Ocena klientów na podstawie 66 opinii

Lokalizacja: 3,9
Pokój: 3,8
Posiłki: 3,3
Basen: 3,7
Czystość: 3,6
Obsługa: 3,7
Średnia ocena 3.6

56% osób poleca ten hotel

Polecany dla:
par
Mocne strony:
brak
Słabe strony:
brak
Klienci polecają hotel dla:
  • par
  • aktywnych
  • seniorów
  • rodzin z dziećmi powyżej 5 roku życia
  • ceniących spokój i ciszę

Sprawdź ofertę hotelu Aurora Oriental Resort w Travelplanet.pl

Termin:
27.02.2021 - 06.03.2021
Wyżywienie:
AI - All Inclusive
Cena za osobę: 2 021 zł
Zarezerwuj ten hotel

Opinie Klientów (66)

Znasz ten hotel? Podziel się opinią!
  • 3.4
    maj 2019

    Bez rewelacji!!

    Po wielu przeczytanych opiniach o tym hotelu postanowiliśmy pojechać.Hotel fakt już trochę przestarzały,ale o tym żeśmy wiedzieli.Najgorsze było jedzenie!!! Kolejki oraz przepychanki,jedzenie nie tylko monotonne co nie smaczne i brak wyboru.Piekny za to ogród przez który prowadziły dróżki do plazy ok.300m
    miał być przy plaży! Ogólnie sam hotel spoko ale bez "duszy"taki nijaki.













  • 4.2
    grudzień 2018

    Ogólnie polecam

    Jak za tą cenę to nie ma co narzekać. Hotel ma 20 lat i widać to po pokojach.
    Ale bezpośrednio z hotelu jest dostęp do morza a jedzenie jest dobre i w czym wybierać.
  • 2.5
    październik 2018

    Nie ma rewelacji

    Hotel mnie ma rewelacji
  • 4.7
    październik 2018

    Bardzo nam się podobało!!!

    Piękna duża plaża,cudowny ogród obsługa bardzo grzeczna i miła!
  • 3.2
    sierpień 2018

    Nie polecamy

    Długo zastanawialiśmy się na opinią jaką możemy wystawić ,gdyż dużo podróżujemy a i nie jesteśmy zbyt wymagającymi klientami. Pierwszy raz spędziliśmy wakacje z biurem ITAKA i chcieliśmy bardzo rzetelnie przedstawić naszą opinię. Niestety. Pobyt w tym hotelu był jednym z tych słabszych. Najsłabszy punkt
    to wyżywienie i czystość w restauracji podczas posiłków oraz bardzo duża ilość "tubylców" tam przebywających, którzy są traktowani przez obsługę lepiej i poza kolejnością!!!!!i zostawiają po sobie niewyobrażalny bałagan!!(świnie w chlewie).Obsługa nie nadąża sprzątać, brakuje serwetek papierowych a te materiałowe bywały brudne i pomięte! Szklanki i kubki myte ale raczej nie wyparzane....często ich brakowało. Brak wolnych stolików .Jedzenie niestety także dużo pozostawiało do życzenia ale zdarzały się też bardzo smacznie przyrządzane potrawy jak np. spagetti na stoisku do tego wyznaczonym. Tam bywały rzeczywiście dłuższe kolejki - ale nie było się co dziwić. Minusem także jest fakt, iż my jako turyści z Polski nie mogliśmy korzystać z drugiej restauracji, w której serwowane były takie same posiłki a była przeznaczona tylko dla turystów z Włoch. Zostaliśmy wyproszeni i poczuliśmy się jak ktoś gorszego sortu!!!Jeśli hotel nie potrafi sobie poradzić z tym to może nie powinien przyjmować turystów różnych narodowości. Kolejny minus - W ofercie Itaki było napisane, że z hotelu kursuje bezpłatny bus do Naama Buy 1 raz dziennie i to nas tez skłoniło do skorzystania z oferty, gdyż jechaliśmy bardzo dużą paczką ale niestety - na miejscu okazało się , że to nie aktualne i w związku z tym ponosiliśmy niemałe dodatkowe koszty gdyż zwiedzaliśmy miejscowość sami!!!To wielki minus i oczywiście rozmawialiśmy o tym z rezydentką na miejscu( p. Karolina). Tutaj tez oglądaliśmy najsłabszą rafę niestety. Nic ciekawego...
    Są też plusy. Począwszy od obsługi na recepcji, czystość w pokoju (choć musieliśmy się upominać o ręczniki ciągle), baseny nawet o.k, no i duży plus za napoje typu cola, fanta czy piwko - bo serwowane oryginalne z butelek a nie z automatów. Bardzo dobra kawka z ekspresu, którą można było pić dowolnie. A największy plus to Pani Karolina - rezydentka, która stanęła naprawdę na wysokości zadania gdyż mieliśmy niestety bardzo nieprzyjemna sytuację zdrowotna u dziecka - potrzebowaliśmy pilnej wizyty u lekarza z powodu rany na ręce, którą trzeba było szyć. Tutaj cała organizacja zasługuje na 6+ łącznie z panami na recepcji.
    Ogólnie ocena dostateczna ....napewno nie polecam tego hotelu i tam nie wrócę.

  • 2.0
    sierpień 2017

    Tragedia!

    Hotel oblężeny przez tubylców, kobiety na każdym kroku kąpiące się w burkach w basenach, brak kubków oraz ogólny syf na stołówce, tubylcy obsługiwani w pierwszej kolejności. Ogólnie nie polecam. Bary basenowe zamykane o zachodzie słońca czyli około 17 godziny. Nie jesteśmy wybredni ale wszystko ma swoje
    granice, odeadzamy.
  • 2.3
    sierpień 2017

    Tragedia!

    Hotel opanowany w 90% przez tubylców.
    W Restauracji na dole dzieją się dantejskie sceny, po kilku minutach brakuje kubków, jedzenie monotonne na obiad i kolacje ta sama ryba i ryż i tak w kółko. Ogólnie na stołówce panuje starszy syf pozostawiony przez tubylców. Od niedawna otwarta restauracja
    która miała być wyłącznie dla europejskiej części gości przyjmuje również bez żadnej kontroli tubylców, którzy miałem wrażenie jako by mieli pierwszeństwo do wszystkiego co miało przyzwolenie obsługi. Kubki były opłukiwane a nie myte!
    Jeżeli chodzi o baseny to dwa opanowane są totalnie przez nich. Ostatni najbliżej plaży jest bardziej przyjazny dla europejskiej części hotelowej. Jeżeli chodzi o wycieczki sprzedawane przy plaży to polecamy szczególnie drugie centrum nurkowe po prawej stronie (nie kupujcie od Bryan'a ma wysokie ceny i oszukuje). Kobiety w Burkach chodzą całe dnie w jednym ubraniu który później jest używany również jako strój kompielowy. Nie jesteśmy wybredni ale wszystko ma swoje granice. Odradzamy zdecydowanie ten hotel.
  • 2.5
    lipiec 2017

    Hotel bez uwag, gorzej z turystami.

    Byłem wraz z żona, dorosłymi córka i synem. 90 % pensjonariuszy to muzułmanie.Musiałem wraz z synem pilnować kobiet bo były nachalnie zaczepiane. Szuszwole bezczelnie robili zdjęcia białym i gapili się małpim wzrokiem. Wszędzie wrogie spojrzenia, na stołówce brak czystych stołów,walka o talerze, jedzenie
    na wydawce rozpaprane, szuszwolki ładuja całe michy jedzenia nie zjadaja, połowa zostaje rozpaprana na stoliku i pod nim. Świnie by się zawstydziły. Wszędzie stada wrzeszczacych szuszwolskich bachorów. Baseny po za jednym (biała strefa) zdominowane przez szuszaków. Morze woda wciaż do kolan po przejściu 250 m. Dramat jak ch..j.. Nigdy więcej takich "atrakcji" !!!
  • 2.0
    lipiec 2017

    Koszmar !!!

    Zdecydowanie nie polecam tego hotelu, Biuro Podróży ITAKA zniszczyło nam wakacje. Byliśmy 18.07-25.07.2017 w tym hotelu, Położony w centrum, z zewnątrz w miarę ok. W środku lata świetności dawno ma za sobą. bezpłatny bezpłatny bus hotelowy do Naama Bay (1 raz/dzień)- nie istnieje.
    PLAŻA:
    hotelowa,
    piaszczysta, długa i szeroka, łagodne zejście do morza, trzeba iść ok 500 m. w głąb morza aby zanurzyć się do pasa. Brak rafy, bezpłatne parasole, leżaki, materace i ręczniki brudne i dziurawe, bar na plaży, dostajemy napoje w brudnych, starych plastikowych ohydnych kubkach. zazwyczaj 15 minut po otwarciu, brakuje piwa, trzeba czekać 45 minut na dostawę. Przekąski w barze, to porażka, bułka z ogórkiem ze śniadania.

    HOTEL:
    pięciogwiazdkowy, tylko z nazwy lata świetności ma dawno za sobą
    restauracja główna Marhaba z tarasem - dania w formie bufetu, monotonne, codziennie to samo, kurczak smażony, ryż, ziemniaki, sałatki, pomidory, ogórki, etc, brak obsługi kelnerskiej, panowie sprzątający nie wyrabiają się, siadamy przy brudnym stoliku, dostajemy brudne sztućce, na podłodze leży pełno jedzenia, smród z kuchni. kuchnia nie jest międzynarodowa, jedzenie przygotowywania bardziej pod społeczność lokalną, nie zjemy tutaj frytek, hamburgerów, pizzy, itd.show cooking- nikt nie pokazywał żadnego gotowania, dania wegetariańskie,- widziałem tylko pomidory i ogórki ryż z dan wegetariańskich, brak kubków na napoje, jeśli już są dostajemy w ohydnych plastikowych kubkach z plaży, albo w jednorazowych papierowych. Jeden ekspres do kawy i herbaty na cała "restauracje"
    restauracje á la carte: Le Terrazza - kuchnia włoska i śródziemnomorska,- restauracja tylko z nazwy a'la carte, w środku dostaniemy dokładnie to co na dole, tez w formie szwedzkiego stołu,
    Sunrise Barbecue na dachu - dania z grilla, w tym hotelu nie istnieje coś takiego, podczas naszego pobytu nic takie się nie odbywało,
    Lemon Twist Bar w lobby, Sytuacja podobna jak w barze na plaży, zazwyczaj brak szklanek, kelner leje napoje do czego popadnie i co akurat ma pod ręką( plastikowe kubki, szklanki, kieliszki do wina, kieliszki do martini) Można dostać piwo w kieliszku do Martini. Duże kolejki w barze, po 18 czynny tylko jeden bar, społeczność lokalna obsługiwana poza kolejnością.
    bar Pit Stop,- podczas naszego pobytu cały czas zamknięty
    Al Diwan Ultra Lounge przy recepcji,- nie wiem co to jest :)
    bar Patio Cafe, podczas naszego pobytu cały czas zamknięty
    bar Water Edge przy basenie, Tiran Cafe bar na plaży, El Mastaba - bar z fajką wodną; We wszystkich to barach to samo, brak szklanek, plastikowe stare, brudne kubki, ( o ile w danym momencie są ) piwo, wino, wódka, gin, whiskey, rum, cola, fanta, sprite, napoje z proszku przypominające soki
    dyskoteka - zamknięta, animator tłumaczył się ze nie może jej otworzyć.

    POKÓJ:
    przestrony, w pokoju stary tv z TVP Polinia, z zestawu kawowego tylko czajnik, kawa i herbata pojawia po zostawieniu napiwku, papier toaletowy pod wydziałem, jeśli dostaniesz choroby Egipskiej, szybko musisz sobie coś załatwić, W pokoju 1 ręcznik na 2 osoby, po interwencji i 1$ napiwku, pan sprzątający przyniósł drugi ręcznik. Pokojne sprzątane w miarę ok, Klimatyzacja raz działa, raz nie działa. Na dostawce nie da się spać. Na korytarzach brudno, pozostawione talerze z jedzeniem stoją kilka dni. Wykładziny brudne, zniszczone.

    SPORT I ROZRYWKA:

    baseny, słodka woda, w miarę czysto, przy basenach bezpłatne parasole, leżaki, ręczniki brudne i dziurawe,
    kort tenisowy z oświetleniem (płatne: ok. 25 USD/godz.) jest
    koszykówka, piłka nożna, nie widziałem
    siatkówka plażowa, jest
    paintball, nie widziałem
    siłownia, sala fitness, jest
    tenis stołowy, rzutki, piłka wodna; są
    pokój i plac zabaw dla dzieci, plac zabaw jest
    miniklub (4-12 lat), nie widziałem
    gry wideo, nie istnieją
    dyskoteka, zamknieta, obsługa nie może jej otworzyć... :)
    amfiteatr, dzienne i wieczorne animacje dla dorosłych i dzieci: monotonne, nic ciekawego
    muzyka na żywo; podczas tygodniowego pobytu jeden pan grał na skrzypcach
    za opłatą: bilard, squash, centrum wellness: jacuzzi, sauna, łaźnia parowa, masaże; sporty wodne na plaży.

    ALL INCLUSIVE:

    śniadanie (08.00-10.00), obiad (13.00-15.00), kolacja (19.00-21.00) w formie bufetu w restauracji głównej,
    przekąski: w barze Water Edge (16.00 - 17.00), w barze na plaży (11.00-15.00), w barze Lemon Twist (17.00-19.00); przekąską jest bułka z ogórkiem
    lody serwowane podczas obiadu; nie było żadnych lodów
    lokalne napoje bezalkoholowe i lokalne napoje alkoholowe w wyznaczonych barach (10.00-24.00); wykluczenia z all inclusive: kawa po turecku, soki ze świeżych owoców; wymagane noszenie opasek all inclusive
  • 2.2
    lipiec 2017

    bardzo kiepski pomysł

    wróciłem 2 dni temu po 7 dniowym pobycie. Jestem w Egipcie od prawie 10 lat min 2x w roku gdzie nurkuję z grupą przyjaciół. Wydawało mi się że niewiele może spowodować abym po powrocie zasiadł przed komputerem i napisał pierwszą opinie w życiu....ale ten hotel ***** zmusza do tego. Ładne pokoje, przestronne,
    czyste...tu nie mogę nic zarzucić. Nie każdy może mieć widok na morze, basen. Ja miałem na plac okolicznej budowy...ale przyjechałem nurkować, nie przeszkadzało mi to. Baseny są chyba 3, z czego 2 kompletnie opanowane przez arabskich lokalesów z dziećmi, żonami moczącymi się pełnym rynsztunku i koszmarną muzyką graną tak głośno jak sie da. Okazuje się że ponad 80% gości to arabowie z rodzinami. Ostatni basen z barem (bardzo fajny) zamykany o zachodzie słońca. Sprawa tak umowna, że po powrocie z nurkowania udało nam się złapać tam piwo ale nie zawsze !!! bo 5.30 koniec...zachód słońca co prawda następuje po 7.00...ale dyskusje są bezcelowe. Zresztą co ważne...morze też jest zamykane o tym samym czasie )))...i jest dość daleko bo z 500m od hotelu.
    Potem już zostaje jeden bar w lobby, z jednym barmanem, który powoli i dokładnie stara się obsłużyc cały hotel...ok 500osób...zaznaczam że arabowie nie piją alkoholu ale piją kawę i napoje...i też maja ten sam jeden bar...ale ich to jakoś cieszy. Oczywiście jak przychodzi kolej jednego araba to zaraz pojawia się przy nim 7ka dzieci i wszystkie chcą cola/sok. Więc nawet to marne egipskie all inclusive do jakiego przyzwyczajono nas przez lata całe....to koszmar w wykonaniu tego hotelu.
    Ostatni i najgorszy bezwzglednie element układanki to posiłki. Sala za mała, codziennie kolejka żeby dostać się do srodka. Serwis który powinien sprzątać po tych którzy skończyli bardzo mało sprawny. Jedzenie bardzo ale to bardzo monotonne. oczywiście kolejki do wszystkiego. najzabawniejszym elementem jest KAWA !! są 3 wystawione wypasione ekspresy. przez cały pobyt 2 były na stałe zepsute a do jednego nonstop kolejka 10-20 osób, każdy z 2-4 kubeczkami...ten expres więc psuł się średnio raz w czasie każdego posiłku, i był na miejscu reperowany )))
    Rozpisałem się, bo sam do siebie się śmieję jak dałem się zrobić....Tomasz Kasprzak
ZGŁOŚ UWAGI DO STRONY