Ocena klientów na podstawie 74 opinii

Lokalizacja: 4,9
Pokój: 4,1
Posiłki: 4,3
Basen: 4,5
Czystość: 4,4
Obsługa: 4,3
Średnia ocena 4.3

89% osób poleca ten hotel

Polecany dla:
seniorów
Mocne strony:
lokalizacja, basen
Słabe strony:
brak
Klienci polecają hotel dla:
  • seniorów
  • par
  • rodzin z dziećmi powyżej 5 roku życia
  • rodzin z dziećmi poniżej 5 roku życia
  • aktywnych

Sprawdź ofertę hotelu Beverly Playa w Travelplanet.pl

Termin:
20.04.2020 - 24.04.2020
Wyżywienie:
AI - All Inclusive
Cena za osobę: 1 299 zł
Zarezerwuj ten hotel

Opinie Klientów (74)

Znasz ten hotel? Podziel się opinią!
  • 5.0
    sierpień 2019

    Byliśmy zachwyceni.Powrót ponowny pewny.

    Hotel spełnił nasze oczekiwania/ 4 osoby/- Superiol-za dopłatą w biurze. Czysty, pięne widoki na morze z balkonu, czysciutko, super i pomocna obsługa, jedzenia ok-kazdy coś znalazł dla siebie. Animacje, zajęcia w wodzie-na basenia. Swietne piwko. A SZCZEGÓLNE podziękowania kierujemy dla wspaniałego
    Przewodnika wycieczek po Majorce -Pana Gerarda Wailewskiego!!!!!!!!! Wiedza, sposób przekazywania, poczucie humoru, -cudny kontakt z wczasowiczami. Po prostu marzenie.
  • 4.3
    lipiec 2019

    Hotel warty polecenia ,czysty . Jedzenie bardzo smaczne . Animacje dla dzieci i dorosłych .

    Polecam wszystkim , miła obsługa wszędzie blisko.
  • 4.7
    maj 2019

    Bardzo nam się podobalo

    Więcej niż trzy gwiazdki, czysciutko, piękne widoki, wybór jedzenia, miła obsluga
  • 3.5
    maj 2019

    odradzam All Inclusive

    Goście z HB byli lepiej obsługiwani... bo płacili... Podczas występu wieczornego animatorów, nie dostaliśmy drinków, mimo AI, trzeba było zapłacić lub iść po nie do baru...
  • 3.5
    kwiecień 2019

    średnio

    Nieszczelne okna, które w kwietniu powodowały, że zwyczajnie w pokoju było bardzo zimno. Ogrzewanie "klimatyzacją" nie dawało rady. Łazienka naprawdę nadająca się do remontu - prysznic na stałe wwiercony w ścianę, na podłodze linoleum sprzed 10 lat. Szwedzki stół, na śniadania codziennie podawał dokładnie
    to samo - główne składniki to jajka, parówki, żółty ser i szynka konserwowa. Obsługa stosunkowo miła i pomocna. Hotel w 98% zamieszkały przez niemieckich emerytów, jak zresztą sama miejscowość - nawet napisany na sklepowych szyldach były w języku niemieckim.
  • 5.0
    marzec 2019

    Byłam mocno zaskoczona!

    Czytając opinie o Hotelu przed wylotem zaczęłam trochę żałować ze wybrałam akurat ten Hotel lecz dojeżdżając do Hotelu byłam zachwycona! Spędziłam w Hotelu tydzień (24-29.03.19) z chłopakiem, pogoda była wspaniała, ludzie w tym obsługa przemili i jedzenie codzienne inne i pyszne. Pokój był codziennie
    sprzątany, pokój chyba świeżo po remoncie - zero grzybów, zero syfu, zero robaków na terenie całego Hotelu a lokalizacja BAJECZNA. Plaże czyściutkie, i baseny codziennie czyszczone. Patrząc na inne Hotele to trafiłam w dziesiątkę. Nie mam nic do narzekania. Na pewno tam kiedyś wrócę ale zdecydowanie na dłuzej!
  • 4.0
    luty 2019

    Polecam :)

    Lokalizacja hotelu bardzo dobra, przy samej plaży, blisko przystanek autobusowy i sklepy. Mielismy pokój superior, był nieduży ale ładny. Z balkonu super widok na morze. W telewizji jeden polski kanał - Polonia. Pokój codziennie sprzątany i wymieniane ręczniki. Jedynym minusem pokoju było bardzo słabe
    wyciszenie, było słychać wszystko to co działo się za ścianami, czy piętro wyżej. Śniadania w porządku, duży wybór jedzenia. W hotelu było kilka "ukrytych" opłat takich jak płatne wifi (10€ za jedną osobę na 3 dni) czy spora opłata za specjalny basenowy ręcznik.
    Ogólnie hotel polecam. Pobyt bardzo udany :)
  • 3.8
    listopad 2018

    Bardzo nam się podobało,napewno tam wrócimy.

    Hotel spoko, odnowiony,czysto ok.
  • 5.0
    listopad 2018

    Swietny hotel

    Super polozenie
  • 2.5
    listopad 2018

    Nie jestem wymagająca, ale to nieporozumienie

    Niestety, hotel, chociaż położony w ładnym miejscu, okazał się być porażką. Obsługa conajmniej mierna. Żadnych standardów. Czułam się jak bydło na wybiegu. Ale zacznijmy od początku...
    W wypożyczalni aut umówiliśmy się, że rano kluczyki będą na nas czekały w recepcji hotelowej. W recepcji problem,
    kluczyków nie ma, pani nawet nie poszukała, pomimo moich próśb. Zlekceważyła nas totalnie i wręcz odwróciła się plecami... Więc my do wypożyczalni, telefony, zamieszanie... Oczywiście okazało się, że kluczyk jest w recepcji na naszej półeczce, trzeba bylo tam tylko zerknąć. Straciliśmy godzinę.
    Mieliśmy śniadania i obiadokolacje. Zapisali nas na drugi turnus (...?) i okazalo sie, że obiady mamy od godz. 20,00... Sniadania były do 10.00, więc porażka.
    Zresztą coś dziwnego się stało, ponieważ bardzo wielu ludzi się rozchorowało. My wszyscy. Dwa dni wycięte. Problemy z żołądkiem. Na następny dzień przed restauracją były gigantyczne kolejki! Czekaliśmy na korytarzu prawie godzinę, bo wszystkim kazali umyć ręce w płynie antybakteryjnym. I tak do końca pobytu.
    Nie było opasek, trzeba było chodzić z karteczką, żeby wejść na posiłęk... Karteczka jedna na pokój, więc tylko razem... Karteczki sprawdzane przed wejsciem, ciagłe kolejki...
    Karta też jedna na pokój. Mąż jezdził calymi dniami na rowerze, ja zwiedzałam i musieliśmy na jedną godzinę skrzyknąć się w hotelu, bo kart szt.1. Nie chcieli wydać drugiej. Dopiero po interwencji, kiedy nasze zdenerwowanie sięgnęło zenitu, jakieś dwa dni przed wyjazdem, dostaliśmy drugą kartę.
    Wyżywienia i jakości pokoi nie będę komentować. Mieściło się w standardzie. To nie pięć gwiazdek, więc i warunki nie były na pięć, ale za tą cenę ok.
    Jedyne, co tak naprawdę mogę pochwalić, to serwis sprzątający. Panie były niesamowite i bardzo miłe. Nic z pokoju nie zginęło, było ładnie posprzątane.
    aaa... bym zapomniała... Kolega zostawił na kolacji bluzę Aeronautica Militare wartą ponad 1000 zł. Siedzieliśmy prawie do końca, więc było już pustawo kiedy wychodziliśmy. Jak się zorientował i po nią wrócił, już jej nie było i niby obsługa nic nie wiedziała... W hotelu sami Niemcy 70 plus i szczerze wątpię, żeby zabrał ją ktoś z gości. Zwłaszcza, że już prawie nikogo nie było. Człowiek jest zupełnie bezradny w takich sytuacjach...
    Na koniec perełka. Wracaliśmy lotem kursowym, nie czarterem, nasze biuro wysłało karty pokładowe do recepcji, żeby nam podrukowali a w recepcji zlewka... kart nie ma i ręce rozkładają. Musieliśmy dzwonić wieczorem przed wylotem (wylot rano) na nr alarmowy biura i jakiś miły pan przysłał nam je na maila. Oczywiście hotel je miał. Biuro podało nam datę i godzinę, kiedy przesłało je do hotelu.
    Reasumując- hotel dla ludzi o mocnych nerwach i żyłce masochisty.