Hilton Long Beach Resort

Ocena klientów na podstawie 240 opinii

Lokalizacja: 3,8
Pokój: 4,0
Posiłki: 3,5
Basen: 4,6
Czystość: 4,3
Obsługa: 4,3
Średnia ocena 3.8

70% osób poleca ten hotel

Polecany dla:
par
Mocne strony:
basen, czystość
Słabe strony:
brak
Klienci polecają hotel dla:
  • par
  • seniorów
  • ceniących spokój i ciszę
  • aktywnych
  • miłośników życia nocnego

Sprawdź ofertę hotelu Hilton Long Beach Resort w Travelplanet.pl

Termin:
07.12.2017 - 10.12.2017
Wyżywienie:
AI - All Inclusive
Cena za osobę: 1 329 zł
Zarezerwuj ten hotel

Opinie Klientów (240)

Znasz ten hotel? Podziel się opinią! Dodaj opinię
  • 5.0
    (październik 2017)

    Polecam

    Polecam w 100 %
  • 4.8
    (październik 2017)

    super wakacje.

    Zamawialiśmy wycieczkę przez Travelplanet - super obsługa. Hotel świetny, położony na bardzo rozległym terenie. Trzeba trochę pochodzić, gdyż są różnice poziomów. Plaża OLBRZYMIA. Piaszczyste wejcie do wody, długo płytka woda. Pięknę laguny i rafa przy pomoście( trzeba dojść do końca pomostu).
    Zawsze
    wolne leżaki. Z basenu korzystaliśmy rzadko ale OK. Jedzenie jak to w Egipcie - nikt głodny nie chodził, duży wybór potraw. Na szczególną uwagę zasługują BARMANI w LOBY Barze. Pałen profesjonalizm, kultura i uprzejmość. Cała obsługa godna pochwały. Pokoje czyste i sprzątane codziennie. Ręczniki wymieniane. Kosmetyki w miarę potrzeby dokładane także kawa i herbata. Jesteśmy bardzo zadowoleni.
  • 4.7
    (październik 2017)

    polecam każdemu

    długi pobyt (2 tygodnie) za rozsądną cenę, hotel z piękną długą plażą, 3 rafy koralowe na terenie hotelu, dużo basenów, pokoje czyste, na bieżąco sprzątane, obsługa często pytała, czy wszystko jest OK i niczego nie brakuje. Teren duży, sporo zieleni. Jedzenie urozmaicone, na ile to możliwe przy zbiorowym
    żywieniu, ale każdy może znaleźć coś dla siebie. Drinki porządne (nie oszczędzają alkoholu), obsługa nie jest nachalna jeśli chodzi o napiwki. Nie wiem, czego spodziewają się krytycy tego hotelu za konkurencyjne ceny pobytu? Jeśli ktoś oczekuje 5 gwiazdek, niech rezerwuje hotel o takim standardzie, w znacznie wyższych cenach. Hotel dobry jako baza wypadowa do wycieczek fakultatywnych, jak i do samej Hurghady (koszt taksówki to około 3 $ w jedną stronę).
  • 4.3
    (październik 2017)

    Ogólnie podobało mi się

    Hotel bardzo ładny, na rozległym terenie - budynek główny i bungalowy niektóre oddalone znacznie od restauracji i basenów, na wniesieniu. Piękna zadbana zieleń. Baseny dla każdego, dla dzieci dwa o głębokości 45 cm. Brak zjeżdżalni. Zarówno w hotelu jak i na zewnątrz bardzo czysto, nie ma komarów. Obsługa
    bardzo miła nie narzucająca się. Najsłabszy punkt programu to jedzenie - monotonne, codziennie to samo, mały wybór potraw, większość to warzywa pod różną postacią, ale głodny raczej nikt nie chodził, upał łagodził apetyt. Dwa bary na pięknej długiej plaży, oferujące w porze lunchu frytki i bułki z warzywami, napoje gazowane typu cola, fanta itp. oraz drinki. Bary przy dwóch basenach. Drugim słabym punktem były animacje, niewidoczni animatorzy, smętna muzyka przy basenie, brak animacji na plaży. To sprawia, że w hotelu panuje cisza i spokój, pomimo dużej ilości gości. Dostępna dyskoteka w budynku głównym. Amfiteatr poza terenem głównego budynku. Ogólnie polecam pobyt w hotelu ale tylko za rozsądną cenę. Czy pojechałabym do tego hotelu ponownie, raczej nie bo chcę poznawać inne miejsca.
  • 4.3
    (wrzesień 2017)

    Podobało mi się

    Hotel super obsługa bardzo fajna jedzenie dobre jednym słowem mógłbym tam znowu pojechać
  • 3.8
    (wrzesień 2017)

    Ogólnie ok.

    Ogólnie nam się podobał hotel. Obsługa bardzo miła, uprzejma i pomocna. Pokoje czyste. Plaża długa lecz pozostawia jeszcze trochę do życzenia co do czystości. Jedynym minusem to mało urozmaicona kuchnia. Dla Europejczyków mały wybór. Pomimo tego i tak jesteśmy zadowoleni.
  • 3.7
    (sierpień 2017)

    Hotel HILTON - tylko z nazwy, pozostaje wiele do życzenia

    Hotel Hilton niestety, ale tylko z nazwy !
    Hotel położony na dużym obszarze, jak na Egipt niezły. Wyżywienie dość dobre, każdy znajdzie coś odpowiedniego dla siebie, mała ilość owoców.
    Animacja beznadziejna, zero muzyki przy basenach i na plaży typowy hotel dla emerytów lubiących cisze i spokój.
    Całkowity brak zainteresowania ze strony Rezydenta (np. podczas choroby i dojazdu oraz pobytu w szpitalu w Hurghadzie ).
    Pokoje duże w dość dobrym stanie za to łazienka obskurna z popękaną umywalką. Sprzątanie pokoju oceniam średnio ciągłe proszenie się o zmianę ręczników, dostarczenie wody lub uzupełnienie herbaty,kawy i cukru. Obsługa hotelowa zwłaszcza w barze przy basenie bardzo często bezczelnie wyciągała rękę po napiwek. W restauracjach czysto bez zarzutów.
    Byłam w Egipcie po raz ósmy, ale z pewnością był to mój ostatni pobyt w tym kraju.Dużo się tam zmieniło i to na niekorzyść, w ogóle nie szanują sobie klientów zwłaszcza Polaków i Czechów.
  • 2.7
    (sierpień 2017)

    Bardzo przeciętnie

    Najgorsze w naszym pobycie było jedzenie - przez cały 7 dniowy pobyt codziennie na śniadanie, obiad i kolację w dwóch restauracjach było podawane to samo. Jedynym posiłkiem podczas którego można było zjeść cokolwiek jadalnego, było śniadanie. Wdg. rozpiski przy restauracji Al Dente codziennie miało być
    co innego do jedzenia, jakież było nasze zaskoczenie gdy okazało się to fikcją. Codziennie te same, niejadalne "przysmaki" a w nich np. wątróbka podawana z lodu (nie pytajcie jak to smakowało), "kurczak" a raczej resztki z takowego - wyglądało to jak ochłapy którymi należałoby nakarmić psa a nie dawać do jedzenia ludziom etc. Oczywiście, dało się coś zjeść, ale szkoda że codziennie "jadalne" posiłki wyglądały tak samo... Wykupiliśmy ofertę z widokiem na morze, owszem, pokój miał widok na morze. Był stosunkowo duży, z komfortowym łóżkiem oraz balkonem. Szkoda tylko że w pokoju nie działało: telewizor, lodówka, część oświetlenia, drzwi nie zamykały się, spłuczka miała mizerne ciśnienie, prysznic miał problemy z działaniem, korek w kranie zaciął się i nie można było go odblokować z pozycji "zamkniętej"... Nie zwracaliśmy na to zbytniej uwagi bo nie spędzaliśmy w pokoju zbyt wiele czasu, ale sam fakt tylu usterek nie świadczy dobrze o hotelu. Po całym hotelu było widać, że najlepsze lata ma już za sobą, ale w dalszym ciągu przyciąga ludzi kompleksem basenów i długą plażą. Plaża była zdecydowanie najsilniejszą stroną hotelu - długa, piękna, wiele leżaków i parasoli, kilka zatoczek, dwa bary z napojami i jeden z przekąskami (gdzie można było zjeść coś naprawdę dobrego na obiad). Znalazło się nawet miejsce na molo! Baseny nie są już tak urokliwe - swoje lata już mają, ale dzielnie służą, przynoszą wiele zabawy i relaksu. Przy basenach kolejny bar z napojami, a obok z przekąskami. Przykrą sprawą było to, że napoje w barze przy basenach otrzymywało się w najmniejszych możliwych plastikowych kubeczkach 125ml, przy większym szczęściu można było dostać plastikowy kubeczek 250ml. Lokalizacja - plusem była cisza i spokój dookoła hotelu, minusem - spora odległość od centrum, walka z lokalnymi przewoźnikami o cenę za przejazd. Sam hotel był czysty, na czystość w pokoju nie mogliśmy narzekać, dwa razy w ciągu tygodnia wpuściliśmy obsługę do sprzątania i byliśmy z tego zadowoleni. Co do obsługi to mieliśmy kilka niemiłych sytuacji - głupkowate zachowanie człowieka wydającego ręczniki czy ucieczka przed sklepikarzami których sklepy są usytuowane w lobby (a człowiek chce najnormalniej przejść do pokoju...). Po godzinie 18 cały hotel umiera, zostają jedynie restauracje gdzie można do 22 zjeść kolację oraz jeden bar z sziszą - jeżeli nikogo nie interesuje szisza, to po zjedzeniu kolacji pozostaje jedynie iść spać. Ogólnie sam hotel oceniłbym na szkolną "trójkę". Pewnie byłoby wyżej, gdyby nie to jedzenie...
  • 2.7
    (sierpień 2017)

    Bardzo przeciętnie

    Najgorsze w naszym pobycie było jedzenie - przez cały 7 dniowy pobyt codziennie na śniadanie, obiad i kolację w dwóch restauracjach było podawane to samo. Jedynym posiłkiem podczas którego można było zjeść cokolwiek jadalnego, było śniadanie. Wdg. rozpiski przy restauracji Al Dente codziennie miało być
    co innego do jedzenia, jakież było nasze zaskoczenie gdy okazało się to fikcją. Codziennie te same, niejadalne "przysmaki" a w nich np. wątróbka podawana z lodu (nie pytajcie jak to smakowało), "kurczak" a raczej resztki z takowego - wyglądało to jak ochłapy którymi należałoby nakarmić psa a nie dawać do jedzenia ludziom etc. Oczywiście, dało się coś zjeść, ale szkoda że codziennie "jadalne" posiłki wyglądały tak samo... Wykupiliśmy ofertę z widokiem na morze, owszem, pokój miał widok na morze. Był stosunkowo duży, z komfortowym łóżkiem oraz balkonem. Szkoda tylko że w pokoju nie działało: telewizor, lodówka, część oświetlenia, drzwi nie zamykały się, spłuczka miała mizerne ciśnienie, prysznic miał problemy z działaniem, korek w kranie zaciął się i nie można było go odblokować z pozycji "zamkniętej"... Nie zwracaliśmy na to zbytniej uwagi bo nie spędzaliśmy w pokoju zbyt wiele czasu, ale sam fakt tylu usterek nie świadczy dobrze o hotelu. Po całym hotelu było widać, że najlepsze lata ma już za sobą, ale w dalszym ciągu przyciąga ludzi kompleksem basenów i długą plażą. Plaża była zdecydowanie najsilniejszą stroną hotelu - długa, piękna, wiele leżaków i parasoli, kilka zatoczek, dwa bary z napojami i jeden z przekąskami (gdzie można było zjeść coś naprawdę dobrego na obiad). Znalazło się nawet miejsce na molo! Baseny nie są już tak urokliwe - swoje lata już mają, ale dzielnie służą, przynoszą wiele zabawy i relaksu. Przy basenach kolejny bar z napojami, a obok z przekąskami. Przykrą sprawą było to, że napoje w barze przy basenach otrzymywało się w najmniejszych możliwych plastikowych kubeczkach 125ml, przy większym szczęściu można było dostać plastikowy kubeczek 250ml. Lokalizacja - plusem była cisza i spokój dookoła hotelu, minusem - spora odległość od centrum, walka z lokalnymi przewoźnikami o cenę za przejazd. Sam hotel był czysty, na czystość w pokoju nie mogliśmy narzekać, dwa razy w ciągu tygodnia wpuściliśmy obsługę do sprzątania i byliśmy z tego zadowoleni. Co do obsługi to mieliśmy kilka niemiłych sytuacji - głupkowate zachowanie człowieka wydającego ręczniki czy ucieczka przed sklepikarzami których sklepy są usytuowane w lobby (a człowiek chce najnormalniej przejść do pokoju...). Po godzinie 18 cały hotel umiera, zostają jedynie restauracje gdzie można do 22 zjeść kolację oraz jeden bar z sziszą - jeżeli nikogo nie interesuje szisza, to po zjedzeniu kolacji pozostaje jedynie iść spać. Ogólnie sam hotel oceniłbym na szkolną "trójkę". Pewnie byłoby wyżej, gdyby nie to jedzenie...
  • 3.2
    (maj 2017)

    Nigdy wiecej w tym hotelu

    Hotel przereklamowany cena wygórowana .Morze daleko od brzegu i nie ma możliwości pływać w morzy głębokość 20cm-30cm.Nie polecam
ZGŁOŚ UWAGI DO STRONY