Ocena klientów na podstawie 21 opinii

Lokalizacja: 4,5
Pokój: 4,6
Posiłki: 4,2
Basen: 4,6
Czystość: 4,6
Obsługa: 4,6
Średnia ocena 4.5

90% osób poleca ten hotel

Polecany dla:
ceniących spokój i ciszę
Mocne strony:
czystość, obsługa
Słabe strony:
brak
Klienci polecają hotel dla:
  • ceniących spokój i ciszę
  • par
  • aktywnych
  • osób niepełnosprawnych
  • seniorów

Opinie Klientów (21)

Znasz ten hotel? Podziel się opinią!
  • 4.7
    wrzesień 2016

    polecamy!!!

    wszystko w jak najlepszym porządku :)
  • 3.8
    wrzesień 2016

    Mieszane uczucia

    Hotel polozony blisko plazy (2 lezaki plus parasol 3€) pokoje skromne ale czyste, jedzenie bardzo monotonne, all inclusive słabe, hotel pelen francuzow - wszystkie imprezy i animacje po francusku. Ogolnie wyjazd udany, wszystko rekompensuje sloneczko i piekne widoki, aczkolwiek nie jest to miejsce do
    ktorego bym wrocila.
  • 5.0
    październik 2015

    Jest super

    Bardzo mi się podobało i na pewno tam wrócę pozdrawiam Barbara
  • 5.0
    sierpień 2015

    super wakacje

    Świetny hotel, miła obsługa, wspaniałe widoki i blisko do plaży :) polecam!
  • 3.0
    wrzesień 2014

    Polecam, ale po sezonie

    1. Położenie i tym samym widoki - duże "tak". 2. Obsługa bardzo miła. 3. Basen faktycznie duży. 4. Okolica średnia do spacerów - plażą w obydwie strony co prawda da się przejść do sąsiadujących miejscowości, ale częściowo po skałach a częściowo po pas w wodzie. Zdarzają się jeżowce, więc warto wziąć
    buty ochronne. Spacery można też odbyć szosą, ale jak to w Grecji - pobocza są dość wąskie a drogi kręte. Ale da się - droga nie jest jakoś bardzo uczęszczana. 5. Plaża znajduje się właściwie tuż przy hotelu, na jej wysokości zejście do morza jest piaszczyste. Oficjalnie leżaki miały być płatne, w praktyce nie były, co podkreśliła rezydentka. 6. All Inclusive nie obejmuje żadnych drinków ani żadnego innego wysokoprocentowego alkoholu poza ouzo i tsipouro. Jeśli ktoś nie lubi anyżu to umarł w butach. Dostępne są: wino, piwo, kawa, herbata i zimne napoje bezalkoholowe. Ogromnym minusem jest zostawianie przez obsługę odkręconych butelek z napojami będącymi lokalnymi imitacjami Coca Coli czy Sprite'a, co sprawia, że napoje niemal zawsze są wygazowane a do tego ciepłe, ponieważ stoją na półce pod barem. W opisie hotelu była mowa o przekąskach - niestety nie natknęliśmy się na żadną. 7. Nikt na pewno nie wyjdzie z restauracji głodny, wybór posiłków jest spory, ale przez większość czasu będzie to samo (np. przez cały nasz pobyt codziennie na kolację można było zjeść spaghetti). Smakowo szału nie było, ale ogólnie ok. 8. Pokoje w porządku, codziennie sprzątane. Warto poprosić o pokój na pierwszym lub drugim piętrze, bo w tych na poziomie -1 balkon jest częściowo schowany "pod ziemią". Oficjalnie klimatyzacja we wrześniu była płatna, w praktyce już nie. Nie była jednak potrzebna. 9. Dostęp do internetu oficjalnie jest płatny, ale polecam poszukać sieci wi-fi "akrathos view"- ta nie wymaga logowania na stronę hotelu i uiszczania opłaty. 5 minut od Akrathosa jest Arystoteles- tam wi-fi jest bezpłatne, można się przejść w razie potrzeby. 10. Hotel udostępnia gościom siłownię. Niestety- porażka. Sprzęt bardzo skrzypi, bieżni nie udało nam się uruchomić. 11. Ogólnie polecam, ale po sezonie, czyli na przykład pod koniec września. W szczycie ruchu turystycznego będziecie się po prostu bić z innymi o miejsce podczas posiłków i leżaki- zarówno przy barze jak i na plaży. Koszt wynajęcia samochodu to 30-45 euro za dzień. Na miejscu można też wynająć motorówkę i opłynąć okoliczne wysepki (uwaga jednak na dodatkowe koszty paliwa i fakt, iż - jak wieść gminna niesie - wcale nie tankują baku do pełna). W odległości spacerowej od Akrahosa znajduje się Ouranoupoli i Ierissos oraz Nea Roda. Dalej za Ouranoupoli mieści się autonomiczna Republika Mnichów (wstęp tylko dla mężczyzn po wcześniejszym otrzymaniu wizy). Z pobliskiego Tripiti wypływają promy na wyspę Ammouliani (koszt- ok. 2 euro w jedną stronę). Warto wybrać się na rejs wokół półwyspu Athos (nie tak do końca wokół- raczej do końca i z powrotem), podczas którego będzie można zobaczyć klasztory na terytorium Republiki Mnichów. Rejsy są też dostępne bezpośrednio u organizatorów w Ouranoupoli, ale różnica cenowa wynosi maksymalnie 5-6 euro, więc warto kupić tę wycieczkę u rezydenta (zabiorą Was spod hotelu i potem przywiozą). Meteory oczywiście zobaczyć trzeba, niestety droga zajmie Wam ok. 6 godzin w jedną stronę, 6 w drugą, do tego wizyta w warsztacie wyrobu ikon, obiad, jakieś postoje po drodze i na same meteory zostanie Wam ok. 2,5-3 godziny. Odległości pomiędzy niektórymi klasztorami są bardzo małe i podczas kiedy grupa wchodzi do jednego klasztoru, Wy możecie na własną rękę zwiedzić inny. Jeśli macie czas i ochotę- na Meteory najlepiej też jedźcie na własną rękę i najlepiej tak, żeby być tam o świcie albo na zachód słońca. Po drodze, na trasie, jest dużo punktów widokowych i miejsc, w których warto zatrzymać się choćby na chwilę - autokar Wam tego nie zapewni, niestety. Ale za to wielki plus dla przewodniczki - skarbnica wiedzy. Do Salonik można jechać z wycieczką, wynajętym samochodem lub autobusem firmy Ktel z Ouranoupoli. Udanych wakacji!
  • 3.0
    lipiec 2014

    Sporo minusów

    W hotelu byłam z rodziną i przyjaciółmi przez dwa tygodnie. Minusy: 1. kiepski room service - przez dwa tyg. pościel była zmieniana dwa razy, przez 2-3 dni pokój nie był sprzątany w ogóle, ręczniki zostawione na podłodze rano leżakowały tam do wieczora, pokoje sprzątane dosyć pobieżnie, 2. wyżywienie/stołówka
    - najsłabszy punkt tego hotelu. Przez tydzień można było wytrzymać, później było już tylko gorzej. Zdarzało się, że trzeba było wybierać czyste talerze, część bywała niedokładnie wymyta. Jedzenie bardzo monotonne i bez smaku. Notoryczne przerabianie pozostałości ze śniadania w obiad, a z obiadu w kolacje- np. na śniadanie była jajecznica, na obiad frytki, a później serwowano zapiekankę, która składała się z tejże jajecznicy oraz frytek zalanych jakąś substancją. Bywały dni, że robiło się naprawdę niedobrze. Poza tym jest to duży hotel, co generowało konieczność przepychania się przez hordy ludzi, żeby nałożyć sobie jedzenie. Krótki czas obiadu- zaledwie 1,5 h. Z ryb były tylko gotowane/pieczone śledzie (milion ości na cm ryby) i jakiś niezidentyfikowany gatunek ryby. Przez dwa tyg. deserem po obiedzie były tylko i wyłącznie arbuzy, po kolacji kiepskie ciastka. Lodów nie było ani razu. Za mało ludzi sprzątających ze stołów, nieraz siedzieliśmy w otoczeniu stołów zawalonych stertami brudnych talerzy, resztkami jedzenia itd. Generalnie delikatnie mówiąc pobyt w stołówce nie pobudzał apetytu, 3. lokalizacja - może być plusem lub minusem, w zależności od upodobań- jeżeli ktoś jest nastawiony tylko na leżenie przy basenie lub na plaży, będzie zadowolony. Ludzie, którzy chcą przy okazji coś zobaczyć- będzie kiepsko. Do najbliższego miasteczka (Ouranopoli)2-3 km. Na piechotę nie da się iść, bo jezdnia jest bardzo kręta, wąska i nie ma pobocza, o chodniku nie mówiąc, tak więc spacer z dziećmi wykluczony. Plażą również nie da się dojść. Pozostają autobusy, my jeździliśmy taksówką. Byliśmy też w pozostałych dwóch miejscowościach (kilkanaście km od hotelu)- nic wartego zobaczenia. Wykupiliśmy kilka wycieczek. m.in. do Salonik- dla mnie bardzo brudne miasto. W centrum na ulicy wyrzucona wersalka, porozwalane śmieci, śmierdziało. Przewodniczka zachwycała się faktem, iż Grecy pokusili się o projekt 3 km nadmorskiej promenady, która to promenada składała się z szerokiego chodnika i latarni, co zajęło im 10 lat. Przy hotelowym basenie teoretycznie ratownik powinien być cały czas (dzieci), w praktyce różnie to bywało. Ogólnie bardzo drogo. Porównując np. z Wyspami Kanaryjskimi, to w zasadzie nawet nie ma porównania, pod każdym względem, nie tylko finansowym. Przykładowo, na Wyspach za wypożyczenie samochodu płaciliśmy 23 euro/dzień, tutaj- 40 euro. Litr benzyny 1,65 euro. Plusem był sam hotel, tzn teren, który zajmował, wygląd budynków, gaje oliwne, palmy itd. Widziałam po wczasach film na youtube o tym hotelu, wyglądał oczywiście o wiele lepiej niż w rzeczywistości. Ogólnie oceniam na 3 i więcej tam nie pojadę.
  • 5.0
    listopad 2010

    polecam - spokojny urlop

    Ogólnie: urlop w ciszy, po sezonie wakacyjnym z malym dzieckiem. mozna pospacerowac z wozkiem zielonymi alejkami, posiedziec pod parasolem przy basenie, wyzywienie smacze i urozmaicone, swieze, brak problemow zoladkowych, animacje spokojne. pokoje sprzatane codzinnie, wymiana recznikow,
    pokoje o wystarczajacym metrazu i odpowiednim wyposazeniu. jedynie zejscie na plaze troszke utrudnione, ale cala reszta bez zarzutu.wypozyczylismy na 1 dzien auto, niedaleko hotelu zatrzymuja sie autbusy miejskie. polecam
  • 5.0
    październik 2010

    polecam

    Ogólnie: jestesmy bardzo zadowoleni z arkathosa i tego rejronu Grecji. z grupa znajomych zwiedzilismy, wypilismy morze Metaxy (byli i zwolennicy uzo), dobrze zjedlismy i odpoczelismy na plazy, lub przy basenie hotelowym. nalezy pamietac, ze dookola glusza i wziasc dobry humor:) polecam
    hotel
  • 5.0
    październik 2010

    polecam na spokojny urlop

    Ogólnie: Spokojny urlop w hotelu akrathos, który położony jest blisko plazy piaszczystej (kamieniste zejście, waska), z dala od centrum rozrywkowego, handlowego. Piekne ogrod, zadbany teren. Możliwość poruszania się po okolicy b.dobra: autobusiki miejskie, busy hotelowe, możliwość wypożyczenia
    auta. Wyżywienie jak dla mnie w porządku (nie naleze do wybrednych), pokoje czyste, dobrze wyposażone. Potrzebowałam wypoczynku w ciszy i spokoju i to otrzymałam.
  • 5.0
    październik 2010

    swietny AKrathos

    Ogólnie: wakacje w Akrathos kojarza mi sie ze slodkosciami, pieknymi widokami, zielonym ogrodem, uzo, Metaxa (zakupionymi, nie tylko na prezenty, w miejscowym sklepiku). swietnie polozony: blisko plazy (co prawda trzeba dosc sporo pospacerowac w gore i w dol (schody, zejscie przez ulice)
    ale od tego sa wakacje. pod wzgledem komunikacyjnym bardzo dobrze: bus hotelowy, nieopodal przystanek autobusowy (ok 1,5 EURO do centrum). Pokoje czyste, tak jak i teren hotelu oraz plaza - wszystko zadbane - lacznie z pieknym ogrodem. wyzywienie smaczne, świeze, w wystaczajacej ilosci (dl a niektorych malo urozmaicone, ale wg mnie wszedzie tak jest przy 2-tygodniowym urlopie, a w domu co niedziele rosół i schabowy..). Animacje - lepsze dla dzieci. polecam ceniacym spokoj, nastawionym na zwiedzanie.
ZGŁOŚ UWAGI DO STRONY