Ocena klientów na podstawie 26 opinii

Lokalizacja: 3,8
Pokój: 2,7
Posiłki: 3,0
Basen: 3,3
Czystość: 3,0
Obsługa: 3,2
Średnia ocena 3.1

53% osób poleca ten hotel

Polecany dla:
rodzin z dziećmi poniżej 5 roku życia
Mocne strony:
brak
Słabe strony:
pokój
Klienci polecają hotel dla:
  • rodzin z dziećmi poniżej 5 roku życia
  • par
  • singli
  • aktywnych
  • seniorów

Opinie Klientów (26)

Znasz ten hotel? Podziel się opinią!
  • 1.4
    wrzesień 2019

    Masakra horror - wczesny Gierek późny Gomułka plus szalet miejski z lat 70

    Standard pokoi z lat 60-siątych i to w najgorszym wydaniu ,brak pokoi dla gości przybywających tzw. overbooking , łazienki ja szalet miejski na dworcu głównym w Warszawie też w latach 60-siątych, tylko ruskim się podoba toteż obsługa mówi tylko po rosyjsku ,omijać szerokim łukiem ,jedzenie jak na stołówce
    przetrwania , HORROR aż dziw bierze że coral travel to sprzedaje WSTYD!
  • 2.0
    wrzesień 2019

    Horror

    naprawdę jestem zawiedziony moją pierwszą wycieczką razem ze znajomymi a na którą zabrałem także żonę przed którą jest mi wstyd,że musiała przeżyć ten horror razem ze mną i resztą znajomych i to aż przez 7 dni. Wszystkie te dni chcieliśmy spędzić odpoczywając a cały ten czas to była walka o życie. Zaczęło
    się już od wyjścia z samolotu gdy już udało mam się znaleźć autokar z kierowcą-który swoim wiekiem i stanem zdrowia przerażał nas wszystkich,każdy myślał że ten kierowca wyzionie ducha już po drodze a autokar też ledwo jechał,nawet jedno okno się nie otwierało a klimatyzacja nie działała,na zewnątrz było 36°C a w środku raczej ze 100°C. Ja,moja żona ,inni uczestnicy wycieczki z dziećmi i reszta autokaru praktycznie mdlała prosząc kierowce o postoje by złapać chociaż trochę powietrza którego naprawdę brakowało a ten dojazd trwał ponad 4 godziny. Nasz hotel Astor Beach w Mahmutlar był na końcu tego dojazdu a od innych osób dowiedzieliśmy się że to chyba najgorszy hotel w Turcji. Gdy już dotarliśmy autokarem do tego niby hotelu po raz kolejny przeżyliśmy dramat,w recepcji nie było nikogo znającego j.angielski tylko jacyś rosjanie a jedyna kobieta która próbowała coś tam po angielsku tłumaczyć więcej machała rękami niż mówiła. Przed wyjazdem dzwoniliśmy do organizatora wycieczki żeby mieć pokoje obok siebie i ponoć miało nie być z tym problemu a w recepcji dostaliśmy pokoje w dwóch odrębnych budynkach.Po odebraniu kluczy od pokoju kobieta z recepcji wsadziła mnie do ciasnej i brudnej windy razem z dwoma walizkami bo na więcej nie było miejsca i wysłała na 3 piętro.Winda trzęsła się jakby miała zaraz się urwać. Nie wiedziałem co się dzieje z moją żoną a ona razem z dwoma kolejnymi walizkami musiała iść po schodach dzwigając je oczywiście. Po dotarciu do pokoju kolejny przerażający widok. Dzwi do pokoju połamane,pokój zagrzybiały,brudny,ściany wymazane,tynk sypiący się,podłoga zachlapana,braki w oświetleniu,meble stare chyba miały ze sto lat,łóżko zarwane,telewizor stary i mały,zepsuty pilot,telefon w pokoju to atrapa ,brak sygnału,lodówka brudna-strach by było trzymać w niej żywność,klimatyzacja tylko o określonych godzinach a w toalecie brak ciepłej wody w umywalce,w prysznicu grzyb,brak uchwytu na słuchawkę,dzwi od kabiny nie dało rady nawet zasunąć,wszystko się kleiło a o mrówkach lepiej by było nie wspominać bo robaki to już chyba szczyt wszystkiego a one też były wszędzie. Na balkonie brakowało podłogi a barierka się ruszała i była zardzewiała ,brak możliwości wyjścia ze względu na strach o swoje życie.

    Po zejściu na stołówkę-Koszmar kolejny syf. Połamane stoły i okna a Koty i psy biegały po stołach, mrówki wszędzie,talerze brudne tak samo sztućce,kupki jednorazowe były myte i dawane spowrotem,jedzenie stare i wysuszone,mięso tylko w jakiś starych mielonkach,brak kawy z powodu awarii braki w wodzie do picia a w barze całe all in cl. to żart-wszystko rozwodnione-butelki wynoszone i przynoszone te same juz otwarte i oczysiście też same braki w alkoholach czy napojach. Po tym wszystkim zarządaliśmy rozmowy z rezydentem który miał przybyć kolejnego dnia o 12:00 oczywiście nie przybył na ten czas więc kolejny dzień uwięzieni byliśmy w tym hotelu a dopiero po interwencjach z innymi grupami polskich turystów jakoś udało nam się ściągnąć rezydenta którego prosiliśmy o zmianę hotelu ale powiedział że nic nie moze zrobić, że w całej Turcji nie ma wolnych pokoi i musimy tu zostać i że możemy tylko napisać skargę co oczywiście zrobiliśmy przy nim i mamy wszystko ma papierze oczywiście który załącze w załączniku. Rezydent Łukasz zostawił nam nr.telefonu abyśmy mogli się z nim kontaktować w różnych problemach bądź w sprawach wycieczek po Turcji lecz po próbach dzwonienia na ten numer usłyszeliśmy tylko osobę pochodzenia Tureckiego i mówiącego tylko w jezyku Tureckim a więc kolejny raz zostaliśmy oszukani i do końca wycieczki już nie zobaczyliśmy tego oto rezydenta więc żadnej pomocy nie było z jego strony i nie mieliśmy też żadnej okazji na skorzystanie z atrakcji pokazanych w książeczkach z tymi właśnie atrakcjami które dostaliśmy od rezydenta co za tym idzie cały urlop w tym zapuszczonym hotelu. Minął kolejny dzień więc po śniadaniu na którym zawsze była tylko jakaś maź na którą mówili dżem i suche pomidory i suche ogórkipostanowiliśmy popływać w basenie lecz strach było zdjąć obuwie gdyż przy basenie leżały szkła,pety a nawet odchody, zjeżdżalnia była połamana,posklejana,rozpadająca się a barierka tak się ruszała że nie dawała sadysfakcji bezpieczenstwa więc po tych widokach postanowiliśmy wyjść nad morze lecz morze odgrodzone było barierkam,żadnego przejścia na plaże w pobliżu,musieliśmy skorzystać z przejścia na plaże z innego hotelu. Po dojściu do plaży hotelowej okazało się że na plaży nie ma piachu czy żwiru a skały,głazy i inne niebezpieczne rzeczy,ale chcieliśmy jednak spróbować hotelowego miejsca nad wodą  lecz ta próba skończyłe sie krwawiącą stopą i kolanem - nie tak sobie to wyobrżaliśmy,więc wróciliśmy do hotelu a tam niby impreza dla dzieci a wodzirej który miał zabawiać dzieci krzyczał na nie po rosyjsku i przy tańcu trząchał genitaliami - wyglądało to jak jakiś striptiz. W barze oczywiście brak różnych napoi alkoholowych jak i bezalkoholowych.

    Gdy już spadł deszcz,woda lała się po żyrandolach i innych elektrycznych urządzenia co mogło doprowadzic do porażenia prądem,z gniazdek wystawały kable więc o krzywdę nie problem.

    Publiczna toaleta w hotelu była tak brudna że nie dało rady w niej przebywać a na sedesie i na podłodze leżały odchody i papiery z odchodami.

    Wykupione WIFI nie działało,pieniądze wyrzucone w błoto.

    Obsługa bez napiwków nie robiła nic.

    Żelazka nie było w recepcji przez cały okres urlopu a kobieta w recepcji dopiero po pokazaniu żelazka na zdjęciu-wiedziała o co chodzi lecz i to nie pomogło.


    Jestem strasznie zawiedziony wycieczką

    Opisałem całą sytuacje wycieczki z Coral Travel a Hotel Pasuje do Całości:-(((
  • 2.5
    wrzesień 2019

    Niestety stan hotelu pozostawia duzo do życzenia

    Hotel w stanie agonalnym:
    grzyb w pokoju
    Grzyb w szafach
    Brak działającej klimatyzacji(zgloszone rezydentowi-brak jakielkolwiek interwencji)
    Nie wymieniane ręczniki(co było najważniejsze)
    nie wymianiana pościel
    brak sprzatania pokoi
  • 2.7
    sierpień 2019

    Bardzo mi się nie podobało

    Hotel ogólnie nie podobał mi się wcale, wiele różnic w opisie na stronie i w rzeczywistości. Jedzenie codziennie to samo, mała różnorodność, codziennie suchy chleb (brak masła), pomidory, ogórki, jakaś szynka w plastrach i biały ser. w ciągu 8 dni pobytu podano 2 razy mięso porcjowane przez obsługę.
    W łazience smród. Klimatyzacja włączana 2 razy na dobę 12-16 i 23-3, od rana i po godzinie 17 w pokoju 32 stopnie. Podczas pobytu w pokoju zabiłem kilkanaście biegających po podłodze owadów. Zacinająca się winda na ostatnim piętrze zmusiła nas do wnoszenia i znoszenia bagaży na 4 piętro po wąskich schodach Codziennie wieczorem animacje dla dzieci identyczne jak co dzień do godziny 23. Bar obsługa w miarę sprawna, 2 razy zabrakło piwa (2 dni brak), 3 rodzaje alkoholi: wódka, whisky, gin. Bardzo dobra herbata i kawa. Obsługa hotelu w momencie naszego przybycia nie potrafiła porozumieć się z nami w innym języku jak tylko turecki. kierownik hotelu znał już 3 języki: turecki, rosyjski i niemiecki. Nikt z obsługi nie zna języka angielskiego (tragedia). Internet płatny: 10$ lub euro za pobyt na 1 urządzenie. Odległość pokoju od routera 20 metrów i internetu w pokoju brak. sygnał w pokoju pojawił się po 2 dniach i kilku wizytach u kierownika. Darmowy internet w częściach wspólnych to mit. Plaża kamienista, kamienie bardzo śliskie, woda w morzu bardzo ciepła.
  • 1.3
    lipiec 2019

    Tragedia!!! Obóz przetrwania, a nie wakacje!!!

    To wstyd, że Travelplanet ma w swojej ofercie taki hotel. Hotel bardzo brudny, zupełnie niespełniający nie tylko standardów trzech gwiazdek, ale po prostu niespełniający żadnych standardów. Brak klimatyzacji pomimo, że w opisie oferty taka opcja istnieje - klimatyzatory owszem są, ale w nędznym stanie
    i rzadko kiedy są włączane (sterowane sieciowo przez hotel), co przy tak wysokiej temperaturze jak w Turcji sprawia, że pobyt w tym hotelu to obóz przetrwania. Łazienki brudne, zagrzybiałe, co gorsza podczas dwóch tygodni niesprzątane. Po tygodniu przez 3 dni chodziłam i błagałam o wymianę ręczników! Jedzenie ubogie i niesmaczne - nie ma nic wspólnego z all inclusive. Napoje rozcieńczane, podobnie jak alkohole - wino to ocet, a piwo wydawane jest 2 razy dziennie przez ok. pół godz. i barman wydaje pół szklanki na osobę! Wi-fi i leżaki na plaży płatne, chociaż w ofercie widnieją jako bezpłatne! Rezydentka - pani Laura - po pierwszym dniu i przyjęciu skarg więcej się nie pojawiła i nie odbierała telefonów.
  • 2.5
    wrzesień 2018

    Zmiana na gorsze

    Byłem w tym hotelu w roku 2015 i było całkiem dobrze. Jednak po trzech latach dużo się zmieniło i to na gorsze. Jedzenie było poza wszelką krytyką. Całkowity brak jakiegokolwiek wyboru. Przez dwa tygodnie ciągle te same posiłki, ciągłe kolejki po kawałek beznadziejnego mięsa. Nie lepiej wygląda sprawa
    czystości. Pokoje sprzątane sporadycznie i bardzo pobieżnie. Ręczniki wymieniane tyko na wyraźne życzenie. Jeżeli chodzi o plażę, to nie była sprzątana chyba od kilku lat. Brudne połamane leżaki i podarte materace. Jedyny pozytyw w tej całej tragedii to przyzwoity basen i jego otoczenie. Na słowa uznania zasługuje jedynie mężczyzna sprzątający i zbierający naczynia w okolicy basenu i przy ławeczkach.
  • 1.3
    sierpień 2018

    Tragedia

    Masakra omijajcie ten hotel szerokim łukiem po jedzenie stoi się pół godziny po kawałek kartofla brak wszystkie go nigdy nie mieliśmy sprzątane go pokoju o wymianie ręczników nie wspomne
  • 1.5
    czerwiec 2017

    Tragedia nie przyjeżdżajcie tu!!!!

    Hotel stary brudny i śmierdzi w pokojach. Ale to dało się jeszcze przeżyć . Masakra jest to ze: klimatyzacja nie działa wogole , wifi w pokojach nie ma a w lobby jest tyle ludzi ze trzeba mieć farta żeby się połączyć . Śniadania brakuje nawet jajek i chleba jem 4 dzień płatki, obiad bez mięsny a kolacja
    właśnie stałam 43 min aby zjeść chociaż frytek surowych no i kurczaka. Do plazy przesadzili z opisem nie jest 15 m no chyba ze ktoś umie latać przejście dla pieszych jest Ok 300 m w jedna stronę wiec do leżaków jest Ok 600 m . Na szczęście nie wydaliśmy na te wakacje dużo mimo tego uważam ze obciach wysyłać gości do hotelu gdzie brakuje jedzenia , No i oczywiście można pomarzyć ze alkohol czy napoje gazowane są dostępne godzinach 10-22 wiecznie w barze czegoś nie ma . Masakra naprawdę nie jesteśmy z mężem wymagający i jest to pierwsza opinia jaka kiedykolwiek napisałam zwłaszcza ze podróżujemy 3x do roku.
  • 2.5
    wrzesień 2016

    nie polecam

    brudno, wszędzie pety, biegające agresywne KURY, internet w pokojach nie działa, w lobby łączność graniczy z cudem, śniadanie(cały pobyt codziennie to samo), obiad(tutaj plus-różnorodne), kolacja(plus-różnorodne) wieczne kolejki, alkohol bez komentarza, kubeczki wyciągane z kosza, myte od nowa i podawane
    gościom. NIE POLECAM tego hotelu.
    Jedyną zaletą było ciepłe morze i bardzo blisko hotelu plaża (przez ulicę).
  • 2.0
    wrzesień 2016

    Nie polecam odradzam

    Witam właśnie wróciliśmy 21-09-2016 najgorsze wakacje w życiu. Po przyjeździe dostaliśmy pokój w stanie katastrofalnym bród smród i skrzypiące jak w najgorszym horrorze drzwi. Zmieniono nam pokój gdzie łazienka nie została posprzątana po poprzednich gościach.Nie było ręczników . Jedzenie katastrofa ,
    codziennie to samo, mięso to były jakieś mielonki przetwarzane z dnia na dzień . Obsługa- nigdy ale to nigdy nie spotkaliśmy się z takim chamstwem ,barman poproszony o drinka rozbił butelkę o podłogę wymachiwał rękami krzyczał na gości i pytał czy jesteśmy alkoholikami. Pani w recepcji kiedy skarżyliśmy się że nie ma co pić zapytała cytuję " a ile ty zapłaciłeś za hotel że chcesz cole"w barze skisłe piwo i brak alkoholu tylko fanta i woda z baniaka do picia alkohol rozcieńczony tak że w plastikowych kubeczkach była woda o zapachu popłukanej butelki po alkoholu.Kubeczki plastikowe wyciągane z kubłów na śmieci myte i podawane gościom kilka razy . W ogrodzie (srające )kury koty i króliki. W brodziku dla dzieci pływające przez cały dzień kupy woda przelewała się z brodzika do głównego basenu. Jedyną zaletą była plaża i ciepłe czyste morze LUDZIE omijajcie ten hotel .
ZGŁOŚ UWAGI DO STRONY