenie. Aż śmiać mi się chciało jak przypominałem sobie opisy ludzi informujących o tym, że woda w basenie śmierdzi. Nic bardziej mylnego! Specyficzny zapach, skądinąd całkiem przyjemny (choć może nie każdemu pasuje) pochodzi od roślin otaczających basen. Przechodząc obok pobliskich basenów hotelowych można zauważyć, iż dokładnie występują ten sam zapach i te same rośliny :). Pokoje czyściutkie, a przy skromnych napiwkach mieliśmy istny cud w stylu ręczników poukładanych w serca, muszle, motyle itp. Animacje różnorodne i bardzo ciekawe (taniec brzucha, iluzjoniści, cyrkowcy, popis tańca Michaela Jacksona itp.). Fakt jest dosyć głośno w trakcie animacji i potrafią skończyć się ok. 12 w nocy, ale całe Marmaris takie jest, to zdecydowanie nie jest miejsce dla rodzin z dziećmi, a jakby specjalnie stworzone dla młodych ludzi - wszędzie można się wyszaleć. Dla rodzin poleca się Icmeler - tam jest spokojniej. Absolutnie darmowy internet w lobby nie jest blokowany przez obsługę! Wystarczy grzecznie zapytać o nazwę sieci z jaką należy się połączyć (jest ich kilka) oraz o hasło dostępowe. Podsumowując wszystko było naprawdę super. Marmaris położone jest w jednej z najpiękniejszych okolic Turcji - turkusowe morze w połączeniu z górami pokrytymi drzewami gdzieniegdzie odsłaniającymi piękne skały. Widok na wybrzeże jest niesamowity. Z lokalnych atrakcji polecam rejs po wybrzeżu Marmaris - niezapomniane widoki i atrakcje do końca życia oraz Aquapark przy plaży. Bierzcie wycieczki u lokalnych biur podróży. Te oferowane z macierzystego biura potrafią być nawet kilkukrotnie droższe! Przynajmniej tak było w naszym przypadku - pobyt organizowała nam Itaka.
  • 4.0
    lipiec 2009

    MARMARIS - Blue Bays

    Ogólnie: sprawia dobre wrażenie
    Jakość/cena: cena adekwatna do warunków
    Infrastruktura: totalny luz, nikt się nie czepia

    Pokoje: standart
    Posiłki: dużo i różnorodne, do 23.00
    Basen: cały basen ma 1,50cm głębokość - idealny do pływania, jest brodzik dla dzieci
    Czystość i obsługa: robią to co trzeba
    Lokalizacja: położenie dobre
  • 4.0
    lipiec 2008

    Blue Bays 3*

    Ogólnie: Hotel 3* o podwyzszonym standardzie, polaczony z 4*, polozony blisko centrum Marmaris (10 min promenada do centrum)
    Jakość/cena: Hotel w All Inclusive wychodzi w całkiem przystepnej cenie
    Infrastruktura: Hotel nie posiada jakis specjalnych
    udogodnien, jest basen, brodzik i niewiele poza tym.
    Pokoje: Pokoje jak na 3* bardzo fajne, przestronne, ladnie umeblowane
    Posiłki: Jakosc jedzenia dobra, natomiast posiłki były małourozmaicone
    Basen: Dookola basenu budynki, malo przestrzeni. walka o lezaki.
    Czystość i obsługa: obsluga i czystosc w normie.
    Lokalizacja: Hotel bardzo blisko centrum Marmaris, blisko plazy (ok. 150m) i promenady. Nieopodal wiekszy supermarket dobry na pamiatki. z 1 dolara dojedzie sie do centrum i z powortem po szalnstawach na dyskotekach(polecam bar street)
  • 3.0
    lipiec 2008

    Blue Bays

    Ogólnie: Hotel bez zarzutu. Obsługa w porządku, jedzenie bardzo dobre, pokoje niewielkie ale wyposażone w klimatyzacje, łazienkę (suszarka też jest), tv, lodówkę i balkon, czyli wszystko co trzeba :) No i piękny, duży basen stanowi niewątpliwie atrakcję hotelu.
    Infrastruktura:
    Jest to Hotel miejski- dlatego tez główna atrakcją w hotelu jest basen, jak na hotele w centrum dość spory, nie zauważyłam żadnego spa.Hotel posiada swoja plaże około 300 m- w tym rejonie plaże są wąskie ale ciągna sie aż do samego Marmaris około 5 km
    Pokoje: pokoje ok, małe łazienki, w zależności gdzie dostanie się pokój widok jest albo na basen to część fajniejsza ale i głośna bądĽ na okna sąsiedniego hotelu, w pokojach łazienka, suszarka, klima - indywidualna, pokoje sprzatane codziennie
    Posiłki: Jedzenie - dużo, nawet urozmaicone, wszystko w postaci szwedzkiego stołu
    Basen: jak na basen miejski duży a nawet bardzo duży
    Czystość i obsługa: Hotel ok, nie powalił mnie na kolana, miejski hotel na mocne 3+
    Lokalizacja: Hotel położony jest w Marmaris do samego centrum idzie sie główna promenadą.
  • 5.0
    lipiec 2008

    zabawa do białego rana w pięknym Marmaris

    Ogólnie: piękny hotel dla wymagających, wyróżniający się bardzo gustownym nowoczesnym wnętrzem (każdy szczegół pięknie dopracowany). świetnie urządzone pokoje
    Pokoje: pokój bardzo ładny, czysty, przestronny, łazienki bardzo czyste, całość zostawia wrażenie świerzości
    i wyważonej nowoczesności
    Posiłki: jedzenie typowe dla Turcji, smaczne
    Basen: basen czysty, chociąż nie można go nazwać olimpijskim :)
    Czystość i obsługa: nie mam zastrzeżeń co do czystości w hotelu
    Lokalizacja: plaża bardzo blisko, z powodu położenia blisko centrum rozrywek (zabawa w dyskotekach całą noc - polecam:) ) polecam zwłaszcza młodym ludziom
  • 3.0
    czerwiec 2008

    Srednio polecam

    Ogólnie: Hotel w Marmaris, ok. 1,5 km od głownej promenady w mieście. Przy ruchliwej ulicy, plaża żwirkowa ok. 500 m od hotelu.
    Jakość/cena: Cena trochę za wysoka w stosunku do standardu.
    Infrastruktura: Hotel typowo miejski, basen, w otoczeniu
    innych hoteli w Marmaris. 7 piętrowy. Długie korytarze w hotelu i ich kolor sprawiają wrażenie pobytu w szpitalu psychiatrycznym.
    Pokoje: Pokoje ogolnie w porządku ale łazienka klaustrofobiczna, bardzo mała. Drzwi do łazienki otwierają się do połowy obijając się o toaletę.
    Posiłki: Posiłki słabe, restauracja ogolnie oferuje mały wybór posiłkow.
    Basen: Basen nieduzy ale ok.
    Czystość i obsługa: Czystość. hmm. W restauracji brudne obrusy, obługa średnia.
    Lokalizacja: Do plazy okolo pol kilometra, trzeba pokonac drogę pomiędzy innymi hotelami, ok. 1,5 km od centrum miasta z bazarem, klubami nocnymi, dyskotekami, restauracjami.
ZGŁOŚ UWAGI DO STRONY