Aloe

Ocena klientów na podstawie 6 opinii

Lokalizacja: 4,7
Pokój: 4,0
Posiłki: 4,2
Basen: 4,2
Czystość: 4,0
Obsługa: 4,5
Średnia ocena 4.1

100% osób poleca ten hotel

Polecany dla:
ceniących spokój i ciszę
Mocne strony:
lokalizacja, obsługa
Słabe strony:
brak
Klienci polecają hotel dla:
  • ceniących spokój i ciszę
  • seniorów
  • par
  • aktywnych
  • miłośników życia nocnego

Sprawdź ofertę hotelu Aloe w Travelplanet.pl

Termin:
12.01.2020 - 15.01.2020
Wyżywienie:
BB - Śniadania
Cena za osobę: 1 049 zł
Zarezerwuj ten hotel

Opinie Klientów (6)

Znasz ten hotel? Podziel się opinią! Dodaj opinię
  • 4.6
    (luty 2019)

    My chcemy jeszcze :)

    Hotel ma bardzo dobra lokalizację. Wystrój pokoi nie jest nowoczesny, ale pokoje są miłe i przytulne, czyste. Obsługa bardzo sympatyczna i przyjazna. W trakcie pobytu byłyśmy z koleżanką najmłodsze, większość stanowili emeryci z Anglii i Niemiec, i pare par z dziećmi z Rosji. Mimo to było bardzo miło,
    zarówno obsługa jak i inni turyści opowiadali co warto zobaczyć i służyli radą :) Jedzenie w formie szwedzkiego stołu, śniadania raczej te same, kolacje urozmaicone. Było tyle jedzenia że warto jeść spokojnie małymi porcjami, a nie wszystko na jeden talerz :) Duży wybór deserów (bardzo dobrych!) Śniadania od 7-10, kolacje od 18:30 do 21- więc można było rano zjeść i jechać zwiedzać Cypr. Dużym zaskoczeniem było dla nas, że niektórzy brali jedzenie na wynos- my tez po zrobieniu małych kanapek zapytałyśmy o opakowanie, nie było problemu :) Nie korzystałyśmy z basenów na zewnątrz ani w środku, bo zabrakło na to czasu i częściowo pogody :D ale wyglądały ok. Dla nas, młodych dziewczyn była to świetna baza wypadowa, dzięki której nie martwiłyśmy się o jedzenie, czy sprzątanie. Bardzo miło też wspominamy obsługę, widać między nimi bardzo fajną atmosferę która udziela się osobom przebywającym w hotelu. Można spokojnie dogadać się i po angielsku i po rosyjsku :) Ogólnie jesteśmy bardzo zadowolone i chętnie tam wrócimy
  • 4.0
    (wrzesień 2014)

    Podobało nam się ale nie wszystko było idealnie

    Blisko plaży (w zasadzie wystarczy przejść przez ulicę i jest się na miejskiej plaży), około 20min drogi do portu centrum Paphos. Jedzenie - śniadania i obiadokolacje w postaci szwedzkiego stołu, duża różnorodność dań, część dań bardzo dobrych ale zdarzały się wpadki - np. ususzony na wiór stek wieprzowy,
    ziemniaki z recyklingu (nie dało się zjeść) czy gorzkie bakłażany. Oczywiście za napoje przy kolacji należy zapłacić dodatkowo (piwo 3EUR, woda 2EUR). Uwaga: Przy kolacji obowiązuje dress code (faceci muszą mieć długie spodnie). Obsługa mówi po angielsku, jednakże nie zawsze jest supermiła (podczas naszego pobytu miało miejsce wesele - wtedy "zwykli" goście musieli cieśnić się w małym pomieszczeniu, a obsługa "rzucała" wtedy sztućcami (widać zabrakło). Dużym minusem - są dodatkowe opłaty - praktycznie za wszystko - wypożyczenie ręcznika basenowego - 10EUR, włączenie lodówki (i w ogóle możliwość korzystania z barku) - 3EUR/dzień Pokój - czysto, klimatyzacja darmowa, ale wyposażenie niezbyt nowoczesne. Problemem są toalety - słaby spływ i nie można wrzucać tam papieru toaletowego.
  • 4.0
    (styczeń 2014)

    Bardzo nam się podobało, napewno tam wrócimy.

    Bylismy w tym hotelu od 19-26 stycznia 2014r Było super Bardzo miła obsługa a w szczególności pan z recepcji który był z Polski- Arkadiusz Bardzo pomocny Jedzenie było super Nie wiadomo było co najpierw zjesc Pokoje też były ładne Codziennie były sprzatane Pogoda nam dopisywała jak na styczen było bardzo
    goraco Jestesmy zadowoleni i śmiało polrecamy ten hotel bo my napewno tam wrócimy jeszcze Pozdrawiam
  • 4.0
    (wrzesień 2013)

    Dobry hotel ale w rozsądnej cenie

    Lokalizacja bardzo dobra, blisko sklepy, apteka, port Pafos (1.5km). Ceny jedzenia w okolicy po przeliczeniu jak w Polsce. Pokój z widokiem na morze trochę głośny bo od ulicy. Dla ciszy i spokoju polecam widok na basen. Łazienka to największy minus hotelu - prysznic przymocowany na stałe do ściany, mycie
    się to niezła gimnastyka. Sufit i kafelki straszliwie brudne. Woda w kranie chlorowana! Za mało oświetlenia w łazience. Obsługa bardzo miła, z czego na stołówce połowa obsługi to młode polki. Na koniec jedzenie: zdecydowanie złe godziny obiadokolacji (19-21.30), oraz kolacje mało zróżnicowane oraz zimne. Generalnie w hotelu całe jedzenie jest na ilość i wygląd a nie jakość. Śniadanie typowo angielskie do zniesienia. W hotelu 85% gościu to anglicy, 10% ruscy, a reszta to polacy.
  • 4.0
    (marzec 2013)

    hotel z dużą ilością seniorów, schludny i dobrze położony

    Hotel 4 * ale raczej na nie nie zasługuje. Za wszystko trzeba płacić (lodówka, internet- dostępny tylko przy recepcji, jacuzzi). Basen wewnętrzny czynny tylko do 19. Wszystko raczej do odnowienia. Restauracja z dużymi aspiracjami, obowiązują tylko długie spodnie podczas kolacji. Zero udogodnień dla dzieci.
    Ręczniki wymieniane codziennie, śniadania monotonne. W pokojach cicho, jednak klimatyzacja z przygodami... Hotel bardzo blisko centrum, idealnie położony. Miły spacer do miasta, nad morze trzeba przejść tylko przez ulicę.
  • 4.0
    (listopad 2012)

    Hotel ALOE**** i cypryjskie słońce w listopadzie.

    Wybór listopada na cypryjskie wakacje nie był przypadkowy. Codziennie rano budziło mnie słońce a temperatura w ciągu dnia sięgała powyżej 20 stopni Celsjusza. Szukałam hotelu w Paphos, gdyż chciałam zwiedzić to cypryjskie miasto i jego okolicę. Istotny był też dla mnie szybki transfer z
    lotniska. Interesował mnie dobry standard hotelu za niewygórowaną cenę i właśnie hotel ALOE**** spełnił moje oczekiwania. Myślę, że pod wieloma względami okazał się nawet lepszy niż się spodziewałam. Hotel położony jest przy lokalnej drodze. Ja miałam pokój od strony ogrodu i basenu, więc hałas z drogi nie był słyszalny. Z pokoi od strony drogi rozpościerał się natomiast piękny widok na morze. Wystarczyło przejść na drugą stronę drogi i zaraz za parkingiem było zejście po klifie, schodami na plażę. Na plaży piasek jak nad Bałtykiem, zejście do wody również piaszczyste i bardzo łagodne. Woda w listopadzie była z pewnością powyżej 20 stopni Celsjusza. Plaża publiczna, więc leżaki można było wypożyczyć. Znajdowały się na niej prysznice i przebieralnie. Na plaży znajdował się również bar, gdzie za 2-3 euro można było wypić pyszną cypryjską kawę. Sam hotel spodobał mi się zaraz po wejściu do niego. Pięknie i gustownie urządzone przestronne lobby, świetnie zaaranżowane kąciki wypoczynkowe, wygodne ogromne kanapy i fotele, nastrojowe światło padające z uroczych lamp i turyści sączący drinki, kawę, grający w szachy, karty czy czytający książki. Taka sielska atmosfera. Recepcja czynna całą dobę i cały personel bardzo sympatyczny. Hotel posiada 3 piętra, schody i windy. Ogólnie jest bardzo przestronny. Pokoje bardzo przytulne, w ciepłych barwach i urządzone funkcjonalnie. W pokoju telewizor i lodówka. Kącik wypoczynkowy składający się z dwóch foteli i stoliczka. Super wygodne łóżko a lekka i milutka kołdra, pachnąca pościel sprawiały, że spanie było prawdziwą przyjemnością. Bardzo duża szafa na ubrania znajdowała się w przedpokoju. Łazienka duża, ładna i czysta. W mojej była wanna, ale prysznic można było zrobić bez problemu. Oczywiście suszarka do włosów była obecna. Kosmetyki typu mydło, szampon, żel pod prysznic uzupełniane były na bieżąco. Codziennie zmieniana była też zasłonka przy wannie, a ręczniki tylko wtedy, gdy gość hotelowy zostawił je na podłodze. W hotelu są dwie restauracje: Cafe Paradiso – w tej serwowano bufetowe śniadania i Mediterraneo- w której podawano kolacje. Śniadania były raczej angielskie czyli bekon, jajka, tosty, ale oprócz tego sery i wędliny. Zawsze były owoce, jogurty, sałatki i zielenina. Do picia kawa, kakao, różne herbaty i soki. Kolacje jak dla mnie, to była uczta dla podniebienia. Oprócz międzynarodowych dań obecnych we wszystkich hotelach, były dania regionalne. Codziennie inaczej przyrządzone ryby, wspaniałe kalmary, pyszne małże w sosie beszamelowym (to było moje ulubione danie), krewetki, duszone mięsa, kurczaki, lukanika - wędzone cypryjskie kiełbaski i smakowity ser kozi – halloumi. Zawsze obfity bufet sałatkowy, a na deser owoce i pyszne ciasta. Jeżeli chodzi o część rekreacyjną hotelu to była wystarczająca. Niewielki basen kryty, dwa baseny zewnętrzne, jeden miał wydzieloną część dla dzieci. Ogród pięknie zagospodarowany. Chętni mogli korzystać z kortu tenisowego i siłowni, a także już za opłatą z masaży. Na terenie hotelu znajduje się też pub, gdzie codziennie wieczorem była muzyka na żywo np. koncert fortepianowy, gitarowy lub disco. Jak ktoś chce miło spędzić czas to polecam ten hotel. Dużym plusem jest też nadmorska promenada ciągnąca zarówno w prawo jak i w lewo od hotelu, widoki niezapomniane. W hotelu można wypożyczyć rowery, a trzeba przyznać, że ścieżki rowerowe są super przygotowane. Bez problemu możemy też wypożyczyć samochód, który zostanie nam podstawiony pod hotel. Trzeba niestety pamiętać o ruchu lewostronnym. W listopadzie jest to zdecydowanie hotel dla par lub seniorów, dzieci było bardzo mało. Samo miasto Paphos bardzo interesujące. Mnóstwo zabytków archeologicznych, Park Archeologiczny Kato Pafos wpisany na listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO. Piękny port, długa i ładna promenada, liczne małe kafejki. Po prostu cudnie.
ZGŁOŚ UWAGI DO STRONY